o narkomanach

Dowcip #11165 dodany 27.03.2018 o 15:42 w kategorii o narkomanach

Tygrys przychodzi do sklepu hipopotama i węża, pyta się.
- Są narkotyki?
- Nie ma.
Na następny dzień to samo, aż po czwartym dniu pytań tygrysa hipopotam mówi do węża:
- A może jeśli on tak chce te narkotyki to załatwmy mu je.
Na następny dzień przychodzi tygrys i pyta się:
- Są narkotyki
- Tak
- Wpadliście jestem z FBI

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10978 dodany 12.03.2018 o 11:31 w kategorii o narkomanach

Przychodzi zając do sklepu misia.
- jest heroina?
- nie sprzedaję narkotyków.
Na drugi dzień znów.
- jest heroina?
- już mówiłem: nie sprzedaję narkotyków!
Sytuacja powtarzała się dobry tydzień.
W końcu miś, żeby mieć spokój, sprowadził heroinę.
Na drugi dzień zajączek wchodzi do sklepu i pyta:
- jest heroina?
Zadowolony miś odpowiada:
- jest!
- no miś doigrałeś się. FBI.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10912 dodany 09.03.2018 o 22:26 w kategorii o narkomanach

Nad jeziorem siedzą dwa wróble i palą trawkę.
Podpływa do nich żaba i pyta:
- Ej, wróble, co tam macie?
- Trawkę.
- Dajcie trochę.
Wróble dają trawkę żabie.
Po jakimś czasie, żabę spotyka krokodyl i pyta:
- Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
- Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar.
Krokodyl podpływa do wróbli i pyta:
- Ej wróble dajcie trochę.
Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i na krokodyla.
Po chwili mówią:
- Teee żaba ty już lepiej więcej nie pal!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9944 dodany 24.01.2018 o 07:32 w kategorii o narkomanach

Przychodzi królik do sklepu:
- Są narkotyki?
- Niema
Przychodzi następnego dnia i znów pyta:
- Są narkotyki?
- Niema
I tak przez kilka dni w końcu sprzedawca lituje się nad królikiem i załatwia narkotyki.
Następnego dnia przychodzi królik:
- Są narkotyki?
- Są
Wtedy królik wyjmuje spluwę krzycząc:
- stać tu FBI

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9749 dodany 15.01.2018 o 18:39 w kategorii o narkomanach

Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- są narkotyki?
A niedźwiedź odpowiada:
- nie ma.
Ta sama sytuacja zdarza się już od tygodnia więc niedźwiedź myśli < zamówię> te narkotyki dla zająca. Następnego dnia przychodzi zajączek i mówi:
- są narkotyki?
- są.
A zajączek na to:
- no to wpadłeś, jestem z FBI!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8302 dodany 19.12.2017 o 10:27 w kategorii o narkomanach

Hipisowi się zmarło i idzie przed oblicze św. Piotra, a ten na to:
- I co ja mam z tobą zrobić? Do piekła cię nie dam, bo taki zły, to nie byłeś. Do nieba też jeszcze się nie nadajesz. A do czyśćca też nieszczególnie.
Pozwolił mu więc wybrać. Idą najpierw do czyśćca. A tam wielkie pola marychy, wszędzie jak okiem sięgnąć pola marychy. Hipis na to:
- Ja tu zostaję, tu mi się podoba.
- Zastanów się, zobacz jak jest gdzie indziej.
- Nie, ja tu zostaję!
Kiedy wrota za św. Piotrem się zamknęły Hipis cieszy się, skacze, biega po polu. Nagle ktoś go zaczepia:
- Masz zapałki?! Masz zapałki?!

  
Ocena: 0 / 1