Dowcip #1109 dodany o 23:10 przez Kasia w kategorii o jasiu

Jasiu podpalił szkolny śmietnik.
- Jutro do szkoły przyjdzie Twój tata ! - mówi wychowawczyni
- Nie mam taty
- Nie wiedziałam. Co się z nim stało ?
- Traktor go przejechał.
- To z Mamusią przyjdź !
- Nie mam Mamusi traktor ją przejechał
- To z dziadkami przyjdź !
- Nie mam dziadków traktor ich przejechał
- To co ty będziesz na tym świecie samiutki robił ?
- Nadal będę traktorem jeździł !

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #8097 dodany o 23:07 w kategorii o mężu i żonie

Żona mówi do męża:
- Chleb się skończył, idź kup.
Po kwadransie mąż wraca z bochenkiem chleba i flaszką wódki:
- Nie uwierzysz kochanie, ale znów nie mieli wydać reszty!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2946 dodany o 23:01 w kategorii o mężu i żonie

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
- Nie, łazi tam za mną!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #2803 dodany o 21:50 w kategorii o blondynkach

- Jak blondynka zabija karpia na święta?
- Topi go w wodzie!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #6991 dodany o 21:42 przez Adam w kategorii szkolne

Spotkanie z prof. Miodkiem, z sali pada pytanie:- Panie profesorze, czy forma "porachuje" jest poprawna?- W zasadzie tak, ale o ileż zgrabniej zabrzmiałoby: "Już czas panowie".

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14618 dodany o 21:32 w kategorii pikantne

Dziadek wstydził się iść do apteki po Viagrę więc poprosił wnuczka. Wnuczek kupił ją za 100 zł. Przyszedł do dziadka, a ten dał mu 1000 zł.
- Ależ dziadku, Viagra kosztowała 100 zł.
- Wiem wnuczku ale pozostałe 900 zł dała babcia.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7546 dodany o 21:15 w kategorii zagadki

Co się dzieje ze złomem po skupieniu?
- Jeżeli żul się skupi to dowiezie złom na miejsce pomimo wielu promili.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8043 dodany o 20:48 w kategorii polityczne

Dlaczego Kaczyński nie ma konta w banku?
Bo nie dosięgnie do bankomatu.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6298 dodany o 20:29 w kategorii polityczne

W czasie pomarańczowej rewolucji Putin dzwoni do sztabu Juszczenki i mówi, umożliwimy wam przejęcie władzy, ale musicie nam dać Lwów i Kijów.
W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadają:
- Ok, damy wam kijów, ale lwów musicie sobie sami nałapać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12742 dodany o 20:27 w kategorii o lekarzach

Pewna pani poszła do lekarza i mówi:
- proszę pana moje dziecko jest chore
- przechodziło dziecko odrę?
- co pan odra jest głęboka i dziecko by mi się utopiło.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #9706 dodany o 20:23 w kategorii o szefie

Dlaczego Szef nie nosi zegarka?
Bo on sam ustala, która jest godzina.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #1854 dodany o 20:20 w kategorii pikantne

Dwóch zawianych facetów idzie ulicą. Nagle jeden z nich pyta się tego drugiego:
- Ty, a właściwie to gdzie ty mieszkasz?
Drugi odpowiada: Widzisz tamten blok pomalowany na brązowo?
- Tak.
- A widzisz tam na piątym piętrze, co się pali światło?
- Tak.
- To jest moje mieszkanie. A widzisz tą blondynę tam na balkonie? Tą z dużym cycem?
- Tak.
- To moja żona. Widzisz tego faceta, co ją od tyłu obejmuje?
- Tak.
- To ja.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2055 dodany o 19:33 w kategorii o jasiu

W pociągu podróżny zwraca się do współpasażerki:
- Czy mogłaby Pani powiedzieć synkowi, żeby przestał mnie przedrzeźniać?
- Oczywiście. Jasiu, przestań zachowywać się jak kretyn!

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #6130 dodany o 18:25 w kategorii szkolne

Studentki medycyny zdawały egzamin. Profesor je odpytujący z wiedzy mówi do pierwszej:
- Proszę pani. Pani wiedza właściwie się nie liczy, mnie interesuję czy umie pani logicznie myśleć. Zadam więc pani zagadkę, jeśli pani zgadnie to pani zdała, a jeśli pani nie zgadnie to przykro mi, bez względu na pani wiedze będzie 2.
- Słucham zagadki panie profesorze
- Co to jest. To co ma pani między nogami plus 4 litery i ma z tego wyjść ziele.
Studentka po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem.
- Nie zdała pani.
- A co to było? Niech pan chociaż zdradzi tajemnicę.
- Dziurawiec. Wchodzi druga studentka. Słyszy te sama gadkę i wreszcie zagadkę:
- Co to jest. To co ma pani między nogami plus 2 litery i ma z tego wyjść potrawa.
- Studentka po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem.
- Nie zdała pani.
- A co to było? Niech pan chociaż zdradzi tajemnice.
- Szparagi.
Wchodzi trzecia studentka. Słyszy te sama gadkę i wreszcie zagadkę:
- Co to jest. To co ma pani miedzy nogami plus 2 litery i ma z tego wyjść kwiatek.
- Studentka po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem.
- Nie zdała pani.
- A co to było? Niech pan chociaż zdradzi tajemnice.
- Krokus.
- Wie pan co? Wobec powyższego ja mam dla pana propozycję. Teraz ja zadam panu zagadkę. Jeśli pan zgadnie to ja rzeczywiście nie zdałam, ale jeśli pan nie zgadnie to wpisuje mi pan piątkę.
Profesor kochał zagadki i przystał na to. Studentka więc pyta:
- Co to jest. To co ma pan między nogami plus 2 litery i ma z tego wyjść naczynie na ten kwiatek
Profesor po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Gratuluję piątka, ale błagam niech pani powie co to takiego?
- Flakon.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #5094 dodany o 18:18 w kategorii zagadki

- Czym się różni polskie prawo od amerykańskiego?
- Polskie gwarantuje wolność wypowiedzi, a amerykańskie wolność po wypowiedzi.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1988 dodany o 18:11 w kategorii o mężu i żonie

Kowalski z żoną i teściową wybrali się do lasu na jagody.
W pewnym momencie teściowa zaczyna krzyczeć:
- Zięciu ratuj, mrówki mnie gryzą!
- Patrzaj, patrzaj, do czego to może głód doprowadzić... - kiwa głową zdziwiony Kowalski.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3210 dodany o 17:58 w kategorii stosunki damsko-męskie

Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony:
Pierwszy:
- Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem, znalazłem trociny pod łóżkiem.
Drugi:
- A moja to z hydraulikiem, znalazłem pakuły pod łóżkiem.
Trzeci:
- Te wasze to przynajmniej nie zboczone. Moja zdradza mnie z koniem, znalazłem pod łóżkiem dżokeja.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #1928 dodany o 17:53 w kategorii stirlitz

- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15027 dodany o 17:52 przez Jola w kategorii o zwierzętach

Dwaj przyjaciele - zajączek i niedźwiedź jada pociągiem. Niedźwiedź widząc konduktora przypomniał sobie, że nie kupił biletu. Uradzili wiec, że zajączek da niedźwiedziowi swój bilet, a niedźwiedź weźmie zajączka do łapy i wystawi za okno - tak żeby kanar nie widział, że trzyma zajączka. Po chwili wchodzi kanar i mówi:
- Bilety do kontroli
- Proszę - niedźwiedź podaje bilet zajączka.
- A co tam misiu za oknem trzymasz?
- Aaaa, teraz już nic! - mówi niedźwiedź i pokazuje pusta łapę.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2905 dodany o 17:27 w kategorii o lekarzach

Do lekarza przychodzi piękna młoda mężatka i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia.
- Ile pani ma lat?
- 26
- A pani mąż?
- 66
- Proszę się nie martwić, z pani męża będzie jeszcze niezły byk. Niech się pani rozbierze. Zaczniemy od rogów.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2080 dodany o 16:20 w kategorii o wariatach

Po północy jeden z lokatorów dobija się do drzwi sąsiada:
- Panie przestań pan wreszcie grać na tej cholernej trąbce bo zwariuję!
- Za późno. Przestałem grać pół godziny temu.

  
Ocena: 3 / 3
Dowcip #12853 dodany o 16:02 w kategorii o jasiu

Siedzi Jasiu na lekcji i kolega do niego:
- nie wiem jak ci to powiedzieć, ale mam ADHD
- a ja mam F16

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #1915 dodany o 16:00 w kategorii różne

Przyjaciel do przyjaciela:
- Słuchaj, wyczytałem gdzieś, że jest taka choroba, którą można leczyć koniakiem.
- Tak? A gdzie można się nią zarazić?

  
Ocena: 0 / 3
Dowcip #15073 dodany o 15:58 w kategorii o rosjanach

Chruszczow wysłał nowy gatunek kiełbasy do analizy za granicę. Wkrótce nadeszła odpowiedź: Szanowny panie Chruszczow, z przyjemnością zawiadamiamy, że w pańskim kale glist nie wykryliśmy...

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #8350 dodany o 15:53 w kategorii o arabach

Idzie przez pustynię wyczerpany z pragnienia wędrowiec.
Strasznie pić mu się chce.
Nagle widzi, że z daleka ktoś się zbliża w jego kierunku.
Pyta więc nadchodzącego mężczyznę:
- Panie, masz pan wody?
- Nie, mam tylko krawaty.
- A na co mi krawat, kiedy pić mi się chce.
Idzie dalej.
Już z nim coraz gorzej, nagle patrzy na horyzoncie widać oazę.
Resztkami sił doczołgał się do niej.
Przy wejściu do tej oazy stoi mężczyzna.
Wędrowiec pyta go:
- Panie pić mi się strasznie chce, czy mogę wejść?
- Przepraszam bardzo, ale nie. Bez krawata nie wpuszczamy.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12831 dodany o 15:49 w kategorii o grubasach

- Wyobraź sobie kochanie, kiedy byłam na wczasach w Tatrach - chwali się Halince jej gruba koleżanka - mężczyźni wchodzili do mojego pokoju
po drabinie!
- Mój Boże! A co, pensjonat się palił?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #12413 dodany o 15:47 w kategorii różne

Babcie klozetowe powołano na egzamin.
Pierwszą komisja pyta:
- Co znaczy kółko?
- To ubikacja dla kobiet.
- Trójkąt?
- Ubikacja dla mężczyzn.
- Gwiazdka?
- Ubikacja dla żołnierzy radzieckich.
Po egzaminie babka wychodzi, a reszta pyta:
- O co pytają?
- Stawiają dwa pytania zawodowe i jedno z marksizmu i leninizmu.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1737 dodany o 15:39 przez maciek2 w kategorii o blondynkach

Idą przez pustynię blondynka, ruda i brunetka. Nagle słyszą, żę biegnie za nimi lew. Sytuacja jest beznadziejna i nagle brunetka staje,bierze garść piachu i sru- sypie lwu w oczy. Lew ucieka, są uratowane. Po paru godzinach znowu biegnie za nimi ten sam lew, na to ruda bierze garść piachu i sru- rzuca mu w oczy. I znowu uszły z życiem.Parę godzin później słychać hałas i ryk, biegnie do nich stado rozzłoszczonych lwów. Brunetka i ruda zaczynają uciekać, a blondyna stoi.
- Co ty blondyna?! Uciekaj! - krzyczą koleżanki.
- Czemu? Ja nie sypałam.

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #1135 dodany o 15:12 w kategorii religijne

Idzie sobie Rabinowicz ulicą, patrzy - wypadek. Samochody porozbijane, ludzie leżą.
Podszedł bliżej:
- Agent ubezpieczeniowy już był?
- Nie...
- No to się z wami położę.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #14811 dodany o 14:52 przez wasserr w kategorii o żydach

Rebeko: - zwraca sie Kon do żony
- Zdaje mi sie że bedzie deszcz. Jak Ty myślisz . może wziaść parasol?
- Weź parasol.
- Tak? A jeśli nie bedzie deszczu, to poco mi parasol? Lepiej wezme laskę
- Dobrze weź laskę.
- Patrz, chyba zbliża sie burza. Jeszcze mógłbym zmoknąć. Lepiej zostawić laskę w domu i wziąść parasol.
- Dobrze, zostaw laskę w domu i weź parasol.
- Tak masz rację. Ale chyba sie przejaśnia. Lepiej zostawić parasol i wziąść laskę.
- Mój Boże, weź laskę i zostaw parasol, i daj mi wreszcie spokój!
- Rebeko widzisz jaka Ty jesteś! To mi mówisz żeby wziąść laskę, to znów żeby parasol. A wogóle to kto Ci powiedział że ja wychodzę?

  
Ocena: 3 / 0