policja

Dowcip #3115 dodany o 12:35 w kategorii o policjantach

- Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki!
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ru***ją.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #13531 dodany o 17:07 w kategorii o kowalskim

Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spirytusem.
Wagon został skradziony.
Policja dotarła po śladach, do zalanego w trup Kowalskiego i pyta się:
- Gdzie jest wagon?
- Sprzedałem.
- A co zrobiłeś z pieniędzmi?
- Przepiłem.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #4302 dodany o 14:49 w kategorii o jasiu

Nauczyciel angielskiego pyta Jasia:
-Jasiu, jak będzie ""Policja"" po angielsku?
-Dogs.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3246 dodany o 22:58 w kategorii różne

- Dlaczego policja ścigała Małysza za napady?
- Bo robił za duże skoki.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #4631 dodany o 21:13 w kategorii o mężu i żonie

Jedzie rodzina szosą: mąż, żona i dwuletni Jaś. Zatrzymuje ich policja i bada ich alkomatem
Mąż: 2 promile,
- Do radiowozu! Już!
- Ależ panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada żonę!
Żona: 2 promile.
- Tym bardziej do radiowozu!
- Ależ naprawdę nic nie piliśmy! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecież byśmy nie dawali!
Jaś: 2 promile.
- Przepraszamy państwa, rzeczywiście mamy zepsuty alkomat. Proszę jechać dalej, do widzenia! - mówi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili mąż odwraca się do żony i mówi:
- Widzisz? A mówiłaś, żeby Jasiowi nie dawać!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6022 dodany o 14:46 przez trudi w kategorii w pracy

Z pamiętnika pracownika
Poniedziałek - Dostaliśmy komputery. To takie telewizorki z pudełkiem i kawałkiem harmonii.
Wtorek - Cały dzień siedziałem przed komputerem i nic, chyba się popsuł.
Środa - Przyszedł szef i włączył komputer do gniazdka.
Czwartek - Dzisiaj pracowaliśmy na komputerach jak szaleni. Dostałem się na 10. poziom, ale Zenek był lepszy padł dopiero na 12.
Piątek - Nie mogłem przejść 13. poziomu. Dzisiaj znowu zostanę na noc.
Sobota. Rano przyszła policja. Okazało się, że żona zgłosiła moje zaginięcie. Na razie będę mieszkał u Zenka.
Niedziela - Już nie mogę się doczekać poniedziałku.
Poniedziałek - Dzisiaj było szkolenie. Zenek też był. Wykładowca załamał się po 10 minutach. Coś jednak z tego szkolenia wynieśliśmy: ja komplet długopisów, a Zenek rzutnik.
Wtorek - Dostaliśmy kserokopiarkę! Przy pierwszym uruchomieniu Zenek naświetlił sobie oczy.
Środa - Alarm bombowy! Ewakuacja budynku! Ktoś zostawił podejrzaną reklamówkę w toalecie. Saperzy ją zdetonowali, teraz potrzebny będzie remont WC.
Czwartek - Zarządzono czyszczenie komputerów i teraz komputery już nie działają. Może woda była za gorąca?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7448 dodany o 22:56 w kategorii o wariatach

Dwaj złodzieje kradną w domu miliardera cenne przedmioty.
Nagle podjechała policja a oni uciekają w popłochu.
Biegną, patrzą przepaść.
Jeden mówi:
- Skaczemy?
- No co ty ja nie samobójca!
- To ja mam pomysł, ja zapalę latarkę a ty przejdziesz po promieniach światła, może być?
- Ja nie debil, ja będę przechodził a ty mi latarkę zgasisz!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #13104 dodany o 09:18 w kategorii o policjantach

Jak 3 policjantów otwiera konserwę?
Siadają wokół stołu, jeden puka w puszkę i mówi:
- Policja! Otwierać. Jesteście otoczeni!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #10068 dodany o 07:30 w kategorii o zwierzętach

Do autobusu wchodzi mrówka o imieniu Spadaj.
Nagle wchodzą kanary i pytają się:
- Jak panienka ma na imię?
- Spadaj
Idą na komisariat. Policja się pyta
- Jak masz na imię?
- Spadaj
Idą na rozprawę sądową.
Sąd się pyta:
- Jak masz na imię?
- Spadaj
- No jak masz na imię
- Spadaj bo Ci przywalę!

  
Ocena: 5 / 0
Dowcip #8776 dodany o 11:51 w kategorii o alkoholikach

Pijak leje na środku ulicy.
Podjeżdża policja:
- Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant.
- A co, zgubił go pan?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #12050 dodany o 17:35 w kategorii o policjantach

Początkujący policjant pojechał na swój pierwszy patrol z doświadczonym partnerem.
Nagle przez radio otrzymali wiadomość, że na jednej z ulic zebrała się grupka naciągaczy, która próbuje oszukać przechodniów, grając w trzy karty.
Policjanci otrzymali polecenie rozgonienia oszustów.
Kiedy tylko radiowóz wjechał na ulicę i młody policjant zobaczył zbiegowisko, wyskoczył z wozu, wyciągnął broń i zaczął krzyczeć:
- Policja! Rozejść się! Natychmiast! Nie zmuszajcie mnie do użycia broni!
W kilka sekund ulica była pusta.
Zadowolony z siebie młokos wraca do samochodu i pyta starszego kolegi:
- I co? Jak mi poszło?
- Z ludźmi czekającymi na autobus całkiem nieźle. Teraz poszukamy tych oszustów.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #5851 dodany o 08:52 w kategorii o policjantach

Na pewnej stacji kolejowej zginęła cysterna spirytusu. Policja prowadzi dochodzenie. Wszystkie ślady prowadzą do Malinowskiego. Do jego zagrody udaje się ekipa dochodzeniowa. Malinowski jest kompletnie pijany.
- Gdzie spirytus?
- Ukradłem i sprzedałem - przyznaje bez sprzeciwu Malinowski
- A gdzie pieniądze?
- Przepiłem...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3722 dodany o 18:27 przez Madzia23 w kategorii o policjantach

Halo!? Policja? Jestem głodny! Przyślijcie posiłki!

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #1644 dodany o 09:42 w kategorii o policjantach

Zostałem aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy.
Policja powiedziała, że to nieważne, czy to Prima Aprilis - to nadal jest gwałt.

  
Ocena: 10 / 2
Dowcip #2866 dodany o 12:33 w kategorii o blondynkach

Jadą dwie blondynki samochodem.Zatrzymuje je policja:
- Dowody proszę!
- Ale panie władzo,my nie umiemy pływać.

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #5196 dodany o 09:07 przez Alla w kategorii o policjantach

Jedzie facet tirem przez miasto, przejeżdżając pod mostem zaklinował się. Przyjechała policja i policjant pyta:
- Co, zaklinowało się?
A facet:
- Nie kur*a, most wiozłem i mi paliwa zabrakło!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7950 dodany o 19:43 w kategorii o policjantach

Jedzie papież w limuzynie i mówi do szofera:
- Przyśpiesz
- Nie mogę bo mnie z pracy zwolnią
Papież nalega. On przyśpiesza.
Po 5 min papież mówi do szofera:
- Przyśpiesz
- Naprawdę nie mogę bo z roboty wylecę
- Daj mi kierować, mnie nie wywalą bo ja święty jestem
Zamieniają się miejscami po 30 min policja ich dopada.
Policjant zdziwiony patrzy w oknie - papież.
Drugi policjant z niecierpliwieniem pyta:
- Kogo złapaliśmy?
- Ktoś tak ważny, że go sam papież wozi

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14080 dodany o 16:48 w kategorii o mężu i żonie

Mija już dziesiąty dzień odkąd zaginęła moja żona. Policja mówi, że mogę spodziewać się najgorszego... Wyciągnąłem więc jej rzeczy ze śmietnika...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #6980 dodany o 08:29 w kategorii o policjantach

- Puk, puk.
- Kto tam?
- Policja!
- Musicie poczekać, robię kupę.
- Wiemy. Budka telefoniczna ma szklane boki..

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #15138 dodany o 18:07 w kategorii o duchownych

Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył - masakra. Samochodów właściwie nie ma... Z jednego wysiada rabin, lekko potłuczony. Z drugiego ksiądz - parę siniaków... Patrzą na siebie - na samochody - niedowierzanie...
Rabin mówi do ksiedza: - To niemożliwe, że żyjemy...
Ksiadz: - No właśnie, to musi być znak od Szefa...
R: - Tak, to znak od szefa, żebysmy się wreszcie pogodzili.
K: - Tak, koniec waśni między religiami...
R (wyciąga piersiówkę): - Napijmy się, żeby to uczcić.
Ksiądz wziął butelkę, pociągnął parę łyków i oddał rabinowi. Rabin zakręcił i schował.
K: - A ty ?? ?
R: - A ja poczekam aż przyjedzie policja!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2741 dodany o 14:02 w kategorii różne

Jedzie dwóch pedałów Fiatem Cinquecento. W pewnym momencie z naprzeciwka wyjeżdża im czarne BMW. Dochodzi do zderzenia, a że koksy z BMW w bagażniku miały trupa, były zmuszone dogadać się z pedałami. Obie strony wychodzą z samochodu po czym jeden z pedałów widząc uszkodzenia mówi:
- O kurczę cały przód roztrzaskany....Jerzy, dzwoń na policję!
- Ale Panowie może to jakoś załatwimy?
- Jerzy, dzwoń!
- Myślę że 500 zł powinno załatwić sprawę
- Nie ma mowy! Jerzy dzwoń!
- No Panowie, bądźcie wyrozumiali, 1000 zł i nikt nic nie widział i nie słyszał.
- Wykluczone sprawą zajmie się policja!
- A to ch*j wam w dupę!
- Zaraz, zaraz, Jerzy nie dzwoń! Panowie chcą negocjować.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #4435 dodany o 18:09 w kategorii o policjantach

Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed Sąd.
Sędzia:
- Wiecie, co, chłopaki? Wyglądacie mi generalnie na porządnych, więc dam wam jedną szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc już idźcie i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach.
Nazajutrz obaj przychodzą.
- No i jak? - pyta sędzia pierwszego z nich.
- Udało mi się 7 ludzi odciągnąć od narkotyków.
- O, to nieźle, a w jaki sposób to zrobiłeś?
- No... narysowałem im dwa kółka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa.
- No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umową jesteś wolny. A ty? Ilu ludzi przekonałeś? - zwraca się do drugiego.
- 75 osób.
- Ile?! A w jaki sposób?!
- No bardzo podobnie jak kolega. Też narysowałem im dwa kółka - "o" i "O" i powiedziałem, że to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafią za narkotyki do pudła...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #10221 dodany o 16:03 w kategorii różne

Jeden koleś do drugiego:
- Ej czy ożenić się?
- No jak się ożenisz to masz przerąbane, a jak nie to masz dwa wyjścia. Pójdziesz do pracy lub do wojska. Jak pójdziesz do pracy to masz przerąbane, a jak pójdziesz do wojska to masz dwa wyjścia. Albo będą cię tam szanowali albo nie. Jak cię nie będą szanowali to masz przerąbane, a jak cię będą to masz dwa wyjścia. Albo wyjdziesz z wojska, albo nie wyjdziesz. Jak nie wyjdziesz to masz przerąbane, a jak wyjdziesz to masz dwa wyjścia. Albo cię złapie żandarmeria albo policja. Jak cię złapie żandarmeria to masz przerąbane, a jak policja to masz dwa wyjścia. Albo zostaniesz tam na 12h, albo na 24h. Jak zostaniesz tam 24k to masz przerąbane, a jak 12h to masz dwa wyjścia. Albo znajdziesz dom, albo nie znajdziesz domu. Jak nie znajdziesz to masz przerąbane, a jak znajdziesz to masz dwa wyjścia. Albo będzie miało ogrzewanie, albo nie będzie miało. Jak nie będzie miało to masz przerąbane, a jak będzie to masz dwa wyjścia. Albo znajdziesz dziewczynę, albo jej nie znajdziesz. Jak jej nie znajdziesz to masz przerąbane, a jak ją znajdziesz to masz dwa wyjścia. Albo będzie piękna, albo brzydka. Jak będzie brzydka to masz przerąbane, a jak ładna to się z nią ożenisz.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #10855 dodany o 16:57 w kategorii różne

Jest dzień Pryma aprilis.
Był wypadek samochodowy rodziców 11-letniego Maćka (on o tym jeszcze nie wiedział).
Policja przyszła go o tym zawiadomić.
Pukają do drzwi, Maciek im otwiera i pyta się:
- Co się stało?
Oni mu wszystko mówią a on śmieję się i mówi:
- Świetny ŻART.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #10675 dodany o 13:47 w kategorii o policjantach

Jak policja rozpędza demonstracje uliczne w Edynburgu?
Policjanci przebrani za kwestarzy, wchodzą w tłum z puszkami na datki...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #13893 dodany o 19:18 w kategorii różne

W domu Pabla Picassa było włamanie. Włamywacz został nakryty na gorącym uczynku przez artystę, ale szczęśliwie dla niego udało mu się uciec.
Picasso wezwał paryską policję. Po wstępnych ustaleniach zaproponował policjantom, że sporządzi portret pamięciowy włamywacza.
Następnego dnia rano paryska policja aresztowała matkę przełożoną z katedry Notre-Dam, ministra finansów, wieżę Eiffla, dwie pralki i aparat do mierzenia ciśnienia...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #6705 dodany o 16:47 w kategorii o kobietach

- Halo, policja?
- Tak. W czym mogę pomóc?
- Dwie dziewczyny biją się o mnie.
- Więc w czym problem?
- Gruba wygrywa...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13414 dodany o 16:01 w kategorii o policjantach

Policja zrobiła obławę.
Zamknęli dla ruchu jedną ulicę i przesłuchiwali przechodniów.
- Pana zawód!
- Księgowy....
- Następny!
- Krawcowa...
- Następny!
- A ja...chodzę tak sobie od latarni do latarni.
- Pisz! Elektryk!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #6546 dodany o 22:55 w kategorii o lekarzach

Dla lekarza dobrze, kiedy jesteś chory.
Dla adwokata dobrze, kiedy wpadłeś w tarapaty.
Policja zadowolona, kiedy dzięki Tobie może sobie poprawić statystyki.
Mechanik się cieszy, jak Ci samochód padnie.
I tylko złodziej życzy Ci bogactwa i dobrobytu.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #448 dodany o 17:33 w kategorii o teściowej

Pewien facet stoi na przystanku i całuje wszystkie przejeżdżające tramwaje. W końcu zgarnia go policja.
- Co pan wyprawia? Po co całuje pan te tramwaje?
Facet na to:
- Bo wczoraj jeden z nich zabił moją teściową, a ja nie wiem który!!!

  
Ocena: 6 / 3