Dowcip #15537 dodany o 15:15 w kategorii o nauczycielach

Pierwszy rok medycyny na studiach zaocznych . Profesor kończąc wykład zadaje pracę domową. Jutro zajmiemy się badaniem kału. Niech każdy przygotuje słoik i wypełni go odpowiednią zawartością. Następnego dnia profesor sprawdzał pracę domową. Jeden biedak zapomniał, więc na przerwie narobił do słoika. Profesor podchodzi do zapominalskiego i pyta: Proszę pana co to jest?(Zawartość nie zdążyła ostygnąć, więc słoik cały był zaparowany) Student odpowiada: jak to co, panie profesorze? To jest moja praca domowa!
Profesor mówi: o nie , mój drogi, to jest zerżnięte na przerwie.

  
Ocena: 0 / 0