o myśliwych

Dowcip #11786 dodany o 18:09 w kategorii o myśliwych

Na polowaniu myśliwy mówi do kolegów:
- Co ten Fąfara wyprawia? Pudłuje, ilekroć strzela do jakiegoś zająca.
- On to robi specjalnie.
- Tydzień temu został prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

  
Ocena: 2 / 6
Dowcip #13188 dodany o 20:20 w kategorii o myśliwych

Dwaj myśliwi dostrzegają w krzakach zająca.
Jeden z nich mówi:
- Założę się, że nie zastrzelisz tego zająca!
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo twoja strzelba nie jest naładowana.
- I co z tego? Przecież zając o tym nie wie!

  
Ocena: 6 / 4
Dowcip #11500 dodany o 11:23 w kategorii o myśliwych

Na pustyni leży słoń do góry nogami (na plecach) i mówi :
- cip cip cip cip cip cip cip...
Idzie dwóch myśliwych, widzą słonia i mówią:
- Jakiś walnięty ten słoń, nie dość ze leży na grzbiecie, nogi ma
pionowo w gore, to jeszcze mówi cip cip cip jak ptaki.
Uradzili, żeby go odwrócić i wtedy zastrzelić (do leżących się nie
strzela).
Odwrócili go, a słoń:
- Pic pic pic pic pic pic pic pic.

  
Ocena: 2 / 4
Dowcip #14247 dodany o 09:06 w kategorii o myśliwych

David i John każdego roku jeździli na polowanie na jelenie. Las był tak gęsty, że wynajęli helikopter, żeby ich tam zabrał. Na koniec polowania przywołali helikopter, żeby zabrał ich i sześć jeleni, które ustrzelili. Pilot helikoptera spojrzał na łup:
- Mogę wziąć tylko połowę waszej zdobyczy - powiedział - Sześć jeleni to będzie za dużo dla tego helikoptera.
- W zeszłym roku helikopter zabrał sześć jeleni - powiedział David - I to był taki sam typ helikoptera, jak pana, a pogoda była podobna.
Pilot uległ tym argumentom i wziął na pokład myśliwych i sześć jeleni. Helikopter nie mógł unieść takiego ładunku, ślizgał się po czubkach drzew przez milę i rozbił się w końcu na zboczu góry. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
- Wiesz, gdzie jesteśmy? - spytał John.
- Tak - powiedział David - jakieś sto metrów od miejsca, w którym rozbiliśmy się zeszłym razem.

  
Ocena: 9 / 0
Dowcip #9688 dodany o 08:59 w kategorii o myśliwych

Myśliwy chwali się kolegom, że za jednym strzałem upolował trzy zające.
- Jak to możliwe? - pytają koledzy.
- Jednego trafiłem w brzuch, drugi zemdlał ze strachu,
a trzeci udawał zabitego, więc i jego też wziąłem ze sobą.

  
Ocena: 5 / 4
Dowcip #11160 dodany o 07:41 w kategorii o myśliwych

Rozmawiają dwaj myśliwi:
- Co byś zrobił, gdybyś na pustyni spotkał lwa?
- Oczy w słup i po słupie.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #12996 dodany o 15:31 w kategorii o myśliwych

Po polowaniu Fąfara zwraca się do gajowego:
- Co robią te zające, że nigdzie ich nie widać? Albo one tak
zmądrzały, albo to myśmy pogłupieli!
- Proszę pana, zające z pewnością nie zmądrzały.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12370 dodany o 22:55 w kategorii o myśliwych

Po polowaniu główny łowczy skrupulatnie podlicza upolowaną zwierzynę:
- Czterdzieści zajęcy, sześć lisów, trzy dziki, jeden jeleń i jeden naganiacz.

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #11603 dodany o 17:01 w kategorii o myśliwych

Król przyjechał na polowanie.
Kilka godzin później, podczas polowania król pyta sługę:
- Czy trafiłem tego zająca?
- Wasza królewska mość raczył go ułaskawić...

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #13052 dodany o 16:56 przez tomek w kategorii o myśliwych

Dwaj myśliwi przechwalają się:
- Czy wiesz, że ostatnio w Afryce z odległości 500 metrów jednym strzałem położyłem trupem słonia?
- A ja ostatnio płynąc przez Morze Koralowe własnoręcznie udusiłem wieloryba!
- Tak, tak...A skoro już mowa o morzu... Czy słyszałeś coś o Morzu Martwym?
- Oczywiście.
- To właśnie ja z bratem zabiliśmy je!

  
Ocena: 7 / 2
Dowcip #8480 dodany o 11:01 w kategorii o myśliwych

Szedł pijany generał z adiutantem przez las.
Coś zaszeleściło w krzakach.
Generał niewiele myśląc strzelił.
Adiutant pobiegł zobaczyć co to było.
Po chwili wraca:
- Melduje posłusznie, że zastrzeliliście zwykłą krowę!
- To nie mogła być zwykła krowa - zwykłe krowy nie wałęsają się po
lasach! To musiała być dzika krowa!
Idą dalej.
Znowu coś zaszeleściło.
General strzelił i adiutant poleciał sprawdzić.
Wraca:
- Melduje posłusznie, że zastrzeliliście dziką babę.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #8473 dodany o 10:35 w kategorii o myśliwych

Idzie zajączek przez las, patrzy, a tu się myśliwy zdrzemnął i zostawił fuzję.
No to zajączek łaps i ma flintę.
" No " - myśli sobie - "Teraz się odbiję za wszystkie zniewagi"
Idzie, patrzy lisica.
Schował fuzję za siebie i pewnym krokiem podchodzi do
niej i mówi:
- Lisico, strzel se kupkę.
Ta wielce oburzona dawaj z łapami na niego, a ten wyciąga flintę i mówi:
- Mowie poważnie. Rób kupsko.
Lisica wystraszyła się flinty, więc męczy i męczy i wyprodukowała.
Teraz zając mówi:
- A teraz to zjedz.
Lisicy oczy wylazły na wierzch, a zając machnął jej flintą przed oczami.
No to zabrała się do konsumpcji.
Zadowolony zajączek pokicał dalej.
Patrzy, wilk.
Podbiega do niego i znowu:
- Wilku, walnij kloca.
Ten oczywiście wysuwa kły, a zając - flinta przed nos wilka.
- No! Rób!
Wilk volens nolens ciśnie.
- A teraz to zjedz.
Wilk patrzy na zająca i pyta:
- Te zając, a na pewno ta flinta jest naładowana?
Zając patrzy na flintę i mówi:
- Wiesz co, czekaj, ja to zjem.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #8543 dodany o 12:30 w kategorii o myśliwych

Fąfarowa do męża:
- Ile zajęcy zastrzeliłeś na ostatnim polowaniu?
- Dwa.
- To czemu handlarz dziczyzną przysłał rachunek za zakup
trzech?

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #11453 dodany o 08:02 w kategorii o myśliwych

Na sąsiednich łóżkach leżą w szpitalu dwaj myśliwi.
Jeden z nich pyta:
- Słyszałem, że został pan poturbowany na polowaniu?
- Tak.
- Jak to się stało?
- Idę sobie lasem, patrzę dziura. Strzelam, a tu wyskakuje z niej martwy zając. Idę dalej, patrzę jeszcze większa dziura! Strzelam, wyskakuje martwy lis. Idę dalej, patrzę olbrzymia dziura! Strzelam, a tu wyjeżdża z tunelu pospieszny do Katowic!

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #6759 dodany o 12:44 w kategorii o myśliwych

Idzie myśliwy przez dżunglę na polowanie.
Spotyka go lew i pyta:
- Co, wybraliśmy się na polowanko?
- Jak Boga kocham, na ryby!

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #10871 dodany o 11:57 w kategorii o myśliwych

Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea.
Gość zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle
woła:
- W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety!
- To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka
myślała, że chcę ją sfotografować!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7738 dodany o 17:58 w kategorii o myśliwych

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam.
Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić.
Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę.
W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę.
Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę.
Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust... ...Huk, wystrzał....
Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach.
Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:
- k**wa... chuju, nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem!

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #13346 dodany o 23:25 w kategorii o myśliwych

Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu.
- Trafiłem!- cieszy się Fąfara - Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś myśliwy - Pióra poleciały ale razem z bażantem.

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #11175 dodany o 09:51 w kategorii o myśliwych

Na polowaniu łowczy przedstawia trzech młodych myśliwych.
Ponieważ jest to ich pierwsze wyjście w las tradycyjnie po skończonym polowaniu czekają na nich oczepiny.
Gdy polowanie dobiegło końca a zwierzyna ułożona została w pryzmę młodzi myśliwi zostali poddani testowi.
Na głowę nałożono im czarne worki i po kolei każdy z nich wrzucony został na stertę upolowanej zwierzyny.
Po wylądowaniu mieli złapać to co im się nawinie pod rękę i odgadnąć co złapali i w jaki sposób zostało owe zwierze ubite.
Pierwszy z rzuconych łapie dzika i mówi:
- Dzik, odyniec trzy letni zabity ze sztucera.
- BRAWO - krzyknęli myśliwi
Drugi z rzuconych łapie sarnę i mówi:
- Sarna półtoraroczna, ubita ze strzelby typu BOK nabojem śrutowym o rozmiarze 0.
- BRAWO - krzyknęli myśliwi
Trzeci, który był lichej konstrukcji po rzuceniu nim przeleciał nad stertą ubitego zwierza wprost pod stół biesiadujących myśliwych i łapie żonę gajowego za pi*dę mówiąc:
- BÓBR 68 lat ubity saperką!

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #10253 dodany o 22:54 w kategorii o myśliwych

Wujek Macieja był kiedyś na polowaniu w Afryce.
Zabił tam pięć słoni, z czego dwa były żółte, a pozostałe trzy szare.
Oto fragment jego opowiadania o sposobach polowania na słonie:
-... tak więc, jak ci zapewne Macieju wiadomo, szarego słonia łatwo złapać w pułapkę, a potem zabić. Jednak z żółtymi jest większy problem. Żółte słonie charakteryzują się tym, że lubią cytryny. Kupujemy więc kilka kulek, malujemy na żółto i wieszamy na drzewie rodzącym cytryny. Słoń przychodzi i myśli, że kulki to cytryny. W ten sposób robimy słonia na szaro. A szarego już łatwo złapać.

  
Ocena: 7 / 0
Dowcip #13548 dodany o 13:29 w kategorii o myśliwych

Idzie myśliwy do jaskini niedźwiedzia i zauważył małego niedźwiadka i pyta:
- Jest mama?
- Nie ma
- Jest tata?
- Nie ma
- To mały szczeniaku pożegnaj się z życiem!
- Babcia!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #10595 dodany o 08:06 w kategorii o myśliwych

Myśliwy chwali się koledze:
- Ostatnio miałem wyjątkowe szczęście! Jednym strzałem
położyłem dwa zające, kuropatwę i dzika!
- Wielka sztuka! Ja też tak potrafię!
- Strzelać?
- Nie, oszukiwać!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #14250 dodany o 12:46 w kategorii o myśliwych

Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza bron i mówi.
- Wstawaj sk...synu zaraz ci jaja odstrzelę.
Kochanek wstając mówi błagalnie.
- Daj mi pan jakąś szanse.
- No dobra, rozkołysz.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #11020 dodany o 13:15 przez zyyzio w kategorii o myśliwych

Na polowaniu jest trzech gostków ... i strzelają w ptaki.
żaden ptak nie spadł a jeden z nich mówi:
- pewnie zawału dostał.

  
Ocena: 0 / 3
Dowcip #11302 dodany o 14:25 w kategorii o myśliwych

Dwaj myśliwi wybrali się na polowanie i gdy byli już w lesie rozdzielili się.
Po godzinie jeden z nich wraca uśmiechnięty, niosąc piękne poroże jelenia.
- Ale masz szczęście! A gdzie jeleń?
- Jeleń? Jelenia przy rogach nie było!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #9275 dodany o 07:05 w kategorii o myśliwych

Fąfara opowiada koledze:
- Byłem na polowaniu. Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta kolega.
- Po kolana.
- To nic strasznego.
- Tak, ale ja spadłem głową w dół!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9779 dodany o 10:23 w kategorii o myśliwych

Rozmawiają dwa króliczki i jeden kuleje:
- Króliczku co ci się stało?
- Myśliwy.
- Postrzelił?
- Nie nadepnął.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7580 dodany o 19:14 w kategorii o myśliwych

W jaki sposób myśliwi kończą każde udane polowanie?
Strzelają sobie "po jednym".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10104 dodany o 19:17 w kategorii o myśliwych

Myśliwy opowiada swoją przygodę z wężem okularnikiem:
- Bestia zaatakowała mnie, gdy spałem. Błyskawicznie oplotła mnie swoim cielskiem.
- Jak się od niego uwolniłeś?
- Zrzuciłem mu z nosa okulary i zanim je znalazł, byłem już daleko!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8134 dodany o 20:34 w kategorii o myśliwych

Fąfara celując do nadbiegającego zająca, mówi do stojącego obok gajowego:
- Ten zając może już szykować testament!
W chwilę później strzela i pudłuje.
Zając znika w zaroślach.
- Niech pan się nie martwi - pociesza go gajowy - na pewno
pobiegł z testamentem do notariusza!

  
Ocena: 2 / 0

1 2 3