facet

Dowcip #3348 dodany o 20:08 w kategorii różne

Pewien mężczyzna trafił do piekła. Diabeł oprowadza go po nim i mówi:
- Słuchaj. Jest tu kilka komnat. Jeśli w jakiejś ci się spodoba, to powiedz. Zostaniesz w niej już na zawsze. Tylko zastanów się najpierw!
- No ok. Nie ma sprawy.
Wchodzą do pierwszej komnaty. Facet patrzy na palących się w smole ludzi.
- Nie no... Tutaj raczej nie zostanę - mówi lekko wystraszony.
- No to jedziemy dalej - odpowiada diabeł.
Wchodzą do drugiego pomieszczenia. Ludzie palą się w lawie.
- Nie, tutaj też nie zostanę.
- W porządku. Chodźmy dalej.
Wchodzą do trzeciej komnaty, gdzie pięciu facetów stoi w gównie po kolana. Ale kulturalnie palą fajeczki. Gościu sobie myśli: "W sumie tu nie jest tak źle. Wolę cały czas palić, niż cierpieć". Na głos mówi:
- No dobra. Tu mogę zostać! Jest w porządku.
No więc wchodzi do gówna, dostaje papierosa. Zaciągnął się i pogratulował sobie wyboru. Nagle słyszy głos diabła:
- Dobra chłopaki! Koniec przerwy na papierosa! Pełne zanurzenie!!!

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #14435 dodany o 22:59 w kategorii o psychoanalitykach

Facet zjawia się u psychiatry.
- Kim pan jest z zawodu? – pyta psychiatra na wstępie.
- Mechanikim samochodowym – odpowiada pacjent.
Na to lekarz:
- Proszę w takim razie położyć się pod kozetką i odprężyć...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2466 dodany o 19:40 w kategorii stosunki damsko-męskie

Trzech facetów leży na sąsiednich łóżkach oddziału urazowego szpitala i opowiada w jaki sposób tu trafili:
Mówi pierwszy:
- Podejrzewałem moją żonę, ze mnie zdradza. Zwolniłem się wcześniej z pracy, wpadam do domu i widzę, że stara leży goła w łóżku. Przetrząsam do góry nogami całe mieszkanie, ale gacha nie znalazłem. Wyglądam przez okno i widzę że piętro niżej na balkonie leży goły facet. Złapałem co miałem pod ręką i rzuciłem w niego. Traf chciał, że to była lodówka i przy rzucaniu naderwałem sobie ścięgno ręki...
Opowiada drugi facet: - Leżę sobie na balkonie, opalam się, aż tu nagle lodówka mi na łeb spada...
Opowiada trzeci facet: - Siedzę sobie w lodówce...

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #12941 dodany o 18:35 w kategorii różne

Tonie statek, wszyscy panikują.
Obok szalup siedzi na krzesełku wygodnie facet.
Słucha radia, pali fajkę.
Podbiega do niego starszy mężczyzna i się pyta:
- Czemu się Pan nie próbuje ratować?!
- Panie nie zawracaj mi Pan głowy to nie mój statek.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #14636 dodany o 23:24 przez miko w kategorii pikantne

Klatka schodowa. Wchodzący na górę człowiek widzi małą dziewczynkę, która stoi pod czyimiś drzwiami i usiłuje dosięgnąć dzwonka.
- Poczekaj, dziecko, pomogę ci! - mówi facet i naciska dzwonek. Na to dziewczynka:
- Nie wiem, jak pan ale ja teraz spierdalam!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #4106 dodany o 11:00 przez gadek w kategorii różne

Idzie facet przez most, patrzy, a w rzece tonie człowiek i woła:
- Help!! Help!!
A on na to:
- Masz za swoje! Trzeba było się uczyć pływać, a nie angielskiego.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #96 dodany o 08:53 przez piesel w kategorii o mężu i żonie

Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta co oskarżony ma na obronę.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem banana, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóż... .... i tak siedem razy Wysoki Sądzie.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #6914 dodany o 18:23 w kategorii o blondynkach

Blondynka miała stłuczkę samochodową.
Wychodzi facet z auta i prosi blondynkę żeby też wysiadła. Facet mega pod denerowowany maluje kółko kredą na jezdni i mówi do blondynki:
- Stań w tym kółku, i do póki Ci nie powiem nie możesz z niego wyjść.
No i blondynka stoi w tym kółku a w tym czasie, facet bierze młotek i zaczyna tłuc w jej aucie lusterka i przednie światła. Odwraca się, patrzy, a blondynka zaczyna się śmiać. Zdezorientowany facet wkurzył się jeszcze bardziej, i zaczyna tłuc blondynce szyby w aucie. Po chwili odwraca się, patrzy, a blondynka znowu się śmieje. Facet już nie wytrzymał, wkurwiony do ostateczności zaczyna niszczyć blondynce cale auto. Skończył swoją dewastacje, odwraca się a ona dalej się śmieje. Facet nie wytrzymał i pyta:
- I z czego się tak cieszysz, przecież całe auto Ci rozwaliłem?!
- Bo jak nie patrzałeś, to ja z kółka wychodziłam.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #5348 dodany o 13:19 w kategorii różne

Przychodzi facet do mięsnego i prosi o kilogram kaszanki, sprzedawca rzuca mu na ladę kaszankę, facet schyla się, wącha, zastanawia się i mówi:
- Dwa deka za mało.
Sprzedawca zszokowany kładzie kaszankę na wagę, waży i faktycznie dwa deka za mało.
- Skąd pan wiedział?
Klient na to:
- Po zapachu rozpoznaję rodzaj i dokładną wagę.
Sprzedawca nie wierzy, ale musi sprawdzić - dogadują się, że facet założy opaskę na oczy i będzie zgadywał, co ten położy na wagę, co zgadnie to jego, a jak czegoś nie zgadnie - to za wszystko, co wcześniej dostał, będzie musiał zapłacić. Sprzedawca rzuca mu na ladę 1.45 kg. mielonego, facet mówi:
- 1.45 kg. mielonego.
Tamten rzuca mu 16.5 dkg śląskiej, ten zgaduje co do grama itd. W końcu sprzedawca się wkurzył i zawołał młodą uczennicę, która była u niego na praktyce i mówi do niej:
- Ściągaj majtki!
Ona posłusznie ściągnęła, sprzedawca daje powąchać bieliznę klientowi i pyta:
- A to co?
A ten chwilę się zastanawia, wącha, wącha i odpowiada:
- Krakowska... hmmm... 14 mieszkania 8.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #1083 dodany o 18:57 w kategorii różne

Facet wszedł do swojej ulubionej eleganckiej restauracji i ledwo usiadł przy stole, gdy zauważył piękną kobietę siedzącą stolik obok, całkiem samą. Zawołał kelnera i zamówił najdroższą butelkę Merlota, którą kazał dać tej kobiecie - myśląc oczywiście, że ona zgodzi się na to i będzie jego. Kelner wziął butelkę i podał kobiecie mówiąc, że to od dżentelmena obok. Kobieta popatrzyła na wino i postanowiła przesłać notkę facetowi...
"Żebym przyjęła tę butelkę, musisz mieć Mercedesa w garażu, milion dolców w banku i siedem cali w majtkach."
Facet po przeczytaniu notki postanowił odpisać.
"Dla twojej wiadomości - posiadam Ferrari Testarossa, BMW 750 i Mercedesa 600 S w garażu, ponad dwadzieścia milionów dolarów w banku, ale nawet dla tak pięknej kobiety jak ty, nie obetnę sobie trzech cali.
Oddawaj wino!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1813 dodany o 13:14 w kategorii różne

Jest druga nad ranem. Do wilii na uboczu ktoś się dobija. Żona mówi:
- idź zobacz kto to.
Mąż zniechęcony wstał, otworzył drzwi, patrzy a tam stoi pijany facet:
- czego pan chce o tak późnej porze?
- Panie popchniesz mnie pan?
- Panie daj pan spokój, idź pan dalej, ludzie chcą spać i zamknął drzwi facetowi przed nosem.
Poszedł na górę, położył się, a żona mówi:
- Widzisz jaki jesteś nieużyty, a pamiętasz jak nam w środku nocy na wczasach popsuł się samochód, wtedy ktoś obcy bezinteresownie nam pomógł.
- No dobra odpowiedział mąż.
Wstał z łóżka zszedł na dół, otworzył drzwi, patrzy ciemno, ale krzyczy;
- Panie popchnąć Pana?
- No
- A gdzie pan jest?
- W ogrodzie, ....na huśtawce.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6904 dodany o 11:25 w kategorii o teściowej

Dwie kobiety przyszły do króla Salomona i przywlekły za sobą młodego człowieka.
- Ten młody człowiek zgodził się ożenić z moja córką! - powiedziała jedna.
- Nie! Zgodził się ożenić z moją córką! - zakrzyknęła druga.
I zaczęły się kłócić, aż król Salomon poprosił o ciszę.
- Przynieść mi największy miecz - powiedział - Trzeba przeciąć go na pół. Każda z was dostanie po połowie!
- Brzmi nieźle - powiedziała pierwsza kobieta.
Druga na to:
- O panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go poślubi.
Mądry król nie wahał się ani chwili:
- Facet musi poślubić córkę pierwszej kobiety - zawyrokował.
- Ale ona chciała przeciąć go na dwie części! - wykrzyknął dwór króla.
- Właśnie dlatego widać - powiedział mądry król Salomon - że to jest prawdziwa teściowa!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11223 dodany o 09:31 przez czesiek0 w kategorii różne

Spada facet z wysokości, ale nie ginie... W jaki sposób???
W ostatniej chwili złapał się krawężnika...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #170 dodany o 08:53 przez basia w kategorii różne

Siedzi pijany facet w barze i myśli sobie:
- Mam już dość, idę do domu.
Próbuje wstać, ale upada. Myśli:
- Ok, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy.
Wychodzi na ulicę, próbuje wspiąć się na parkometr, ale znów upada. Myśli:
- Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję.
Wspina się na murek, ale znowu upada. W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, doczołguje się do domu. Starając się nie budzić żony, wślizguje się do łóżka. Rano żona budzi go wymówkami:
- Piłeś?!
- Ależ co ty, skarbie! Ja, piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał twój wózek inwalidzki.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6346 dodany o 13:45 w kategorii różne

Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #6143 dodany o 18:52 w kategorii pikantne

Facet w sexshopie
- Proszę mi pokazać tę dmuchaną lalę
- Proszę bardzo
- Kiedy ją wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Koziorożec. Nie pasujemy do siebie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6086 dodany o 16:16 w kategorii stosunki damsko-męskie

Były dwie wyspy.
Na wyspie 1: było 100 mężczyzn i jedna kobieta,
na wyspie 2: 100 kobiet i jeden mężczyzna.
Pozostawiono ich na okres jednego roku.
Ekspedycja naukowa płynie po tym okresie na 1 wyspę gdzie było 100 mężczyzn i jedna kobieta. Okazuje się że panuje tam ład i porządek. Wybudowano nawet miasto i kręgielnie. Naukowcy pytają się mężczyzn jak radzą sobie z tymi sprawami?
- Jest ok. Obleci.
Naukowcy płyną na drugą wyspę gdzie było 100 kobiet i jeden mężczyzna.
Spustoszenie i na środku wyspy tylko jedna palma. Na czubku tej palmy trzyma się kurczowo wystraszony facet, a kobiety skandują:
- Jak już nie możesz, to chociaż pokaż!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6728 dodany o 08:03 w kategorii o mężczyznach

Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach niemowlaka. Obok niej siedzi facet.
Dziecko popłakuje, więc matka postanawia go nakarmić. Dzieciak jednak odwraca się od piersi.
Matka namawia go: - No, weź cycusia, bo mama odda temu panu...
Dzieciak znów się odwraca, więc matka znów go namawia... I tak w kółko.
W końcu facet nie wytrzymuje:
- Decyduj się gówniarzu! Bo ja już trzy przystanki za daleko przejechałem!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15164 dodany o 14:41 przez bard w kategorii o mężu i żonie

Pewne małżeństwo miało problemy z bezdzietnością. Postanowili więc pojechać do USA, do najlepszego specjalisty w tych sprawach. Mieli tylko jeden problem: żadne z nich nie znało angielskiego. Specjalista dał im
jednak na migi znać, że się mają wziąć \"do roboty\" i to zaraz, w gabinecie.
Początkowo nieśmiało, ale po chwili rozkręcili się na dobre. Doktor przygląda się ze wszystkich stron i nagle woła
- Stop!
Idzie do biura i po chwili wraca z receptą. Po powrocie do kraju mąż poszedł do apteki prosząc o \"Trytheotherhol\".
- Co? - pyta aptekarka.
- Trytheotherol, tu pisze na recepcie - mówi facet.
- Niech no pan mi to pokaże - rzekła aptekarka.
- Aaa, pan to niewłaściwie przeczytał - tu pisze: Try the other hole.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #13863 dodany o 20:25 w kategorii różne

Do szpitala trafił facet, któremu trzeba było odciąć obrączkę wetkniętą na penisa po tym, jak jego kochanka odkryła ją w kieszeni jego spodni. Tak się wściekła, że wetknęła ja na jego penisa, kiedy spał.
Nie wiadomo, co było gorsze:
1. Fakt, że kochanka dowiedziała się, że jest żonaty.
2. Wyjaśnienie żonie, skąd obrączka wzięła się na penisie.
3. Odkrycie, że obrączka pasuje też na penisa.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13614 dodany o 19:38 w kategorii o aptekarzach

Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami, pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie zachrypnięty:
- Ma pani Akron?
- Niestety
- A chlorchinaldin?
- Przykro mi
- To co mi pani może polecić?
- Niech panu żona jajka ukręci
- Pani jest bez serca. Do widzenia pani!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3565 dodany o 08:38 w kategorii stosunki damsko-męskie

Facet z kobitką jadą w pociągu w jednym przedziale, facet wyciąga fajkę i zaczyna ją nabijać. Kobitka zwraca mu uwagę:
- Proszę pana, tu się nie pali!!!
- Ale ja nie palę ...
- Ale pan się sposobisz do palenia!!!
Facet, chcąc nie chcąc, chowa fajkę. Mija godzina - kobitka wyciąga bułkę i bierze się do konsumpcji.
- Proszę pani, tu się nie sra!!!
- Ależ proszę pana, co pan opowiada, ja nie sram!!!
- Ale się pani sposobisz....

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #4791 dodany o 09:50 przez Marcela1 w kategorii o mężu i żonie

Dwaj kumple spotykają się w barze:
- Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz.
Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków:
- Czy wiedzą państwu, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1897 dodany o 22:47 w kategorii o zwierzętach

Przychodzi facet z bardzo dużym psem do weterynarza.
- Panie weterynarzu, mój pies gania za samochodami.
- Przecież każdy pies gania za samochodami.
- Ale mój jest inny. On je dogania, łapie i zakopuje w ogrodzie.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #2677 dodany o 22:20 w kategorii różne

Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa.
Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
- O tej porze to 20.
- A za 15 nie da rady?
- Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
- Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.
- Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.
Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu.
Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20zł. - mówi taksiarz.
- Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo zaraz Ci dowalę.
Facet podchodzi do 2 taksówki:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20zł. - mówi taksiarz.
- Ja dam panu 50zł za kurs, ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo nie ręczę za siebie.
Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzała się.
Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20zł. - mówi taksówkarz.
- Ja dam panu 50 zł za kurs, ale pod warunkiem że ruszy pan powoli pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy...

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #15538 dodany o 17:39 przez Buka w kategorii o mężu i żonie

Do fryzjera o pewnej renomie przychodzi facet i pyta , szefie za ile czasu pan mnie ostrzyże, szef patrzy na kolejkę, za ok.godzinę, a to wpadnę później i tak przez kilka dni, w końcu szef mówi do pomocnika, Józek idź i sprawdź co to za facio,za chwile wraca Józio i mówi do szefa, on chodzi pie..lic pańską żonę

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15531 dodany o 22:56 przez daro2 w kategorii różne

Wchodzi do baru facet zalany w 4 dupy i krzyczy:

- Kto k***a?!

Po chwili powtarza pytanie:

- No kto k***a?!

Wstał rosły facet i odpowiada:

- Ja k***a!

- Ty k***a?

- Ja k***a!

- O k***a ..

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15519 dodany o 22:26 w kategorii różne

pewien facet dowiedział sie że na pewnym osiedlu organizowane są ,,orgie zbiorowe,, więc postanowil sie zapisac. Przed wejsciem oznajmiono mu zasady: wchodzi sie na golasa do ciemnego pokoju i kogo się zlapie to sie ja p...a.Po około 30 minutach pobytu facet krzyczy STOP, STOP,STOP zapalic swiatło, zapalono światło i pytają o co chodzi; na to jegomosc mówi żeby ustalono jakies zasady bo on juz trzy razy z rzedu komuś ,,laske robi,,

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15522 dodany o 17:03 w kategorii o mężu i żonie

Leży mąż z żoną w łóżku nad ranem i wstaje z niego na umówioną wizytę u dentysty... Żona na to- a może byś się mną choć trochę zajął?
Jak to? co masz na myśli? No może jakaś mała minetka?
Mąż niechętnie ale zabrał się do roboty a później szybko zaczął zbierać się do dentysty i zobaczył w lustrze że ma włos między zębami, którego w żaden sposób nie mógł wyciągnąć i tak pojechał.
Lekarz ogląda zęby faceta i z uśmiechem się pyta:
Co minetka była? Facet odpowiada - co po włosie w zębach pan poznał
Dentysta na to: Nie po gównie na brodzie...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15517 dodany o 22:57 w kategorii o duchownych

Idą dwie zakonnice ulicą L:logika I M:matematyczczka
Widzą że idzie cały czas za nimi facet
L:logika logicznie powiedziała żeby się rozdzieliły,więc L:logika poszła w prawo a M:matematyczka w lewo
Facet poszedł za logiką a matematyczka wróciła do klasztoru I czeka na logikę
Gdy ta się zjawia pyta jej: I co ci zrobił
A ta mówi nic I opowiada całą sytuacje:
Skręciłałam w prawo a facet za mną
Matematyczka o Boże I co
Przyśpieszyłam a facet za mną
o Boże I co
Zaczełam biec to on za mną
o Boże I co
Stanełam I sukienkę w górę
o Boże I co
On spodnie w dół
o Boże I co
I na logikę zakonnica z podniesioną sukienką szybciej biega niż facet z opuszczonymi spodniami

  
Ocena: 3 / 0