mocno

Dowcip #13178 dodany 07.09.2018 o 10:56 w kategorii o alkoholikach

Pijany mężczyzna sika pod ścianą dużego domu w środku miasta.
Obok przechodzi zgorszona pani i patrzy się na niego i mówi:
- Ale bydle!
Na to on:
- Niech się pani nie boi, mocno go trzymam.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13076 dodany 29.08.2018 o 16:38 w kategorii polityczne

- Jaka jest największa i najstarsza oaza polityki?
- Komunikacja miejska! Żeby w godzinach szczytu wejść do tramwaju lub autobusu trzeba się mocno pchać, głośno krzyczeć, pluć i kopać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13041 dodany 25.08.2018 o 19:37 w kategorii o zwierzętach

Do drzwi puka akwizytor.
Otwiera mu kobieta.
Akwizytor zaczyna nawijać o swoim produkcie, a kobieta widać, że jest wkurzona jego wizytą:
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej nawija o swoim wspaniałym produkcie.
Kobieta już cała w nerwach, nawet nic nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami.
No, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor dalej nawija.
Baba już nie wytrzymała, wzięła zamach i z całej siły trzasnęła drzwiami.
Jednak drzwi znowu się nie domykają, a akwizytor pokazując w dół mówi:
- Może pani najpierw kotka zabierze.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12955 dodany 17.08.2018 o 13:15 w kategorii o jasiu

Jasia ma odwiedzić dziadek.
Mama mówi do niego:
- Jasiu! Jak dziadek przyjedzie to go mocno ucałuj.
- Łae mamo, przecież bylem grzeczny.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12910 dodany 14.08.2018 o 11:08 w kategorii o sportowcach

Czemu blondynka podczas ciąży kładzie piłkę na brzuchu?
Bo chce sprawdzić jak dziecko mocno kopie.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12337 dodany 23.06.2018 o 17:36 przez czesiek0 w kategorii o mężu i żonie

Przychodzi żona do domu i widzi męża leżącego w kuchni na stole, zupełnie nagiego, obsypanego mąką.
- Co się stało? - pyta mocno zaniepokojona
- Przecież kazałaś mi ukręcić ciasto na jajach.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12246 dodany 18.06.2018 o 14:03 w kategorii o kobietach

Baba przechodzi ulicą i widzi lejącego chłopa i mówi:
- Bydle
- Spokojnie, spokojnie mocno go trzymam.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11654 dodany 07.05.2018 o 23:15 w kategorii o mężu i żonie

Idzie pijaczyna przez wieś i co rusz głową stuka się w drzewo.
Wreszcie się wnerwił mocno i mamrocze:
- Niech no ja wezmę piłę to się z wami rozliczę
Dowleka się do domu i woła z progu do żony:
- Gdzie piła?
- U sąsiada - odpowiada wystraszona żona
- A czemu dała?
- Bo byłam pijana - odpowiada żona.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11536 dodany 25.04.2018 o 19:35 w kategorii o jasiu

Matka Jasia sprząta w domu przed świętami.
Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie.
Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu.
Jasiu znajduje ojca i prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła.
Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem!
- Pij, mówię!
- Ale tato!
- Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne!
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodu tu nie mam!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11542 dodany 25.04.2018 o 15:53 w kategorii o policjantach

Zomowiec łapie młodego człowieka i mocno trzymając pyta go:
- Student?
- Nie, chuligan...
- A, to bardzo pana przepraszam...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11396 dodany 14.04.2018 o 22:53 w kategorii o kobietach

Przychodzi baba z córką do lekarza:
- Panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu.
- To niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11007 dodany 14.03.2018 o 10:16 w kategorii o rolnikach

Jedzie facet na bryczce i co jakiś czas uderza batem konia.
Nagle zwierzę się obróciło i mówi:
- Słuchaj stary jeśli jeszcze raz mnie uderzysz to dostaniesz tak mocno z kopyta, że się nie pozbierasz.
Facet zdumiony tym, że koń mówi zwraca się do swojego psa siedzącego obok:
- Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby koń gadał.
A pies na to:
-Ja też.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10844 dodany 07.03.2018 o 18:00 w kategorii o lekarzach

Dentysta do pacjenta:
- A teraz lojalnie uprzedzam pana, że będzie bolało. Proszę mocno
zacisnąć zęby i szeroko otworzyć usta...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #10282 dodany 08.02.2018 o 22:21 w kategorii o teściowej

Przychodzi zięć z żoną do teściowej na obiad.
Teściowa podała rosół z cielęciny i żeberka.
Zięć je żeberka i nagle kawałkiem kości się zakrztusił.
Podchodzi żona i klepie go w plecy a teściowa krzyczy:
- Nie tak mocno bo żeberka połamiesz!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10245 dodany 06.02.2018 o 17:07 w kategorii o kochankach

Kolega zwierza się koledze:
- Wracam ostatnio z pracy, zaglądam do sypialni, a obok mojej żony leży nieznajomy mężczyzna. Od razu mi się to mocno nie spodobało. Zajrzałem do kuchni i rzeczywiście: całą faszerowaną rybę zjedli!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #10167 dodany 02.02.2018 o 19:52 w kategorii o alkoholikach

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu.
W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać godzinę.
- Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10136 dodany 01.02.2018 o 21:31 przez tiramisu w kategorii o lekarzach

W jednym z zakładów psychiatrycznych będąca na kontroli komisja widzi jak jeden z pensjonariuszy trzyma przy uchu cegłę.
Pytają się go:
- Co pan robi?
- Słucham radia.
Idą dalej i widzą następnego chorego trzymającego również cegłę przy uchu.
On na to samo pytanie odpowiada, że również słucha radia.
Niedaleko od tych dwóch stoi trzeci pensjonariusz, który trzyma dwie cegły przed sobą i nimi mocno pociera.
Na pytanie komisji, co robi odpowiada, że robi zakłócenia tym dwóm wariatom, co słuchają radia.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9607 dodany 09.01.2018 o 10:10 w kategorii o policjantach

Policjant przybył na miejsce strasznego wypadku.
W rozbitym samochodzie leżą dwa ciała, wokół kręci się małpa.
- Szkoda, że nie możesz powiedzieć, co tu się stało - westchnął policjant, na co małpa zaczęła mocno gestykulować rękami.
- Rozumiesz co mówię? Świetnie! Powiedz mi więc, czy ci ludzie palili w samochodzie?
Małpa kiwnęła głowę z góry na dół, co oznacza tak.
- A może palili trawkę?
Małpa znów potwierdza ruchem głowy.
- Krzyczeli?
Małpa znów potwierdza ruchem głowy.
- A co ty robiłaś w samochodzie?
- Prowadziłam, kurna! Prowadziłam! - mówi małpa.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9538 dodany 08.01.2018 o 13:11 przez chill_well w kategorii o kobietach

Siedzą dwie anorektyczki w wannie jedna mówi do drugiej:
- Teraz trzymaj się mocno bo wyciągam korek.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9348 dodany 05.01.2018 o 10:01 w kategorii o rosjanach

Dwóch Rusków pije wódkę, dziesiąta flaszka, piętnasta, dwudziesta.
W końcu skończył się im alkohol, więc postanowili poszukać czegoś w okolicy, a że mieszkali blisko lotniska to właśnie tam zaczęli swoje poszukiwania.
W końcu jeden z nich znalazł dwie beczki z paliwem lotniczym.
Powąchał i mówi:
- Ty to pachnie jak wódka!
Drugi podszedł spróbował i mówi:
- Ty no, rzeczywiście..
Bez chwili zastanowienia, zabrali beczki i poszli do domu.
Następnego dnia rano dzwoni telefon.
- Halo ?
- Stary byłeś już w kiblu?
- Jeszcze nie, ale zaraz idę.
- Ty to lepiej mocno się trzymaj bo ja z Londynu dzwonię.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9188 dodany 04.01.2018 o 09:36 w kategorii różne

Fąfara przez godzinę obserwuje wędkarza, który bezskutecznie stoi z wędką nad brzegiem rzeki i czeka na branie.
- Przepraszam - pyta wreszcie Fąfara - jakie pan łowi ryby?
- Łowi... to za mocno powiedziane. Na razie je karmię.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8119 dodany 15.12.2017 o 18:58 w kategorii o zwierzętach

Żyrafa chwali się królikowi:
- Ja mam taką długą szyję, że jak jem najlepsze liście z drzew to tak mi to powoli spływa i czuję mocno ten smak, a jak jest upał i piję wodę to tak mi powoli spływa....
A królik pyta:
- A rzygałaś kiedyś?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8140 dodany 15.12.2017 o 14:39 w kategorii o studentach

Studenci medycyny pojechali zimą w góry.
Jak to studenci rozpoczęli imprezę w hotelu.
Gdy już byli mocno pijani postanowili, że ubiorą w hotelu narty, stroje narciarskie, gogle i będą szusować po schodach, na których były dywany.
Gdy któryś tam raz z rzędu zjeżdżali po schodach potrącili babcię.
Babcia w szoku wezwała karetkę.
Po przyjeździe karetki powiedziała lekarzowi, że potrącił ją narciarz w hotelu i była tego tak pewna, że lekarz postanowił ją zawieźć do szpitala psychiatrycznego na badania.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7963 dodany 10.12.2017 o 23:17 w kategorii o jasiu

Jasio przychodzi z kolegami podstępnie do sadu myśliwego.
Myśliwy gdy ich zobaczył w sadzie wybiegł i udało mu się złapać tylko jednego Jasia.
Złapał go za jajca i się pyta:
- Jak się nazywasz?
Jasio milczał, więc powtórzył pytanie i ścisnął mu jaja mocniej.
Ten znów milczał.
No to myśliwy się wkurzył i powiedział:
- No jak się k**wa nazywasz i ścisnął tak mocno, że Jasio odpowiedział cienkim głosikiem:
- To ja, Jasio niemowa.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7931 dodany 10.12.2017 o 15:31 w kategorii o studentach

Profesor mówi do studenta:
- Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach.
- Niech da mi pan szansę!
- Przykro mi.
- A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł z powrotem na ziemię, da mi pan 3?
- Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!
Jednak po długich namowach profesor zgadza się.
Student, ku zdziwieniu profesora, wchodzi na ścianę i spaceruje po niej tak, jakby chodził po ziemi.
Profesor kiwa z niedowierzaniem głową, jednak obietnicy zamierza dotrzymać i bierze do ręki indeks.
Uczeń jednak mówi:
- A gdybym wszedł na sufit, zrobił na nim parę fikołków, spadając z powrotem na sufit, dostanę 4?
Profesor nadal nie wierzy w możliwości studenta, jednak i teraz dał się przekonać.
Student zrobił co mówił, a profesor nadal mocno zdziwiony bierze się za wpisywanie oceny.
- A jeśli wejdę teraz na stół i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piątkę?
Profesor jest już wyraźnie zaciekawiony wyczynami studenta, więc się zgadza.
Student wchodzi na stół, wyjmuje małego, po czym sika na profesora.
Jednak tym razem nic nadzwyczajnego się nie stało i profesor jest cały mokry.
Uczeń na to:
- Nooo... niech zostanie czwórka.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7934 dodany 10.12.2017 o 10:15 w kategorii o duchownych

Pewnego razu 2 zakonnice przychodzą do księdza z wieścią, że nie będą chodzić już do kościoła.
Ksiądz pyta:
- A to dlaczego?
- Bo w lesie przez, który chodzimy są gwałciciele.
Ksiądz idzie z zakonnicami żeby to sprawdzić.
Przebrał się za zakonnicę i idą.
Ksiądz widzi dwóch gwałcicieli, wic zakonnice uciekły a Kapłana złapali i zaczynają go gwałcić.
Jasiek do Gienka mówi:
- Ee ty nie tak mocno bo pała przodem aż wychodzi.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7883 dodany 08.12.2017 o 21:19 przez Jola w kategorii o blondynkach

Kursantka PCK (blondynka) zdaje egzamin.
Pada pytanie:
- Co by pani zrobiła gdyby znalazła pani człowieka z raną głowy?
- Przewiązałabym mu mocno szyję, aby zatamować dopływ krwi.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7658 dodany 02.12.2017 o 12:41 przez Jola w kategorii o lekarzach

Zaniepokojona pielęgniarka pyta się lekarza:
- Panie doktorze, zauważyłam że co dziesiątego noworodka bije pan mocno po głowie. Przecież to może zaszkodzić im na rozum...
- Robię to, bo ciągle słyszę, że w policji brakuje ludzi...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7610 dodany 01.12.2017 o 08:06 w kategorii szkolne

Uczeń mistrza kung-fu przeszedł z powodzeniem nauki wstępne i przystąpił do Ostatecznej Próby.
Rzekł mu tedy mistrz:
- Stań na placu przed świątynią i przepołów gołymi rękami deskę, którą ujrzysz opartą o kamienie.
Poszedł tedy uczeń i ujrzał ledwo ociosaną kłodę twardego drewna.
Nie uląkł się jednak i gołą dłonią uderzył w nią tak mocno, że pękła i dwie połówki spadły na ziemię.
- Dobrześ wykonał zadanie - rzekł mistrz. - Teraz czeka Cię drugi sprawdzian. Pójdź ze mną.
Poszli do gospody w mieście, gdzie ujrzeli dwóch złoczyńców bijących niewinnego kupca.
- Czyń, co trzeba - rzekł mistrz.
Rzucił się tedy uczeń w wir walki i wnet wyleciał za drzwi z podbitym okiem i bez zębów.
Wrócił też zaraz w niesławie do domu, a zgromadzonej przy stole rodzinie rzekł:
- To samo co rok temu. Plac poszedł dobrze, ale oblałem na mieście.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7209 dodany 22.11.2017 o 17:43 w kategorii o mężu i żonie

Mocno wstawiony gość wracając do domu "strzelił pawia" częściowo również na własną marynarkę.
Żona, otworzywszy drzwi, zaczęła go obrzucać epitetami: - Ty pijaku, ty obrzygańcu!
Mąż mówi do niej tak:
- Nie oceniaj, kobieto, po pozorach, bo prawda jest zgoła inna... Otóż kiedy jechałem do domu tramwajem, jednego z pasażerów bardzo zemdliło na zakrętach. To on właśnie zwrócił na mój garnitur, ale okazał się bardzo porządnym człowiekiem i dał mi 100 złotych na pralnię. Weź je sobie z prawej kieszeni marynarki, a zostanie ci jeszcze na parę rajstop.
Żona sięga do kieszeni i zaskoczona mówi:
- Ale tu jest całe 200 złotych!
Mąż po chwili zastanowienia:
- A tak, faktycznie. On mi jeszcze nasrał do spodni...

  
Ocena: 0 / 0