o rolnikach

Dowcip #12225 dodany 16.06.2018 o 14:54 w kategorii o rolnikach

Rolnik pyta kolegę po fachu - jąkałę:
- Dużo masz królików?
- Trzy... trzy... trzysta...
- Nieźle! Aż trzysta?
- Trzy sta... sta... re... i dw... dwaaa młode!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #12181 dodany 13.06.2018 o 17:37 w kategorii o rolnikach

Jedzie rolnik z węglem, dojechał na wieś i krzyczy:
- Węgiel przywiozłem!
A koń się odwraca i mówi:
- Tak, kurde, Ty przywiozłeś.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12089 dodany 06.06.2018 o 08:29 w kategorii o rolnikach

Przychodzi mężczyzna do spowiedzi i wyznaje swoje grzechy.
Po dłuższym czasie ksiądz spytał:
- Nie wiesz kto mi podkrada jabłka z mojego sadu?
- Tu nic nie słychać, może zamienimy się miejscami?
Tak zrobili, a chłop spytał księdza:
- Nie wiesz kto spał z moją żoną?
- Tu faktycznie nic nie słychać!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11833 dodany 20.05.2018 o 08:02 w kategorii o rolnikach

Dwóch wieśniakòw, sąsiadòw rozmawia przy płocie.
- Wiesz, bylem w mieście. Tam to jest życie. Bylem głodny poszedłem do restauracji najadłem się, napiłem a potem zachciało mi się srać. Zaprowadzili mnie gdzie były drzwi, usiadłem, nasrałem, był taki przycisk nacisnąłem, poszumiało, poszumiało i sprzątnęło gówno.
- Taaaak - mòwi drugi - to i ja pojadę.
Pojechał do miasta. Poszedł do restauracji, najadł się, napił ale od razu nie chciało mu się do wc.
Poszedł zwiedzać miasto i zachciało mu się srać na mieście.
Patrzy drzwi.
Wszedł do środka, nasrał, nacisnął przycisk.
Wyskoczyła babka i zaczęła się wydzierać:
- COŚ MI PAN NA WYCIERACZKĘ NAROBIŁ !?
Wieśniak ze stoickim spokojem:
- Poszumisz, poszumisz i sprzątniesz.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11756 dodany 14.05.2018 o 15:04 w kategorii o rolnikach

W Wigilię chłop jedzie furmanką, a obok biegnie pies. Ponieważ koń idzie strasznie leniwie, chłop bije go batem.
- Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą! - mówi koń.
- Pierwszy raz słyszę, żeby koń mówił! - dziwi się chłop.
- Ja też! - mówi pies.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11749 dodany 13.05.2018 o 20:51 przez Slawo w kategorii o rolnikach

Gospodarz kupił koguta.
Na następny dzień wszystkie kury zaliczył.
Na to gospodarz mówi do niego:
- Doigrasz się, mówię ci.
Na następny dzień kogut przeskoczył przez ogrodzenie i wszedł do innego kurnika i wszystkie zaliczył.
Nad ranem gospodarz widzi martwego koguta.
- Oj mówiłem ci, że się doigrasz.
A kogut otwiera jedno oko i mówi szeptem:
- Ej spadaj bo mi wrony straszysz.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11647 dodany 07.05.2018 o 12:00 przez Ziomek_84 w kategorii o rolnikach

Tablica przed zagrodą z końmi:
"Proszę nie karmić koni! Właściciel"
Napis poniżej:
"Proszę nie brać tego u góry pod uwagę. Koń"

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11630 dodany 06.05.2018 o 07:21 w kategorii o rolnikach

Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych.
Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki.
Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było.
Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma.
Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady.
A dojarka cały czas ssie.
Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki.
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11609 dodany 04.05.2018 o 18:17 w kategorii o rolnikach

Przyjeżdża chłop koniem na bazar i krzyczy:
- ludzie, ludzie ziemniaki przywiozłem
A koń na to:
- Tak Ty przywiozłeś.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11476 dodany 20.04.2018 o 11:37 w kategorii o rolnikach

Przy wódce w gospodzie trzej chłopi przechwalają się:
- Ja - mówi pierwszy - wyhodowałem w tym roku wielkie jabłka. Każde ważyło kilogram!
- Moje jabłka - mówi drugi - były większe. Miały po dwa kilogramy!
- To jeszcze nic - mówi trzeci - Ja wyhodowałem takie jabłko, że jak wiozłem je furą na jarmark, to wyszedł z niego robal i zeżarł mi konia!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11198 dodany 29.03.2018 o 12:05 w kategorii o rolnikach

- Sąsiedzie, czy wasze konie kopcą papierosy?
- A gdzie tam!
- No to stajnia wam się jara!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11055 dodany 16.03.2018 o 08:48 w kategorii o rolnikach

Do sklepu przychodzi rolnik i pyta?
- czy są wiadra?
- nie ma - odpowiada sprzedawca.
- a grabie?
- nie ma - znów słyszy w odpowiedzi.
- to czemu pan nie zamknie tego sklepu?
- bo kłódek też nie ma.....

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11007 dodany 14.03.2018 o 10:16 w kategorii o rolnikach

Jedzie facet na bryczce i co jakiś czas uderza batem konia.
Nagle zwierzę się obróciło i mówi:
- Słuchaj stary jeśli jeszcze raz mnie uderzysz to dostaniesz tak mocno z kopyta, że się nie pozbierasz.
Facet zdumiony tym, że koń mówi zwraca się do swojego psa siedzącego obok:
- Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby koń gadał.
A pies na to:
-Ja też.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10971 dodany 12.03.2018 o 21:58 w kategorii o rolnikach

Kombajnista we wsi nie płacił podatków. Chłopi się zbuntowali i w wiejskiej świetlicy postanowili zrobić zebranie w celu omówienia paru kwestii. Szemrali przez parę godzin, w końcu kowal podnosi rękę. Sołtys udzielił mu głosu. Kowal wstał i mówi:
- Przypie*.*lę kombajniście!!!
Sołtys odpowiedział:
- Wiesz, kowalu to nie jest dobry pomysł, bo wprawdzie kombajnista nie płaci podatków, ale mamy tylko jednego kombajnistę i jest on potrzebny.
Po paru godzinach obrad kowal znowu prosi o głos. Gdy sołtys mu go udzielił, kowal przedstawił kolejna propozycje:
- Przypie*.*lę spawaczowi - mamy dwóch.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10813 dodany 06.03.2018 o 19:49 w kategorii o rolnikach

Mówi syn do matki:
-Mamo kupiłem 20 hektarów ziemi.
-Wiem.
-Skąd?
-Bo nasz koń się powiesił.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10630 dodany 24.02.2018 o 23:25 przez Kama w kategorii o rolnikach

I po małym, mówi rolnik wyjmując jaja z sieczkarni.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #10530 dodany 19.02.2018 o 20:38 w kategorii o rolnikach

Pewien rolnik miał świnie raz nie chciały jeść więc wezwał weterynarza .
-Niech pan wywiezie je do lasu i je wypier**li . - powiedział weterynarz
Nie podziałało .
-Kiedy pan to zrobił ? -zapytał się weterynarz
- w dzień - odpowiedział rolnik
- Trzeba było w nocy .-odpowiedział
W nocy znowu rolnik wpakował je to żuka i pojechali do lasu.
- Wreszcie poskutkowało- powiedział rolnik
Następnej nocy
Jurek!! Wstawaj !! - powiedziała żona rolnika
Co znowu ?? - zapytał się rolnik
Świnie siedzą w żuku i trąbią- Odpowiedziała żona.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10158 dodany 02.02.2018 o 21:18 w kategorii o rolnikach

Świnia je w korycie rosół.
Przychodzi gospodarz i daje jej ziemniaki i schabowego.
świnia się pyta:
- co to dzisiaj za święto?
- nie pytaj się tylko żryj bo ci zaraz zaje*ie.
Za chwilę gospodarz przychodzi do chlewni i mówi:
- szykuj się bo idziemy do kościoła a musisz ładnie wyglądać bo z opieki powiedzą, że Cię zaniedbuję i stracę prawa rodzicielskie.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10162 dodany 02.02.2018 o 12:47 przez stefek w kategorii o rolnikach

- Kupiłem bardzo tanio dwadzieścia hektarów ziemi - mówi gospodarz do zony - tyle tylko, że ona cały czas ciągnie się pod górę.
- A to teraz rozumiem - zauważa gospodyni - dlaczego nasz koń powiesił się w stajni.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9941 dodany 24.01.2018 o 14:23 w kategorii o rolnikach

Amerykanie wynaleźli spirytus 300%. Ich rodak nie zdążył dopić flaszki - umarł. Powieźli wynalazek dalej. Niemiec wypił, pożył godzinę - umarł. Wiozą dalej. Polak wypił flaszkę pożył 2 godziny - umarł. Jadą dalej. Są w Rosji i widzą Saszkę jak pole orze. Wołają go:
- Chodź no tu Saszka wypijemy po kielunku.
Saszka idzie, wypił flaszkę i mówi:
- No towarzysze ja muszę pole orać, zaoram w tę i na zad i jeszcze popijemy.
le Amerykanie patrzą, a Saszka orze, orze, wyskakuje z traktora i tarza się po polu i znowu to samo i znowu. Dojechał do nich, a oni się pytają:
- Saszka czemu ty co raz to się po ziemi tarzasz?
Saszka na to:
- A bo co pierdnę to mi się kufajka zapala.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9881 dodany 20.01.2018 o 22:01 w kategorii o rolnikach

Wezwał gospodarz weterynarza do chorej krowy.
Gdy ten przyjechał, kazał chłopu patrzeć pod ogon, sam zaś zagląda do pyska:
- Czy pan mnie widzi?
- Nie.
- To pewnie będzie skręt kiszek.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #9878 dodany 20.01.2018 o 17:10 w kategorii o rolnikach

Antek radzi się agronoma:
- Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
- Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #9862 dodany 19.01.2018 o 16:55 w kategorii o rolnikach

Masztalski na budowie domu mieszkalnego woła do majstra:
- Panie majster!... Łopata mi się złamała!...
- Smol łopatę! - odpowiada majster. - Oprzyj się o beczkę

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #9747 dodany 15.01.2018 o 22:38 w kategorii o rolnikach

Idzie chłop na pole, patrzy, a tam w gruncie rzeczy.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #9658 dodany 10.01.2018 o 12:05 w kategorii o rolnikach

Wokół kościoła chodzi gospodarz no i ściga kury i mówi:
- spie**alać, spie**alać.
Usłyszał to ksiądz i mówi do gospodarza:
- nie mówi się tak brzydko tylko sio.
Na następny dzień gospodarz ściga kury i mówi:
- sio, sio.
Na to ksiądz:
- widzisz jak spierdalają.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9556 dodany 08.01.2018 o 18:55 w kategorii o rolnikach

Mieszczuch przyjeżdża na wieś. Nie wie która godzina, więc podchodzi do rolnika dojącego krowę.
- Przepraszam, która godzina?
Rolnik podnosi wymię i mówi:
- Za pięć dwunasta.
- Oooo! Pan poznaje godzinę po ciężarze wymienia?
- Nie, ale jak je podnoszę, to widzę zegar na wieży ratuszowej.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9482 dodany 07.01.2018 o 15:35 w kategorii o rolnikach

Richard do Alojza:
- Pieronie, Alojz, ale źle wyglądasz!
- Nie dziwota, jak człowiek musi przy monterach harować od rana do wieczora.
- A długo to tam już robisz?
- Po niedzieli mam zacząć.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9298 dodany 05.01.2018 o 14:15 przez Buka w kategorii o rolnikach

Przychodzi rolnik do Jąkały i pyta go:
- Ile macie królików?
- Trzy-trzy-trzy-sta-sta-sta...Eee, trzy stare i dwa młode.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9136 dodany 03.01.2018 o 20:54 w kategorii o rolnikach

Pewien facet kupił sobie koguta.
Przynosi go do domu i wrzuca do kurnika.
Po tygodniu kury nie nadążają z produkcją jajek, a od kurczaków facet dostaje żółtaczki.
Postanawia więc koguta uspokoić i wrzuca go do stajni.
Po miesiącu zaczynają latać pegazy.
Facet postanawia pozbyć się koguta
I wyrzuca go na pustyni.
Wracając do domu myśli:
- Cholera, mogłem sobie z niego chociaż rosół ugotować.
No i wraca po koguta na pustynię.
Patrzy, a kogut leży sztywno jak kłoda na grzbiecie i ma język wywalony z dzioba.
Facet pochyla się nad nim, żeby go zabrać, a kogut:
- spie**alaj, bo mi sępy płoszysz!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9152 dodany 03.01.2018 o 11:10 w kategorii o rolnikach

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar.Wziął ze sobą swoje warzywa.Gdy jest na miejscu,widzi człowieka który wszystkich krytykuje.
-Co to jest?-pyta
-Ziemniaki-odpowiada sprzedawca
-E,u nas są 2 razy większe-mówi
Podchodzi do rolnika i pokazując na arbuza pyta się
-A to co?
-Groszek-odpowiada rolnik

  
Ocena: 0 / 0