Dowcip #11195 dodany o 13:54 w kategorii o blondynkach

Przychodzi blondynka do sklepu rowerowego i wyjmuje kartkę, z której czyta na głos:
- Mam kupić dętkę 28 za 14 zł.
Sprzedawca potwierdza i wyjmuje spod lady małe pudełko i kładzie je na ladzie.
A blondynka na to:
- Ale nie jest napompowana.

  
Ocena: 0 / 2