Dowcip #9882 dodany o 19:18 przez polko7 w kategorii o wariatach

DWÓCH WARIATÓW CHCE UCIEC Z WARIATKOWA. UKNULI ŻE BĘDĄ KARETKĄ TRZECI PODSŁUCHIWAŁ.
NASTĘPNEGO DNIA JEDEN WSKOCZYŁ NA DRUGIEGO, TEN NA GÓRZE KRZYCZY ŁIJUUU ŁIJUU, TRZECI BIEGNIE ZA NIMI, PSYCHIATRA PYTA SIĘ ICH
- A WY CO?
- MY KARETKA.
DO TRZECIEGO:
A TY CO?
- JA SPALINY.

  
Ocena: 2 / 3