o studentach

Dowcip #3630 dodany o 07:33 w kategorii o studentach

Egzamin na Wydział Prawa i Administracji na Uniwersytecie Gdańskim.
Egzaminator do starającego się o przyjęcie:
- Dlaczego chce Pan studiować właśnie prawo? I to u nas?
- Tato... nie wygłupiaj się...

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3847 dodany o 15:01 w kategorii o studentach

Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?

- Od jutra nie piję;
- Od jutra się uczę;
- Dziękuję, nie jestem głodny...

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #2033 dodany o 22:17 przez tiramisu w kategorii o studentach

Studenci w aptece.
- Poprosimy cztery paczki aspiryny...
- To wszystko?
- I eee... to może cztery opakowania węgla...
- O matko! Co wam dolega???
- Nic. Pionki od warcabów nam poginęły...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #2034 dodany o 09:25 w kategorii o studentach

W przepełnionym tramwaju siedzi blady, siny wymęczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie że zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a całą noc się uczyłem bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnią 5.0.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3098 dodany o 12:54 w kategorii o studentach

Pyta student studenta:
- I co, przydała ci się ta książka kucharska, którą ci dałem?
- Widzisz, nie bardzo, bo każdy przepis zaczyna się od: "Weź czyste naczynie"..

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3474 dodany o 17:05 w kategorii o studentach

Aula, początek sesji, egzaminy ustne...
Wchodzi do auli dwóch lekko nawalonych studentów i pytają profesora trochę niewyraźnym głosem:
- Czy przeegzaminuje pan nietrzeźwego?
Na to profesor:
- Niestety nie mogę, takie są zasady uczelni, przykro mi.
- No, ale panie profesorze bardzo prosimy...
- Niestety, to jest niemożliwe!
Po kilku minutach i błaganiach w końcu profesor się zgadza:
- No już dobrze, dobrze, przeegzaminuję was...
- Dziękujemy bardzo panie profesorze.
Po tych słowach chłopaki odwracają się w stronę drzwi auli i krzyczą:
- Chłopaki! Wnieście Zbycha!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #9284 dodany o 22:31 w kategorii o studentach

Profesor do studentów w czasie wykładu:
- Gdyby ci na końcu zachowywali się tak cicho jak ci na środku, co rozwiązują krzyżówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spać...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #9973 dodany o 20:56 w kategorii o studentach

Studentki AR odbywały praktykę w gospodarstwie rolnym.
Profesor wysłał je z krową do byka.
Po kilku godzinach wracają zmęczone, wytarzane w błocie i gnoju i mówią:
- Panie profesorze, krowę udało nam się jakoś położyć, ale byka w żaden sposób.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #13084 dodany o 09:39 w kategorii o studentach

Studentka, bliska płaczu po oblanym egzaminie:
- Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na pałę.
- Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #13482 dodany o 13:33 w kategorii o studentach

Student wchodzi na egzamin stęka, stęka aż w końcu profesor mu przerywa:
- Wie pan przynajmniej kto to jest student?
Na to student zadowolony
-Student to jest osoba, która marzy o tym, by ciągle pogłębiać swoją wiedzę i.
- I znowu źle, student to jest takie małe gówno na środku oceanu, które z trudem próbuje dopłynąć do wyspy zwanej magistrem, ale mu to nie idzie. Oblał pan.
Wściekły student na to:
- A wie pan kim jest profesor? Takim małym gównem na środku oceanu, które z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magistrem potem z jeszcze większym do wyspy zwanej profesorem, a teraz siedzi na d*pie i robi fale żeby innym było trudniej.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #913 dodany o 08:40 w kategorii o studentach

Do sali egzaminacyjnej, w której czeka profesor zagląda student (lekko "zmęczony") i pyta:
- Pppanie proffesorze... czszyy pijany student mmoże zzdawać u pana egzzamin??
Profesor:
- Jak umie, to może.
A student na to:
- Śśśświetnie... Chłoppaki! Wnoście Stefana...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3099 dodany o 17:38 w kategorii o studentach

Dlaczego studenci w Warszawie podkopali się pod Sejm?
- Bo też chcą mieć Piwnicę pod Baranami.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #4079 dodany o 15:30 w kategorii o studentach

Dwaj studenci się kłócą, który utrzymuje się sam ze swojego zawodu studiowanego i jeden z nich mówi:
- Ja utrzymuje się z tego co pisze.
- A co piszesz?
- Listy błagalne do ojca.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #4245 dodany o 11:25 w kategorii o studentach

Siedzi student w akademiku i się uczy.
Nagle słyszy szybkie kroki na parapecie okna.
Podbiega i widzi, że to przechodziło ludzkie pojęcie.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4509 dodany o 12:44 w kategorii o studentach

Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi:
- Chodźmy na zajęcia, bo się spóźnimy!
Student drugiego roku na to:
- E, pośpijmy jeszcze...
Student trzeciego roku:
- Może skoczmy na piwo?
Student czwartego roku:
- Może od razu na wódkę?
Jako, że nie mogli się dogadać, udali się do studenta piątego roku, by ich rozsądził. Ten zarządził:
- Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł, pijemy wódkę. Jak reszka - idziemy na piwo. Jak stanie na kancie - śpimy dalej. Jak zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4510 dodany o 10:08 przez zyyzio w kategorii o studentach

Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy może pisać z innymi. Profesor niezbyt zadowolony z jego stanu po długich błaganiach zgadza się. Wszyscy gotowi do pisania i pada pierwsze zadanie:
-Proszę narysować sinusoidę!
Wszystkim to nie wychodzi tak jak powinno, profesor podchodzi do pijanego studenta i widzi piękną sinusoidę:
-No wspaniale, jestem pod wrażeniem.
A student na to:
-Spokojnie, to dopiero układ współrzędnych!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4511 dodany o 15:51 w kategorii o studentach

Wykładowca i studenci. A teraz proszę państwa szybkie zadanie do wyliczenia w pamięci.: Super Expres pędzi z szybkością 180 km na godzinę, wiatr wieje z boku, ile ja mam lat. Konsternacja na sali. Po małej chwili odzywa się student czy mogę ja? Oczywiście proszę bardzo, słuchamy. Pan profesor ma 40 lat. Doskonale!!!! Ale jak pan to wyliczył? Mam kolegę który ma 20 lat i jest pół idiotą .

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4512 dodany o 14:52 w kategorii o studentach

Właścicielka mieszkania pyta sublokatorkę:
- Czemu ostatnio nie odwiedza pani jej brat?
- Widocznie ten łobuz znalazł sobie jakąś nowa siostrę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4513 dodany o 17:13 w kategorii o studentach

Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu:
- Proszę powiedzieć jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem?
- Pomiędzy studentami to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem to ja jeszcze nie leżałam.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4700 dodany o 11:28 w kategorii o studentach

Student pierze spodnie, pierze i pierze z miną zawziętą i tak do siebie mruczy:
- No co za świat, no nikomu już nie można ufać.
Co to się dzieje, no nikomu naprawdę nie można ufać,
Nawet samemu sobie nie można zaufać...
a chciałem tylko puścić bąka...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4701 dodany o 08:10 w kategorii o studentach

Syn bogatego szejka przyjechał na studia do Polski. Po pewnym czasie pisze do domu:
- Ta Polska to dziwny kraj. Ja przyjeżdżam na wykłady Mercedesem, a profesor który je prowadzi, autobusem.
Po jakimś czasie otrzymuje sms-a od ojca.
"Nie martw się synu. Kupiłem i przesłałem ci autobus"

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4889 dodany o 15:42 przez tomek w kategorii o studentach

Student pyta studenta:
- Powtarzałeś coś przed egzaminem?
- Tak
- A co?
- Będzie dobrze, będzie dobrze!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4890 dodany o 23:02 w kategorii o studentach

Pewien student spotyka swojego kumpla z zajęć:
-Cześć Marek! Byłeś może wczoraj na wykładzie z matematyki?
-Nie, tym razem spałem u siebie w domu.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4891 dodany o 21:35 w kategorii o studentach

Naukowcy chcieli sprawdzić jak szybko uczą się ludzie w pewnych grupach naukowych. Pierwszym z badanych był rektor uniwerystetu.
- Panie rektorze ile zajęłoby panu nauczenie się języka japońskiego??
- Japoński jest trudny więc około roku
Drugi był profesor:
- A panu panie profesore? ile by panu zajęła nauka języka japońskiego?
- Tak z dwa lata
Ostatnim badanym był student
- A tobie ile by zajęło nauczenie się języka japńskiego?
A student na to:
- A kiedy egzamin?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5205 dodany o 18:43 w kategorii o studentach

Egzamin przed komisją na studia prawnicze.
Egzaminator:
- Dlaczego zdecydował się Pan studiować na Wydziale Prawa
Student:
- Tato, nie wygłupiaj się....

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5206 dodany o 08:04 w kategorii o studentach

- Co studiujesz?
- Filozofie,na UJ...
- A gdzie można po tym pracować?
- No wszędzie! W Mcdonaldzie,na budowie,w sklepie RTV,w spożywczaku....

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5696 dodany o 17:21 w kategorii o studentach

O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon.
Profesor odbiera i słyszy:
- Śpisz?
- Śpię - odpowiada zaspany profesor.
- A my się k***a jeszcze uczymy!!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5697 dodany o 20:38 w kategorii o studentach

W akademiku:
- Dziewczęta, chłopcy do nas idą, ściągnijcie szybko majtki!
Słychać szum....
- Nie te! Te ze sznurka

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5698 dodany o 16:16 w kategorii o studentach

Do ordynatora szpitala dla psychicznie chorych przyjechał w odwiedziny jego dawny kolega ze studiów. Gdy tylko przekroczył bramę, podbiegł do niego jakiś facet z kierownicą w rękach.
- Piip, piip! Taxi! Proszę wsiadać, drzwi zamykać!
Facet zaskoczony, niewiele myśląc wdrapuje się na plecy "taksówkarza" i mówi:
- Pod gabinet ordynatora.
Po chwili "taksówka" zatrzymuje się, a taksówkarz mówi:
- Jesteśmy na miejscu, należy się 10 złotych!
Facet sięga do portfela i płaci. Po wejściu do gabinetu ordynatora, pyta:
- Dlaczego nie zamkniesz tego wariata, który udaje taksówkę?
- Wariata? To znów ten student przeszedł przez ogrodzenie i dorabia do stypendium!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5699 dodany o 13:14 w kategorii o studentach

Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mój syn stał się narkomanem.
- Dlaczego pani tak sadzi?
- On przestał chodzić do szkoły, szwenda się po domu i cały czas nosi gruby sweter.
- Proszę oto skierowanie do szpitala psychiatrycznego.
- Dla syna?
- Nie! Dla pani.
- ???
- Teraz są ferie zimowe.

  
Ocena: 0 / 0