o żołnierzach

Dowcip #12147 dodany 11.06.2018 o 10:56 w kategorii o żołnierzach

Chłopak został powołany do wojska, do jednostki lotniczej.
Przy pożegnaniu matka prosi:
- Uważaj synku na siebie, lataj nisko i powoli!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12114 dodany 09.06.2018 o 16:40 w kategorii o żołnierzach

Idzie pijany żołnierz.
Pyta się go generał:
- Dlaczego jesteś pijany?
- No co z przepustki wróciłem, przecież wolny kraj.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12088 dodany 06.06.2018 o 17:24 w kategorii o żołnierzach

Car Mikołaj II dokonuje przeglądu jednego z pułków.
- Twoje nazwisko?
- Stojkow.
- Kochasz cara?
- Tak jest, Wasza Cesarska Mość.
- Mógłbyś mnie zabić?
- Nie, Wasza Cesarska Mość.
Podchodzi do dobosza:
- Twoje nazwisko?
- Srulek Zoltko.
- Kochasz cara?
- Dlaczego nie?
- Mógłbyś mnie zabić?
- Czym? Bębnem?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12047 dodany 03.06.2018 o 19:40 w kategorii o żołnierzach

Dwaj żołnierze fasują w kuchni śniadanie. Po skosztowaniu porcji zaczynają miedzy sobą sprzeczkę. Jeden twierdzi, że to kawa, drugi, że herbata. Kiedy się tak w najlepsze sprzeczają, wychyla kucharz przez okienko kuchni swoja łepetynę i pyta:
- Hej! Chłopcy! Czy chce tam kiery z wos jeszce troszka kakao?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11895 dodany 23.05.2018 o 10:05 w kategorii o żołnierzach

Co żołnierz odczuwa na widok łopoczącego sztandaru?
Powiew wiatru.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11775 dodany 15.05.2018 o 22:58 przez kondziu w kategorii o żołnierzach

Królowa przychodzi do króla.
- Zaatakowano nas - krzyczy.
- Nie nas, naszych wojowników - mówi spokojnie król.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11744 dodany 13.05.2018 o 13:45 przez Piotrek w kategorii o żołnierzach

Jak wiadomo, służący w brytyjskim wojsku żołnierze Gurkha słyną ze szaleńczej odwagi i wykonują wręcz nieprawdopodobne zadania. Pewnego razu oddział Gurkhow miał odprawę przed akcją.
Dowódca omawia sytuację:
- Kiedy samolot znajdzie się tuz przed celem, będziemy skakać z wysokości ok. 200 metrów. Jakieś pytania?
Z ociąganiem, nieśmiało, jeden żołnierz podnosi dwa palce i pyta:
- Czy jednak nie można by skakać z nieco niższej wysokości.
- Z niższej nie można, bo się spadochron nie otworzy
- A, to będziemy skakać ze spadochronem? Dziękuję, nie mam więcej pytań.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11653 dodany 07.05.2018 o 11:07 w kategorii o żołnierzach

- Ile razy śmieje się z kawału podoficer?
- Trzy. Raz jak mu opowiedzą, drugi jak mu wytłumaczą, a trzeci jak zrozumie.
- A ile razy śmieje się oficer?
- Dwa. Jak mu opowiedzą i jak wytłumaczą.
- A generał?
- Raz, bo on sobie nie da wytłumaczyć.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11593 dodany 03.05.2018 o 10:02 w kategorii o żołnierzach

Młodszy spadochroniarz pyta się starszego:
- A co zrobić jak już się będzie spadało?
- Trzeba pociągnąć czerwoną rączkę.
- A jak nie zadziała?
- Pociągnij zapasową niebieską.
- A jeśli też nie zadziała
- Zajrzyj do instrukcji.
Młodszy spadochroniarz w końcu skacze.
Próbuje czerwonej rączki i nie działa.
Próbuje niebieskiej i też nie działa.
Zagląda do instrukcji:
1.Pociągnij za czerwoną sprzączkę
2.Jeśli nie zadziała pociągnij za niebieską
3.Jeśli nie zadziała niebieska: Ojcze nasz...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11491 dodany 22.04.2018 o 09:23 w kategorii o żołnierzach

Tańczy Anna Pietrowna z porucznikiem Rzewskim.
- Panie poruczniku, jak Pan spędził wczorajszy wieczór?
- Jeb*** krowę.
- ?
Taniec się zakończył i Rzewski odprowadza Annę Pietrownę.
Anna Pietrowna ochłonąwszy z głębokiego szoku pyta kapitana Pawłowa:
- Kapitanie Pawłow, czy ten porucznik Rzewski to taki bardziej żartowniś, czy zboczeniec?
- Ooo, z całą pewnością żartowniś. Wczoraj wieczorem, gdy jeb*** krowę uderzył mnie deską w d*pę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11484 dodany 21.04.2018 o 10:11 w kategorii o żołnierzach

Żołnierz wraca z przepustki. Pytają się go koledzy:
- I co, jak było?
- U dziewczyny byłem.
- I co, i co?
- Waliłem do rana.
- Uooo!
- I nikt mi nie otworzył...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11237 dodany 01.04.2018 o 07:50 w kategorii o żołnierzach

Wyskoczył spadochroniarz z samolotu i z wrażenia zapomniał, jak
uruchomić spadochron.
Szarpie się przez chwilę, ale widzi, że nic z tego.
Nagle widzi żołnierza, który leci obok niego do góry.
- Hej bracie! Jak otworzyć ten cholerny spadochron?
- Sorry, ja z saperów...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11220 dodany 30.03.2018 o 09:34 w kategorii o żołnierzach

Właściwie to saper myli się dwa razy w życiu.
Pierwszy raz wtedy gdy zostaje saperem.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11193 dodany 28.03.2018 o 14:29 przez KapitaN w kategorii o żołnierzach

- Do czego służy chlebak?
- Chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów, bo się w nim chleboczą.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11082 dodany 17.03.2018 o 16:21 w kategorii o żołnierzach

Na ziemi wylądowało ufo generał mówi do żołnierzy:
- Jak zobaczycie małego, zielonego i z wyłupiastymi oczami to mówcie do niego powoli, żeby go nie przestraszyć.
- Idą dwaj żołnierze przez las i patrzą a tu mały zielony z wyłupiastymi oczami. Jeden wziął się na odwagę podchodzi i mówi (bardzo powoli):
- Ja jestem Zenek!!
A ten drugi mówi:
- A ja jestem leśniczy i sobie sram!!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10923 dodany 09.03.2018 o 09:18 w kategorii o żołnierzach

Porucznik Rżewski pyta adiutanta:
- Słuchaj no, co takiego mam zrobić, żeby mnie dzisiaj na przyjęciu wszyscy podziwiali?
- Powinien Pan, poruczniku doprowadzić do tego, żeby księżna Woroncewa publicznie zaklnęła.
- To niemożliwe! Ona takich słów nawet nie zna!
- To bardzo prosta sprawa mówi adiutant. Podchodzi Pan porucznik do księżnej i pyta:
"Księżno, była Pani w Pskowskiej Gubernii?". Gdy odpowie "tak", pyta pan porucznik dalej:
"A w Michajłowskiej gubernii też księżna była?". I gdy znowu odpowie "tak" pyta Pan porucznik dalej:
"To znaczy, że zna księżna hrabinę Janichu?". I wtedy księżna odpowie "Nie, Janichu ja nie znam!" I tu ją Pan, panie poruczniku masz!
Wieczór, przyjęcie. Porucznik podchodzi do księżnej Woroncewej i pyta:
- Księżno, była pani w Pskowskiej Gubernii?
- Nie - odpowiada księżna.
- (Zdziwiony) To i w Michajłowskiej gubernii też księżna nie była?
- Nie.
- To Wy co, nichuja nie znacie?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10873 dodany 08.03.2018 o 18:37 przez 1TiO1 w kategorii o żołnierzach

Czasoprzestrzeń w wojsku jest wtedy, gdy kapral powie:
- Sprzątaj korytarz od tego miejsca, aż do obiadu.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10868 dodany 08.03.2018 o 11:25 w kategorii o żołnierzach

- Panie kapitanie, czy pan wie, że szeregowy Ecik skoczył bez spadochronu?
- Oszalał. To już dzisiaj trzeci raz.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10423 dodany 13.02.2018 o 08:10 w kategorii o żołnierzach

Inspekcja generała w koszarach.
Przy wejściu stoi młody żołnierz, czapka przekrzywiona, zasalutował niedbale a generał:
- Żołnierzu, zamieńmy się rolami, pokażę Wam, jak powinno się witać generała w jednostce.
No to młody się zamienił, wyszedł z pomieszczenia i wchodzi tak jak przed chwilą generał.
Generał stanął jak struna na baczność, zasalutował aż było świst powietrza słychać.
- Panie generale, melduję posłusznie, że...
A na to młody klepie go w ramię i mówi:
- Dajcie spokój z tym generałem, ja też kiedyś byłem zwykłym, młodym szeregowcem...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10313 dodany 09.02.2018 o 20:25 w kategorii o żołnierzach

W czasie wywiadu dla CNN snajperowi grupy specjalnej zostało zadane pytanie:
- Co czujesz gdy strzelasz w terrorystę?
Na zadane pytanie wzruszył ramionami i odpowiedział:
- Odrzut

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10345 dodany 09.02.2018 o 19:54 przez zyyzio w kategorii o żołnierzach

- Szeregowy Kowalski znacie się na rybach?
- Tak jest panie poruczniku. Łowiłem płocie, okonie, szczupaki...
- A kartę wędkarską macie?
- Tak jest!
- To skoczcie do kantyny po puszkę sardynek.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10348 dodany 09.02.2018 o 07:10 w kategorii o żołnierzach

Baba wchodzi do pociągu, idzie do pierwszego wagonu a tam facet cały czas trze palce.
Baba w końcu nie wytrzymuje i pyta się:
- Co panu się stało?
Facet odpowiada:
- A wie Pani bo ja byłem w wojsku i mi tak zostało.
Więc baba idzie do drugiego wagonu a tam facet znowu trze palce i mówi, że był w wojsku.
Więc idzie do następnego i tam facet robi to samo, więc idzie do następnego i w końcu po 24 wagonach ma już dość i znów się pyta:
- Panie czy to z wojny?
- Nie z nosa.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10270 dodany 07.02.2018 o 22:16 w kategorii o żołnierzach

Spotyka się 2 kolegów jeden mówi do drugiego:
- Stary mam do sprzedania czołg za niewielka cenę
- Za ile
- Za 10 zł ale ma dwie wady
- Jakie?
- Strzela do środka i pali na pych.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #10140 dodany 01.02.2018 o 11:26 w kategorii o żołnierzach

Kapral instruuje nowych żołnierzy:
-Na wszystkie moje pytania macie odpowiadać "tak jest"! Zrozumiano?
-Tak jest!
-Szeregowy Brzuś, czy wy nie pochodzicie przypadkiem z Łomży?
-Tak jest, z Radomia!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10139 dodany 01.02.2018 o 07:50 przez Kasia w kategorii o żołnierzach

Szczyt wojskowej głupoty?
Włożyć hełm na lewą stronę.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #10037 dodany 27.01.2018 o 15:31 w kategorii o żołnierzach

Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #10000 dodany 25.01.2018 o 18:29 przez Bączek w kategorii o żołnierzach

- Tato, pokaz jak biegają słoniki!
- Ale już pokazywałem ci dzisiaj trzy razy.
- Tato, ja chcę jeszcze.
- No dobrze, ale to już ostatni raz. Pluton! Maski p-gaz włóż i jeszcze dwa okrążenia!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9952 dodany 24.01.2018 o 15:22 w kategorii o żołnierzach

Generałowi urodził się wnuk. Wiedział, że to chłopiec. I tylko tyle. Więc wysłał swojego adiutanta do szpitala, bo on nie maił czasu i kazał mu się dowiedzieć czegoś więcej.
Po 3 godzinach przychodzi adiutant i mówi:
- Jest bardzo podobny do pana panie generale.
- To znaczy?
- Mały, łysy i bez przerwy drze mordę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9787 dodany 17.01.2018 o 08:28 w kategorii o żołnierzach

kapral pyta żołnierza:
- Miałeś kiedyś wypadek w pociągu?
- Kiedyś jechałem pociągiem z generałem i jego córką i gdy pociąg wjechał do tunelu to zamiast córkę wyruchałem generała.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9694 dodany 12.01.2018 o 13:10 w kategorii o żołnierzach

Jednym z ulubionych akcentów kapitana Stelmacha w studium wojskowym Politechniki Warszawskiej było powiedzenie: A buty to się wam mają świecić jak psu co?
Na co kompania zgodnie i z entuzjazmem odkrzykiwała:
- Jaja.
Raz kapitan z dumą popatrzył w dół i ku ogromnej radości
kompanii dodał
- Albo jak moje.

  
Ocena: 0 / 0