Dowcip #10308 dodany o 11:59 w kategorii o blondynkach

Blondynka wchodzi do sklepu i pyta:
-Po ile są drożdże?
-Po cztery złote.-odpowiada sprzedawca
-A okruszki?-pyta blondynka
-Są za darmo.-odpowiada
-To poproszę cztery kilo.

  
Ocena: 1 / 0