o myśliwych

Dowcip #9756 dodany 15.01.2018 o 18:02 w kategorii o myśliwych

Fąfara mówi do znajomego myśliwego:
- Ja do zajęcy strzelam z czterystu metrów!
- Z takiej odległości nie można trafić.
- Przecież nie mówię: "trafiam", tylko "strzelam".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9779 dodany 15.01.2018 o 12:42 w kategorii o myśliwych

Rozmawiają dwa króliczki i jeden kuleje:
- Króliczku co ci się stało?
- Myśliwy.
- Postrzelił?
- Nie nadepnął.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9734 dodany 12.01.2018 o 15:13 w kategorii o myśliwych

Spotykają się dwaj myśliwi.
Jeden mówi:
- Tydzień temu pojechałem na polowanie. Ledwo wyszedłem
z samochodu, gdy ze wszystkich stron obskoczyło mnie sto wilków!
- Nie opowiadaj głupot!
- Przesadziłem, było ich najwyżej dziesięć.
- Kłamiesz.
- Kłamię? A co twoim zdaniem tak gwałtownie poruszało się wtedy w krzakach?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9688 dodany 10.01.2018 o 09:42 w kategorii o myśliwych

Myśliwy chwali się kolegom, że za jednym strzałem upolował trzy zające.
- Jak to możliwe? - pytają koledzy.
- Jednego trafiłem w brzuch, drugi zemdlał ze strachu,
a trzeci udawał zabitego, więc i jego też wziąłem ze sobą.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9639 dodany 09.01.2018 o 12:31 w kategorii o myśliwych

Zebranie koła łowieckiego:
- Koledzy, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Niestety, trzeba tylko z godzinkę posiedzieć i poczekać.
- W zasadzce?
- Nie. Aż akrobaci skończą występ.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9308 dodany 05.01.2018 o 13:20 w kategorii o myśliwych

Dwóch mężczyzn poluje na kaczki.Jeden z nich strzela.Po chwili kaczka z hałasem spada na ziemię.
-Piękny strzał!-mówi drugi.
-Ale całkiem nie potrzebny.Upadając z tej wysokości kaczka i tak by się zabiła.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9281 dodany 04.01.2018 o 20:45 w kategorii o myśliwych

Myśliwy zgłasza się do Koła Łowieckiego i chce kupić odstrzał jelenia:
- Ależ proszę pana, odstrzały na jelenia już się w tym roku skończyły.
- To może na zająca?
- Nie, już też nie ma.
- A co jeszcze zostało?
- Mogę panu zaoferować odstrzał na Rumuna.
Myśliwy wykupił odstrzał, poszedł do domu, załadował sztucer i wyszedł do miasta na polowanie.
W pewnej chwili widzi Rumuna grzebiącego w śmietniku.
Powoli składa się do strzału, ale czuje, że ktoś go klepie lekko po ramieniu.
Odwraca się i widzi policjanta.
Pyta się:
- O co chodzi?
- Co pan robi?
- Jak to co? Poluję.
Myśliwy wyciąga legitymację Związku Łowieckiego, zaświadczenie o wykupie odstrzału na Rumuna.
- Na tak, w porządku, ale jak tak można przy paśniku.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9275 dodany 04.01.2018 o 14:54 w kategorii o myśliwych

Fąfara opowiada koledze:
- Byłem na polowaniu. Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta kolega.
- Po kolana.
- To nic strasznego.
- Tak, ale ja spadłem głową w dół!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #9156 dodany 03.01.2018 o 09:50 w kategorii o myśliwych

Myśliwy opowiada o swoich wrażeniach z pobytu w Afryce:
- Tam najniebezpieczniejszym zwierzęciem jest jaguar. Kiedy ofiara przed nim ucieka, on ją zawsze dogoni, kiedy się wspina na drzewo, on zawsze będzie szybszy, kiedy dopadnie do rzeki, on zawsze popłynie z nią.
- A jeśli ofiara się schowa? - pyta jeden ze słuchaczy.
- Jaguar także się schowa!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8724 dodany 28.12.2017 o 14:16 w kategorii o myśliwych

Przy ognisku, po polowaniu jeden z myśliwych pyta:
- Czy wszyscy wrócili z polowania?
- Wszyscy.
- Byli cali i zdrowi?
- Tak.
- Chwała Bogu, więc to jednak był jeleń.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8709 dodany 28.12.2017 o 12:23 w kategorii o myśliwych

Myśliwy pyta swego kolegę:
- Jak ty to robisz, że na upolowanych przez ciebie kaczkach
nigdy nie widać śladów postrzału!
- Zawsze bardzo delikatnie naciskam spust strzelby!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8647 dodany 27.12.2017 o 18:04 przez Piotrek w kategorii o myśliwych

Początkujący myśliwy przed swoim pierwszym polowaniem pyta gajowego:
- Dlaczego naszych naganiaczy nie ma tak długo?
- Żegnają się ze swoimi rodzinami!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8543 dodany 26.12.2017 o 19:02 w kategorii o myśliwych

Fąfarowa do męża:
- Ile zajęcy zastrzeliłeś na ostatnim polowaniu?
- Dwa.
- To czemu handlarz dziczyzną przysłał rachunek za zakup
trzech?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8482 dodany 25.12.2017 o 23:17 w kategorii o myśliwych

Zeznanie w sądzie:
- Jak co tydzień poszedłem na polowanie ale zapomniałem okularów, patrzę jeleń, strzelam patrzę dzik, znowu strzelam, słyszę kukułka na drzewie no to znowu strzelam...
A teraz poszkodowany:
- Jak co tydzień idę chrustu do lasu pozbierać. Nagle strzał! No to na czworaka i uciekam, znowu strzał, wlazłem na drzewo i krzyczę ku ku k**wa przestań strzelać!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8435 dodany 25.12.2017 o 18:09 w kategorii o myśliwych

Myśliwy bierze strzelbę i oświadcza żonie, że idzie upolować dzika.
Po godzinie wraca zziajany, krzycząc:
- Zabarykaduj drzwi, prowadzę go żywego!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8480 dodany 25.12.2017 o 12:00 w kategorii o myśliwych

Szedł pijany generał z adiutantem przez las.
Coś zaszeleściło w krzakach.
Generał niewiele myśląc strzelił.
Adiutant pobiegł zobaczyć co to było.
Po chwili wraca:
- Melduje posłusznie, że zastrzeliliście zwykłą krowę!
- To nie mogła być zwykła krowa - zwykłe krowy nie wałęsają się po
lasach! To musiała być dzika krowa!
Idą dalej.
Znowu coś zaszeleściło.
General strzelił i adiutant poleciał sprawdzić.
Wraca:
- Melduje posłusznie, że zastrzeliliście dziką babę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8473 dodany 25.12.2017 o 08:47 w kategorii o myśliwych

Idzie zajączek przez las, patrzy, a tu się myśliwy zdrzemnął i zostawił fuzję.
No to zajączek łaps i ma flintę.
" No " - myśli sobie - "Teraz się odbiję za wszystkie zniewagi"
Idzie, patrzy lisica.
Schował fuzję za siebie i pewnym krokiem podchodzi do
niej i mówi:
- Lisico, strzel se kupkę.
Ta wielce oburzona dawaj z łapami na niego, a ten wyciąga flintę i mówi:
- Mowie poważnie. Rób kupsko.
Lisica wystraszyła się flinty, więc męczy i męczy i wyprodukowała.
Teraz zając mówi:
- A teraz to zjedz.
Lisicy oczy wylazły na wierzch, a zając machnął jej flintą przed oczami.
No to zabrała się do konsumpcji.
Zadowolony zajączek pokicał dalej.
Patrzy, wilk.
Podbiega do niego i znowu:
- Wilku, walnij kloca.
Ten oczywiście wysuwa kły, a zając - flinta przed nos wilka.
- No! Rób!
Wilk volens nolens ciśnie.
- A teraz to zjedz.
Wilk patrzy na zająca i pyta:
- Te zając, a na pewno ta flinta jest naładowana?
Zając patrzy na flintę i mówi:
- Wiesz co, czekaj, ja to zjem.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8287 dodany 17.12.2017 o 10:21 przez Ziomek_84 w kategorii o myśliwych

W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową:
- Po co pani śrut? Przecież pani nie poluje.
- Wepchnę go do cielęciny, a jak jeszcze posypię ją przyprawą do dziczyzny, to goście uwierzą, że mój maż w końcu coś upolował!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8134 dodany 15.12.2017 o 17:17 w kategorii o myśliwych

Fąfara celując do nadbiegającego zająca, mówi do stojącego obok gajowego:
- Ten zając może już szykować testament!
W chwilę później strzela i pudłuje.
Zając znika w zaroślach.
- Niech pan się nie martwi - pociesza go gajowy - na pewno
pobiegł z testamentem do notariusza!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7869 dodany 08.12.2017 o 15:52 przez czeloba w kategorii o myśliwych

Jaki jest myśliwski sposób na odchudzanie?
Jeść tylko dziczyznę, którą się samemu upolowało.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7808 dodany 06.12.2017 o 21:52 przez basia w kategorii o myśliwych

Początkujący myśliwy tłumaczy swojemu sąsiadowi:
- Nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj przez
cały dzień tropiłem jednego lisa, a gdy w końcu go
zastrzeliłem, okazało się, że to pies!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #7843 dodany 06.12.2017 o 12:30 w kategorii o myśliwych

- Jak udało Ci się ostatnie polowanie?
- Świetnie! Ustrzeliłem kozę!
- Przecież u nas nie ma dzikich kóz.
- A kto powiedział, że ona była dzika?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7738 dodany 04.12.2017 o 16:24 w kategorii o myśliwych

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam.
Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić.
Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę.
W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę.
Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę.
Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust... ...Huk, wystrzał....
Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach.
Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:
- k**wa... chuju, nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #7580 dodany 30.11.2017 o 16:57 w kategorii o myśliwych

W jaki sposób myśliwi kończą każde udane polowanie?
Strzelają sobie "po jednym".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6759 dodany 07.11.2017 o 20:29 w kategorii o myśliwych

Idzie myśliwy przez dżunglę na polowanie.
Spotyka go lew i pyta:
- Co, wybraliśmy się na polowanko?
- Jak Boga kocham, na ryby!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6678 dodany 07.11.2017 o 20:11 w kategorii o myśliwych

Pojechał myśliwy na polowanie do Afryki. Na miejscu dowiedział się, że przysmakiem regionalnym jest zupa z ogonów szympansa. Postanowił zapolować, rankiem przychodzi podprowadzający, wręcza myśliwemu broń i określa zasady polowania:
- wchodzę na drzewo gdzie są szympansy i trzęsę, jak spadają pies jest tak wyszkolony, że podbiega i odgryza ogony.
- a po co mi ta broń ? pyta myśliwy
- strzelaj do psa jak ja spadnę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6837 dodany 07.11.2017 o 19:58 w kategorii o myśliwych

Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę.
Zirytowany właściciel krowy mówi:
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6807 dodany 07.11.2017 o 18:55 w kategorii o myśliwych

Hrabia oprowadza gości i pokazuje swoje trofea i mówi:
- To po lewej to lew z Afryki, a to po prawej to tygrys.
Nagle jeden z gości się pyta:
- A ta pani na końcu to kto?
- Moja teściowa.
- A czemu ona się uśmiecha?
- Bo do końca życia myślała, że jej zdjęcie robię.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6735 dodany 07.11.2017 o 12:15 przez Ada w kategorii o myśliwych

Fąfara wybrał się z kolegą na polowanie.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.

  
Ocena: 0 / 0