Dowcip #9944 dodany o 18:40 w kategorii o narkomanach

Przychodzi królik do sklepu:
- Są narkotyki?
- Niema
Przychodzi następnego dnia i znów pyta:
- Są narkotyki?
- Niema
I tak przez kilka dni w końcu sprzedawca lituje się nad królikiem i załatwia narkotyki.
Następnego dnia przychodzi królik:
- Są narkotyki?
- Są
Wtedy królik wyjmuje spluwę krzycząc:
- stać tu FBI

  
Ocena: 2 / 4