Dowcip #9207 dodany o 19:34 w kategorii o jasiu

Pani każe dzieciom na poniedziałek przynieść śpiewające zwierzę do szkoły.
Nastąpił poniedziałek wszystkie dzieci do szkoły przyniosły kanarki ptaszki itp ale Jasiu przyniósł żabę.
Pani do Jasia:
- Jasiu, przecież żaba nie śpiewa.
Jasiu walnął żabę a żaba: łeee
- Jasiu jaki ty jesteś uparty, żaba nie śpiewa.
Jasiu znów walnął żabę a żaba błłłłłeee
- Jasiu zaraz dostaniesz lufę do dziennika.
Po czym Jasiu znów walnął żabę a żaba - kłanta namera mnie weźmie wielka cholera kłanta namera mnie weźmie wielka cholera

  
Ocena: 1 / 0