urodziny

Dowcip #7221 dodany o 09:30 w kategorii o mężu i żonie

- Coś taka wkurzona?
- Mężowi na urodziny kołowrotek kupiłam do wędki.
- No to chyba dobrze? Twój stary co weekend z kolegami przecież na ryby jeździ. Nie spodobał mu się?
- Gorzej. Zapytał co to jest.

  
Ocena: 19 / 0
Dowcip #15465 dodany o 10:37 w kategorii o mężu i żonie

Wchodzi facet do sklepu z bielizną damską,po chwili podchodzi do zmieszanego miotającego faceta się po sklepie ekspedientka
I pyta: czy mogę w czymś pomóc
Facet mówi że chciał żonie kupić biustonosz na urodziny
Więc ona pyta o rozmiar
On mówi że nie wie
To ona pokazuje:
Może takie jak melony?
Facet mówi nie nie!
Ona to może jak pomarańcze?
Facet znowu mówi nie nie!
A może takie jak jajka?
Facet mówi tak tak takie jak jajka sadzone.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #6228 dodany o 21:19 w kategorii o jasiu

Pani się pyta jasia Ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
-osiem prosze pani
-A ile będziesz miał w następne?
-dziesięć prosze pani
-Zła odpowiedź jedynka na koniec roku
-KURCZE W URODZINY

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #7436 dodany o 22:09 przez Piotrek w kategorii o mężu i żonie

Spotykają się dwie koleżanki z biura w swoim miejscu pracy.
Jedna z nich miała poprzedniego dnia urodziny.
Druga jej się pyta:
- Co dostałaś od męża?
Pierwsza pokazuje palcem na parking:
- Widzisz to piękne Porche?
- Tak
- Kupił mi fartuszek tego samego koloru.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #10994 dodany o 21:21 w kategorii o blondynkach

Idzie blondynka na przystanek autobusowy.
Podchodzi facet i mówi do niej:
- Co pani tu robi, przecież autobusy jeżdżą tylko w święta?
- A to dobrze się składa bo mam dzisiaj urodziny.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #11510 dodany o 17:32 w kategorii różne

Taksówkarz pyta się Bin Ladena:
- Podobno twoja mama miała urodziny, jaki prezent jej dałeś?
- Bombonierkę.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #2386 dodany o 08:26 w kategorii o jasiu

Jasiu na urodziny dostał rower .
Więc korzystając z okazji pyta się mamy czy może pojeździć.
- No pewnie że możesz tylko uważaj , nie wywróć się! - Ostrzega mama .
Jasiu poszedł pojeździć.
- Patrz mamo jadę bez jednej ręki!!
- Widzę jasiu bardzo ładnie...
- Patrz mamo jadę bez dwóch rąk !!
- Ślicznie Synku tylko uważaj ..
- Patrz mamo jadę bez zębów .. !!

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #5310 dodany o 14:49 w kategorii o jasiu

Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości. Nagle mówi do mamy:
- Mamo wujek i ciocia idą.
- Nie mówi się wujek i ciocia, tylko wujostwo.
Wygląda dalej.
- Mamo kuzyn i kuzynka idą.
- Jasiu, nie mówi się kuzyn i kuzynka, tylko kuzynostwo.
Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka. Mówi do mamy:
- Mamo dziadostwo idzie...

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #11575 dodany o 23:23 w kategorii o szkotach

Zgłasza się Szkot do urzędu stanu cywilnego w Szkocji aby zgłosić urodziny.
- Chciałem zgłosić urodziny dziecka.
- Dobrze. Urzędniczka daje mu formularz do wypełnienia.
Szkot po wypełnieniu pyta;
- Ile kosztuje takie zgłoszenie?
- Nic - odpowiada.
- To w takim razie zgłaszam bliźniaki!

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #4332 dodany o 12:26 w kategorii o jasiu

Tato kupił Jasiowi na urodziny łuk.
Jaś pyta a co to takiego i co się z tym robi?
Tato objaśnia:
- To jest łuk i z tego prehistoryczni ludzie strzelali do zwierząt i potem mieli co jeść, a wiesz co najlepiej to ja ci pokażę.
Otwórz okno i tak tu się naciąga cięciwę tu się wkłada strzałę a tak się strzela!
I trafił w krzaki za oknem i słychać podwójny okrzyk:
- AAAAŁŁŁŁŁAAAAA......
Tato mówi do Jasia leć no po tę strzałę i mów co się stało.
Jaś wraca bez strzały i mówi, że ma dwie wiadomości, dobrą i złą.
- Wal Jasiu - mówi Tato.
- Dobra to ta, że Tata trafił sąsiada w członka. A zła to taka, że mamie oba policzki.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #6622 dodany o 10:52 w kategorii szczyty

Jaki jest szczyt bezczelności?
Zaśpiewać dziadkowi sto lat na 99 urodziny.

  
Ocena: 5 / 0
Dowcip #2621 dodany o 15:18 w kategorii o teściowej

Żona mówi do męża.
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #2584 dodany o 19:08 w kategorii o jasiu

Na urodziny mały Jasio zażyczył sobie nowy rowerek.Ojciec na to:
-Synku,gdybym mógł to kupiłbym ci ten rowerek,ale mamy olbrzymi kredyt na dom a w dodatku mama straciła pracę.
Następnego dnia ojciec widzi Jasia targającego olbrzymią walizkę do drzwi.
-Synku,a gdzie ty się wybierasz?-pyta ze zdziwieniem.
-W nocy przechodziłem obok waszej sypialni.Słyszałem jak mówiłeś "odlatuję",a mama na to "poczekaj,zaraz dojdę".Musiałbym być kretynem,żeby zostać sam z kredytem i bez rowerka!

  
Ocena: 5 / 6
Dowcip #3207 dodany o 07:33 przez JaceK w kategorii o jasiu

Mały Jasio ma urodziny i wypatruje gości widzi, że kuzynka i kuzyn idą, mówi do mamy:
- Mamo kuzyn i kuzynka idą!
- Nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo
Jasio dalej wypatruje. Widzi, że idzie ciocia i wujek mówi:
- Mamo ciocia i wujek idą !
- Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo .
Nagle Jasio zauważa, że babcia z dziadkiem idą i mówi do mamy:
- Mamo dziadostwo idzie!

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #4669 dodany o 20:35 w kategorii o jasiu

Był sobie mały, zdolny Jasiu i miał bardzo bogatych rodziców.
Owi rodzice bardzo kochali swojego synka i chcieli mu sprawić przyjemność. Kiedy zbliżały się piąte urodziny Jasia, zapytali go:
- Jasiu, co chciałbyś dostać na urodzinki? Klocki lego? Dużą koparkę, a może jakąś maskotkę?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu klocki. Potem Jasio miał komunię, z tej okazji rodzice chcieli mu dać coś wyjątkowego.
Zapytali więc Jasia:
- Jasiu, co chcesz dostać na komunię? Zdalnie sterowany samochód? A może rower? Albo łyżworolki?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu rower. Potem Jasio skończył szkołę podstawową z samymi szóstkami i dostał się do gimnazjum, rodzice chcieli mu dać coś z tej okazji.
Zapytali więc Jasia:
- Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Lego Technics? A może walkmana?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu walkmana. Potem Jasio skończył gimnazjum, a ponieważ był bardzo zdolny, dostał się do najlepszego liceum w mieście, jako pierwszy na liście. Rodzice bardzo się ucieszyli i postanowili dać mu coś wyjątkowego z tej okazji.
Zapytali więc Jasia:
- Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Wieżę stereo? A może własny telewizor do pokoju? A może komputer?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko, jak zwykle, się wygłupia i kupili mu komputer.
Potem Jasio zdał maturę ze średnią ocen 6,0, bo jak wiadomo, był bardzo zdolny, a następnie dostał się na medycynę z najlepszymi wynikami z egzaminów. Rodzice byli bardzo dumni i chcieli dać mu coś wyjątkowego z tej okazji.
Zapytali więc Jasia:
- Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Może jakiś ładny samochód? A może wakacje na Majorce?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko, jest przemęczone nauką i gada głupoty, i kupili mu samochód.
Potem Jasio skończył studia medyczne z wyróżnieniem i miał przed sobą wspaniałą karierę. Rodzice byli zachwyceni i postanowili zrobić mu jakiś prezent z tej okazji.
Zapytali więc Jasia:
- Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Może własne mieszkanie? A może wakacje na Karaibach? Albo może własny jacht?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecko, jak zwykle, ma dziwne pomysły i przestraszyli się, że może jest z nim coś nie tak. Kupili mu mieszkanie, ale te trzy żółte kuleczki coraz bardziej ich intrygowały.
Tymczasem Jasio postanowił się ożenić z miss świata. Rodzice byli zachwyceni i chcieli dać im jakiś niezwykły prezent ślubny.
Zapytali więc Jasia:
- Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Może jakiś ładny dom na przedmieściu? A może podróż dookoła świata? A może nowy samochód?
A Jasiu powiedział:
- Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Rodzice pomyśleli, że ich dziecku już nic nie pomoże i kupili mu dom.
Trochę podumali nad tymi kuleczkami, dlaczego Jasiu tak bardzo chce je dostać, ale nic nie wymyślili...
Minęło wiele lat, rodzice zapomnieli o tych kuleczkach, aż nagle stała się straszna rzecz. Jasiu miał wypadek. Trafił do szpitala. Lekarze zdążyli sprowadzić jego rodziców, którzy zapytali Jasia:
- Czy masz jakieś ostatnie życzenie?
A Jasiu powiedział:
- Tak: chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
Wtedy rodzice nie wytrzymali i spytali:
- A po co ci, Jasiu, te trzy żółte kuleczki?
A Jasiu powiedział:
- Te trzy żółte kuleczki chciałem bo...

...i umarł.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #8895 dodany o 18:29 w kategorii o rodzicach

- Chciałbym kupić synowi długopis na urodziny - mówi klient do sprzedawcy.
- To ma być niespodzianka? - pyta zdziwiony ekspedient.
- Tak, bo syn spodziewa się motocykla.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #6145 dodany o 18:09 w kategorii o jasiu

Nauczyciel pyta:
– Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
– 7.
– A ile będziesz miał w następne?
– 9.
– Siadaj, pała!
– Niech to szlag, pała w urodziny

  
Ocena: 7 / 0
Dowcip #3907 dodany o 08:22 w kategorii o mężu i żonie

- Dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką?
- Więc, wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się, potem był ślub, syn nam się urodził, ochrzciliśmy, potem jakoś urodziny były moje, potem teściowa mi zmarła, potem lepszą pracę dostałem, potem żeśmy mieszkanie sobie kupili, syn do przedszkola poszedł, dostałem awans, podwyżkę, kupiłem samochód, przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii poszło...
- No, to wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie, skąd wniosek o rozwód?
- No bo, wysoki sądzie, ostatnio jakoś żadnej okazji większej nie było i małżonkę żem na trzeźwo zobaczył...

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #14027 dodany o 22:06 w kategorii o kobietach

Rozmawiają trzy przyjaciółki:
- Mój mąż jest spod znaku Strzelca i pomyślałam, że w tym roku kupię mu na urodziny łuk.
- Niezły pomysł - mówi druga - mój to Ryby. Kupię mu akwarium.
Trzecia bez zastanowienia:
- A mój to Koziorożec...

  
Ocena: 6 / 0
Dowcip #333 dodany o 12:22 w kategorii o szkotach

Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!
- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!
- To kup mi w zimie.
- Ale w zimie nie masz urodzin!

  
Ocena: 8 / 2
Dowcip #7397 dodany o 08:11 w kategorii o informatykach

Co mówi informatyk, kiedy dostanie na urodziny pendrive?
Dzięki za pamięć.

  
Ocena: 5 / 0
Dowcip #5628 dodany o 20:15 przez bard w kategorii różne

Zapracowany tatuś wraca późną porą samochodem z pracy. Spieszy się do domu, gdy nagle przypomina sobie, że jego córeczka ma właśnie urodziny. Skręca więc szybko do najbliższego sklepu z zabawkami. Podchodzi do sprzedawcy i pyta o jakąś ładną lalkę.
— Mamy „Barbie na wakacjach” za 19,99, „Barbie idzie na bal” za 19,99, „Barbie zostaje projektantką mody” za 19,99 oraz „Barbie się rozwodzi” za 399 dolarów.
Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
— Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
— Bo Barbie, która się rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #2950 dodany o 17:52 przez tiramisu w kategorii o jasiu

Jasio pyta się taty:
- Tato wiesz, który pociąg się najbardziej spóźnia?
- Nie wiem synku.
- Ten, który obiecałeś mi w zeszłym roku na urodziny.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #1041 dodany o 13:45 w kategorii różne

Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Jeden z nich poszedł zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:
– Jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego mercedesa.
Drugi opowiada:
– Ja też jestem bardzo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
Trzeci opowiada:
– Nie wyobrażacie sobie, jaki ja jestem dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500m².
Tymczasem wraca czwarty kumpel i pyta, o czym rozmawiali. Opowiadają, że o synach, pytając go jednocześnie o jego syna.
– Mój syn jest gejowym żygolakiem. Utrzymankiem bogatych gejów. W ten sposób zarabia na życie!
Przyjaciele:
– Biedaczek, jakie nieszczęście!
– Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich trzech klientów gejów dostał: mercedesa, prywatny samolot i willę z basenem. A wasi synowie co robią ciekawego?

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #1322 dodany o 19:19 w kategorii o jasiu

Jasio obchodzi 7 urodziny.Patrzy przez okno czy idą goście.
-Mamo!Idzie kuzyn i kuzynka!
-Nie mówi się kuzyn i kuzynka,tylko kuzynostwo.
-Mamo!Idzie wujek i ciocia!
-Nie mówi się wujek i ciocia, tylko wujostwo.
-Mamo!Idzie dziadostwo.

  
Ocena: 8 / 3
Dowcip #5550 dodany o 12:06 w kategorii o jasiu

Na urodziny Jaś dostał rower.
1 dzień:
- mamo patrz jeżdżę bez 1 ręki,
Na 2 dzień:
- mamo patrz jeżdżę bez 2 rąk.
Na 3 dzień:
- Mamo patrz jeżdżę bez zębów.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #6117 dodany o 13:58 w kategorii różne

Cześć Tato. Znowu mnie nie ma. Nie uważasz, że mógłbyś mi kupić telefon komórkowy? Niedługo mam urodziny. Na razie zostaw wiadomość.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #4859 dodany o 17:18 w kategorii o zwierzętach

Facet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.
Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.
Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i powiedziała:
- "Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie, dołożę wszelkich starań,aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości".
Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga:
- "Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?"

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #7614 dodany o 16:31 w kategorii o jasiu

Babcia Jasia była głucha, więc wnuczek kupił jej na 80 urodziny aparat słuchowy.
Miesiąc później:
- Babciu, jak tam Twój aparat słuchowy?
- Bardzo dobrze, wnusiu! Dzięki Tobie już 3 razy zmieniłam testament!

  
Ocena: 3 / 3
Dowcip #9837 dodany o 18:38 w kategorii o jasiu

Jasiu obchodzi 18 urodziny:
Ojciec podchodzi do niego z popielniczką i paczką papierosów i mówi:
- Jasiu od teraz pozwalam ci palić papierosy!!
Ojciec wyciąga dwa papierosy, a Jasiu mówi:
- Tato nie nie chcę palenie rzuciłem dwa lata temu!!

  
Ocena: 3 / 3

1 2 3