o urzędnikach

Dowcip #15185 dodany o 18:32 przez daro2 w kategorii o urzędnikach

- Co to może być, trzeci dzień nie chce mi się robić?!
- Pewnie środa.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #1634 dodany o 16:05 przez maciek2 w kategorii o urzędnikach

Czym się różni podatnik od windows"a?
wg urzędu skarbowego niczym - wykonuje nieprawidłową operację i zostaje zamknięty.

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #602 dodany o 12:22 przez chambers w kategorii o urzędnikach

W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak. - Ale jak przyjemnie tego posłuchać!

  
Ocena: 4 / 3
Dowcip #640 dodany o 10:18 przez Emi17 w kategorii o urzędnikach

- Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim?
- W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #15389 dodany o 19:38 w kategorii o urzędnikach

Łopatologiczny opis pracy w Urzędzie Miasta Krakowa.

Kierownik wskazuje pracownikom miejsce do wykopania rowu.
- Bierzcie łopaty i kopcie, ja za dwie godziny wracam.
Kierownik wraca, a prace nie jest nawet ruszona.
- Dlaczego nic nie robicie?
Pyta kierownik.
Nie mamy łopat, mamy tylko sztychówki.
Odpowiadają pracownicy.
- Dlaczego nic nie mówiliście?
Pyta kierownik.
Nie będziemy pouczać przełożonego.

Opis dotyczy UMK Wydział Architektury i Urbanistyki
Rynek Podgórski 1

Nie wiem już jak z Nimi walczyć, może satyrą.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #15364 dodany o 17:25 przez 1TiO1 w kategorii o urzędnikach

Urzędnicy to doskonali partnerzy w małżeństwie. Jak przychodzą do domu to są wyspani i wypoczęci. A i gazetkę mają już przeczytaną...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #15335 dodany o 19:11 przez Buka w kategorii o urzędnikach

Wchodzi facet do urzędu i chce jakoś zagaić

- Dzień dobry! O, ile tu much lata!

- Dokładnie 78. Ta z lewej jest kulawa...

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #14877 dodany o 21:58 w kategorii o urzędnikach

- Pani mąż jest całkowicie zdrowy, potwierdzają to wszelkie analizy i zdjęcia rentgenowskie
- Doktorze a nie dałoby się, żebym była zupełnie spokojna, zrobić sekcji?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14875 dodany o 21:42 w kategorii o urzędnikach

Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
- Mój tata jest najszybszy na świecie!
- A wcale że nie!
- A wcale że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu jest piętnaście po czwartej.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14874 dodany o 17:14 w kategorii o urzędnikach

Czterech mężczyzn: inżynier, chemik, księgowy oraz pracownik administracji państwowej spierało się czyj pies jest najmądrzejszy.
Inżynier zawołał do swojego psa:
- Pi, pokaż co umiesz!
Pies momentalnie wskoczył na biurko, wziął ołówek, papier i narysował idealne koło, kwadrat i trójkąt.
Księgowy zawołał swojego:
- Bilans! Wiesz co masz robić!
Bilans pobiegł do kuchni, przyniósł 12 ciastek, po czym podzielił je na cztery równe kupki.
Chemik tylko spojrzał i zawołał:
- Probówka! Do roboty!
Suczka podbiegła do lodówki, wyciągnęła karton z mlekiem, po czym nalała dokładnie 180 ml do szklanki bez rozlania kropelki.
Wszyscy spojrzeli na pracownika administracji państwowej i spytali:
- A co potrafi Twój pies?
Mężczyzna spokojnie powiedział do swojego pieska:
- Przerwa Śniadaniowa! Do dzieła!
Pies natychmiast zjadł ciasteczka, wypił mleko, narobił na papier, przeleciał pozostałe trzy psy, po czym zaczął narzekać, że zwichnął sobie podczas tego kręgosłup, wypełnił wniosek o odszkodowanie za pracę w szkodliwych warunkach i poszedł na chorobowe...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14876 dodany o 13:51 w kategorii o urzędnikach

David Copperfield przekracza polsko-rosyjską granicę bez paszportu. Jednak celnik mając do niego sentyment proponuje:
- Jeśli zobaczę numer oszałamiający to puszczę cię bez paszportu.
David wyciąga rękę, rozsypuje śnieżnobiały proszek, wymawia zaklęcie, i... W niebo wzbija się gołąbek.
Na to celnik:
- To ma być sztuczka?1? To ja ci coś pokaże.
Zabiera magika na bocznice kolejową gdzie stoi cysterna. Każe mu sprawdzić jej zawartość - oczywiście w środku jest spirytus. Celnik podchodzi do cysterny przystawia pieczątkę i mówi: - A teraz to jest zielony groszek.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14873 dodany o 09:56 przez gadek w kategorii o urzędnikach

– To straszne, czym dzisiaj zajmują się lekarze! – mówi dyrektor wydziału pewnego urzędu do burmistrza. – Wyobraź sobie, że dziś rano księgowa zwolniła się u mnie, żeby pójść do przychodni, a wróciła z nową fryzurą!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7637 dodany o 20:56 w kategorii o urzędnikach

- Czy rozpatrzyliście już moje podanie?
Urzędnik przez godzinę szuka podania petenta i wreszcie wzruszając ramionami stwierdza:
- Pańskiego podania nie ma. A kiedy pan je składał?
- No, może jakieś pięć lat temu.
- No, to mów pan tak od razu. Pani Stasiu! Niech mi pani poda teczkę "bardzo pilne"...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6516 dodany o 21:18 w kategorii o urzędnikach

Co to znaczy TUSK?
- Teraz Usłyszysz Same Kłamstwa.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6020 dodany o 14:43 w kategorii o urzędnikach

W biurze:
Szef: - Już sam nie wiem, czy to ja jestem niespełna rozumu czy pan.
Urzędnik: - Jestem głęboko przekonany, że nie zatrudniłby pan wariata.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5029 dodany o 17:35 w kategorii o urzędnikach

Idzie facet ulicą i widzi urzędnika, który klęczy nad otwartym szambem i grzebie w płynnych nieczystościach.
- Panie , co tam szukasz?
- A bo marynarka mi tam wpadła.
- Przecież nie będziesz jej pan nosił?!
- Pewnie że nie, ale w kieszeni miałem drugie śniadanie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #4883 dodany o 20:56 w kategorii o urzędnikach

Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek.
- W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
- Ale każdy ma przecież inne rysy twarzy...
- Tylko przy pierwszym goleniu.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3860 dodany o 14:42 w kategorii o urzędnikach

Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie wchodzi jakiś gość i pyta barmana:
- Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
Barman na to:
- Tak.
Gość podchodzi do nich i pyta:
- Co robicie chłopaki?
- Planujemy wojnę w Afganistanie
- I co się wydarzy?
- Zabijemy 14 milionów Afgańczyków i jednego mechanika rowerowego...
- Jednego mechanika rowerowego?
Na to Bush do premiera:
- Widzisz, mówiłem Ci, że nikogo nie obchodzi 14 milionów Afgańczyków.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3859 dodany o 07:32 w kategorii o urzędnikach

Byłem dziś w ZUS-ie
O, Jezusie!
Pół dnia tam byłem.
Cud, że przeżyłem.

- Hm, proszę Pana, w tej deklaracji
W kodzie pocztowym nie mamy spacji.
- Skąd ja mam wiedzieć, gdzie wstawić kreskę?
- Musi wypełnić Pan raz jeszcze.

Więc wypisuję jeszcze raz.
Nic się nie stało. Ja mam czas.

- A tutaj, o, w słowie "składkę"
Ogonek wyszedł poza kratkę.
Mamy komputer (mądra maszyna),
Tego ogonka nie przetrzyma.
Był tu przedwczoraj taki klient,
Wstawił ogonek, a za chwilę
Komputer wysiadł
I do dzisiaj
Znaleźć nie można trzech milionów.
I komu to potrzebne, komu?

Więc wypisuję jeszcze raz.
Nic się nie stało. Ja mam czas.

- O, tu jest błąd! Fundusz wypadkowy
Mamy od wczoraj całkiem nowy.
Wzrosło o dwa przecinek trzy.
Musi Pan zmienić, przykro mi.

- Lecz kiedy byłem tu poprzednio
Wisiała kartka, tam, przede mną,
że wypadkowy po staremu
a teraz zmiana, no i czemu?

- Kartka na ścianie, że tak powiem,
jest dokumentem nieurzędowym.
A składka wzrosła, to jest fakt.
Musi Pan zmienić, nie, czy tak?

Więc wypisuję jeszcze raz.
Nic się nie stało. Ja mam czas.

Po wypełnieniu sześciokrotnym
postanowiłem być bezrobotnym.

wniosek:
ZUS z pewnością jest organizacją przestępczą, ale nie można nazwać jej zorganizowaną.

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #3129 dodany o 15:51 przez yetii w kategorii o urzędnikach

- Ostatnio ciągle dostaję listy z pogróżkami.
- To zawiadom policję!
- To nic nie pomoże. Ich nadawcą jest urząd skarbowy.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3130 dodany o 11:11 w kategorii o urzędnikach

Urząd to nie burdel, nie każdy klient wychodzi zadowolony. Petent to nie ch...j może stać cały tydzień...

  
Ocena: 1 / 3
Dowcip #2711 dodany o 22:53 w kategorii o urzędnikach

Do Tuska przychodzi doradca:
- Panie premierze, mamy problem...
- No co jest.
- Mamy sondaż, z którego wynika, że Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni.
- To super, a gdzie problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2541 dodany o 17:37 w kategorii o urzędnikach

Pracownicę Urzędu Gminy odwiedzają w szpitalu jej dwie koleżanki z pracy:
- I jak moje drogie? Dajecie sobie beze mnie radę?
- Ach Eluniu jakoś podzieliłyśmy się twoją pracę. Jola robi dobre wrażenie, ja parzę zieloną herbatę, a Grażynka opowiada kawały!

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #2712 dodany o 12:42 przez yetii w kategorii o urzędnikach

Kto wie jak nazywa się przerwa śniadaniowa w ZUS-ie ?
-JE-ZUS

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #1882 dodany o 18:07 przez Emi17 w kategorii o urzędnikach

Przerwa śniadaniowa w biurze. Urzędnik rozwija zawiniętą w papier kanapkę. Jest to chleb z dżemem. Patrzy z obrzydzeniem i wyrzuca do kosza. Drugiego dnia to samo. Trzeciego dnia wyciąga śniadanie i nawet nie rozwijając wrzuca do kosza.
- Czemu nie sprawdzisz co tam jest? Może dzisiaj masz chleb z kiełbasą?
- Z dżemem...
- Skąd wiesz?
- Sam robiłem.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #1635 dodany o 13:40 w kategorii o urzędnikach

Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1743 dodany o 10:51 w kategorii o urzędnikach

Klasyfikacja urzędników:
Klasa I - urzędnik rycerz (ma zakuty łeb)
Klasa II - urzędnik bojowy (wszystkiego się boi)
Klasa III - urzędnik liniowy (działa po linii najmniejszego oporu)
Klasa IV - urzędnik inwalida
a) mający plecy, ale bez głowy
b) mający głowę ale bez pleców
c) nie mający ani pleców ani głowy

  
Ocena: 1 / 3
Dowcip #1524 dodany o 11:28 w kategorii o urzędnikach

W restauracji pewien polityk robi awanturę kelnerowi:

- W mojej zupie pływa kawałek gówna!
- To odbicie, proszę pana.

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #348 dodany o 13:05 w kategorii o urzędnikach

Rozmowa Araba z urzędnikiem emigracyjnym USA.
-Name?
-Abdul Sagi Hasim
-Sex?
-Twice a week!
-No no, male or female?
-Male, female... sometimes camel.

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #476 dodany o 17:07 w kategorii o urzędnikach

Dzwoni Palikot do Biedronia
- Halo?!
- Gdzie jesteś?
- W Kaliszu... a Ty?
- Na Grodzkiej...

  
Ocena: 5 / 2