Dowcip #15142 dodany o 23:06 w kategorii o dresiarzach

Siedzi dwóch gości w kinie i oglądają film. Przed
nimi rozsiadło się wielkie, łyse chłopisko. Ponad dwa metry wzrostu,
120 kilo żywej wagi i tak dalej. Jeden z kumpli mówi do drugiego:


- Stary, założę się z tobą o 50 zetow, ze nie walniesz tego gościa w glace


Facet pomyślał chwile i mówi:


- Spoko, nie ma sprawy. Za 50 dych stuknę go w głowę


I sru gościa w czerep. Byk się odwraca, a facet do niego:


- Zbyszek! Kopę lat! Co tam u Ciebie?


Mięśniak lekko się wkurwił i mówi:


- Słuchaj stary, pomyliłeś mnie z kimś innym, spadaj okej?!


Minęła dłuższa chwila i znów kumpel namawia drugiego:


- E stary, raz go stuknąć, to żadna sztuka. Założę się z tobą o stówę, że nie zrobisz tego po raz drugi


Facet pomyślał dłuższą chwilkę i mówi:


- Spoko. Za stówę stuknę go jeszcze raz


I znów sru gościa w łysy czerep. Kolo odwraca się już mocno podkurwiony i słyszy:


- Zbychu! No to przecież ja! Do klasy razem chodziliśmy! Naprawdę mnie nie poznajesz?!


Facetowi piana już poszła z gęby i cedzi przez zęby:


- Słuchaj k***a gościu, mówiłem Ci, że mnie z kimś mylisz i odp****l się ode mnie, okej?!


Po czym wk***y na maksa wstaje z siedzenia i idzie do pierwszego rzędu.


Znów minęła chwila i kumpel zaczyna swoja gadkę po raz trzeci:


- No wiesz, dwa razy stuknąć to w sumie żadna sztuka. Tez bym to zrobił.
Ale trzeci raz to Ci się na pewno nie uda. Zakładam się z tobą o 2
stówy, że trzeci raz już nie dasz rady.


Znów chwila namysłu i gość przyjmuje zakład. Wstaje, idzie do pierwszego
rządu i jeb gościa w glace po raz trzeci. Koleś się zrywa wku****y jak
nie wiadomo co i słyszy:


- Zbyszek! To ty tutaj siedzisz? A ja tam wyżej już dwa razy jakiegoś innego gościa zaczepiałem.

  
Ocena: 2 / 0