dzieci

Dowcip #469 dodany o 15:20 w kategorii o jasiu

Dyrektorka przedszkola postanowiła odmalować wszystkie stare sale. Nie miała jednak pomysłu na kolor farby, kazała więc wszystkim przedszkolankom zapytać dzieci, jakie barwy podobają im się najbardziej.
Jedna z nich zaczęła więc pytać podopiecznych:
- Karolinko, jak sądzisz, na jaki kolor możemy pomalować naszą salę?
- Na różowo!
Pani pyta kolejne dziecko:
- A ty, Mateuszku, jak myślisz?
- Na niebiesko!
Spytała też małego Jasia:
- A tobie, Jasiu, jaki kolorek by się spodobał?
Mały się zamyśla, po czym odpowiada:
- Północną ścianę to bym pomalował na niebiesko, południową na czerwono, wschodnią na różowo, zachodnią na pomarańczowo, i jeszcze przez środek tego wszystkiego pie*dolnął bym taki zielony pasek.
Pani, przerażona słownictwem Jasia, kazała mu przyjść do przedszkola z rodzicami.
O umówionej godzinie zjawia się Jaś z ojcem. Pani każe powtórzyć Jasiowi to, co powiedział, ze wszystkimi szczegółami. Ojciec pozieleniał.
- Jasiu, jak mogłeś! Nie spodziewałem się tego po tobie! Wiesz, jak by to chu*owo wyglądało!?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8479 dodany o 16:36 w kategorii o dzieciach

Nowe, ekskluzywne osiedle.
Dzieci nowobogackich bawią się w wykładanej drzewem tekowym piaskownicy.
W rączkach mają telefony komórkowe, którymi wykopują wielką dziurę. W pewnym momencie Klaudia uderza w jakiś kamień i komórka rozpada się na pół.
Mała w płacz, dzieci się śmieją:
- Co się śmiejecie? Jutro starszy kupi mi lepszą!
- Ale dzisiaj jak ostatni wieśniak będziesz piasek kopać łopatką!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2316 dodany o 22:31 w kategorii o jasiu

Jasio do mamy:
- Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?
-Tak synku.
-A Święty Mikołaj przynosi prezenty?
-Tak Jasiu.
-A ty gotujesz, sprzątasz i robisz zakupy?
-Tak skarbie.
-To właściwie po co trzymamy tatę?

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #1985 dodany o 08:06 w kategorii stosunki damsko-męskie

- Dlaczego kobieta jest najlepszym matematykiem?
- Bo umie sobie dodać urody,odejmie lata , mnoży dzieci ,dzieli łoże.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #15143 dodany o 06:32 w kategorii o mężu i żonie

W Nowym Jorku otwarto nowy sklep, gdzie kobiety mogą wybrać i kupić męża.
Przy wejściu jest wywieszona instrukcja korzystania ze sklepu:
- możesz wejść do sklepu tylko jeden raz,
- jest 6 pięter, a cechy charakterystyczne mężczyzn zwiększają się z każdym piętrem,
- możesz wybrać jakiekolwiek mężczyznę na piętrze lub iść piętro wyżej,
- jak wejdziesz wyżej nie możesz już się cofnąć.

Pewna kobieta decyduje się wejść do sklepu żeby znaleźć tego jedynego.
Na pierwszym piętrze wywieszka mówi:
Ci mężczyźni maja prace.
Kobieta decyduje się wejść wyżej.

Na drugim piętrze jest napis:
Ci mężczyźni maja prace i kochają dzieci.
Kobieta znów postanawia wyjść wyżej.

Na trzecim piętrze jest napisane:
Ci mężczyźni maja prace, kochają dzieci, i są bardzo przystojni.
Wow, myśli kobieta, ale postanawia wejść wyżej.

Na czwartym piętrze wywieszka mówi:
Ci mężczyźni maja prace, kochają dzieci, są bardzo przystojni i pomagają w pracach domowych.
Niesamowite, pomyślała kobieta, z ciężkim sercem odrzuca taką ofertę i postanawia wejść na wyższe piętro.

Na piątym piętrze jest napis:
Ci mężczyźni maja prace, kochają dzieci, są bardzo przystojni, pomagają w pracach domowych i są romantyczni
Kobietę kusi żeby zostać na tym piętrzę, ale decyduje się wejść na ostatnie piętro.

Szóste piętro:
Jesteś na tym piętrze odwiedzającą numer 31 456 012, tutaj nie ma mężczyzn, to piętro istnieje tylko żeby pokazać ze kobiecie nigdy nie dogodzisz.
Dziękujemy za odwiedziny w naszym sklepie!

Na przeciwko tego sklepu został otwarty Sklep \"żon\".
Na pierwszym piętrze są kobiety, które kochają sex.
Na drugim piętrzę są kobiety, które kochają sex i są bogate.
Piętra od trzeciego do szóstego NIGDY NIE BYŁY ODWIEDZONE

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #9732 dodany o 18:11 w kategorii o jasiu

W szkole pani pyta się dzieci:
- Jasiu, co wiesz o Powstaniu Styczniowym?
- Jedni mówią że było, inni że dopiero będzie...
- A ty Małgosiu?
- Ja tam nie wiem, ale tata się szykuje.

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #9943 dodany o 12:26 w kategorii o policjantach

Spotkał milicjant znajomego.
W trakcie rozmowy tamten mu opowiedział kawał:
- W którym miesiącu najczęściej rodzą się dzieci?
- ???
- W dziewiątym, che, che, che.
Milicjantowi się spodobało, idzie na komendę i opowiada:
- Wiecie w którym miesiącu najczęściej rodzą się dzieci?
- ????
- We wrześniu.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7373 dodany o 21:41 w kategorii o studentach

- Dlaczego dzieci studentów są takie nerwowe?
- Bo przez pierwsze 3 miesiące zarodek się zastanawia czy mama zrobi skrobankę czy nie. Przez kolejne 3 miesiące się zastanawia czy tata się ożeni z mamą czy nie a przez ostatnie 3 miesiące zastanawia się jak będziemy żyć we trójkę mając tylko 2 stypendia.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10639 dodany o 09:30 w kategorii o jasiu

Pani w szkole:
- Dzieci nie wolno całować zwierząt bo przenoszą się różne zarazki.
Kto da jakiś przykład?
Jasiu się zgłasza:
- Moja ciocia zawsze całowała mojego małego jamniczka
- I co się stało?
- Piesek zdechł.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #3387 dodany o 08:12 w kategorii różne

- Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziennego - mówi kobieta w sklepie z dywanami.
- A ile Pani ma dzieci?
- Sześcioro.
- To najpraktyczniejszy byłby asfalt.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #15552 dodany o 17:06 w kategorii o jasiu

Pani w szkole mówi do dzieci:
- Na jutro wybierzcie sobie jakiegoś bohatera bajkowego i wymyślcie o nim piosenkę.
Nazajutrz pani zapytała Jasia.
Jasio mówi:
- Ja wybrałem Boba Budowniczego, bo to głupek, który prostej roboty zrobić nie umie.
- Jasiu, co ty mówisz! No dobrze. A piosenka?
- Bob Budowniczy wszystko spierniczy!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15505 dodany o 13:25 w kategorii zagadki

- Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą?
- Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15458 dodany o 13:15 w kategorii o duchownych

Katechetka do dzieci:
- Co robimy kiedy jest post?
- Komentujemy i dajemy lajka!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15427 dodany o 10:02 w kategorii o murzynach

Dlaczego bociany odlatują do ciepłych krajów?
Bo Murzyni też chcą mieć dzieci.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #15371 dodany o 07:10 w kategorii o jasiu

Jasiu w szkole bardzo bluźnił. Pewnego dnia do szkoły przyjechała inspekcja,żeby zobaczyć jak uczą się dzieci

Pani w klasie mówi- Powiedzcie jakieś słowo na \"k\"
Zgłasza się Marek- Kot
Pani- Brawo Marku
zgłasza się Janek- Kura
Pani- Brawo Janku
zgłasza się Jaś, pani zdenerwowana- No, Jasiu
- Kamień a pani- Uff...
- Ale taaaaki kur** wielki

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #15369 dodany o 17:35 przez Ziomek_84 w kategorii o świętym mikołaju

Św. Mikołaj przyjechał do Etiopii i rozmawia z dziećmi:
- Dzieci, a czemu wy takie chude jesteście?
- Bo nie jadłyśmy od miesiąca!
- Co! Jak nie jadłyście, to nie będzie prezentów!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15326 dodany o 13:27 w kategorii o jasiu

Pani oświadczyła dzieciom, że do ich szkoły przyjeżdża pan Waldek, który sprawdza jak dzieci zachowują się na lekcji. Pani bała się ponieważ Jasiu strasznie bluźnił, więc kazała mu iść do piaskownicy się pobawić. Inspektor przyjechał i zadawał dzieciom różne pytania. Nagle zwrócił uwagę na Jasia siedzącego w piaskownicy, więc zapytał go się tak:
-Chłopcze jakie znasz zwierzę, które robi tak: Rabet, Rabet Kum Kum
Jasio na to :
-ŻA...Ża...
- Tak Jasiu tak
-Żajebali mi wiaderko!!!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15262 dodany o 20:41 w kategorii o jasiu

Pani na religii pyta dzieci jak umarł Jezus. Tylko Jaś nie wie.Pani poprosiła ojca Jasia na rozmowę. Ten zapytany , dlaczego syn nie wie jak umarł Jezus odpowiedział.
Wie Pani , my mieszkamy na takim zadupiu, że ja też nie wiem , nawet nie wiedziałem że chorował.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #15201 dodany o 16:38 w kategorii o jasiu

Nauczycielka pyta sie Jasia:


- Jasiu, jak się robi dzieci??


- Niewiem


-To spytaj się taty i jutro nam powiedz.


Jaś wrócił do domu i pyta się taty:


- Tato, jak robi sie dzieci?


- Tata wsadza najdłuższą część swojego ciała tam gdzie mamusia robi siusiu.


Następnego dnia nauczycielka pyta się Jasia:


- Jasiu no i wiesz już jak się robi dzieci?


- Tak, tata wsadza nogę do kibla.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15149 dodany o 21:31 w kategorii o dzieciach

Ile Pani ma dzieci? - Pięcioro.
- Ile dziewczynek a ilu chłopców?
- Pięciu chłopców.
- Jak mają na imię?
- Józef.
- Wszyscy?
- Tak.
- Jak pani na nich woła?
- Gdy wołam na obiad, to Józef i wszyscy przybiegają.
- A jak chce pani aby jeden z nich przyszedł?
- To wołam po nazwisku.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15124 dodany o 19:52 w kategorii pikantne

Córka w trakcie rozmowy telefonicznej z matką żali się na własne małżeństwo:

- Mamo, ja już dalej tak nie mogę!

- Co się stało córciu?

- Odkąd wyszłam za mąż, nic tylko nieustannie seks i seks. Przed
ślubem miałam dziurkę jak 50 groszy, a teraz mam jak 5 złotych...

Po chwili namysłu matka odpowiada: - Córeczko, mąż Cię kocha?

- No kocha.

- A czy macie piękny dom, 2 samochody i wspaniałe dzieci?

- No tak.

- A czy Twój mąż kupuje Ci wspaniałe prezenty oraz zabiera całą rodzinę do przeróżnych krajów w czasie wakacji?

- No tak.

- No to córeczko, i Ty chcesz się kłócić o te 4,50?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15080 dodany o 10:15 w kategorii o rosjanach

Do Lenina przybył wysłannik.
- Dzień dobry towarzyszu, usiądźcie, wy oczywiście biedniak?
- Chyba nie, Włodzimierzu Iliczu, mam konika...
- Aha! Średniak?
- Jakby to powiedzieć, Włodzimierzu Iliczu, jadam codziennie i dzieci też...
- Aha! To jesteście kułakiem! Feliksie Edmundowiczu, rozstrzelać towarzysza!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15042 dodany o 09:15 w kategorii o rosjanach

Działo się to w czasach, kiedy władza radziecka zaciekle zwalczała religię jako opium dla ludu i zabobon. Nauczycielka na lekcji oznajmiła dzieciom, że Bóg nie istnieje, więc nie muszą sobie nim zawracać głowy. Jako praktyczny dowód zaproponowała:
- Wszystkie dzieci robią figę i unoszą rączki do góry. Zobaczycie, że się nic nie stanie, bo nie ma Boga!
Wszystkie dzieci z wyjątkiem jednego posłusznie podniosły rączki.
- A ty czemu, Abramku, nie zrobiłeś figi?
- Bo to jest tak, proszę pani. Jeśli Boga nie ma, to komu ja tę figę pokazuję? A jeśli jest - to po co sobie psuć stosunki?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14896 dodany o 21:55 w kategorii ze śląska

W szkole pyto sie rechtór dzieci:
- Po czym dzieci poznomy czy kura jest staro czy młodo?
- Po zębach panie rechtór - pado Alojzik.
- Przecież kura nie mo zębów!
- No to jest szczero prowda, ale my momy zęby panie rechtór!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14899 dodany o 12:55 przez Kama w kategorii ze śląska

Masztalski wyłowił złotą rybkę.
- Spełnia trzy życzenia całej twojej rodziny!
Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci.
- Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia...
Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła:
- Chciałabych jeża!... Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14882 dodany o 09:06 w kategorii o kowbojach

Jack i Tom piją piwo w saloonie, a tu wchodzi kowboj z głową Indianina pod pachą. Wręcza ją barmanowi, a ten daje mu pieniądze. Barman zwraca się do nich:
- Nienawidzę Indian. W ostatnim tygodniu spalili mi stodołę i zabili żonę i dzieci. Kto mi przyniesie głowę Indianina, daję mu tysiąc dolców.
Jack i Tom wypijają swoje piwo i idą polować na Indian. Po chwili zauważają jednego. Jack rzuca kamieniem, trafia w głowę i Indianin spada z konia w głęboki wąwóz. Obydwaj idą w ślad za nim, a Tom wyciąga nóż, by zabrać trofeum. Jack mówi:
- Tom, spójrz na to.
- Nie teraz, jestem zajęty.
- Myślę, że naprawdę powinieneś to zobaczyć.
- Dupku, nie widzisz, że jestem zajęty? Mam tysiąc dolarów w ręku.
- Proszę, Tom, popatrz.
Tom patrzy w górę wąwozu, a tam stoi pięć tysięcy Indian. Tom woła:
- O kur..., będziemy milionerami!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14763 dodany o 09:21 w kategorii o żydach

Późnym popołudniem dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek przypatruje się uważnie umorusanej buzi Abramka i powiada:
- Załóżmy się, że zgadnę, co dzisiaj jadłeś na obiad...
- No co?
- Zupę pomidorową.
- Nieprawda! Zupę pomidorową jadłem wczoraj!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14738 dodany o 11:47 w kategorii o żydach

Icek przychodzi do rabina.
- Rabbi, mam straszny problem z moją żoną, wszystkie pieniądze przepuszcza...
- To nie dawaj jej pieniędzy.
- Rabbi, tak będzie jeszcze gorzej, wtedy będzie cały dzień narzekać i lamentować...
- To dawaj jej tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na codzienne sprawunki.
- Rabbi, ale wtedy ona wyda je na stroje, a dzieci głodne będą chodzić...
- To wiesz Ty co, Icek? Przechrzcij się.
Żyd zaskoczony.
- I to pomoże?!
- Nie, ale będziesz zawracał głowę księdzu, nie mnie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14711 dodany o 18:48 w kategorii o żydach

Siedzi Żydówka na ławce w parku, a w piaskownicy bawią się jej mali synkowie. Dosiada się druga pani i mówi:
- Jakie ładne dzieci, ile mają latek?
A mama na to:
- Sędzia ma trzy latka, a mecenas dwa.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14655 dodany o 14:02 w kategorii o rosjanach

Za czasów najczarniejszego terroru Stalinowskiego, kiedy wszyscy żyli w strachu, w pewnym mieszkaniu o 3 w nocy rozlega się łomotanie w drzwi.
- Pakujcie się, ubierajcie i wychodźcie! Wychodźcie natychmiast!!!
Cała rodzina zbladła ze strachu, ojciec mało nie zasłabł, matka dostała potów, dzieci płaczą...
- Tylko bez paniki, bez paniki! To ja, wasz sąsiad. To tylko nasz dom się pali!

  
Ocena: 1 / 0