różne

Dowcip #15317 dodany o 22:03 w kategorii różne

Moja dziewczyna postanowiła, że powinniśmy zostać najlepszymi przyjaciółmi.No to otworzyłem nam piwo i zacząłem jej opowiadać o tym, jak moja dziewczyna ostatnio przytyła.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #15573 dodany o 20:44 w kategorii różne

Puk Puk
- Kto tam?
- Nikt

  
Ocena: 1 / 3
Dowcip #3074 dodany o 20:11 w kategorii różne

Dwóch staruszków siedzi na ławeczce pod domem spokojnej starości, patrzą melancholijnie w przestrzeń, kiedy w pewnej chwili odzywa się jeden z nich:
- Tadziu, mam już 75 lat, jak bym się nie ruszył wszystko mnie boli i dokucza reumatyzm... Jesteś moim rówieśnikiem, powiedz, jak ty się czujesz?
- Jak nowo narodzony.
- Naprawdę? Jak nowo narodzony?
- Tak. Nie mam włosów, nie mam zębów i chyba przed sekundą zlałem się w gacie.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #13758 dodany o 19:59 w kategorii różne

Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
- Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
- To nie norki, to poliestry.
- A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?!

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #5752 dodany o 18:13 w kategorii różne

- A ta bakteria koli, to przecież ruskie podrzuciły!
- Skąd wiesz? Pisali o tym?
- Mówili w telewizorze! I podawali nawet kto tą bakterię im wynalazł!
- Też Ruski?
- A Ruski, Ruski, Mówili w wiadomościach, że to bakteria Kałowa!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11304 dodany o 17:14 w kategorii różne

- Czy w tym hotelu zmieniacie czasem ręczniki?
- Ciężko powiedzieć proszę pana. Pracuję tu dopiero 2 lata.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11843 dodany o 15:39 w kategorii różne

Masz zęby jak gwiazdki: małe, żółte i daleko od siebie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #4312 dodany o 15:14 w kategorii różne

- Czy nie sądzi pan, że w kinie widzi się zbyt wiele seksu i gwałtu?
- Czy ja wiem? Chodzę do kina po to, by patrzeć na ekran a nie rozglądać się co się dzieje na widowni.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8206 dodany o 13:53 w kategorii różne

Siedzi facet przed telewizorem i nagle ktoś puka do drzwi:
- Kto tam?
- Satanista.
- Nie wierzę!
- No jak Boga kocham!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3442 dodany o 12:38 w kategorii różne

Rozmawiają dwaj kumple:
- Wiesz, dziś zaczepił mnie facet na ulicy i zaczął wyzywać od transwestytów - mówi jeden.
- I co zrobiłeś?
- A co miałem zrobić? - Walnąłem go torebką!

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #373 dodany o 11:58 w kategorii różne

W Kołobrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik. Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający. Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3348 dodany o 11:55 w kategorii różne

Pewien mężczyzna trafił do piekła. Diabeł oprowadza go po nim i mówi:
- Słuchaj. Jest tu kilka komnat. Jeśli w jakiejś ci się spodoba, to powiedz. Zostaniesz w niej już na zawsze. Tylko zastanów się najpierw!
- No ok. Nie ma sprawy.
Wchodzą do pierwszej komnaty. Facet patrzy na palących się w smole ludzi.
- Nie no... Tutaj raczej nie zostanę - mówi lekko wystraszony.
- No to jedziemy dalej - odpowiada diabeł.
Wchodzą do drugiego pomieszczenia. Ludzie palą się w lawie.
- Nie, tutaj też nie zostanę.
- W porządku. Chodźmy dalej.
Wchodzą do trzeciej komnaty, gdzie pięciu facetów stoi w gównie po kolana. Ale kulturalnie palą fajeczki. Gościu sobie myśli: "W sumie tu nie jest tak źle. Wolę cały czas palić, niż cierpieć". Na głos mówi:
- No dobra. Tu mogę zostać! Jest w porządku.
No więc wchodzi do gówna, dostaje papierosa. Zaciągnął się i pogratulował sobie wyboru. Nagle słyszy głos diabła:
- Dobra chłopaki! Koniec przerwy na papierosa! Pełne zanurzenie!!!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #12539 dodany o 11:06 w kategorii różne

Starsza pani po mszy św. poszła do spowiedzi i mówi do księdza :
- Dam księdzu kokoszkę{kurę} jak mi ksiądz wybaczy grzech.
- Dobrze niech pani mówi.
- Raz sobie podczas mszy św pierdnęłam.
- A to nie jest jeszcze taki straszny grzech ja też sobie raz po cichaczu na ambonie.
Ksiądz czeka na te kokoszkę tydzień albo dwa, aż w końcu podczas mszy św. mówi:
-Ty pierdziocha gdzie moja kokocha!
Ona na to:
-A ty faraonie zapomniałeś jak pierdziałeś na ambonie!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3045 dodany o 10:41 przez revig w kategorii różne

W czasie trwania seansu filmowego rozlega się zdenerwowany głos:
- Panie, pan jesteś taki gruby, że powinien pan kupić dwa bilety...
- Kupiłem, ale drugie miejsce mam na balkonie...

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #2460 dodany o 07:58 w kategorii różne

Teściowa się pyta Zięcia:
- Skoro mnie tak bardzo nie lubisz to czemu masz moje zdjęcie na kominku?
- Żeby odstraszyć dzieci od ognia.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6116 dodany o 07:13 w kategorii różne

Cześć. Jestem sekretarka automatyczna Johna. A ty? Czym jesteś?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2776 dodany o 21:59 w kategorii różne

Pinokio trafił na wiejską zabawę. Jakaś panienka zaczyna się do niego kleić, a on mówi:
- Te, lala. To, że jestem z drewna to nie znaczy, że interesują mnie deski.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #11327 dodany o 21:34 przez tadek55 w kategorii różne

Stary hydraulik bierze praktykanta na robotę.
U gościa wybiło szambo, hydraulik nurkuje w tym szambie.
Po 2 minutach wypływa i mówi do praktykanta:
- Podaj klucz płaski 5!
Po czym znowu nurkuje na kolejne 2 min.
Wypływa i mówi:
- Podaj klucz płaski 3!
Znowu nurkuje.
w pewnym momencie zabulgotało, całe szambo spłynęło z powrotem, hydraulik wyszedł z rowu cały uwalony w gównie i mówi do praktykanta:
- No a ty się ucz, bo całe życie będziesz podawał klucze.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #1640 dodany o 21:17 przez becia w kategorii różne

Rozmawiają dwie sąsiadki na wsi:
- A co to kumo dostała wasza wnuczka od tego Włocha, co go poderwała?
- Powiada, że syfilis.
- A co to jest?
- No nie wiem, ale chyba większe od mercedesa.
- Jak to?
- Bo mi powiedziała, że na tym to się cała wieś przejedzie...

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #402 dodany o 20:06 w kategorii różne

Jeden facet został zaproszony, aby wygłosić przemowę na konferencji w Japonii. Znając swoją reputację jako znakomitego mówcy, był zdziwiony, że słuchacze w ogóle nie reagują na jego perfekcyjnie wymierzone w czasie dowcipy i żarty. W rzeczy samej widownia w ogóle nie reagowała na to co on mówi. Trochę przybity usiadł na swoim miejscu. Przemawiać zaczął jakiś japoński mężczyzna i on odniósł niesamowity sukces! Widownia śmiała się i klaskała, ale nasz bohater nie rozumiał z tego ani słowa. Mimo to począł bić mu brawo, bo widocznie na to zasłużył swoją perfekcyjną przemową. Przerwał mu jednak przewodniczący konferencji:
- Nie, proszę pana, pan nie powinien klaskać.
- Ale dlaczego? Ten mężczyzna jest zapewne znakomitym mówcą!
- Nie powinien pan go oklaskiwać, on tłumaczy pana słowa.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3251 dodany o 19:13 w kategorii różne

Na meczu piłkarskim kibic szuka wolnego miejsca. Zobaczył jedno i pyta siedzącego obok mężczyzny:
- Czy to miejsce jest wolne?
- Teraz tak..wcześniej miała siedzieć tu moja żona ale nagle zmarła.
- To smutne, i nie miał Pan żadnego znajomego który przyszedł by z Panem na mecz?
- Nie. Wszyscy poszli na pogrzeb mojej żony.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #4160 dodany o 18:54 w kategorii różne

- Ale wczoraj była impreza u Kazia! Piliśmy śliwkowy kompot rozrobiony ze spirytusem.
- No i co z tego?
- Zaczęli mówić na mnie Jogobella.
- Dlaczego?
- Bo rzygałem ekstra dużymi kawałkami owoców.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #5417 dodany o 17:35 przez KapitaN w kategorii różne

- Panie naczelniku, mój mąż jest przemęczony! Czy nie mógłby pan skierować go do jakiejś lżejszej pracy?
- Do lżejszej? Przecież on tylko klei pudelka...
- No tak, to w dzień. Ale w nocy musi jeszcze jakiś tunel kopać!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5410 dodany o 17:29 w kategorii różne

Pijak złapał złotą rybkę. Ta oczywiście zaraz powiedziała co zrobi jak ją wypuści. Pijak zaczął się zastanawiać i po chwili mówi:
- Niech to jezioro będzie z wódki
Złota rybka plasnęła ogonem, pijak zanurzył palec, oblizał i zachwycony mówi:
- Faktycznie, ale jaja. Hej ale do tego jeziora wpada rzeka. Całą wódkę mi rozcieńczy. Ona ma też być z wódki
Sytuacja się powtarza, pijak wniebowzięty zaczyna się delektować. Po pięciu minutach złota rybka poirytowana mówi:
- No, a trzecie życzenie?
- A daj pół litra i spier...aj!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4124 dodany o 17:29 w kategorii różne

Profesor: - Co to jest perpetuum mobile??
Studentka: - To jest taka maszyna co nigdy nie staje.
Profesor: - Ja mam taką maszynę, która nigdy nie staje, ale perpetuum mobile bym tego nie nazwał...

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3999 dodany o 16:51 w kategorii różne

Do celi wchodzi nowy, młody, więzień. Od razu z łóżek wstaje gromada recydywistów. Tatuaże na szyjach, podkreślone oczy, kropki, ogolone głowy, blizny, przekrwione oczy itp. Jeden z nich podchodzi do przerażone gościa:
- Grypsujesz?! - pyta zachrypniętym głosem.
- Proszę Pana - odpowiada młody - ja w życiu jeszcze żadnej gry nie zepsułem!

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #4753 dodany o 16:49 przez Marcela1 w kategorii różne

Córka pyta się ojca.
- Tata co to jest paranoja?
Ojciec myśli,myśli i pyta się córki czy oddała by się murzynowi za 1000$.
Córka odpowiada,że tak,ale nic nie rozumie no to ojciec mówi do niej:
- Spytaj się mamy za ile by się oddała murzynowi
Córka odpowiada:
- Mama powiedziała,że za 500$
- A babcia za ile? -pyta ojciec.
- Babcia powiedziała,że za 100$ - odpowiada córka.
- No to widzisz córeczko. Mam trzy k**wy w domu ani centa w kieszeni, to jest właśnie PARANOJA.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1815 dodany o 16:48 przez zyyzio w kategorii różne

Cela śmierci w amerykańskim więzieniu. Skazaniec siedzi na krześle elektrycznym. Pani prokurator, która musi asystować przy egzekucji pyta się jakie ma ostatnie życzenie.
- Niech mi panie usiądzie na kolanach...

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #3120 dodany o 16:21 w kategorii różne

Całkiem niedawno podpadłem mojemu najlepszemu kumplowi...
Przyłapał mnie bowiem jak marszczyłem sobie freda...
Podczas wąchania gatek jego siostry...
Ale chyba najbardziej wkurzyło go to, że miała je opuszczone do kolan...
Obecność całej jego rodziny na miejscu zdecydowanie nie pomagała w zaistniałej sytuacji...
Wszystko to przekształciło pogrzeb siostry kumpla w naprawdę niezręczną sytuację...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #1669 dodany o 14:44 w kategorii różne

Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna, widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno:
- Tato, ten chłopak mnie zaczepił.
A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc swoich żołnierzy i rozkazał schwytać młodzika. Po pięciu minutach blady jak śmierć chłopak został postawiony przed obliczem groźnego i rozsierdzonego ojca-generała:
-Ty gnoju, ty psie - wrzasnął generał - jak śmiałeś podnieść wzrok na moją córkę? Ibrachim!!! - zawołał
Jak spod ziemi wyrósł wielki śniadolicy, brodaty mężczyzna w mundurze z dystynkcjami sierżanta.
Ibrachim - znowu wykrzyczał generał - weźmiesz tego łajdaka, zawieziesz go na naszą ukrytą farmę na pustyni i go wyr*chasz.
Sierżant zasalutował, złapał chłopca za oszewę i pociągnął go do dżipa. Przykuł go kajdankami do siedzenia i ruszył w stronę rogatek miasta.
Po paru minutach jazdy chłopak odzyskał mowę i cichutko zaproponował:
- Ibrachim, dam ci 200 dolarów jak mnie nie wyr*chasz.
Nic zero reakcji.
- Ibrachim - próbuje znowu młody - dam ci 500 dolarów, ale nie r*chaj mnie, co.
Dalej nic.
Ibrachim, dam 1000 dol.....
W tym momencie sierżant spojrzał na niego tak, że odechciało mu się znowu mówić.
Dojechali do farmy, brodaty wojskowy wywlekł chłopca z samochodu, wciągnął do środka, rzucił na łóżko i zdarł z niego spodnie. Potem zaczął sam się rozbierać. Był już prawie nago, gdy zadzwonił telefon. Wrzask w słuchawce był tak wielki, że nawet leżący twarzą w poduszce chłopak usłyszał generała:
- Ibrachim, natychmiast wracaj.
Ibrachim ubrał się, kazał ubrać się chłopakowi, przykuł go do siedzenia w dżipie i pojechali z powrotem do miasta. Weszli do rezydencji gdzie generał czerwony ze złości wrzeszczał na dwóch młodych arabów:
- Ibrachim, weźmiesz tych dwóch i ich rozstrzelasz.
Sierżant zgarnął całą trójkę wsadził ich do dżipa przykuł kajdankami do foteli i ruszyli. Droga przebiegała w złowieszczym milczeniu. Przerwał je cichy proszący głos naszego pierwszego chłopaka:
- Ibrachim, ale pamiętasz? Mnie wyr*chać!!

  
Ocena: 2 / 3