Dowcip #15415 dodany o 08:32 w kategorii o narkomanach

Siedzi 2 typków w saunie, jeden z nich pali ziólko, drugiemu tez się zachciało to podbija do palącego typa:
- Masz trochę odsprzedać tego zio;a?
- Nie da rady
- Nie bądź h*j. odsprzedaj
- No dobra, lufkę za 30 zł ci odsprzedam
- Drogo, ale cóż chce mi się jarać to biorę
- Tylko uważaj bo mocne

Koleś zjarał całą lufkę, siedzi i czeka na efekty, nic, po 20 min nic, myśli sobie, ze koleś go wyje*ał. Wychodzi z sauny, patrzy ze nie ma jego ciuchów, jest tylko w gaciach, patrzy a w jego stronę biegnie grupa agresywnych kolesi, zaczyna spierdzielać, wybiega z budynku, oni dalej go gonią, biegnie między blokami, zachciało mu się srać, obejrzał się i zobaczył ze nie widać już tych co go gonili, włazi za jakieś krzaczory, gacie w dół i sra, po chwili ktoś go puka w ramię, ten się obraca i słyszy:
- Panie, Panie w saunie się nie sra!

  
Ocena: 1 / 0