dzieci

Dowcip #2332 dodany o 17:58 w kategorii o jasiu

- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu do nauczycielki.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
A Jasiu na to:
- A kto lubi, będziemy uważać.

  
Ocena: 0 / 3
Dowcip #5476 dodany o 18:12 w kategorii różne

Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona:
-Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14711 dodany o 11:39 w kategorii o żydach

Siedzi Żydówka na ławce w parku, a w piaskownicy bawią się jej mali synkowie. Dosiada się druga pani i mówi:
- Jakie ładne dzieci, ile mają latek?
A mama na to:
- Sędzia ma trzy latka, a mecenas dwa.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14628 dodany o 11:03 w kategorii pikantne

Przychodzi para małżeńska do lekarza i pyta się:
- Panie doktorze jak się robi dzieci?
Na to doktor:
- Nie jestem w tym doświadczony ale na początek róbcie to jak te pieski za oknem.
Para przyszła ponownie:
- No i jak? pyta się doktor
- No na początku się wstydziliśmy, ale teraz robimy to na każdym trawniku!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9653 dodany o 20:07 w kategorii o kowalskim

-Dobry człowiek był ten Kowalski.
-To prawda proszę pani, cały swój dobytek przekazał na sierociniec.
-A dużo tego było?
-Ośmioro dzieci.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #535 dodany o 15:21 przez Kali w kategorii o mężu i żonie

Żona woła z kuchni do męża czytającego gazetę:
-Jak tylko dzieci zjedzą, położę je spać, pozmywam naczynia, wyprasuję ci koszulę, to będziemy mogli iść do kina!
-Świetnie, a kto skoczy po bilety?

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #6618 dodany o 14:00 przez KapitaN w kategorii o jasiu

Pani na lekcji pyta dzieci:
-Jak sobie wyobrażacie św. Mikołaja?
Dzieci odpowiadają, że jako starszego grubszego pana.
Pani pyta o to samo Jasia.
Jasio odpowiada:
-Ja wyobrażam sobie Mikołaja jako
starszego grubszego pana z dużą DUPĄ.
- A dlaczego?
- Bo mój tata powiedział, że gówno pod choinkę dostanę!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10527 dodany o 11:24 w kategorii o jasiu

Pani nauczycielka na lekcji pyta się dzieci jakie mają potomstwo.
Małgosia krzyczy:
- Ja mam babcię
- świetnie Małgosiu
Wyrwał się do odpowiedzi Krzyś
- Ja mam babcię i dziadka
- Bardzo ładnie Krzysiu
Nagle powiedział Jaś:
- Ja mam pra pra pra pra pra pra dziadka
- Ojjj Jasiu kłamczuszku to raczej nie możliwe
- A dla dla dla dla dla dlaczego?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8873 dodany o 11:09 w kategorii o starej i starym

W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką:
- Doszły mnie słuchy, córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorszą, a jaki zły przykład dla sąsiadów.
- Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #13137 dodany o 08:06 w kategorii o jasiu

- Mamo, dzieci się śmieją, że mam dużą szyję.
- Nie masz dużej szyi ale zobacz przez komin czy tata idzie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9424 dodany o 14:05 w kategorii o jasiu

Na lekcji pani mówi do dzieci:
- Proszę was, abyście napisali na jutro krótkie wypracowanie na temat: Dlaczego mrówki są pożyteczne.
Następnego dnia nauczycielka sprawdza prace:
- Małgosiu proszę przeczytaj..
- Mrówki są pożyteczne bo zbierają śmieci.
-_Dobrze Jasiu teraz ty
- Proszę pani ale mrówki nie są pożyteczne!
- Ale dlaczego Jasiu?
- Bo zabierają patyki, a ja nie mam czym bić psa!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4064 dodany o 22:32 przez Kasia w kategorii o jasiu

Dzieci autobusem wyruszyły na wycieczkę krajoznawczą. Nagle autobus się zepsuł i pan kierowca się bardzo zmartwił !!!!
Mały Jasiu mówi:
- Ja wiem co się zepsuło!!!
- Coo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - pyta poirytowany kierowca.
- Autobus się zepsuł!! - odpowiada zadowolony Jaś

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #6699 dodany o 16:59 w kategorii czarny humor

- Dlaczego w trakcie poważnej awarii lub katastrofy najpierw ewakuuje się kobiety i dzieci?- Aby móc w spokoju pomyśleć nad rozwiązaniem

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4955 dodany o 11:23 w kategorii religijne

Bóg stworzył osła i powiedział do niego:
- Ty jesteś osłem. Będziesz nieprzerwanie od rana do wieczora pracował i na swoich plecach ciężkie przedmioty nosił. Będziesz jadł trawę i będziesz mało inteligentny. Będziesz żył 50 lat.
Na to osioł:
- 50 lat tak żyć jest za dużo, daj mi nie więcej jak 30 lat.
I tak się stało.
Następnie Bóg stworzył psa i tak powiedział do niego:
- Ty jesteś psem. Będziesz pilnował ludzkiego dobytku i ludzkim przyjacielem będziesz. Będziesz jadł to, co ci człowiek zostawi, będziesz tak 25 lat żył.
Pies na to:
- Boże, tak żyć i to przez 25 lat jest za dużo. Daj mi nie więcej jak 10 lat.
I tak się stało.
Następnie Bóg stworzył małpę i tak powiedział:
- Ty jesteś małpa. Będziesz z drzewa na drzewo skakała i się jak idiota zachowywała. Ty musisz być zabawna i tak przez 20 lat żyć.
Małpa na to odpowiedziała:
- Boże, przez 20 lat żyć jak światowy błazen to o wiele za dużo. Proszę daj mi nie więcej jak 10 lat.
I tak się stało.
Ostatecznie stworzył Bóg mężczyznę i przemówił do niego:
- Ty jesteś mężczyzna, jedyna racjonalna istota żywa, która opanuje ziemie.
Będziesz swoja inteligencję używać do podporządkowania sobie innych stworzeń. Będziesz panował na ziemi i 20 lat żył.
Na to odpowiedział mężczyzna:
- Boże, mężczyzną być tylko przez 20 lat to za mało. Proszę daj mi 20 lat, które osioł odrzucił, te 15 lat psa i te 10 lat małpy.
I tak postarał się Bóg, żeby mężczyzna żył jako mężczyzna przez 20 lat, potem się ożenił i następne 20 lat żył jak osioł, który od rana do wieczora pracuje i ciężary dźwiga. Potem ma dzieci i przez 15 lat żyje jak pies, pilnuje domu i je to, co jemu rodzina pozostawi. A potem, na stare lata, żyje przez 10 lat jak małpa, zachowuje się jak idiota i zabawia wnuki.
I tak się stało...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #10734 dodany o 07:27 w kategorii zagadki

W co bawią się dzieci grabarza?
- W chowanego

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #10223 dodany o 20:05 w kategorii różne

Po powrocie Muldera z Marsa, dyrektor Skiner pyta:
- Czy wyjaśnił Pan już, dlaczego wszystkie bociany opuściły Ziemię i poleciały na Marsa?
- Tak szefie. Ta zagadka była wyjątkowo prosta - Marsjanie też chcą mieć dzieci!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #1000 dodany o 18:06 w kategorii o jasiu

Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz może pieska?
- Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
- Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
- Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.

  
Ocena: 13 / 4
Dowcip #771 dodany o 16:38 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, co mam robić, żeby schudnąć?
- Niech Pani mniej je.
- Ale ja mało jem! Tylko resztki po dzieciach.
- A ile ma Pani dzieci?
- Jedenaścioro.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #1985 dodany o 16:24 w kategorii stosunki damsko-męskie

- Dlaczego kobieta jest najlepszym matematykiem?
- Bo umie sobie dodać urody,odejmie lata , mnoży dzieci ,dzieli łoże.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #6620 dodany o 14:58 w kategorii o niemcach

Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska.
Jako test wytrzymałości mają zabić swoją teściową.
Do pokoju wchodzi Rusek, widzi swoją teściową i mówi:
- Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony.
Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi:
- E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci.
Ostatni wchodzi Polak.
Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski.
Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony:
- k**wa, nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3387 dodany o 22:09 w kategorii różne

- Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziennego - mówi kobieta w sklepie z dywanami.
- A ile Pani ma dzieci?
- Sześcioro.
- To najpraktyczniejszy byłby asfalt.

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #12865 dodany o 11:48 w kategorii szkolne

Pewien wikary po lekcji religii pyta swojego proboszcza:
- Na lekcji religii dzieci używają słów "nara", "siema", co to oznacza?
- "Nara" to znaczy "na razie" a "siema" - "jak się masz, cześć, witam"
Na następnej lekcji religii wikary wchodzi zadowolony do sali, podnosi rękę do góry i woła "pochwa"

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6680 dodany o 22:40 w kategorii o łysych

Jedzie dziadek maluchem przez miasto 30 km/h.
200 m przed światłami zapala się czerwone.
Dziadek powoli hamuje.
Nagle wyprzedza go beemka z piskiem i staje przed maluchem.
Dziadek w szoku uderza w tył bmw.
Maluch do kasacji a na bmw 4 ryski.
Z bmw wysiada dwóch uczesanych na łyso i mówią do dziadka:
- Co dziadzia bmw skasowałeś, kasę masz?
- Nie.
- A dzieci albo wnuki mają kasę?
- Mają
- To masz tu komóreczkę i dzwoń.
5 min później zajeżdżają dwie bmw.
Wysiada ośmiu takich jak tych dwóch i mówią:
- Co dziadek, przyjebali cofając?

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #11526 dodany o 22:08 w kategorii o jasiu

Na lekcji religii ksiądz pyta się dzieci:
- Kto z was wie do kiedy Adam i Ewa żyli w raju?
- Do 15 września - odpowiada Jasiu.
- Dlaczego do 15 września?
- Dlatego, że po 15 września nie ma jabłek na drzewie.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #11493 dodany o 21:52 w kategorii o jasiu

Pani zadała prace domową, żeby dzieci napisały opowiadanie ze słowem "Prawdopodobnie".
Na drugi dzień pani mówi do Jasia:
- przeczytaj swoje opowiadanie.
"Do mojej siostry przyszedł kolega. Poszli do pokoju. Razem usiedli koło fortepianu (widziałem przez dziurkę od klucza). Zdjęli spodnie i majtki. Moją siostrę położył na fortepianie i prawdopodobnie nasrali do fortepianu"

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #4942 dodany o 20:18 w kategorii o jasiu

Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- Pierdzielę, zaryzykuję na jedno oko.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #4801 dodany o 17:31 w kategorii o jasiu

Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia:
- Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!
Na to Kaziu:
- A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!
Na to wyrwał się Jasiu:
- Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem!

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #5326 dodany o 13:08 w kategorii o jasiu

Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca. Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu:
- Honor.
- Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy "honor" to cecha?
- Nie, samo "h".

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3525 dodany o 09:54 w kategorii o jasiu

W szkole na lekcji historii pani zadała dzieciom pytanie:
- Dzieci kto wie coś o Napoleonie?
Parę dzieci zgłosiło się, a wśród nich Jasiu. Pani nie dowierzała bo Jasiu zawsze taki spokojny, nigdy nie zgłaszający się - a teraz wręcz wyrywał się do odpowiedzi. Więc pani mówi:
- No proszę Jasiu powiedz co wiesz o Napoleonie.
A Jasiu jednym tchem:
- Najtańszy napoleon jest w Czechach.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #2622 dodany o 09:23 w kategorii różne

Był sobie facet, niedorajda życiowa - żona go robiła w jajo, dzieci nie lubiły, kiepska praca, 20 lat bez awansu, bez pieniędzy itd,. dla kolegów popychadło. Któregoś razu idzie przez las - patrzy a na drodze siedzi mała żabka i mówi do niego:
- Znam Cię. Znam Twoje problemy - wiem , że jesteś dobrym człowiekiem - pomogę Ci. Idź do domu i zobacz jak będziesz żył od dzisiaj.
Koleś się popukał w czoło i poszedł do domu. I o dziwo ...ZASKOCZENIE! Żona pięknie ubrana lata wokół niego, dzieci ciągną na spacer. Na drugi dzień w pracy propozycja awansu, kasa się sypnęła, koledzy na okrągło .... PIĘKNIE! Koleś aż nie może uwierzyć i myśli - muszę pójść do tej żabki i jej podziękować! Idzie do lasu spotyka tą żabkę i mówi:
- Tyle dla mnie zrobiłaś, jestem szczęśliwym człowiekiem, odmieniłaś moje życie! Co mogę dla Ciebie zrobić, może przynajmniej w małym procencie wynagrodzę ci tę uczynność.
Żabka na to:
-Przeleć mnie.
A facet z zażenowaniem:
-Ale jak,.... przecież ty taka mała jesteś, jak mam to zrobić? .....
Żabka:
- Wiesz... mam ograniczone możliwości i nie zmienię się w 25 letnią, piękną, dorodną blondynkę z wielkimi cyckami.... Szczyt moich możliwości, to gdzieś... 12 lat.
Facet:
- Ok, niech będzie dwunastolatka.
Żaba się w mig zmieniła w 12tkę - facet ją przeleciał...
- I taka jest prawda Wysoki Sądzie, a nie to, co opowiada ta gówniara.

  
Ocena: 2 / 0