cycki

Dowcip #5953 dodany o 20:00 w kategorii różne

Z życia wzięte:
Przychodzi koleś do McDonalda i zamawia zestaw.
- Czy chce Pan powiększone frytki? - pyta sprzedawczyni.
- Powiększone frytki?! To można tak?
- Oczywiście - odpowiada z politowaniem babeczka.
- Rewelacja, to ja poproszę te powiększone frytki.
Po chwili koleś dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedną z nich, ogląda pod światło badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienną twarzą:
- Przepraszam ja zamawiałem powiększone frytki...
- No tak, to są powiększone...
- Nie, ta frytka jest normalna...
- No tak, bo powiększone, to chodzi o to, że one nie są większe, tylko ma Pan ich więcej...
- Proszę Pani, czy jakby chciała sobie Pani cycki powiększyć, to by sobie Pani dorobiła trzeciego?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1922 dodany o 12:59 w kategorii różne

65-letnia kobieta przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, kiedyś miałam cycki jak dzwon, sprężyste i twarde a teraz - i tu ściąga koszulę, a cycki zwisają do dołu, pomarszczone. - Co zrobić, by mieć takie jak kiedyś, a na operacje plastyczne to kasy nie mam.
Lekarz pomyślał, przecież nie powie, że już zawsze takie będzie miała, więc wymyślił i mówi:
- Dokładnie o godz. 19 każdego dnia należy masować piersi rękoma i śpiewać: "Rozkwitają pąki białych róż...". Kobieta więc codziennie masuje i śpiewa aż tu razu pewnego wybrała się do stolicy pociągiem. Dochodzi godz. 19 a tu w przedziale tłok, nie ma jak masować, wychodzi do wc, a tam zajęte a tu już 19 za chwilę. Patrzy, a w jednym przedziale siedzi samotnie staruszek coś około 80-tki. Weszła do przedziału, koszula do góry i masuje piersi podśpiewując:
- "Rozkwitają pąki białych róż"...
Na to staruszek rozpinaj rozporek, wyciąga interes i zaczyna się masturbować podśpiewując:
- "O mój rozmarynie rozwijaj się...."

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #14018 dodany o 08:33 przez piesel w kategorii o kobietach

Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli... Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1703 dodany o 14:57 w kategorii o policjantach

Zatrzymuje drogówka młodego kolesia i pyta się:
- Piłeś coś chłopcze? Bo coś mi wyglądasz podejrzanie!
- Nie!
- Hmm alkomat mamy zepsuty więc nie możemy sprawdzić czy czegoś nie dziabnąłeś, więc zadam ci pytanie jako test. Jak odpowiesz prawidłowo to cie puścimy.
- Spoko.
- Pierwsze pytanie. Jedziesz droga i widzisz dwa światła z naprzeciwka, co to może być?
- No samochód, nie?
- No tak, ale jaki? Audi, mercedes czy seat? No widzę ze chyba oblejesz test młodzieńcze! Dam ci szansę i zadam jeszcze jedno pytanie.
- Jedziesz drogą i widzisz jedno światło z naprzeciwka, co to jest?
- No wiadomo że motor!
- Eee, ale jaki? Suzuki, honda, czy kawasaki? No nic chłopcze oblałeś test.
Koleś wkurwił się nieziemsko, pomyślał chwile i nawija do gliniarza:
- Panie władzo, a czy ja mogę zadać pytanie?
- A no wal śmiało młody człowieku.
- Na poboczu drogi stoi blondynka w miniówce, z dekoltem aż jej cycki widać i zatrzymuje TIR-a. Kto to jest?
- No wiadomo, że k**wa!
- No tak. Ale kto? Twoja matka, żona, czy córka?

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #12664 dodany o 14:32 przez 1TiO1 w kategorii o turystach

Idzie turysta, pałrzy baca trzyma głowę między cyckami:
- Baco co robisz?
- Łokmena słucham.
- A mogę ja posłuchać.
- No pewnie.
Wsadził turysta głowę między cycki, ale po chwili odzywa się:
- Bacoooo ja nic nie słyszę.
- Panocku, zapomniałeś dzeka wsadzić.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15202 dodany o 14:37 przez piesel w kategorii o sąsiadach

Jola przybiega do sąsiadki, która siedzi przy komputerze.
- Kaśkaaaa! Kaśkaaaa!! Słuchaj jak Ci opowiem kawał to Ci cycki opadną.
Kobieta odwraca się z zaciekawieniem. Na co Jola patrząc na jej dekolt mówi.
-A niee, Ty już go znasz.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #13966 dodany o 11:40 w kategorii różne

W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i widzi, że trzech jest identycznych. Pyta się:
- Czy wy jesteście trojaczkami?
- Tak - odpowiadają dzieci.
- A jak się nazywacie?
- Krzysio - mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko.
- Zdzisio - mówi piskliwym głosem drugie dziecko.
- Władysław - mówi grubym basem trzecie dziecko.
Pani pyta - a dlaczego wy dwaj macie takie cienkie głosy, a ty taki gruby?
- Bo mama miała tylko dwa cycki i ja musiałem pić piwo.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12381 dodany o 13:56 w kategorii o jasiu

Przychodzi 3 bliźniaków do przedszkola. Pani się pyta:
-trojaczki ?
-tak
-no to przedstawcie się
-Staś, Krzyś, a trzeci odpowiada takim męskim głosem Władysław
Pani sie pyta:
-dlaczego Twoi bracia mają takie cienkie głosiki a ty masz taki męski?
-bo mama miała tylko 2 cycki a ja musiałem pić piwo

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12129 dodany o 20:28 w kategorii różne

Babcia mówi do wnuczka:
- Usmaż sobie jajka
A wnuczek:
- Usmaż se cycki

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11844 dodany o 22:07 w kategorii o jasiu

Mówi Jasio do Małgosi:
- Małgosiu masz cycki?
- Mam
- To dlaczego ich nie nosisz?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9609 dodany o 18:01 przez Kama w kategorii o kobietach

Przyszła baba do lekarza:
- Panie doktorze, ja chciałabym mieć wielkie cycki.
- Proszę je 3 razy dziennie wycierać papierem toaletowym.
- I to ma pomóc?
- Naukowo nie jest to jeszcze stwierdzone, ale ja znam od lat pani ciało. Ja zapewniam na d*pie wspaniale pani pomogło.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8033 dodany o 10:48 w kategorii religijne

Papież poddał się badaniu lekarskiemu, gdzie stwierdzono, że grozi mu znaczne pogorszenie a nawet śmierć, jeżeli nie ulży swojej stłumionej męskości i nie odbędzie stosunku z kobietą. Wzbrania się długo, ale wreszcie dla dobra świata i kościoła przyzwala. Naturalnie zastrzega, że kobieta ta musi spełniać parę warunków. Jego zaufany sekretarz pyta, jakie to warunki.
- Po pierwsze ma być głuchoniema, żeby nie rozpoznała po głosie i nie mogła opowiadać o zdarzeniu.
- Dobrze. Coś jeszcze?
- Tak. Musi też być niewidoma, żeby mnie nie rozpoznała.
- Ok. Coś jeszcze?
- Jasne. Musi mieć taaaakie cycki.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6632 dodany o 20:57 w kategorii o kobietach

Pewien młody mężczyzna miał 3 przyjaciółki.
Po pewnym czasie miał zdecydować, którą z nich poślubi.
Aby ułatwić sobie wybór, zrobił im test.
Każdej z nich dał po 1000 dolarów.
Pierwsza z nich poszła do sklepu, kupiła sobie sukienkę, buty, piękny kapelusz i poszła do fryzjera.
Przyszła do niego z powrotem i mówi:
- Chcę być najładniejsza dla ciebie, ponieważ cię kocham.
Druga przyjaciółka poszła do sklepu kupiła strój piłkarski, telewizor, wideo i 1000 puszek piwa.
Przyszła do niego i mówi:
- To są moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham.
Trzecia z nich zainwestowała te pieniądze w nieruchomości, po krótkim czasie podwoiła sumę.
Znowu zainwestowała i znowu podwoiła i tak kilka razy, aż dorobiła się takiego majątku, że była ustawiona do końca życia.
Przyszła do niego i mówi:
- Zarobiłam to wszystko z myślą o naszej wspólnej przyszłości, bo cię kocham.
Młody mężczyzna był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami, przemyślał wszystkie odpowiedzi...i ożenił się z ta która miała największe cycki!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6591 dodany o 08:36 w kategorii o mężczyznach

Spotyka sie dwoch kumpli na piwie.
- Stary co tam u Ciebie slychac?? Opowiadaj.
- A wiesz jest w sumie OK. Otworzylem swoj wlasny biznes.
- Ooooo. Super. Co to jest??
- Prowadze burdel.
- Powaznie?? Ty a jak tam z cenami u Ciebie??
- Lodzik 70 zł. Seks analny od tylu 150zł.
- A miedzy cycki ile??
- Miedzy cycki...nie mam tego w uslugach.
- Nie masz miedzy cycyki?? W kazdym burdelu mozna sobie na to pozwolic.
- Nie wykluczone ze i u mnie to bedzie, ale wiesz stary....narazie jestem sam.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5458 dodany o 20:26 w kategorii różne

Do właściciela klubu go-go przychodzi dziewczyna:
- Ja w sprawie ogłoszenia, chciałabym się zatrudnić.
- Tańczyłaś już?
- Trochę, w szkole.
- Pokaż cycki.
Dziewczyna bez zbędnych ceregieli podnosi bluzkę.
- Dobra, wejdź na podest i zatańcz przy rurce.
Po czterdziestu minutach wygibasów:
- Nie nadasz się, za mało, ten, wyrazu.
- A ja jeszcze na komputerze umiem.
- Co tu ma komputer do rzeczy?
- Bo ja bym chciała w księgowości pracować.

  
Ocena: 0 / 0