o zwierzętach

Dowcip #2376 dodany o 12:22 w kategorii o zwierzętach

Lecą dwa orły i jeden pyta drugiego:
- Hej! Wydaje mi się, że tobie w locie cały czas stoi?
A ten drugi odpowiada:
- Co się dziwisz, skoro latasz jak c*pa...

  
Ocena: 28 / 28
Dowcip #11703 dodany o 14:01 w kategorii o zwierzętach

- Co robi krowa w wiaderku?
- Doi się!

  
Ocena: 4 / 40
Dowcip #12663 dodany o 13:39 w kategorii o zwierzętach

Biegnie zajączek przez las, spotyka go lis i pyta:
- Zajączku gdzie się tak śpieszysz?
- Jak to. Nie wiesz? W lesie urząd skarbowy.
- No to co? Odpowiada Lis.
- Jak to co? Ja futro, żona futro, dzieci futro, ogolą nas.
- To ja też muszę uciekać.
Biegnie lis przez las, spotyka bociana ten się go pyta:
- gdzie ci tak spieszno?
- Nie wiesz skarbówka w lesie
- No to co?
- Jak to co? Ja ruda kita, żona ruda kita, dzieci ruda kita ogolą nas.
- To ja też muszę uciekać.
Pozbierał bocian całą rodzinę i leci do Afryki.
Gdy już się tam znaleźli bocian rozmawia z małpą i pyta:
- Skąd jesteś przyjacielu?
- Z Polski.
- A czemu przyleciałeś?
- No bo u nas w lesie skarbówka.
- No to co?
- No wiesz, ja pióra, żona pióra, dzieci pióra powyrywają nam.
- Jak to się ten Wasz kraj nazywa?
- Polska, a co?
- Ja bym się tam przydał.
- Dlaczego?
- No wiesz, ja goła d*pa, żona goła d*pa, dzieci gołe d*py nie mieli by co golić.

  
Ocena: 7 / 20
Dowcip #6895 dodany o 12:01 przez Piotrek w kategorii o zwierzętach

Idzie niedźwiedź i spotyka na drodze zajączka, całego okrwawionego. Miś pyta go:
- Zajączku, co się stało?
- Słonica użyła mnie jako podpaski!
- Biedny. Chodź, odprowadzę cię do domu.
I poszli razem.
Po jakimś czasie spotykają orła, też całego we krwi.
- Co się ci stało? - pytają jednocześnie.
- Zabiję gnoja, który powiedział słonicy, że podpaski ze skrzydełkami są lepsze!

  
Ocena: 23 / 5
Dowcip #7440 dodany o 09:46 w kategorii o zwierzętach

Żółw wdrapuje się na drzewo i rzuca w dół ze szczytu.
Po chwili znów się wdrapuje i...
Sytuacja się powtarza.
Raz za razem, mimo porażek żółw dzielnie gramoli się w górę.
Jego starania obserwują dwa ptaszki.
- Nie sądzisz, kochanie że trzeba mu wreszcie powiedzieć, że jest adoptowany.

  
Ocena: 22 / 4
Dowcip #9924 dodany o 16:05 w kategorii o zwierzętach

Pies wyszedł pewnego dnia na spacer i widzi nadchodzącego z przeciwka konia.
Kiedy zbliżyli się do siebie, koń zapytał:
- Cześć, która godzina?
- 20 po drugiej.
Koń poszedł swoją drogą, a pies idzie dalej rozmyślając:
- Hmmm... dziwne... koń, a mówi.

  
Ocena: 7 / 5
Dowcip #3619 dodany o 11:17 przez Kama w kategorii o zwierzętach

Antek kupuje na targu konia.
- Ile pan chce za niego?
- Tysiąc złotych.
- Przecież on jest ślepy!
- Co?! Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy!
Antek wsiada na konia i zaczyna galopować. Koń pędzi przed siebie na oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten sposób życie. Antek wyłazi spod konia i mówi:
- Mówiłem, że jest ślepy!
- Może i ślepy, ale jaki odważny!

  
Ocena: 16 / 3
Dowcip #10363 dodany o 21:43 w kategorii o zwierzętach

Siedzą dwie sowy na gałęzi. Jedna mówi:
- Hu, hu...
- Ej, weź ty mnie nie strasz!

  
Ocena: 15 / 9
Dowcip #4715 dodany o 20:40 w kategorii o zwierzętach

Do salonu fryzjerskiego, który właśnie otworzyli miś i zająć przychodzi kangur, na strzyżenie.
Zając taki roztargniony strzyże tego kangura i zaciął go, przychodzi wkurzony miś i próbuje walnąć zająca, ale zając się schylił i kangur dostał w łeb...
Zając strzyże dalej i znowu zaciął kangura, przychodzi miś i próbuje go walnąć,ale znowu walnął kangura. Zając dalej tnie tego kangura aż odciął mu ucho, a kangur mówi:
- Zając, weź kopsnij to ucho pod szafę, bo mnie misiu zabije...

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #4 dodany o 20:02 w kategorii o zwierzętach

Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i też nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową.
Na to drugi:
- Roman, aleś ty nerwowy!

  
Ocena: 8 / 6
Dowcip #2988 dodany o 19:39 w kategorii o zwierzętach

Króliczek pomyślał, że mógłby zrobić coś dobrego. Tak więc otworzył bardzo luksusowy kibelek z muzą na życzenie. Jako pierwszy klient przyszedł Tygrysek.
Króliczek się go pyta:
- Jaką muzę ci zapuścić Tygrysku?
- Wiesz może jakiś Hip Hop.
Tygrysek wszedł do kibelka, a króliczek zapuścił mu muzę. Po jakimś czasie wychodzi i mówi:
- Nie no niezły wypas Królik - I zarzucił mu piątaka.
Następnie przyszła Tygrysica. A króliczek się jej pyta:
- Jaka muzę ci zapuścić Tygrysico?
- Hmm może jakiś Dance.
Tygrysica wlazła do kibelka, króliczek zapuścił muzę, no i tak jak tygryskowi wcześniej tak też jej się podobało i dała piątaka. Interes się kręcił, aż w pewnym momencie przybiega do kibelka Niedźwiadek. A króliczek jak zawsze z pytankiem:
- Jaką muzę ci zapuścić Niedźwiadku?
Niedźwiadkowi bardzo się chciało, więc powiedział od niechcenia:
- Cokolwiek tylko daj mi się załatwić!
No to króliczek wpuścił Niedźwiadka i zapuścił mu muzę. Po chwili wychodzi z kibelka Niedźwiadek cały obsrany od pasa w dół i podchodzi do królika i krzyczy:
- Kuźwa Królik jeszcze raz mi Hymn puścisz!!!

  
Ocena: 8 / 5
Dowcip #13187 dodany o 16:33 w kategorii o zwierzętach

Zajączek przychodzi do sklepu niedźwiedzia.
- Poproszę miodzik.
Niedźwiedź przystawia drabinę do regału, ociężale wchodzi na samą górę, bierze słoik, schodzi i daje zajączkowi.
Na drugi dzień zajączek znowu przychodzi.
- Poproszę miodzik.
Niedźwiedź znowu wchodzi na drabinę, bierze słoik i zmęczony daje zajączkowi.
Na trzeci dzień niedźwiedź widzi z daleka zajączka przez okno. Zdejmuje miód z regału i zasapany czeka.
Zajączek wchodzi.
- Poproszę marchewki.
Niedźwiedź daje mu marchewki i wnerwiony odstawia słoik na górę.
Zajączek wychodzi ze sklepu, ale po chwili wraca.
- A! I jeszcze miodzik!

  
Ocena: 9 / 7
Dowcip #6443 dodany o 12:58 w kategorii o zwierzętach

Nad rzeką, obok farmy siedzi krowa i pali trawkę. Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! Ciągnij macha bracie!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie troszkę...
- Daj trochę stuffu, ja też chcę.
- Podpłyń na drugi brzeg do krowy - ona ci da.
Hipopotam podpłynął w górę rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, k..wa, WYPUŚĆ POWIETRZE!

  
Ocena: 9 / 1
Dowcip #4291 dodany o 19:33 w kategorii o zwierzętach

Zajączek przychodzi do sklepu i się pyta:
- Jest klapusta?
Pan ze sklepu odpowiada:
-Nie ma.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
- Jest klapusta?
-Nie ma!
Przychodzi następnego dnia:
-Jest klapusta?
-Nie ma!!! Ale jeśli jeszcze raz spytasz czy jest klapusta to cię przybije gwoźdźami do ściany!!!
Przychodzi zajączek następnego dnia:
-Są gwoździe???
- Nie ma!
- A jest klapusta? ;)

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #12341 dodany o 10:24 przez Ada w kategorii o zwierzętach

Co myśli żaba tuląc się do jeża?
- Miłość jest cierpieniem.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #11483 dodany o 09:46 przez bard w kategorii o zwierzętach

Obok drzewa stoi słoń.
Na wysokiej gałęzi siedzą sobie dwie mrówki i nabijają się ze słonia:
- Haa! Ty głupi pojebie z wielkimi uszami! Gruby debilu!... itp.
Słoń się wkurzył, tupnął nogą i mrówki spadły; jedna na ziemię a
druga na kark słonia.
Ta na ziemi krzyczy do drugiej:
- Uduś ch*ja! Uduś!

  
Ocena: 2 / 4
Dowcip #11463 dodany o 22:06 w kategorii o zwierzętach

Kica królik przez las i zobaczył tabliczkę "Misie".
Dalej skacze i mówi: poj*bane misie, poj*bane misie, poj*bane misie.
Wychodzi niedźwiedź a królik mówi:
- pojebało mi się, pojebało mi się.

  
Ocena: 15 / 2
Dowcip #13495 dodany o 21:26 w kategorii o zwierzętach

Idzie zajączek przez las i mówi:
- pomylone misie, pomylone misie...
Wychodzi miś zza krzaków
A zajączek:
- pomyliło mi się, pomyliło mi się...

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #10211 dodany o 18:38 w kategorii o zwierzętach

Chodzi niedźwiedź po polanie i zauważył jedzącego jeża
i się pyta:
- co jesz?
A jeż:
- co niedźwiedź?

  
Ocena: 8 / 1
Dowcip #9928 dodany o 10:47 przez maciek2 w kategorii o zwierzętach

Krokodyl mówi do krokodyla:
- Stary! Jak zjadłem wczoraj blondynkę to przez pięć godzin nie mogłem się zanurzyć.

  
Ocena: 3 / 5
Dowcip #9094 dodany o 23:09 w kategorii o zwierzętach

Niedźwiedź prosi Zająca.
- Choć ze mną do baru.
Zając:
- Nie bo tam piją.
Niedźwiedź:
- No choć, co ci szkodzi.
Zając:
- Nie bo tam piją.
Niedźwiedź:
- No choć nie będę cię dłużej prosił.
Zając:
- No dobra, ale jesteś za mnie odpowiedzialny.
Wchodzą do baru. Nagle ze środka wychodzi wielbłąd.
Zając:
- O ku**a ja tam nie idę, patrz co z koniem zrobili.

  
Ocena: 8 / 4
Dowcip #3617 dodany o 22:40 w kategorii o zwierzętach

W gospodzie przy butelce wódki spotykają się dwaj chłopi. Jeden mówi:
- Mój koń jest bardzo mądry.
- Dlaczego? - pyta drugi.
- Gdy gadam: "Idziesz, czy nie?", to on idzie albo nie.

  
Ocena: 7 / 4
Dowcip #4771 dodany o 12:33 w kategorii o zwierzętach

Przychodzi mrówka do krawca i mówi:
- Jest nitka?
- Jest!
- Całe dwa cm proszę!
- Zapakować???
- Nie! Powieszę się na miejscu!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8370 dodany o 08:35 w kategorii o zwierzętach

Słonia obleciały komary.
On chcąc się uwolnić wlazł do rzeki.
Wszystkie komary poleciały do góry, poza jednym.
Nagle słychać z góry głos:
- Edek utop sk...syna!.

  
Ocena: 3 / 4
Dowcip #7630 dodany o 21:38 w kategorii o zwierzętach

Siedzi zajączek i wyciska coś z policzka. Podbiega sarenka i pyta:
- Wyciskasz pryszcza?
- Nie, śrut.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #5281 dodany o 07:25 przez Ada w kategorii o zwierzętach

Król Lew postanowił wybudować na polanie dla swoich poddanych schronienie, ale to wymagało szeregu zezwoleń, wniosków i podań. Trzeba się było udać do Urzędu by tę sprawę załatwić, zwołał więc miejscową społeczność by wybrała przedstawiciela, zadecydowano więc by był to niedźwiedź, bo duży, silny i wzbudza respekt.
Po ośmiu godzinach wraca z urzędu, lew się go pyta co tam załatwił, a on mówi, że nic. Jak to nic! Ty taki wielki i nic?! Wydelegowano więc lisa, chytry i przebiegły i sprytu ma dużo, wraca po ośmiu godzinach i też nic. Lew mówi, to może wiewiórkę, taka delikatna, ładna, szybka i zgrabna..., podobnie jak poprzednicy też nic nie załatwiła. No to koniec naszych marzeń orzekł Król Lew, a może ktoś na ochotnika? Zgłosił się osioł, wszyscy pękali ze śmiechu, przecież Ty nic nie potrafisz załatwić, ale osioł się uparł i poszedł. Wraca pod dwóch godzinach uradowany, z zezwoleniem w ręku, ogólne zdziwienie, królowi szczęka opadła. Pytają się więc jak to załatwił, a osioł na to:
- Gdzie otworzyłem drzwi to ktoś z rodziny...

  
Ocena: 6 / 0
Dowcip #10709 dodany o 21:44 w kategorii o zwierzętach

Przychodzi misiu do zajączka i się pyta:
- Zajączku czy mogę u ciebie nocować kilka dni bo żona wypierdoliła mnie z domu?
- Dobra tylko obiecaj, że nie będziesz pił.
- No obiecuję.
Na następny dzień misiu patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko. Zdziwił się i pyta się zajączka:
- Zajączku co się wczoraj działo, że mam podbite oko?
- Cóż, ubliżałeś mi to ci dopieprzyłem.
Na następny dzień misiu znów patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko i złamaną rękę.
Znów się pyta zajączka:
- Zajączku co ja takiego wczoraj zrobiłem, że jestem taki pobity?
- Ubliżałeś mi i uderzyłeś moją żonę to ci w*ierdoliłem.
Na następny dzień misiu się budzi i patrzy w lustro.
Siedzi na wózku inwalidzkim, nogi i ręce połamane a oczy podbite.
Pyta się zajączka:
- O ku*wa zajączku powiedz co ja takiego wyprawiałem?
- To ,że ubliżałeś mi, mojej żonie i dzieciom to jeszcze wytrzymałem ale jak wszedłeś na stół nasrałeś na niego, wetknąłeś tam zapałki i powiedziałeś, że do domu wprowadza się jeż to tego już nie wytrzymałem.

  
Ocena: 7 / 2
Dowcip #12371 dodany o 11:37 przez Jola w kategorii o zwierzętach

Dwie małpy siedzą na drzewie.
Jedna mówi:
- Lać mi się chce.
I zaczęła lać.
A druga:
- O jaki ciepły deszczyk.

  
Ocena: 2 / 9
Dowcip #7391 dodany o 18:39 przez Ziomek_84 w kategorii o zwierzętach

Czemu koń biega boso?
Bo udaje Cejrowskiego

  
Ocena: 11 / 12
Dowcip #4797 dodany o 11:48 przez pełka w kategorii o zwierzętach

Rozmawiają dwie krowy:
- Muuuuuu!
- Meeeee
- Nie zmieniaj tematu

  
Ocena: 6 / 2

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26