rower

Dowcip #3372 dodany o 15:19 przez juri w kategorii o handlowcach

Przechodzi facet przez granicę prowadząc rower. Na rowerze przewieszony przez ramę spory worek. Celnik pyta:
- Co pan tam wiezie?
- Piasek.
- Proszę przejść na bok.
Przeszli. Po sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście w worku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza się kilka razy dziennie, przez parę dni. Za każdym razem go sprawdzają itp. W końcu celnik mówi:
- Wiemy, że pan coś przemyca. Nie wiemy co. Darujemy panu wszystko, ale tylko niech pan nam w końcu powie co pan przewozi.
- Panowie, rowery!

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #15423 dodany o 14:12 w kategorii o złotej rybce

Siedzi zając i niedźwiedź, łowią ryby i złowili złotą rybkę, która spełnia 3 życzenia.
Niedźwiedź mówi:
- Chciałbym w tym lesie same napalone niedźwiedzice
Teraz zając:
- Chciałbym rower
I znowu niedźwiedź:
- Chciałbym w całej Polsce napalone niedźwiedzice
I zając:
- Chciałbym nową wędkę
Niedźwiedź:
- Chciałbym na całym świcie napalone niedźwiedzice
Zając:
- A ja chciałbym żeby niedźwiedź był gejem

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10079 dodany o 09:37 w kategorii religijne

Przychodzi Jasiu do domu poskarżyć się mamie.
- Mamo ksiądz nie dopuścił mnie do bierzmowania!
Matka się wkurzyła, rower między nogi i jedzie do księdza.
- Proszę księdza dlaczego ksiądz nie dopuścił mojego Jasia do bierzmowania?
- Proszę panią jak ja bym go mógł dopuścić do bierzmowania skoro on nawet nie wie, że Jezus Chrystus umarł.
- Ale proszę księdza my tak pod lasem mieszkamy nie mamy telewizora, ani radia. My nawet nie wiedzieli, że on chorował.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14359 dodany o 15:58 w kategorii polityczne

Działacz KPZR tłumaczy słuchaczom, jak szybko zmieniać się będzie na lepsze życie w ZSRR:
- Za dwa lata każdy będzie mógł kupić sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata każdego będzie stać na kupienie samochodu, a za pięć lat każdy będzie miał swój helikopter!
Ktoś z sali wstaje.
- Rozumiem rower, motocykl, samochód... Ale po co każdemu helikopter?
- A jak dowiecie się, że na przykład w Odessie można kupić zapałki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we własny helikopter i za chwilę jesteście na miejscu!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #7180 dodany o 13:12 przez Buka w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie, że w szkole wszyscy nabijają się z niego, że ma duże okulary. Mama pociesz go i mówi, że to nie prawda. Zaraz potem mówi do niego:
-Jasiu połóż okulary na stole i idź na górę!
Po kilku minutach pijany ojciec wpada do domu i krzyczy:
-Matka, co za rower leży na stole?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1281 dodany o 19:45 przez Wiola w kategorii o żołnierzach

II wojna światowa.
Zostaje wybrany komandos do misji specjalnej:
- polecisz nad Berlin, tam cię wyrzucimy. Jak pociągniesz za linkę to otworzy ci się spadochron.
- a jak się nie otworzy.
- to pociągniesz za drugą i wtedy się na pewno otworzy. Spadniesz koło mostu. Za nim będzie rower, którym pojedziesz do miasta i tam otrzymasz dalsze rozkazy.
Komandos wyskakuje z samolotu:
ciągnie za pierwszą linę i nic
ciągnie za drugą i też spadochron się nie otworzył:
- Jak jeszcze roweru nie będzie to już całkiem przerąbane...

  
Ocena: 7 / 2
Dowcip #13214 dodany o 13:09 w kategorii o jasiu

Idzie Jasiu z mamą przez miasto i widzi starego dziadka
-Cześć - mówi Jasiu
-Jasiu nie mówi się cześć tylko dzień dobry - zwraca mu uwagę mama
Idzie dalej i widzi zakochaną parę całującą się na ławce i mówi:
-Dzień dobry
-Jasiu nie mówi się dzień dobry tylko "O jaka piękna zakochana para"
Idzie dalej i widzi faceta, któremu wkręcił się rower w drzwi
-O jaka piękna zakochana para - mówi Jasiu
-Jasiu nie mówi się o jaka piękna zakochana para tyko "Dzień dobry czy pomóc panu"
Idzie dalej i widzi faceta sikającego pod drzewo i mówi:
-Dzień dobry czy pomóc panu
-Nie! Sam sobie poradzę - mówi speszony facet

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11086 dodany o 21:03 w kategorii o teściowej

Pewnego dnia syn pyta ojca:
- Gdzie jest babcia?
- W ogrodzie.
- Dlaczego jej tyłek z ziemi wystaje?
- Żebym miał gdzie rower zaparkować.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #11239 dodany o 10:33 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do taty i się pyta.
- Tato kupisz mi motor?
- Nie bo jeszcze traktor nie spłacony.
Na drugi dzień Jasiu znowu przychodzi i się pyta:
- Tato kupisz mi rower?
- Nie bo traktor jeszcze nie spłacony
Na trzeci dzień Jasiu przychodzi i się pyta:
- Tato kupisz mi rolki?
- Nie bo traktor jeszcze nie spłacony.
Jasiu wybiega z domu i patrzy a tam kogut z kurą bara bara i jep z buta i mówi:
- Nie ma jedzenia bo traktor jeszcze nie spłacony

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9629 dodany o 13:27 w kategorii o jasiu

Przychodzi facet do pracy taki smętny, siada z kolegami a ci się go pytają:
- Ej ty, coś ty taki smętny?
- A teściowa mnie wk*rwia.
- To zabij sukę.
Na drugi dzień przychodzi do pracy a koledzy się pytają:
- I co zabiłeś?
- No pewnie że tak.
Idą i widzą zakopaną ładnie tylko d*pa wystaje
- Ty a d*py czegoś nie zakopał - pyta ze zdziwieniem kolega?
- A zrobiłem sobie stojak na rower.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1071 dodany o 15:39 w kategorii religijne

- Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz.
- Wiem jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań, kiedy dojdziesz do 'nie kradnij' jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.
Kiedy w poniedziałek pastor spotkał się z księdzem i spytał:
- Czy wyjaśniła się sprawa z rowerem?
- Tak, zrobiłem jak mi poradziłeś, a kiedy doszedłem do 'nie cudzołóż', przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...

  
Ocena: 13 / 3
Dowcip #5550 dodany o 10:55 w kategorii o jasiu

Na urodziny Jaś dostał rower.
1 dzień:
- mamo patrz jeżdżę bez 1 ręki,
Na 2 dzień:
- mamo patrz jeżdżę bez 2 rąk.
Na 3 dzień:
- Mamo patrz jeżdżę bez zębów.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3815 dodany o 13:00 w kategorii religijne

Było sobie pół cygańskie, pół żydowskie dziecko. Poszło do mamy żydówki i się pyta:
- Jestem bardziej żydem, czy bardziej cyganem?
- Oczywiście że bardziej żydem!
Jakoś za bardzo nie uwierzyło mamie i poszło do ojca cygana.
- Tato, jestem bardziej żydem, czy bardziej cyganem?
- Oczywiście że bardziej cyganem! Ale co się stało, że pytasz?
- A bo wiesz widziałem fajny rower w sklepie i nie wiem czy się targować czy od razu zaj**ać.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3731 dodany o 10:23 w kategorii o jasiu

Na skrzyżowaniu na światłach stał konny policjant. Za nim zatrzymał się Jasiu, na nowiutkim, błyszczącym rowerku.
- Ładny rower! - mówi policjant - dostałeś go od Mikołaja?
- Taaaakk
- To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę - powiedział policjant i wypisał mu mandat za brak świateł. Jasiu wziął mandat, popatrzył i mówi:
- Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
- Hehe, tak, tak - odpowiedział rozbawiony policjant.
- To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch**a między nogami, a nie na plecach!

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #1610 dodany o 17:48 przez Bączek w kategorii o jasiu

Jasiu jeździ koło kościoła rowerem. Spotyka go ksiądz i mówi:
- Jasiu, idź się pomódl do kościoła, niedługo jest święto.
- Ależ proszę księdza, rower mi ukradną.
- Nie bój się Duch Święty go popilnuje.
Jasiu poszedł do kościoła i zaczyna się modlić:
- W imię Ojca i Syna i Amen.
Ksiądz słysząc to odezwał się:
- Jasiu a gdzie Duch Święty??
- Pilnuje roweru - odpowiedział Jasiu

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #7079 dodany o 10:56 w kategorii o teściowej

Teściowa wybiera się gdzieś rowerem.
A zięć się pyta:
- Gdzie się teściowa wybiera tym rowerem??
- A na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #4729 dodany o 22:51 w kategorii o jasiu

Jasio dostał nowy rower i postanowił go wypróbować. Po chwili krzyczy do mamy :
- Mamo, mamo zobacz jak umiem jeździć bez jednej ręki!
Po chwili znowu krzyczy :
- Mamo, mamo zobacz jak umiem jeździć bez dwóch rączek!
A za chwilę krzyczy cienkim głosem:
- Mamo, zobacz jak umiem jeździć bez zębów...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1163 dodany o 12:48 w kategorii o teściowej

Mówi zięć do teściowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?!!!

  
Ocena: 15 / 4
Dowcip #13301 dodany o 20:36 w kategorii o blondynkach

Rozmawia blondynka z brunetką.
W pewnym momencie blondynka mówi:
- ale rower to jest nudny .. na co odpowiada brunetka:
- ale kto to jest?
- czy ja zawsze muszę mówić o ludziach, chodzi mi o rower ...
- a kto to rower?
- ten taki co się na nim pedałuje
- aha, to mów, że chodzi ci o rower a nie ...
Po chwili odzywa się blondynka:
- Ale ja tej Natalii nie lubię.
- A co to za pojazd?

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #15457 dodany o 14:15 w kategorii o cyganach

Dlaczego nie śmiejesz się z cygana na rowerze?

Bo to twój rower

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #14963 dodany o 09:31 w kategorii ze śląska

- Francek skąd mosz nowy rower?
- Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem... Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę". No to mie nie trza dwa razy godać. Łaps za koło i już moje.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14475 dodany o 08:38 w kategorii religijne

Kiedy byłem dzieckiem co wieczór modliłem się o rower. Potem uświadomiłem sobie, że Bóg nie działa w ten sposób, więc ukradłem rower i modliłem się o przebaczenie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13097 dodany o 17:40 w kategorii różne

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka.
Wilk pogiął kapturkowi rower, a myśliwy przyszedł i kazał wilkowi go wyprostować.
Za drugim razem wilk połamał rower i musiał go spawać.
Za trzecim razem pobiegł do domu babci, zjadł ją i położył się w przebraniu babci.
Kapturek przychodzi i się pyta przebranego wilka:
- Czemu babciu masz takie czerwone oczy?
- Od spawania, idiotko!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13036 dodany o 23:03 w kategorii o jasiu

Jasio dostał nowy rower od taty.
Na następny dzień jeździ nim dookoła domu i mówi:
- Mamo zobacz jadę na jednym kole.
- Dobrze synku tylko uważaj.
- Mamo zobacz jadę bez trzymania kierownicy.
- Jasiu tylko uważaj.
- Mamo zobacz jeżdżę bez zębów.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12784 dodany o 12:26 w kategorii o jasiu

Jasiu się pyta mamy:
- Gdzie są moje okulary?
- Tata schował do piwnicy bo myślał, że to rower.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12556 dodany o 21:06 w kategorii różne

Klient reklamuje w sklepie kupiony rower:
- Panie to siodełko jest do d*py!
- A do czego by pan chciał?!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11877 dodany o 18:46 w kategorii o wariatach

Ze szpitala psychiatrycznego ucieka dwóch wariatów.
Chcą uciekać przez bagna, a jak już je miną wsiąść na rower.
Biegną przez bagno resztkami sił.
W końcu dobiegli do roweru i nim odjechali, ale napotkali problem. Mur stał im na drodze.
Postanowili go przepchnąć.
Zostawili rower obok.
Pchają ze wszystkich sił, ale mur ani drgnie.
W tej samej chwili jakiś złodziej ukradł im rower i odjechał. Wariaci odwrócili się.
Jeden mówi:
- Patrz, tak daleko przepchnęliśmy ten mur, że roweru nie widać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11769 dodany o 17:55 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu ze szkoły, cały zapłakany.
- Jasiu co się stało?
- Mamo wszystkie dzieci w szkole śmieją się że mam duże okulary.
- Jasiu nie płacz, to nie prawda. Lepiej idź do piwnicy i przynieś mi ziemniaki.
- Już idę.
Po 2 minutach przychodzi do domu tata Jasia, wkurzony na maksa i brudny.
- Kochanie co się stało?
- Przewróciłem się, bo jakiś dureń postawił rower na korytarzu!
- To nie rower tylko okulary Jasia.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11515 dodany o 17:16 w kategorii o wariatach

Zostało 3 pacjentów w domu wariatów i postanowili ich wypuścić.
Ale nie mogą ich przecież wypuścić bez powodu.
Wymyślili więc sposób aby spytać się ich co by sobie kupili gdyby mieli 1000 zł.
Wołają pierwszego i się pytają:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000 zł?
- No, ja bym pojechał do Hiszpanii.
To było normalne, więc go wypuścili.
Drugiego się pytają:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000 zł?
- No, ja bym sobie kupił rower górski.
To też było normalne, więc go wypuścili.
Trzeci wariat oglądał sobie d*pę w lusterku.
Dyrektor zadał mu to samo pytanie co pozostałym:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000 zł?
A wariat odpowiada:
- No, ja bym sobie kupił nową d*pę, bo ta mi chyba pękła na pół.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #11016 dodany o 19:50 w kategorii o jasiu

Rodzice leżą w łóżku, a Jaś podsłuchuje co mówią:
- Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka.
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę.
Jaś wbiega do pokoju rodziców:
- A ja chcę żołnierzyki, klocki i rower!

  
Ocena: 1 / 0