Dowcip #3243 dodany o 21:49 w kategorii różne

Przychodzi facet do kina i podchodzi do kasy biletowej
- dzień dobry
- dzień dobry
chciałbym bilet na najnowszy kryminał
bileterka daje mu bilet i mówi
- może jeszcze kupi pan draże
- nie , dziękuje
- a może kupi pan chipsy
- nie , dziękuje
mówi coraz bardziej poirytowany mężczyzna
- a może coś do picia
- nie , nie mam swoje !
- no to może ciastko
- mówiłem pani ze NIC nie chce !
i odchodzi od kasy . nie pocieszona bileterka wystawia głowę przez okienko i krzyczy :
- a morderca jest szofer , sknerusie !

  
Ocena: 4 / 2