o psychoanalitykach

Dowcip #7944 dodany o 17:43 w kategorii o psychoanalitykach

- Dlaczego Małyszem zajmują się trzy osoby: trener, fizjolog i psycholog?
- Pierwszy mówi mu, jak ma skakać, drugi mówi mu, jak ma ćwiczyć, a trzeci uczy go, jak ma sobie radzić z samotnością w czasie lotów.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7968 dodany o 17:57 w kategorii o psychoanalitykach

W szpitalu psychiatrycznym idzie pacjent ze szczoteczką do zębów na smyczy.
Przechodzący lekarz mówi do niego:
- O...jaki ładny piesek, panie Nowak.
- Co pan, panie doktorze, zwariował pan? Przecież to szczoteczka do zębów!
Lekarz trochę zmieszany poszedł do gabinetu, a świr na to (do szczoteczki na smyczy):
- Widzisz Azor, jak żeśmy pana doktora w konia zrobili?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9323 dodany o 07:40 w kategorii o psychoanalitykach

Psychiatra odbiera telefon.
Głos w słuchawce mówi:
- Niech pan powie, czy to normalne: od kilku miesięcy jeden facet trąbi o szóstej rano w swoją trąbkę i budzi ponad setkę ludzi. Czy można coś z tym zrobić?
- Oczywiście, zaraz przyjadę. Proszę podać adres.
- Koszary, jednostka wojskowa.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9459 dodany o 16:18 w kategorii o psychoanalitykach

Psychiatra do swojego asystenta:
- Jak czuje się chory, który podawał się za Ludwika XV?
- Już lepiej. Teraz twierdzi, że jest Ludwikiem XIV.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9931 dodany o 19:17 w kategorii o psychoanalitykach

Facet przyszedł do psychologa i mówi:
- Cały czas mam sen, że teściowa goni za mną po domu z krokodylem.
- Proszę opowiadać dalej.
- Boję się tych żółtych ślepi i ostrych jak brzytwa zębów.
- Straszne!
- Właśnie a krokodyl jeszcze gorszy.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10584 dodany o 13:23 w kategorii o psychoanalitykach

Jeden psycholog pyta drugiego:
- Która godzina?
A ten drugi na to:
- Chcesz o tym porozmawiać?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11142 dodany o 08:44 w kategorii o psychoanalitykach

Czym różni się zwykły człowiek od dyplomaty?
Gdy zdenerwuje się zwykły człowiek to powie:
"Idź Pan do diabła!"
Gdy zdenerwuje się dyplomata, to powie:
"Idź Pan do psychologa!"

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11378 dodany o 10:30 w kategorii o psychoanalitykach

- Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod ósemki - pyta psychiatra psychiatry.
- Bo on już jest wyleczony! Wczoraj wyciągnął z basenu innego pacjenta, który się topił!
- Tak, ale potem go powiesił żeby wysechł!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11799 dodany o 16:53 w kategorii o psychoanalitykach

Przychodzi facet do psychologa.
- Panie doktorze miałem dziwny sen. Śniła mi się moja matka, która stała odwrócona do mnie tyłem. Kiedy się obróciła, okazało się, że ma pana twarz. Obudziłem się zlany zimnym potem. Nie mogłem zasnąć, więc wypiłem puszkę coli i pobiegłem do pracy. Panie doktorze, mógłby mi pan wytłumaczyć znaczenie mojego dziwnego snu?
Psycholog myśli przez chwilę, notuje coś w swoim notesie, po czym mówi:
- Puszka coca-coli? I to ma być śniadanie, młody człowieku?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12032 dodany o 10:32 w kategorii o psychoanalitykach

Lekarz psychiatra do pacjenta:
- Zaraz, zaraz, nie rozumiem pańskiego problemu. Proszę zacząć od początku.
- A więc na początku stworzyłem Ziemię...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14432 dodany o 18:57 w kategorii o psychoanalitykach

Rozmawiają dwaj psychiatrzy:
- Mam wyjątkowy przypadek! Psychoza!
- I co z tego. Prowadzę dziesięciu psychotyków.
- Rozdwojenie osobowości!
- Ja też mam kilku.
- Ale u mnie płacą obaj!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14443 dodany o 08:31 w kategorii o psychoanalitykach

Ilu psychologów potrzeba, by zmienić żarówkę?
Żadnego. Żarówka sama się zmieni, jeśli będzie na to gotowa.
Albo:
Wystarczy jeden, ale pod warunkiem, że będzie co najmniej dziesięć wizyt.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14436 dodany o 12:41 w kategorii o psychoanalitykach

- Proszę powiedzieć. Jest coś, co pana niepokoi? - zagaja rozmowę lekarz.
- Tak. Chciałbym skoczyć do toalety - odpowiada pacjent wiercąc się na krześle.
- No dobrze... W takim razie porozmawiajmy o tym...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14434 dodany o 14:33 w kategorii o psychoanalitykach

Rozmawiają dwaj przyjaciele:
- Wczoraj poszedłem do psychologa.
- I co?
- Przez dwie godziny opowiadał mi jakie to suki, jego żona i teściowa. Od razu zrobiło mi się lżej...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14435 dodany o 16:17 w kategorii o psychoanalitykach

Facet zjawia się u psychiatry.
- Kim pan jest z zawodu? – pyta psychiatra na wstępie.
- Mechanikim samochodowym – odpowiada pacjent.
Na to lekarz:
- Proszę w takim razie położyć się pod kozetką i odprężyć...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14433 dodany o 16:35 w kategorii o psychoanalitykach

Pacjent jest pewny, że jest martwy. Wszystkie próby terapeuty, by przekonać go, że nie jest tak jak myśli kończą się porażką. W końcu zdesperowany terapeuta pyta:
- Proszę mi powiedzieć, czy w trupach krąży krew?
- Oczywiście, że nie.
Terapeuta chwyta igłę i kłuje klienta. Pojawia się kropla krwi.
Terapeuta:
- I co pan na to powie?
Klient:
- Myliłem się. W trupach krąży krew.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14437 dodany o 16:38 w kategorii o psychoanalitykach

Pewien psychiatra prowadził zajęcia terapeutyczne dla młodych matek. Grupa liczyła cztery panie. Już po pierwszym spotkaniu mówi do nich:
- Przykro mi drogie Panie, ale każda z Was ma obsesje. Na przykład Pani (tu zwraca się do pierwszej) obsesją jest jedzenie. Nawet córkę nazwała Pani Candy.
Pani obsesją (tu zwraca się do drugiej) są pieniądze. Córkę nazwała Pani Penny.
A pani (tu zwraca się do trzeciej) ma problemy z alkoholem. Córeczka nazywa się Brandy.
Nieprawdaż? A co do Pani (i tu zamierza zwrócić się do czwartej).
Czwarta podrywa się na nogi, łapie syna za rękę i mówi:
- Dick... wychodzimy !!!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14444 dodany o 17:49 w kategorii o psychoanalitykach

Gdzie powinieneś opublikować swój artykuł?
Jeśli go rozumiesz i aprobujesz - w czasopiśmie matematycznym.
Jeśli go rozumiesz, ale nie aprobujesz - w czasopiśmie fizycznym.
Jeśli go nie rozumiesz, ale aprobujesz - w czasopiśmie ekonomicznym.
Jeśli go nie rozumiesz i nie aprobujesz - w czasopiśmie psychologicznym.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14445 dodany o 18:30 przez Miro_34 w kategorii o psychoanalitykach

Pacjent przychodzi do psychoterapeuty:
- Mam ostatnimi czasy, panie doktorze, problemy z postrzeganiem świata.
Doktor wyciąga z szuflady reprodukcję obrazu "Trzej bohaterowie" i pyta:
- Co Pan tu widzi?
- Widzę trzech pedałów.
- Dlaczego?
- No jak to dlaczego? Stoi trzech mężczyzn, żadnej kobiety, nie może być
inaczej - to pedały.
Z drugiej szuflady doktor wyciąga obraz lecącego klucza żurawi.
- A co teraz Pan widzi? - pyta.
- Klucz lecących pedałów.
- Dlaczego?
- No jak to dlaczego? Lecą a każdy każdemu w d*pę zagląda...
Doktor zafrasowany chowa obrazki i pyta:
- A jak mnie Pan postrzega?
- Według mnie, Pan też pedał!
- Dlaczego?
- No jak to dlaczego? Siedzi sobie Pan tutaj, obrazki pedałów ogląda...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14439 dodany o 18:58 przez mouseOn w kategorii o psychoanalitykach

Był sobie pewien człowiek cierpiący na encopresis (krótko i zwięźle: srał pod siebie). Lekarz po dokładnym przebadaniu go nic stwierdził żadnej fizycznej przyczyny wyjaśniającej jego problem i skierował go do terapeuty. Efekt terapii pierwszej, w której konsultującym jest psychoanalityk freudowski:
Po pięciu latach człowiek ten spotyka się ze swoim znajomym.
- Witaj! Jak tam twoja terapia?
- Fantastycznie! – Odpowiada z euforią.
- Już nie srasz pod siebie?
- Słuchaj srać, to sram dalej, ale teraz wiem, dlaczego to robię!
Efekt terapii drugiej, w której konsultującym jest behawiorysta:
Po pięciu dniach człowiek ten spotyka się ze swoim znajomym.
- Witaj! Jak tam twoja terapia?
- Genialnie! – Odpowiada z euforią.
- Już nie srasz pod siebie?
- Słuchaj srać, to sram dalej, ale teraz używam gumowych gaci!
Efekt terapii trzeciej, w której konsultującym jest gestaltysta:
Po pięciu miesiącach człowiek ten spotyka się ze swoim znajomym.
- Witaj! Jak tam twoja terapia?
- Cudownie! – Odpowiada z euforią.
- Już nie srasz pod siebie?
- Słuchaj srać, to sram dalej, ale teraz się tym nie przejmuję!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14440 dodany o 19:54 w kategorii o psychoanalitykach

Pewien mężczyzna oskarżony jest o ciężkie przestępstwo. Sędzia skazuje
go na 10 lat. Nagle pyta:
- Zaraz, zaraz. Czy myśmy się gdzieś nie spotkali?
- Byłem pana psychoterapeutą, Wysoki Sądzie.
- Aha, pamiętam! 20 lat!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14438 dodany o 21:12 w kategorii o psychoanalitykach

Psychoterapeuta pyta kolegę:
- Słuchaj, a czemu ty zawsze pytasz pacjentów, co oni jedli na obiad?
- Ich jadłospis daje mi informację ile mogę wziąć za sesję.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #14441 dodany o 21:47 w kategorii o psychoanalitykach

Pacjentowi zdawało się, że pod jego łóżkiem siedzą potwory. Po wielu seansach niezadowolony z braku poprawy zrezygnował ze swojego terapeuty.
Po pewnym czasie spotykają się na ulicy:
- Nawet pan nie wie, jak świetnie się czuję. Poszedłem do innego lekarza i on mnie wyleczył w ciągu jednej sesji.
- A jak on to zrobił?
- Kazał mi obciąć nogi od łóżka.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14442 dodany o 22:50 w kategorii o psychoanalitykach

Umęczony klient żali się psychologowi:
- Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi.
- Kim pan jest z zawodu?
- Przewodnikiem górskim.

  
Ocena: 1 / 0