o rolnikach

Dowcip #9747 dodany 15.01.2018 o 22:38 w kategorii o rolnikach

Idzie chłop na pole, patrzy, a tam w gruncie rzeczy.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #9658 dodany 10.01.2018 o 12:05 w kategorii o rolnikach

Wokół kościoła chodzi gospodarz no i ściga kury i mówi:
- spie**alać, spie**alać.
Usłyszał to ksiądz i mówi do gospodarza:
- nie mówi się tak brzydko tylko sio.
Na następny dzień gospodarz ściga kury i mówi:
- sio, sio.
Na to ksiądz:
- widzisz jak spierdalają.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9556 dodany 08.01.2018 o 18:55 w kategorii o rolnikach

Mieszczuch przyjeżdża na wieś. Nie wie która godzina, więc podchodzi do rolnika dojącego krowę.
- Przepraszam, która godzina?
Rolnik podnosi wymię i mówi:
- Za pięć dwunasta.
- Oooo! Pan poznaje godzinę po ciężarze wymienia?
- Nie, ale jak je podnoszę, to widzę zegar na wieży ratuszowej.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9482 dodany 07.01.2018 o 15:35 w kategorii o rolnikach

Richard do Alojza:
- Pieronie, Alojz, ale źle wyglądasz!
- Nie dziwota, jak człowiek musi przy monterach harować od rana do wieczora.
- A długo to tam już robisz?
- Po niedzieli mam zacząć.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9298 dodany 05.01.2018 o 14:15 przez Buka w kategorii o rolnikach

Przychodzi rolnik do Jąkały i pyta go:
- Ile macie królików?
- Trzy-trzy-trzy-sta-sta-sta...Eee, trzy stare i dwa młode.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9136 dodany 03.01.2018 o 20:54 w kategorii o rolnikach

Pewien facet kupił sobie koguta.
Przynosi go do domu i wrzuca do kurnika.
Po tygodniu kury nie nadążają z produkcją jajek, a od kurczaków facet dostaje żółtaczki.
Postanawia więc koguta uspokoić i wrzuca go do stajni.
Po miesiącu zaczynają latać pegazy.
Facet postanawia pozbyć się koguta
I wyrzuca go na pustyni.
Wracając do domu myśli:
- Cholera, mogłem sobie z niego chociaż rosół ugotować.
No i wraca po koguta na pustynię.
Patrzy, a kogut leży sztywno jak kłoda na grzbiecie i ma język wywalony z dzioba.
Facet pochyla się nad nim, żeby go zabrać, a kogut:
- spie**alaj, bo mi sępy płoszysz!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9152 dodany 03.01.2018 o 11:10 w kategorii o rolnikach

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar.Wziął ze sobą swoje warzywa.Gdy jest na miejscu,widzi człowieka który wszystkich krytykuje.
-Co to jest?-pyta
-Ziemniaki-odpowiada sprzedawca
-E,u nas są 2 razy większe-mówi
Podchodzi do rolnika i pokazując na arbuza pyta się
-A to co?
-Groszek-odpowiada rolnik

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8998 dodany 01.01.2018 o 23:16 w kategorii o rolnikach

Pewnego razu sołtys spogląda na ręce Antka i pyta:
- Gdzieś stracił palce u prawej ręki?
- A no ze dwa roki temu włożyłem rękę koniowi do pyska, żeby zobaczyć ile ma zębów. Wtedy koń zamknął pysk, żeby zobaczyć ile ja mam palców.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8853 dodany 30.12.2017 o 08:58 w kategorii o rolnikach

Rolnik zaorał pole.
Nazajutrz idzie przez zaorane pole z kumplem i gadają o czymś.
W pewnym momencie właściciel pola zauważył coś srebrnego.
Sprawdza czy twarde i krzyczy:
- Srebro!
- Nie. To twój pług!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8767 dodany 29.12.2017 o 16:29 w kategorii o rolnikach

Śląskie: (słowniczek: gerdiny - firanki, bryle - okulary)
Spotyko się Gerda z Trudom:
Gerda: Trude, Ty se kup nowe gerdiny bo ja wszystko widza co Ty ze swoim starym wyrobiosz...
Truda: A Ty se kup nowe bryle, bo ja nie ze swoim wyrobiom ino z Twoim.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8616 dodany 27.12.2017 o 14:36 w kategorii o rolnikach

Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:
- Co się u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
- Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8447 dodany 25.12.2017 o 10:47 przez trudi w kategorii o rolnikach

Pyta rolnik dziecka:
- Co twoja stara sieje na polu?
- Sieje zamęt.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8375 dodany 19.12.2017 o 22:27 w kategorii o rolnikach

Była niezła burza i facetowi zerwało blachę z dachu.
Trochę ją pogięło, przy okazji wiec zabrał to do mechanika, żeby wyprostował.
Po dwóch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam pojęcia co pan z tym samochodem zrobił, ale za tydzień będzie do odebrania...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8357 dodany 19.12.2017 o 19:18 w kategorii o rolnikach

Stuk puk!
- Ja do Jarka!
- A ja kombajn.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7890 dodany 08.12.2017 o 16:18 w kategorii o rolnikach

Jedzie rolnik zmłucić zborze kombajnem a w połowie drogi przypomina mu się że nie zasiał..

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7909 dodany 08.12.2017 o 13:35 w kategorii o rolnikach

Młody rolnik ogląda i poucza właściciela:
- Pan ciągle pracuje starymi metodami, sąsiedzie. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu zebrać chociaż 10 kg jabłek.
- Ja też będę zdziwiony, bo zawsze zbieram z niego gruszki.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7597 dodany 01.12.2017 o 16:53 w kategorii o rolnikach

Chodzą dwaj robotnicy po terenie zakładu.
Nagle jeden z nich rozdeptał ślimaka.
- Czemu go rozdeptałeś? - pyta kolega.
- Nie wytrzymałem! Cały dzień za mną chodził!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3634 dodany 11.07.2017 o 13:04 przez adwok22 w kategorii o rolnikach

Obok pola truskawek był "dom wariatów"
Nagle wychyla się wariat i widzi rolnika
Wariat woła
- "Hej ty co robisz?"
- "Ja nawożę truskawki.""
- "A co to znaczy?"
- "To znaczy że posypuje truskawki gnojem."
- "Aaaaa, no bo wiesz, ja tam posypuje truskawki cukrem. Ale wiesz, ja tam jestem stuknięty!"

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2909 dodany 03.07.2017 o 23:16 przez Zuzia w kategorii o rolnikach

Podczas żniw pszczoła użądliła rolnika w przyrodzenie.
Cierpiał okrutnie, więc żona zawiozła go do lekarza.
- Panie doktorze, proszę mu ból odjąć, ale fason zostawić...

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #2507 dodany 29.06.2017 o 15:47 w kategorii o rolnikach

Przychodzi rolnik do baru. Prosi o setkę mocnej wódki. Wypija to na raz i mruczy pod nosem, kręcąc głową:
- No po prostu nie do wytłumaczenia...
Barman spojrzał zaciekawiony, nadstawił ucha. Rolnik tymczasem ponawia zamówienie. Wypija na raz i mruczy pod nosem:
- No po prostu nie do wytłumaczenia...
Barman nie wytrzymał:
- Wie Pan, ja tu już kilka lat za barem stoję. Niejedno widziałem,
Niejedno, słyszałem. Niech Pan powie o co chodzi, może jakoś zaradzę.
- Widzi Pan, dzisiaj rano doję sobie krowę. Siadłem sobie za nią spokojnie na zydelku, a ta jak mnie nie strzeli z kopyta! Spokojny człowiek jestem,to się nie denerwowałem, tylko wziąłem jej te nogę do słupa przywiązałem. Doje dalej, a ta jak mnie nie strzeli z drugiej nogi! No to przywiązałem jej i te nogę do drugiego słupa. Doje dalej, a ta jak mi nie zatnie z ogona. No to przywiązałem jej ten ogon do powały. Doję dalej, a ta jak mi nie pierdnie prosto w twarz. Wtedy to już się wkurzyłem, Panie kochany, myślę sobie "Ja ci pokarze, cholero jedna!" Pasa ściągnąłem, żeby jej wpierd*l spuścić, ale spodnie mi z tyłka spadły, bo mam za luźne i wtedy weszła moja zona...
- No po prostu nie do wytłumaczenia...

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #2039 dodany 25.06.2017 o 17:03 w kategorii o rolnikach

Pyta kuma kumę:
- I jak wasza wnuczka dostała jakiś prezent od tego Włocha którego poderwała?
- Ano dostała. A co? powiedzcie.
- Mówi że syfilisa.
- A co to takiego?
- No nie pokazała mi ale myślę że coś większego jak mercedes.
- Jak to?
- Bo powiedziała, że teraz to cała wieś siś na tym przejedzie.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #1741 dodany 23.06.2017 o 22:13 w kategorii o rolnikach

Rolnik do rolnika mówi;
- Wiesz mam do ciebie pretensje całą noc spałeś z moją Maryną!
Tamten w piersi się bije i mówi:
- Jak Boga kocham ani oka nie zmrużyłem

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #340 dodany 21.06.2017 o 20:29 przez Aśka w kategorii o rolnikach

W czasie suszy chłopi wybrali się do odległej pustelni prosić pustelnika, aby swoimi modłami sprowadził deszcz. Pustelnik popatrzył na nich i kręcąc głową odmówił.
- Dlaczego wielebny ojcze? - dziwią się chłopi.
- Bo nie macie do mnie zaufania.
- Jak to nie mamy? Przecież przyszliśmy do ciebie taki szmat drogi.
- Nie macie, bo gdybyście mieli to byście przyszli z parasolami...

  
Ocena: 7 / 4
Dowcip #228 dodany 21.06.2017 o 18:27 w kategorii o rolnikach

- Gdzie jest pani mąż - pyta się nieznajomy stojącej przed chałupą kobiety.
- Mąż jest w chlewie i karmi świnie. Może pan tam pójść. Rozpozna go pan na pewno, bo jest w kapeluszu.

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #136 dodany 21.06.2017 o 18:06 w kategorii o rolnikach

Do sklepu z maszynami rolniczymi wchodzi rolnik i pyta sprzedawcę:
- Czy są lemiesze?
- Są ale razem z pługiem.
Po chwili gospodarz się pyta:
- A czy są zęby do bron?
- Są, ale razem z broną.
Gospodarz zdenerwowany wychodzi.
Sprzedawca za nim woła:
- Gospodarzu, macie jajka?
- Mam, ale razem z ch...m!

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #197 dodany 21.06.2017 o 17:37 w kategorii o rolnikach

Gospodarz leży z żoną w łóżku i zastanawia się na czym by tu przyoszczędzić. Patrzy na piersi żony i mówi:
- Gdyby to dawało mleko, nie musieli byśmy trzymać krowy...
Żona spojrzała na jego przyrodzenie i mówi:
- Gdyby to było większe, nie musieli byśmy trzymać parobka.

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #88 dodany 21.06.2017 o 07:58 w kategorii o rolnikach

Idzie przez lubelski deptak dwóch mężczyzn w eleganckich, długich płaszczach.
Jak poznać, który z nich to rolnik?
- Rolnik ma płaszcz wpuszczony w spodnie

  
Ocena: 7 / 4
Dowcip #383 dodany 21.06.2017 o 07:02 w kategorii o rolnikach

W pewnej wsi była straszna powódź. Przyjechało wojsko by ratować ludzi i ich dobytek. Po wzburzonych falach płyną żołnierze amfibią i nagle zobaczyli unoszący się na wodzie męski kapelusz. Któryś z żołnierzy chciał go wrzucić do amfibii, ale nagle zobaczył,że pod kapeluszem jest cały i żywy rolnik.
- Gospodarzu, a co wy w tej wodzie robicie? Przecież jest powódź!
- Powódź nie powódź, orać trzeba...

  
Ocena: 7 / 3
Dowcip #489 dodany 20.06.2017 o 11:26 w kategorii o rolnikach

Na furmance pełnej siana wraca z łąki chłop z żoną. W pewnej chwili odwraca się i widząc pięciu punków jadących na motorach, woła:
- Patrz stara, jakie cudaki zaraz będą nas wyprzedzać!
Chłop zaczyna dłubać w nosie, nagle patrzy, a tu wyprzedza furmankę motor z punkiem bez głowy. Po chwili drugi, też bez głowy, zaraz następny... Chłop woła ponownie do żony:
- Stara, lepiej postaw tę kosę w pionie, bo wszystkich powyżynasz!

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #792 dodany 15.06.2017 o 17:44 w kategorii o rolnikach

Pewien wiejski chłopak był tak małomówny, że jego dziewczyna po pięciu latach zalotów, doszła do wniosku, że nigdy Jej się nie oświadczy i że będzie musiała wziąć inicjatywę w swoje ręce.
Pewnego dnia, kiedy siedzieli sami w ogrodzie powiedziała do Niego:
- John, pobierzemy się? Pobierzemy się John?
- Tak.
Znowu długa cisza, w końcu dziewczyna powiedziała:
- Powiedz coś John, dlaczego nic nie mówisz?
- Obawiam się, że i tak za dużo powiedziałem.

  
Ocena: 10 / 5