tata

Dowcip #15227 dodany o 07:13 w kategorii o jasiu

Jasiu chce usiąść babci na kolana.
- Nie, nie, bo mnie nóżki bolą - mówi babcia.
- Dlaczego? - pyta wnuczek.
- A bo ja z dworca przyszłam na nogach.
- Oj, kłamiesz babciu. Tata mówi, że Cię diabli przynieśli.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #9732 dodany o 18:11 w kategorii o jasiu

W szkole pani pyta się dzieci:
- Jasiu, co wiesz o Powstaniu Styczniowym?
- Jedni mówią że było, inni że dopiero będzie...
- A ty Małgosiu?
- Ja tam nie wiem, ale tata się szykuje.

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #3236 dodany o 23:22 w kategorii o jasiu

Wchodzi Jaś do łazienki, gdzie kąpie się mamusia.
Spoglądając na jej wzgórek pyta:
- Mamusiu co to jest?
- Szczoteczka odpowiada mama.
Jaś na to:
- Ee, tatuś ma lepszą, bo na patyku.
Mama:
- A skąd wiesz?
Jaś na to:
- Widziałem jak tata sąsiadce zęby czyścił.

  
Ocena: 3 / 3
Dowcip #7373 dodany o 21:41 w kategorii o studentach

- Dlaczego dzieci studentów są takie nerwowe?
- Bo przez pierwsze 3 miesiące zarodek się zastanawia czy mama zrobi skrobankę czy nie. Przez kolejne 3 miesiące się zastanawia czy tata się ożeni z mamą czy nie a przez ostatnie 3 miesiące zastanawia się jak będziemy żyć we trójkę mając tylko 2 stypendia.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15574 dodany o 17:59 w kategorii o jasiu

Jasio bez rączek i nóżek płacze w oknie bo sie nie może z dziećmi na dworze pobawić to mama mi zrobiła z drutów rączki nóżki ... Jasio zadowolony !!!
Tata wraca z pracy po 5 godzinach i na schodach krzyczy
Teresaa !! nie uwierzysz jakiego pająka rozjebałem !!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15567 dodany o 10:06 w kategorii o gejach

Mały Jasiu pyta mamę: - Mamo, co dziewczynki mają pod spódniczkami?
- Kłódeczkę- odpowiada mama. Potem mały Jasio podchodzi do taty i pyta: - Tato, co chłopcy mają pod spodenkami?
-Kluczyk- odpowiada tata. Nazajutrz, do Jasia przychodzi Marysia. Obydwoje zamykają się w pokoju. tata puka do drzwi i pyta: - Jasiu, co wy robicie?
-Sprawdzamy, czy mój kluczyk pasuje do kłódeczki Marysi.- odpowiada Jasio.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #15325 dodany o 14:00 w kategorii o dzieciach

jedzie tata z synkiem przez miasto patrzy a tu nowy burdel i mówi nagłos o nowy burdel wybudowali a na to synek tato a co jest burdel konsternacja a to taki sklep w którym można kupić przyjemności zajechali do domu dzieciak skarbonkę w łeb zabrał pieniądze i zasuwa do burdelu wchodzi i do burdel mamy proszę panią chciałem kupić trochę przyjemności ta myśli co zrobić wpadła na pomysł i zrobiła mu trzy bułki z dżemem wraca dzieciak zadowolony do domu i mówi tata a ja byłem w burdelu ojciec konsternacja wystraszony i pyta i co no wiesz dwóm dałem radę ale trzecią musiałem wylizać

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15296 dodany o 15:03 w kategorii o jasiu

przychodzi jasiu na basen i pyta ratownika
-proszę pana czy mogę wyjść na głęboką wodę?
na to ratownik mu odpowiada
-najpierw musisz pokazać mi jak pływasz
Jasiu wskakuje do wody, robi skoki, salta ogólnie pływa jak Otylia Jędrzejczak
-gdzie nauczyłeś się tak pływać!? pyta ratownik
-jak byłem mały tata wyrzucał mnie na środek jeziora
-to chyba trudno było wydostać się na brzeg?
-nie, najtrudniej było wydostać się z worka

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #15201 dodany o 16:38 w kategorii o jasiu

Nauczycielka pyta sie Jasia:


- Jasiu, jak się robi dzieci??


- Niewiem


-To spytaj się taty i jutro nam powiedz.


Jaś wrócił do domu i pyta się taty:


- Tato, jak robi sie dzieci?


- Tata wsadza najdłuższą część swojego ciała tam gdzie mamusia robi siusiu.


Następnego dnia nauczycielka pyta się Jasia:


- Jasiu no i wiesz już jak się robi dzieci?


- Tak, tata wsadza nogę do kibla.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15145 dodany o 09:58 w kategorii różne

Postępowi rodzice podczas wakacji zabrali małego synka na plażę nudystów. Mama leży na kocyku, tata poszedł \"się przejść\", junior tapla się w grajdołku. Po chwili przybiega do mamy i woła:
- Mamo! Widziałem panie, które miały c***szki o wiele większe od twoich!
Mama na to:
- Im większe, tym głupsze! Dziecko poszło się bawić dalej.
Po chwili wraca i melduje:
- Mamo! Widziałem panów, którzy mieli siusiaki o wiele większe niż tata!
Mama stanowczo:
- Im większe, tym głupsi!
Dziecko wraca do wiaderka i foremek. Po paru minutach jednak przybiega z kolejnym raportem:
- Mamo! Mamo! A tata to dopiero co rozmawiał z najgłupszą panią, jaką w życiu widziałem... I im dłużej rozmawiał, tym bardziej głupiał...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14909 dodany o 17:45 w kategorii ze śląska

- Tata, jako jest różnica między wizytą a wizytacją? - pyta syn Masztalskiego.
- Wytłumaczę ci to, Synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jadymy do mojej teściowej, a twojej, babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdżo do nos, to jest wizytacja.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14875 dodany o 21:42 w kategorii o urzędnikach

Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
- Mój tata jest najszybszy na świecie!
- A wcale że nie!
- A wcale że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu jest piętnaście po czwartej.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14639 dodany o 07:38 przez Adam w kategorii pikantne

Mały indiański chłopiec rozmawia ze swoim ojcem, Stojącym Bykiem:
- Tato, dlaczego moja starsza siostra ma na imię Kwiecista Pokana ?
- Bo widzisz synku, została poczęta na kwiecistej polanie.
- Tato, a dlaczego mój starszy brat ma na imię Rwący Potok ?
- Bo widzisz synku, został poczęty nad rwącym potokiem.
- Tata, a dlaczego...
- E...daj mi już spokój Pęknięta Gumo.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14626 dodany o 20:58 w kategorii pikantne

Była sobie pewna rodzina chłopska: mama tata i trójka synów oraz jedna krowa w oborze, która całą tę rodzinę żywiła. Pewnego ranka ojciec poszedł jak zwykle dać jej jeść i pić. Wchodzi do obory i patrzy a tam szczątki krowy porozwalane, pełno krwi na ścianach. Ojciec nie mogąc znieść tej myśli łapie powróz robi pętle i wiesza się. Ponieważ długo nie wracał, matka zdenerwowana poszła sprawdzić co się dzieje. Weszła do obory i widząc to wszystko też się powiesiła. Po pewnym czasie najstarszy syn poszedł do obory i widząc rozwaloną krowę i wiszących rodziców postanowił pójść nad jezioro i złowić złotą rybkę, żeby wszystko odczyniła. Po kilku godzinach łowienia udało mu się, ale rybka powiedziała że spełni jego życzenie, jak jej dogodzi 10 razy, ale jeśli mu się nie uda to ona go zabije. Chłopak zabrał się ostro do dzieła, ale już po 6 razach nie miał już więcej siły więc go rybka zabiła. Następnym który wszedł do obory był średni syn i ten także postanowił złowić złotą rybkę. Wziął wędkę i poszedł nad jezioro. w końcu mu się udało złowić złotą rybkę, ale ona wysunęła takie samo żądanie co do najstarszego. Średniak wziął się do roboty ale po 8 razach wysiadł no i stracił życie. Kolejnym który wszedł do obory był najmłodszy i ten także wziął wędkę i poszedł nad jezioro. Po kilku godzinach wreszcie ją złapał, ale ona znowu: 10 razy dogodzić to spełni jego życzenie, jak się mu nie uda to zginie. Mały był niezły więc się dobrze sprawił i jej dogodził tyle ile chciała, ale jemu nie było dość, więc pyta:
- Złota rybko mogę jeszcze 10! Złota rybka na to:
- No ... Możesz chwile to trwało a mały zaraz potym znów pyta:
- Złota rybko mogę jeszcze 10!
Złota rybka na to:
- No ... Możesz....
I takich rundek było jeszcze ze dwie, w końcu mały pyta:
- Złota rybko?... Ale ty nie pękniesz jak ta nasza krówka?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14485 dodany o 19:37 w kategorii religijne

Jak byłem mały i szedłem z moim tatą przez pole, pytałem go.
- Tato skąd się wzięli ludzie?
- Ludzi stworzył Bóg - odpowiedział tata.
- A Boga kto stworzył?
- Boga stworzył jego mamusia i jego tatusiek.
Tego wieczora jak poszedłem spać miałem wyrzuty sumienia. Zrobiłem na tacie wrażenie niezbyt mądrego dziecka, sam mógłbym na to wpaść.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #14224 dodany o 11:59 w kategorii o mężczyznach

Ojciec rozmawia z dorosłym synem.
- Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście, za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny?
- Oj tata! - staram się mieć na uwadze to co mi wpajałeś od dziecka.
- Cieszy mnie ale o czym teraz myślisz?
- Żeby wybierać zawsze mniejsze zło!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14146 dodany o 22:05 w kategorii o mężu i żonie

Rodzinka z Afryki pierwszy raz w hotelu w Europie. Kiedy mamuśka poszła do recepcji, stoi ojciec z synem przed metalowymi drzwiami, które nagle otwierają się automatycznie i ukazuje się malutkie pomieszczenie.
- Co to jest, tato? - pyta się synek.
- Czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałem - odpowiada tata.
Patrzą, a tu staruszka z garbem i szpetną twarzą, wyglądająca jak wiedźma, wchodzi do tego pomieszczenia. Metalowe drzwi zamykają się i ojciec z synem oglądają światełka nad tymi drzwiami:
1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 4 - 3 ....1 - 0 ping
Drzwi otwierają się i wychodzi z tego pomieszczenia fantastycznie wyglądająca blondynka.
- Szybko leć po mamę! - mówi tata do synka.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14127 dodany o 22:36 przez kondziu w kategorii o mężu i żonie

Wraca żona po miesiącu z sanatorium wchodzi do domu a tam syn przy nowiutkim komputerze.
- Skąd miałeś pieniądze na komputer?!
- Ze zmywania.
- Jak to ze zmywania?
- Tata dawał mi po 100 złotych, gdy chciał, żebym się zmył z chaty.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13996 dodany o 21:09 przez Stachu w kategorii o jasiu

Pani pyta się na lekcji uczniów jak wygląda święty Mikołaj. To dzieci mówią, że ma brodę, worek z prezentami, czerwone ubranie. Jeszcze Jasio się zgłasza i mówi, że ma grubą dupę. Pani się pyta: dlaczego? Na to Jasio mówi, że tata powiedział, że pod choinkę dostanie wielkie gówno.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13993 dodany o 20:46 w kategorii o jasiu

Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:
- Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13980 dodany o 17:42 przez chill_well w kategorii różne

- Czy jak w przyszłości zostaniesz chirurgiem, to też będziesz w Wikipedii sprawdzał, jak wyciąć wyrostek?
- No co ty, tata, w jakiej Wikipedii?! Na YouTube będę oglądał!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13923 dodany o 15:23 przez piesel w kategorii różne

- Ja mam dziesięciu braci i jak byliśmy mali, to byliśmy bardzo biedni. W niedzielę wieczorem się kąpaliśmy. Wtedy tata grzał wodę w dużym garnku i kąpał nas po kolei. Pamiętam, że dwaj ostatni uprawiali zapasy w błocie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13920 dodany o 14:45 przez adwok22 w kategorii różne

Pewna rodzinka z Zagłębia (Dąbrowskiego, czego skrajnym przykładem jest Sosnowiec) przeprowadziła się na Śląsk. Chłopaczek był nieszczęśliwy bardzo, bo go koledzy przezywali "gorolem". W końcu wymyślił, że on nie chce być Gorol, tylko będzie od dzisiaj Hanysem. Od razu pobiegł pochwalić się mamie.
- Mamo! Ja nie jestem już gorolem, ja jestem Hanysem!
- Dobrze syneczku, ale porozmawiaj o tym z tatą, bo mi się obiad przypali.
Pobiegł więc do taty z tym samym tekstem i tata też go zbył. Usiadł więc w kącie i powiedział sobie:
- Dopiero 5 minut jest żech Hanysem, a już mie te Gorole wkur.ją!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13772 dodany o 07:14 w kategorii o eskimosach

Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł.
- Słuchaj mój synu - mówi tata eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
- Rozumiem mój ojcze - odpowiedział eskimosek
Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
- Popatrz mój synu - powiada tata eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
- Tak mój ojcze - pokiwał głową eskimosek
Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
-Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
Tata eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
- Europejczyk w zasadzie na nic się nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13548 dodany o 22:32 w kategorii o myśliwych

Idzie myśliwy do jaskini niedźwiedzia i zauważył małego niedźwiadka i pyta:
- Jest mama?
- Nie ma
- Jest tata?
- Nie ma
- To mały szczeniaku pożegnaj się z życiem!
- Babcia!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13533 dodany o 21:07 w kategorii o jasiu

Jasiu wraca do domu po pierwszym dniu w szkole:
- Czego nowego się dowiedziałeś w szkole? - pyta tata.
- Że inne dzieci mają znacznie większe kieszonkowe.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #13509 dodany o 08:32 w kategorii o jasiu

Wchodzi Jasiu do łazienki i widzi u mamy coś między nogami i pyta:
- Co to jest?
- To taka szczotka do czyszczenia.
- A wiesz mamo, że tata ma taką samą, tylko że na kiju. Sam wczoraj widziałem jak ciocia Wandzia czyściła nią sobie zęby.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13443 dodany o 12:02 przez Jola w kategorii o jasiu

Przychodzi mama z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Mamo mogę z tobą?
- Nie jasiu.
- Mamo proszę.
- Dobrze ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się pyta:
- Mamo co to jest?
- Dżungla synku dżungla.
Wraca tata z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Tato mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- Ddobrze ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zagląda pod piankę i się pyta:
- Tato co to jest?
- Wąż koala synku wąż koala.
Przychodzi babcia i idzie się wykąpać. Jasio się pyta:
- Babciu mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- No dobrze ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się zapytał:
- Babciu co to jest?
- To są reflektory.
W nocy Jasiowi przyśniło się coś strasznego i chciał iść do rodziców gdy wszedł zaczął krzyczeć:
- Babciu zapalaj reflektory bo wąż koala wchodzi do dżungli!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13407 dodany o 09:26 w kategorii o jasiu

Pani zadała do domu pracę domową o ananasie.
- Następnego dnia pani pyta dzieci:
- Macie zadanie domowe?
- Tak mamy!
- Marta przeczytaj nam swoją pracę
- Ja lubię jeść ananasy.
- Teraz Ty Kingo
- Ja lubię ważyć ananasy.
- A teraz niech Jasiu przeczyta swoją pracę domową.
- Tata z mamą śpią w jedną stronę. A my śpimy im w nogach i wąchamy te ich smrody jak ananasy.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13388 dodany o 18:48 w kategorii o jasiu

Tata pyta Jasia:
- Po co Ci w domu łopata i kompas?
- Zamierzam posprzątać w moim pokoju.

  
Ocena: 0 / 0