Dowcip #15195 dodany o 23:18 w kategorii o duchownych

Babcia mająca problemy z pamięcią pyta wnuczka:
- Co to jest ten sex?
Wnuczek chcąc uniknąć kłopotliwej odpowiedzi mówi:
- To tak jakby się babcia najadła ogórków i popiła maślanką.
Więc babcia spróbowała jak mówił wnuczek i dostała rozwolnienia.
W drodze do kościoła tak ją przycisnęło, że już nie mogła wytrzymać, więc załatwiła się w rowie.
Kawałek dalej znowu.
Idąc dalej kolejny raz ją dopadło, więc zaszła się załatwić na pobliską budowę.
W końcu dotarła do kościoła, ale było już niestety po mszy.
Na to ksiądz podchodzi do babci i pyta:
- Babciu co się stało, zawsze byłaś pierwsza, jeszcze przed mszą, a teraz na koniec przychodzisz?
A babcia na to:
- Bo to, proszę księdza, wszystko przez ten sex! Dwa razy w rowie! Raz na budowie! I jeszcze mi się chce!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15192 dodany o 23:13 w kategorii o mężu i żonie

Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka.
Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła:
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy?
Mąż podnosi się z trumny i mówi:
- Na olimpiadę dz*wko jadę!!!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15194 dodany o 22:04 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do domu z krzesłem
Mama się go pyta: Skąd masz to krzesło.
Jasiu: Nauczycielka mówi żebyśmy wynosili coś z lekcji

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15203 dodany o 20:47 w kategorii o sąsiadach

- Z jakiego zwierzaka jest twoje futro?
- Z małpy!
- Wspaniałe! Wyglądasz, jakbyś się w nim urodziła!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15201 dodany o 16:38 w kategorii o jasiu

Nauczycielka pyta sie Jasia:


- Jasiu, jak się robi dzieci??


- Niewiem


-To spytaj się taty i jutro nam powiedz.


Jaś wrócił do domu i pyta się taty:


- Tato, jak robi sie dzieci?


- Tata wsadza najdłuższą część swojego ciała tam gdzie mamusia robi siusiu.


Następnego dnia nauczycielka pyta się Jasia:


- Jasiu no i wiesz już jak się robi dzieci?


- Tak, tata wsadza nogę do kibla.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15193 dodany o 16:16 w kategorii o blondynkach

Rozmawiają dwie blondynki: jedna drugiej się pyta:
Ciekawe co jest bliżej Paryż czy księżyc?
Na to druga opowiada koleżance!
A czy widzisz Paryż z okna!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15202 dodany o 14:37 przez piesel w kategorii o sąsiadach

Jola przybiega do sąsiadki, która siedzi przy komputerze.
- Kaśkaaaa! Kaśkaaaa!! Słuchaj jak Ci opowiem kawał to Ci cycki opadną.
Kobieta odwraca się z zaciekawieniem. Na co Jola patrząc na jej dekolt mówi.
-A niee, Ty już go znasz.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15197 dodany o 10:05 w kategorii o arabach

Jedzie dwóch arabów samochodem przez miasto i jeden mówi do drugiego
- Te Abdul, wysadz mnie pod ambasadą.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15199 dodany o 09:55 w kategorii o mężu i żonie

Rozmowa męża z żoną:
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15196 dodany o 08:29 w kategorii o polakach

Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego (20 lat na wózku inwalidzkim). Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi:
- Wstań i idź!
Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają:
- No i jak nowy doktor?
- Doktór jak doktór, kurwa nawet ciśnienia nie zmierzył...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15200 dodany o 07:59 w kategorii o jasiu

Na lekcji nauczycielka rozdaje dzieciom testy.
-Każde pytanie ma cztery odpowiedzi, dobrą trzeba zaznaczyć ptaszkiem.
Wstaje skonsternowany Jasiu i pyta:
-A mogę zaznaczyć długopisem?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #15198 dodany o 07:15 przez GREJ w kategorii w pracy

Prezes zwolnił pracownika i na pożegnanie mówi:
- Muszę panu wyznać, że był pan dla mnie jak syn - leniwy, bezczelny i niewdzięczny.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15191 dodany o 23:24 w kategorii o alkoholikach

Siedzi trzech gosci przy piwie w barze na kacu gigancie i opowiadaja jakie mieli poranek po przebudzeniu !

Pierwszy.Dzisiaj rano tak mi sie rece trzesly ze jak chcialem sie napic herbaty to sobie malo co lyzeczka zebow niepowybijalem.

Drugi.To jeszcze nic! mnie sie tak rece trzesly ze jak sie golilem to sie malo co zywcem nie zaszlachtowalem !

Trzeci.najbardziej zmarnowany mowi cicho, mnie sie tak rece trzesly dzisiaj rano ze jak poszedlem sie odlac to zanim sie odlalem to sie trzy razy spusci...lem !

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15188 dodany o 22:19 w kategorii w pracy

Kumpel do kumpla:
- Na jakie studia idziesz?
- Na filozofię.
- A gdzie po tym można pracować?
- Wszędzie! Na budowie, w supermarkecie, w Mc Donaldzie...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15179 dodany o 22:16 w kategorii różne

Pielegniarka w szpitalu pyta dziadka:
- Przepraszam, ile tak wlasciwie ma Pan lat?
- 80 - odpowiada dziadek
Na to pielegniarka:
- Ooo, nie dalabym Panu
- Niesmialbym prosic.....

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15184 dodany o 21:18 w kategorii zagadki

- Czemu się z nią pokłóciłeś?- Poprosiła, żebym zgadł, ile ma lat.- No i?- Zgadłem.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15190 dodany o 20:31 przez Buka w kategorii o lekarzach

Przychodzi facet z garbem do lekarza, a lekarz do niego:
- no i na chuj się skradasz

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15185 dodany o 18:35 przez daro2 w kategorii o urzędnikach

- Co to może być, trzeci dzień nie chce mi się robić?!
- Pewnie środa.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15187 dodany o 17:30 w kategorii polityczne

Polityków powinny łączyć wspólne cele...

...z pryczami i bez telewizora.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15186 dodany o 15:21 w kategorii w pracy

Komendant straży pożarnej zjawia się w remizie. Spokojnie, wolnym krokiem idzie korytarzem do swojego gabinetu. Siada za biurkiem, z namaszczeniem wypija kawę, potem drugą, przeciąga się, ziewa, nie spiesząc się włącza megafon i mówi:
- No, chłopaki, zbierać się! Jest robota! Pali się Urząd Skarbowy.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15181 dodany o 13:40 w kategorii o mężu i żonie

O czym myśli kobieta, patrząca na sufit przez ramię mężczyzny, z którym leży w łóżku?

Kochanka:

- Kocha, nie kocha?

Prostytutka:

- Zapłaci, nie zapłaci?

Żona:

- Malować, nie malować?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15182 dodany o 13:33 w kategorii o polakach

Po spędzonej nocy w hotelu, facet opuszcza budynek i mówi do recepcjonistki:

-Zasłałem łóżko.
- O dziękujemy bardzo.
-Płoszę Bałdzo.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15180 dodany o 13:09 w kategorii różne

Jedzie chłopak z dziewczyną autem. Chłopak kieruje, a dziewczyna siedzi z tyłu.
Chłopak się odwraca:
Ona:
- Patrz na głupią drogę!
- Mówiłam, patrz przed siebie, głupi idioto!
- Na Miłosć boską, patrz gdzie jedziesz!
On:
- Zamknij ryj! Cofam ty kretynko!!!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15189 dodany o 11:17 w kategorii o mężu i żonie

Przychodzi baba do lekarza...
- Witam! Co pani najbardziej dokucza?
- Mąż, ale ja do pana doktora w innej sprawie...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15183 dodany o 10:32 w kategorii w pracy

Majster hydraulik z pomocnikami rozpoczynają naprawę szamba. Majster wskakuje do środka i zanurza się w nim. Po pewnym czasie wynurza się i mówi:
- Podaj klucz 20-kę.
Daje nura, po chwili wynurza się znowu i mówi:
- Podajcie "żabkę".
Wreszcie kończy robotę, wychodzi z szamba i mówi do pomocników:
- Chłopcy uczcie się, bo inaczej całe życie będziecie klucze podawać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15166 dodany o 22:45 w kategorii o polakach

Grunwald, 15 lipca 1410 roku.

Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz.
Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu połów krzyżackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrich von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawa bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron.
Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.

Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło podąża do namiotów rycerzy.
- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o wygrana bitwę.
- No wiesz Władek, pojutrze tak. No możne jutro... Ale dziś nie dam rady.
- Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i... Po prostu nie dam rady...
Król udał się, wiec do kolejnego rycerza:
- Powala, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygrana bitwę?
- Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....
Udał się, wiec Jagiełło do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygrana bitwę??
- Królu zloty, nie dam rady. Była imprezka...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był?
- No chyba wszyscy...
- Zwołaj wojska, niech się ustawia w szeregu pod lasem..
Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Słuchajcie, będzie pojedynek o wygrana bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie stanąć do niego?? Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali.
Nikt nie chce... Nagle słychać:
- Ja! Ja! Ja chce!!! Ja pójdę!!!? Rozglądają się i widza - stary dziad z broda do pasa, ubrany w jakis taki jutowy worek, lachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego?????
No i nikogo innego nie bylo. Dali, wiec dziadkowi dlugi dwureczny miecz.
Idzie dziadek przez pole, miecza nie da rady dźwignąć, wiec ciągnie go za sobą....
Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz.
Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą:
- DZIAAAADDDEEEK!!! W NOOOGGGGGIII!!! W NNNOOOGGGGIIIIIIIIIII!!
Rycerz niemiecki jednak już ruszył, już dopadł dziadka, który w ogóle nie zamierzał uciekać. Podniósł się tuman kurzu.
Nic nie widać, tylko jakieś takie jęki słychać. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu.
Patrzą Polacy, a tam koń bez nóg, krzyżak bez nóg, a dziadek stoi i trzęsącą się reką trzyma miecz na gardle Niemca.
I mówi:
- Masz szczęście c**ju, ze wrzeszczeli "w nogi", bo bym ci łeb upier***il!!!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15176 dodany o 21:09 w kategorii o alkoholikach

Idzie sobie chodnikiem małżeństwo. Kobieta mówi do mężczyzny:- Kochanie, boli mnie nosek.Mężczyzna buzi buzi po nosku. Kobieta mówi:- Dziękuję kochanie, już przeszło.Potem kobieta mówi:- Kochanie, boli mnie szyja.Mąż buzi buzi po szyi, kobieta mówi:- Dziękuję kochanie, już przeszło.Po chwili kobieta znowu mówi do męża:- Mój kochanie, bolą mnie usta.Mąż buzi buzi po ustach. Żona mówi do niego:- Dziękuję kochanie, już nie boli.Nagle pijak siedzący na ławce w parku podchodzi do mężczyzny i pyta:- Panie, a hemoroidy pan leczysz?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15175 dodany o 20:14 w kategorii o mężu i żonie

Ksiądz podczas spowiedzi pyta się:
- Czy wierzysz w życie po śmierci?
- Tak, od czasu gdy moja żona umarła, na prawdę czuję, że żyję.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #15168 dodany o 18:51 w kategorii o zwierzętach

Pewien gosciu tak na oko kolo 60siatki szedl samotnie wieczorem przez park w pewnym momecie zobaczyl zabe, zatrzymal sie i patrzy na nia , zaba przemowila do niego ludzkim glosem : jak mnie pocalujesz to zamienie sie w piekna sexowna mloda kobiete i spelnie kazde twoje zyczenie ! facet chowajac ja do kieszeni mowi : W MOIM WIEKU WOLE MIEC GADAJACA ZABE !!!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15174 dodany o 16:43 przez daro2 w kategorii o nauczycielach

Zdenerwowany nauczyciel kazał Jasiowi za karę napisać w domu 100 razy: Nie będę więcej mówił do nauczyciela po imieniu..
Jasio na drugi dzień przynosi wykonane zadanie, nauczyciel sprawdza i zdziwiony pyta:
- Dlaczego napisałeś to zdanie nie 100 a 200 razy?
- Bo cie lubię, Kaziu!

  
Ocena: 1 / 0