rower

Dowcip #13301 dodany o 20:36 w kategorii o blondynkach

Rozmawia blondynka z brunetką.
W pewnym momencie blondynka mówi:
- ale rower to jest nudny .. na co odpowiada brunetka:
- ale kto to jest?
- czy ja zawsze muszę mówić o ludziach, chodzi mi o rower ...
- a kto to rower?
- ten taki co się na nim pedałuje
- aha, to mów, że chodzi ci o rower a nie ...
Po chwili odzywa się blondynka:
- Ale ja tej Natalii nie lubię.
- A co to za pojazd?

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #15457 dodany o 14:15 w kategorii o cyganach

Dlaczego nie śmiejesz się z cygana na rowerze?

Bo to twój rower

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #15423 dodany o 17:37 w kategorii o złotej rybce

Siedzi zając i niedźwiedź, łowią ryby i złowili złotą rybkę, która spełnia 3 życzenia.
Niedźwiedź mówi:
- Chciałbym w tym lesie same napalone niedźwiedzice
Teraz zając:
- Chciałbym rower
I znowu niedźwiedź:
- Chciałbym w całej Polsce napalone niedźwiedzice
I zając:
- Chciałbym nową wędkę
Niedźwiedź:
- Chciałbym na całym świcie napalone niedźwiedzice
Zając:
- A ja chciałbym żeby niedźwiedź był gejem

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14963 dodany o 09:31 w kategorii ze śląska

- Francek skąd mosz nowy rower?
- Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem... Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę". No to mie nie trza dwa razy godać. Łaps za koło i już moje.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14475 dodany o 08:38 w kategorii religijne

Kiedy byłem dzieckiem co wieczór modliłem się o rower. Potem uświadomiłem sobie, że Bóg nie działa w ten sposób, więc ukradłem rower i modliłem się o przebaczenie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14359 dodany o 15:53 w kategorii polityczne

Działacz KPZR tłumaczy słuchaczom, jak szybko zmieniać się będzie na lepsze życie w ZSRR:
- Za dwa lata każdy będzie mógł kupić sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata każdego będzie stać na kupienie samochodu, a za pięć lat każdy będzie miał swój helikopter!
Ktoś z sali wstaje.
- Rozumiem rower, motocykl, samochód... Ale po co każdemu helikopter?
- A jak dowiecie się, że na przykład w Odessie można kupić zapałki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we własny helikopter i za chwilę jesteście na miejscu!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13214 dodany o 20:00 w kategorii o jasiu

Idzie Jasiu z mamą przez miasto i widzi starego dziadka
-Cześć - mówi Jasiu
-Jasiu nie mówi się cześć tylko dzień dobry - zwraca mu uwagę mama
Idzie dalej i widzi zakochaną parę całującą się na ławce i mówi:
-Dzień dobry
-Jasiu nie mówi się dzień dobry tylko "O jaka piękna zakochana para"
Idzie dalej i widzi faceta, któremu wkręcił się rower w drzwi
-O jaka piękna zakochana para - mówi Jasiu
-Jasiu nie mówi się o jaka piękna zakochana para tyko "Dzień dobry czy pomóc panu"
Idzie dalej i widzi faceta sikającego pod drzewo i mówi:
-Dzień dobry czy pomóc panu
-Nie! Sam sobie poradzę - mówi speszony facet

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13097 dodany o 17:40 w kategorii różne

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka.
Wilk pogiął kapturkowi rower, a myśliwy przyszedł i kazał wilkowi go wyprostować.
Za drugim razem wilk połamał rower i musiał go spawać.
Za trzecim razem pobiegł do domu babci, zjadł ją i położył się w przebraniu babci.
Kapturek przychodzi i się pyta przebranego wilka:
- Czemu babciu masz takie czerwone oczy?
- Od spawania, idiotko!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13036 dodany o 23:03 w kategorii o jasiu

Jasio dostał nowy rower od taty.
Na następny dzień jeździ nim dookoła domu i mówi:
- Mamo zobacz jadę na jednym kole.
- Dobrze synku tylko uważaj.
- Mamo zobacz jadę bez trzymania kierownicy.
- Jasiu tylko uważaj.
- Mamo zobacz jeżdżę bez zębów.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12784 dodany o 12:26 w kategorii o jasiu

Jasiu się pyta mamy:
- Gdzie są moje okulary?
- Tata schował do piwnicy bo myślał, że to rower.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12556 dodany o 21:06 w kategorii różne

Klient reklamuje w sklepie kupiony rower:
- Panie to siodełko jest do d*py!
- A do czego by pan chciał?!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11877 dodany o 18:46 w kategorii o wariatach

Ze szpitala psychiatrycznego ucieka dwóch wariatów.
Chcą uciekać przez bagna, a jak już je miną wsiąść na rower.
Biegną przez bagno resztkami sił.
W końcu dobiegli do roweru i nim odjechali, ale napotkali problem. Mur stał im na drodze.
Postanowili go przepchnąć.
Zostawili rower obok.
Pchają ze wszystkich sił, ale mur ani drgnie.
W tej samej chwili jakiś złodziej ukradł im rower i odjechał. Wariaci odwrócili się.
Jeden mówi:
- Patrz, tak daleko przepchnęliśmy ten mur, że roweru nie widać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11769 dodany o 17:55 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu ze szkoły, cały zapłakany.
- Jasiu co się stało?
- Mamo wszystkie dzieci w szkole śmieją się że mam duże okulary.
- Jasiu nie płacz, to nie prawda. Lepiej idź do piwnicy i przynieś mi ziemniaki.
- Już idę.
Po 2 minutach przychodzi do domu tata Jasia, wkurzony na maksa i brudny.
- Kochanie co się stało?
- Przewróciłem się, bo jakiś dureń postawił rower na korytarzu!
- To nie rower tylko okulary Jasia.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11515 dodany o 17:16 w kategorii o wariatach

Zostało 3 pacjentów w domu wariatów i postanowili ich wypuścić.
Ale nie mogą ich przecież wypuścić bez powodu.
Wymyślili więc sposób aby spytać się ich co by sobie kupili gdyby mieli 1000 zł.
Wołają pierwszego i się pytają:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000 zł?
- No, ja bym pojechał do Hiszpanii.
To było normalne, więc go wypuścili.
Drugiego się pytają:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000 zł?
- No, ja bym sobie kupił rower górski.
To też było normalne, więc go wypuścili.
Trzeci wariat oglądał sobie d*pę w lusterku.
Dyrektor zadał mu to samo pytanie co pozostałym:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000 zł?
A wariat odpowiada:
- No, ja bym sobie kupił nową d*pę, bo ta mi chyba pękła na pół.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #11239 dodany o 10:35 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do taty i się pyta.
- Tato kupisz mi motor?
- Nie bo jeszcze traktor nie spłacony.
Na drugi dzień Jasiu znowu przychodzi i się pyta:
- Tato kupisz mi rower?
- Nie bo traktor jeszcze nie spłacony
Na trzeci dzień Jasiu przychodzi i się pyta:
- Tato kupisz mi rolki?
- Nie bo traktor jeszcze nie spłacony.
Jasiu wybiega z domu i patrzy a tam kogut z kurą bara bara i jep z buta i mówi:
- Nie ma jedzenia bo traktor jeszcze nie spłacony

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11086 dodany o 07:37 w kategorii o teściowej

Pewnego dnia syn pyta ojca:
- Gdzie jest babcia?
- W ogrodzie.
- Dlaczego jej tyłek z ziemi wystaje?
- Żebym miał gdzie rower zaparkować.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11016 dodany o 19:50 w kategorii o jasiu

Rodzice leżą w łóżku, a Jaś podsłuchuje co mówią:
- Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka.
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę.
Jaś wbiega do pokoju rodziców:
- A ja chcę żołnierzyki, klocki i rower!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10616 dodany o 23:26 przez dudek w kategorii o sąsiadach

Przychodzi sąsiad do szkota.
- Sąsiad, pożycz mi samochód.
- A na co on Tobie?
- Jestem zaproszony na wesele, jestem świadkiem. A bez samochodu to nie wypada.
- Ale ja nie mam samochodu.
- No to co ja teraz zrobię.
- ?
- Sąsiad a jak pojadę na motorze to nie wypadnie źle.
- Myślę że nie.
- To pożycz mi ten motor.
- Ale ja nie mam motoru.
- Oj,ja biedny co ja teraz zrobię.
- ?
- Sąsiad a jak pojadę na rowerze to mnie nie wyśmieją?
- Myślę że nie.
- To pożycz mi rower.
- Roweru to ja też nie mam.
- No to jak ja się tam pokażę.
- ?
- Sąsiad a miałbyś może jakieś całe buty...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10151 dodany o 10:36 w kategorii polityczne

Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantkę w kraju.
Zgłosiło się paru kamikadze.
Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co maja robić:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą rączkę. Jeśli
spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w
krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddziału.
Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę
przystało.
Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak pan generał przykazał.
Spadając chwyta za prawa rączkę - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja pier*.*lę taka
partyzantkę!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10079 dodany o 08:09 w kategorii religijne

Przychodzi Jasiu do domu poskarżyć się mamie.
- Mamo ksiądz nie dopuścił mnie do bierzmowania!
Matka się wkurzyła, rower między nogi i jedzie do księdza.
- Proszę księdza dlaczego ksiądz nie dopuścił mojego Jasia do bierzmowania?
- Proszę panią jak ja bym go mógł dopuścić do bierzmowania skoro on nawet nie wie, że Jezus Chrystus umarł.
- Ale proszę księdza my tak pod lasem mieszkamy nie mamy telewizora, ani radia. My nawet nie wiedzieli, że on chorował.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9792 dodany o 18:51 przez 1TiO1 w kategorii o rosjanach

W byłym ZSRR spotyka się dwóch kolegów.
Jeden jest pieszo a drugi na rowerze.
Ten na rowerze pyta się pieszego:
- Wiem, że jesteś biedny i nie stać Cię na rower, ale przecież pracujesz w fabryce rowerów, to byś sobie choć części wynosił a potem sobie jakiś rower złożył.
- Próbowałem już trzy razy ale za każdym razem wychodziła armata!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9632 dodany o 12:12 w kategorii o niemcach

Polak, Rusek i Niemiec poszli na chwilę do nieba.
Powiedziano im tam, że mają iść do spowiedzi.
Ten kto będzie miał NAJMNIEJ grzechów to dostanie NAJLEPSZY pojazd, natomiast ten kto będzie miał NAJWIĘCEJ grzechów dostanie NAJGORSZY pojazd.
Więc Niemiec idzie do spowiedzi- 5 grzechów - dostał mercedesa...
Rusek idzie do spowiedzi - 10 grzechów - dostał motorek...
Polak idzie do spowiedzi - 100 grzechów! - dostał rower...
Po chwili Niemiec i Rusek ciesząc się swoimi wygranymi wymieniali zdania na temat swoich grzechów, podczas gdy Polak smutny już pojechał...
Niemiec i Rusek po długim czasie też więc ruszyli.
Patrzą, a tu rower na środku drogi leży a Polak w krzakach, płacze i śmieje się jednocześnie.
- Czemu płaczesz? - spytali
- Bo mnie wszystko boli bo się przewróciłem..
- A czemu się śmiejesz?!
- Bo widziałem papieża na rolkach!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9629 dodany o 09:13 w kategorii o jasiu

Przychodzi facet do pracy taki smętny, siada z kolegami a ci się go pytają:
- Ej ty, coś ty taki smętny?
- A teściowa mnie wk*rwia.
- To zabij sukę.
Na drugi dzień przychodzi do pracy a koledzy się pytają:
- I co zabiłeś?
- No pewnie że tak.
Idą i widzą zakopaną ładnie tylko d*pa wystaje
- Ty a d*py czegoś nie zakopał - pyta ze zdziwieniem kolega?
- A zrobiłem sobie stojak na rower.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9345 dodany o 18:36 w kategorii o starej i starym

Spotyka się dwóch staruszków i jeden mówi:
- Wiesz co ten palant Michalczak pojechał wczoraj na cmentarz rowerem.
Drugi mówi:
- Ciekawe kto mu ten rower przyprowadzi.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9134 dodany o 08:56 w kategorii o policjantach

Późnym wieczorem policjant zatrzymuje rowerzystkę - blondynkę.
- Jeśli nie świeci pani lampka przy rowerze to powinna pani zejść i poprowadzić rower.
- Już próbowałam, wtedy też nie świeci

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9069 dodany o 09:21 przez polko7 w kategorii chuck norris

McGyver potrafi zrobić z nici i kawałka deski betoniarkę, a Chuck z betoniarki nić, deskę i zostanie mu na rower.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8539 dodany o 18:43 przez redmond12 w kategorii o jasiu

Jasio przychodzi do domu, ma urodziny. Dostaje rower. Jasio się pyta:
- mogę na nim pojeździć?????
- tak możesz-odpowiada mama.
Jedzie i krzyczy:
- mamo, mamo jadę bez jednej ręki. Mamo, mamo jadę bez drugiej ręki. Mamo, mamo jadę bez dwóch rąk. Mamo, mamo jadę bez zębów!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8103 dodany o 07:03 w kategorii o blondynkach

Spotykają się dwie blondynki:
- wiesz co jest teraz modne?
- stanie na przednim i tylnym kole.
Jedna blondynka próbuje, próbuje i nic.
Druga blondynka siadła na rower i mówi:
- Widzisz stoję na tylnym i przednim kole.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7180 dodany o 20:15 przez Buka w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie, że w szkole wszyscy nabijają się z niego, że ma duże okulary. Mama pociesz go i mówi, że to nie prawda. Zaraz potem mówi do niego:
-Jasiu połóż okulary na stole i idź na górę!
Po kilku minutach pijany ojciec wpada do domu i krzyczy:
-Matka, co za rower leży na stole?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7079 dodany o 15:18 w kategorii o teściowej

Teściowa wybiera się gdzieś rowerem.
A zięć się pyta:
- Gdzie się teściowa wybiera tym rowerem??
- A na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?

  
Ocena: 0 / 0