Dowcip #3993 dodany o 18:53 w kategorii różne

Zenek załatwił prace kolegom w Niemczech u gospodarza. Pojechali i dostali od gospodarza farbę którą mieli pomalować mu dom. Siedzą i myślą jakby tu wypić jakąś flaszkę.
Mówi Zenek do kumpli:
- Mam pomysł...sprzedamy farbę, kupimy wódkę i pomalujemy koniowi łeb. Jakby co, to powiemy ze koń ją wypił.
Po kilku godzinach wraca gospodarz i zastaje pijanych Polaków i pomalowanego konia. Pyta się:
- Dlaczego dom jest niepomalowany?
Polacy na to mówią:
- Ooo panie koń nam farbę wypił.
Zły gospodarz poszedł do domu wziął strzelbę i zastrzelił konia.
Polacy pytają:
- Dlaczego go Pan zabił?
A gospodarz na to:
- Dwa tygodnie temu byli Ruskie i tonę cementu mi wpier...

  
Ocena: 4 / 0