tata

Dowcip #13222 dodany o 10:54 w kategorii o jasiu

Tata Jasia myje zęby pastą w czerwonym pojemniku.
Przychodzi Jaś i mówi:
- tato nie widziałeś mojego super kleju w czerwonej tubce.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1838 dodany o 19:31 w kategorii o jasiu

Ciocia kupiła jasiowi aparat gdy ktoś skłamie pika.
Na drugi dzień jasiu przychodzi ze szkoły i mówi dostałem 5
Aparat-pik pik
Mama mówi-gdy ja chodziłam do szkoły dostawałam same 5 i 6
Aparat-pik pik
Nagle do pokoju wchodzi tata i mówi
Jak ja chodziłem do szkoły......pik pik

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #2921 dodany o 19:16 w kategorii o jasiu

Jasio wchodzi do klasy,a pani się go pyta
- Jasiu masz psa?
- Miałem kiedyś psa ale się go pozbyliśmy, bo tata nie jada mięsa mama też i ja też dla jednego psa
nie będziemy trzymać.
- A masz kota?
- Miałem kiedyś kota ale się go pozbyliśmy, bo tata i mama nie piją mleka ja też, dla jednego kota nie będziemy trzymać.
- Oh Jasiu to straszne ,powiedz mamie aby jutro przyszła do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę ale jej się pozbyliśmy, bo tata już nie używał, a ja nie mogę, dla jednego sąsiada nie będziemy trzymać!

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #4753 dodany o 16:49 przez Marcela1 w kategorii różne

Córka pyta się ojca.
- Tata co to jest paranoja?
Ojciec myśli,myśli i pyta się córki czy oddała by się murzynowi za 1000$.
Córka odpowiada,że tak,ale nic nie rozumie no to ojciec mówi do niej:
- Spytaj się mamy za ile by się oddała murzynowi
Córka odpowiada:
- Mama powiedziała,że za 500$
- A babcia za ile? -pyta ojciec.
- Babcia powiedziała,że za 100$ - odpowiada córka.
- No to widzisz córeczko. Mam trzy k**wy w domu ani centa w kieszeni, to jest właśnie PARANOJA.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1669 dodany o 14:44 w kategorii różne

Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna, widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno:
- Tato, ten chłopak mnie zaczepił.
A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc swoich żołnierzy i rozkazał schwytać młodzika. Po pięciu minutach blady jak śmierć chłopak został postawiony przed obliczem groźnego i rozsierdzonego ojca-generała:
-Ty gnoju, ty psie - wrzasnął generał - jak śmiałeś podnieść wzrok na moją córkę? Ibrachim!!! - zawołał
Jak spod ziemi wyrósł wielki śniadolicy, brodaty mężczyzna w mundurze z dystynkcjami sierżanta.
Ibrachim - znowu wykrzyczał generał - weźmiesz tego łajdaka, zawieziesz go na naszą ukrytą farmę na pustyni i go wyr*chasz.
Sierżant zasalutował, złapał chłopca za oszewę i pociągnął go do dżipa. Przykuł go kajdankami do siedzenia i ruszył w stronę rogatek miasta.
Po paru minutach jazdy chłopak odzyskał mowę i cichutko zaproponował:
- Ibrachim, dam ci 200 dolarów jak mnie nie wyr*chasz.
Nic zero reakcji.
- Ibrachim - próbuje znowu młody - dam ci 500 dolarów, ale nie r*chaj mnie, co.
Dalej nic.
Ibrachim, dam 1000 dol.....
W tym momencie sierżant spojrzał na niego tak, że odechciało mu się znowu mówić.
Dojechali do farmy, brodaty wojskowy wywlekł chłopca z samochodu, wciągnął do środka, rzucił na łóżko i zdarł z niego spodnie. Potem zaczął sam się rozbierać. Był już prawie nago, gdy zadzwonił telefon. Wrzask w słuchawce był tak wielki, że nawet leżący twarzą w poduszce chłopak usłyszał generała:
- Ibrachim, natychmiast wracaj.
Ibrachim ubrał się, kazał ubrać się chłopakowi, przykuł go do siedzenia w dżipie i pojechali z powrotem do miasta. Weszli do rezydencji gdzie generał czerwony ze złości wrzeszczał na dwóch młodych arabów:
- Ibrachim, weźmiesz tych dwóch i ich rozstrzelasz.
Sierżant zgarnął całą trójkę wsadził ich do dżipa przykuł kajdankami do foteli i ruszyli. Droga przebiegała w złowieszczym milczeniu. Przerwał je cichy proszący głos naszego pierwszego chłopaka:
- Ibrachim, ale pamiętasz? Mnie wyr*chać!!

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #6167 dodany o 14:09 przez Kali w kategorii o mężu i żonie

Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
- Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko też stoi na balkonie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10857 dodany o 12:43 przez Alla w kategorii o jasiu

Tata wola Jasia:
- chodź do modlitwy
- ja już się modliłem z mamą
- a kiedy?
- po drodze wtedy kiedy nam się auto psuło.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3904 dodany o 11:03 w kategorii różne

Rodzina siedzi przy stole. Mały Tomek pyta się taty:
- Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamą?
Tata odkłada widelec i patrząc na żonę mówi:
- Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #5398 dodany o 07:11 w kategorii o jasiu

Jasiu wraca do domu ze szkoły i mówi mamie
- mamo!
-co Jasiu?
-dostałem 6
- dobrze , jestem dumna
Jasiu pochwalił się też tacie
-tato!
-co Jasiu?
-dostałem 6
-świetnie
Jaś chwalił się tak 2 tygodnie.Tata postanowił przynieść wykrywacz kłamstw.
Gdy kłamie robi buu, a kiedy prawdę pip .
Jaś mówi na 2 dzień
- dostałem 6
- buu - słychać głos urządzenia
- Jasiu nie kłam
Mama mówi:
- Kiedy ja byłam w szkole miałam 6
- buu
- 5
- buu
- 4
- buu
- 3
- buu
- 2
- buu
- 1
-pip
Następnie odzywa się tata:
- Kiedy ja byłem w szkole..............

- buu

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1181 dodany o 18:58 przez Jola w kategorii o jasiu

Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #15227 dodany o 17:49 w kategorii o jasiu

Jasiu chce usiąść babci na kolana.
- Nie, nie, bo mnie nóżki bolą - mówi babcia.
- Dlaczego? - pyta wnuczek.
- A bo ja z dworca przyszłam na nogach.
- Oj, kłamiesz babciu. Tata mówi, że Cię diabli przynieśli.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #12684 dodany o 14:52 w kategorii o jasiu

Jasio przychodzi do mamy i pyta:
- kto to jest gentelman?
- to ktoś taki co myje się raz w roku, sika na dobranoc i pije co dzień.
Jasio na drugi dzień idzie do taty i pyta się:
- kto to jest tata?
- to jest gentelman.
Jasio mówi:
- myjesz się raz w roku, sikasz na dobranoc i pijesz co dzień?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10558 dodany o 10:53 w kategorii o sportowcach

Rozmawiają ze sobą dwie siostry Williams i jedna mówi:
- Wiesz, nasz tata to chyba dosypuje nam sterydów do posiłku.
- A dlaczego tak sądzisz?
- A bo rosną mi włosy w takich miejscach co mi dotychczas nie rosły.
- A gdzie na przykład?
- A no na przykład na jajach.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #719 dodany o 23:00 w kategorii różne

Mały chłopak bawi się w piaskownicy przed blokiem. Nagle dobiega do niego okrzyk:
- Wowa, do domu!
- Zaraz, mamo!
- Nie mama woła, a tata!
- A kto by tam was, pedałów, rozróżnił...

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #2681 dodany o 22:48 przez stefek w kategorii o jasiu

Jaś do nauczycielki:
– Ja to nie chcę nic mówić, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.

  
Ocena: 3 / 3
Dowcip #10238 dodany o 22:38 w kategorii o jasiu

Tata pyta Jasia czy 1000 złotych za dziwkę to dużo. Jasiu szybko odpowiada, że tak.
A tata:
- to powiedz matce, żeby mi resztę oddała.

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #5985 dodany o 15:25 w kategorii o mężu i żonie

- Halo?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusie.
- Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem.
Po dłuższej chwili milczenia:
- Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka!
- Nieprawda! Mam! I jest teraz z mamusią w sypialni!
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze?
- Dobrze tatusiu.
- To idź na górę do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później:
- Już zrobiłam.
- I co się stało?
- Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek?
- On też wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i też jest nieżywy.
...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie:
- Hm mmm, basen mówisz? A czy to numer 555-67-89?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11513 dodany o 11:33 w kategorii o jasiu

Tata mówi do Jasia:
- Jasiu czemu tak brzydko piszesz?
Jasiu na to:
- tato to nie literki tylko nutki.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #12037 dodany o 13:02 w kategorii o jasiu

Przychodzi Tata z Jasiem do sklepu i Jasiu się pyta:
- Tato czemu przyszliśmy tak późno do sklepu?
Tata na to:
- Nie gadaj ino piłuj kłódkę!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2414 dodany o 07:17 przez Kama w kategorii o jasiu

Spotyka się trzech kumpli: Jacek Michał i Jasiu. I zaczynają się przechwalać:
Jacek:
- A mój tata jest murarzem i jedną ręką może przewrócić dom.
Michał:
- Phii!!!! Mój tata jest żołnierzem i może jedną ręką przewrócić dwa domy!
Jasiu:
- A mój tata jedną ręką zatrzyma pędzący pociąg!
Michał i Jacek:
- A kim twój tata jest?
Jasiu:
- Maszynistą!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #12740 dodany o 21:40 w kategorii o jasiu

Tata pyta Jasia waliłeś kiedyś konia.
Jasio - nie tato.
Tata - idź do pokoju i poczekaj na mnie.
Tata - wchodzi do pokoju i pyta się Jasia dlaczego cały pokój jest we krwi.
Jasio - Bo PTASZEK mnie opluł i musiałem mu obciąć główkę.

  
Ocena: 3 / 3
Dowcip #7216 dodany o 15:38 w kategorii różne

Do autobusu weszła stara babcia i stanęła obok siedzącego chłopca stukając laską.
Chłopiec widząc to mówi:
- Babciu, nie stukaj tą laseczką, bo to denerwuje. Albo załóż sobie na koniec gumę.
- Synku, jak by twój tata założył sobie gumę, to ja bym miała gdzie teraz usiąść!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8510 dodany o 16:21 w kategorii o grubasach

W supermarkecie Jaś i jego ojciec stoją w kolejce do kasy.
Przed nimi stoi bardzo gruba pani.
- Tato! Widzisz tą panią? Ale słonica!
- Ucisz się! - czerwieni się tata - to nieładnie tak mówić!
W tym momencie u kobiety zadzwonił telefon komórkowy.
- A widzisz! Miałem rację! - wykrzykną Jaś - nawet trąbi!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13980 dodany o 12:02 przez chill_well w kategorii różne

- Czy jak w przyszłości zostaniesz chirurgiem, to też będziesz w Wikipedii sprawdzał, jak wyciąć wyrostek?
- No co ty, tata, w jakiej Wikipedii?! Na YouTube będę oglądał!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #10105 dodany o 10:05 w kategorii o jasiu

W dniu prima aprilis Jasio po przyjściu ze szkoły powiedział mamie:
- Mamo, mamo. Tata powiesił się w piwnicy!
Mama biegnie do piwnicy, ale nikogo tam nie ma.
Po powrocie mamy powiedział Jasio:
- Prima aprilis, bo na strychu!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7841 dodany o 07:45 przez miko w kategorii o jasiu

Mała Ania mówi:
- Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt.
- Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #11988 dodany o 15:00 w kategorii o jasiu

Jasiu pyta tatę:
- Pójdziemy dzisiaj do cyrku?
- Jestem zmęczony pójdziemy kiedy indziej.
- Ale tato tam będą klauni i akrobaci.
- Nie dzisiaj.
- I jeszcze goła pani będzie jechać na tygrysie.
- To może pójdziemy mówi tata.
- Tata chyba dawno nie widział tygrysa.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #11501 dodany o 22:50 przez Piotrek w kategorii różne

2 skazańców gada:
- za co siedzisz??
- to przez syna.
- wsypał Cię?
- nie... napisał wypracowanie na temat "kim jest mój tata"

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #10943 dodany o 18:11 przez redmond12 w kategorii o kochankach

Jaś zwierza się koledze:
- Wiesz, mój tata jest prawdziwym tchórzem.
- Dlaczego?
- Bo jak moja mama wychodzi w nocy, on się boi i idzie spać do sąsiadki.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #5878 dodany o 17:06 w kategorii o jasiu

Pani karze Jasiowi ułożyć zdanie z ,, prawdopodobnie,,.
Po chwili Jasiu mówi:
- Mój tata poszedł do kibla z gazetą. Prawdopodobnie będzie sr*ł , bo czytać nie umie.

  
Ocena: 0 / 0