o mężu i żonie

Dowcip #8097 dodany o 23:07 w kategorii o mężu i żonie

Żona mówi do męża:
- Chleb się skończył, idź kup.
Po kwadransie mąż wraca z bochenkiem chleba i flaszką wódki:
- Nie uwierzysz kochanie, ale znów nie mieli wydać reszty!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2946 dodany o 23:01 w kategorii o mężu i żonie

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
- Nie, łazi tam za mną!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #1988 dodany o 18:11 w kategorii o mężu i żonie

Kowalski z żoną i teściową wybrali się do lasu na jagody.
W pewnym momencie teściowa zaczyna krzyczeć:
- Zięciu ratuj, mrówki mnie gryzą!
- Patrzaj, patrzaj, do czego to może głód doprowadzić... - kiwa głową zdziwiony Kowalski.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #800 dodany o 10:48 przez Jasek w kategorii o mężu i żonie

- Kochanie, wyczyściłaś mi płaszcz?
- Taak
- A garnitur?
- Taak
- A buty?
- Cooooo, to one też maja kieszenie?

  
Ocena: 12 / 4
Dowcip #2183 dodany o 22:49 w kategorii o mężu i żonie

- Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
- Ja bym poprosił ją o pieniądze.
- A ja o miłość.
- A ja bym usmażył gadzinę!!!
- Dlaczego?!!!
- Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane peda*y, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi".

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #10679 dodany o 19:12 w kategorii o mężu i żonie

Baba złapała złotą rybkę.
- Wypuść mnie to spełnię twoje 3 życzenia ale twój mąż będzie miał wszystkiego 10 razy więcej.
- Dobra po 1 chce mieć duuuży dom.
- Ale twój mąż...
- Nic nie szkodzi po 2 chce mieć1000000zł.
- Ale...
- Nie szkodzi, a po 3 chce przejść lekki zawał serca!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #1016 dodany o 16:45 w kategorii o mężu i żonie

Młode małżeństwo dorobiło się synka, osobnik ten był normalny tylko nie cierpiał mleka.
Jak każdego ranka mamusia wychodzi do sklepu kupić synkowi drożdżówkę i jak każdego ranka mówi tatusiowi:
- Ja wychodzę, a ty spróbuj dać mu mleko
Po powrocie... pełne zdziwienie! Synek zjadł mleczną zupę.
- Jak to zrobiłeś? - pyta męża.
- Aaa... opowiadałem mu różne rzeczy... no i zjadł.
- Co mu opowiadałeś?
- No, że jak nie będzie jadł mleka... to będzie miał małego członka
Na to żonka - trzask go w pysk!
- Ty świnio! Dzieciakowi takie świństwa opowiadasz?!
Po ok. 30 minutach wpada do pokoju i znowu wali męża po pysku.
- A teraz to za co?! - krzyczy stary.
- Za to, że jak byłeś mały to mleka nie piłeś!!!

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #5737 dodany o 13:50 w kategorii o mężu i żonie

- Co chcesz na kolację?
- Obojętne, co zrobisz to zjem.
- Obojętne, to co, nie wiesz na co masz ochotę?!
- Mam ochotę na schabowego ze smażonymi ziemniakami.
- Jasne, tobie się wydaje, że ja nie mam co robić, pojawiasz się łaskawie o siódmej z pracy, a ja do tego czasu musiałam nastawiłam pranie i odrobiłam lekcje z dziećmi. Gadaj co chcesz na kolację!
- Przecież ci mówiłem, schabowego…
- Słuchaj, ja nie mam nastroju do żartów, nie mógłbyś zjeść czegoś jak normalny człowiek
- OK. zrób mi placki ziemniaczane.
- O w pół do ósmej, ciebie pogięło już całkiem! A i tak nie ma ziemniaków, gdybyś przyszedł wcześniej do domu, to mógłbyś je kupić.
- Mogłem je spokojnie kupić wracając z pracy, market jest otwarty do dziewiątej trzeba było powiedzieć.
- Ciekawe dlaczego akurat ty miałbyś je kupować, skoro ja to robię całe życie?! A tak dla ścisłości ziemniaki mieliśmy wczoraj, przecież nie będziemy ich żarli w każdy dzień.
- Pytałaś na co mam ochotę, to ci mówię.
- Przestań z tym.. „że się pytałam”. Ostatni raz pytam co chcesz na kolację.
- Jaki mam wybór.
- No tak, to cały ty, ja się ciebie o coś pytam, a ty odpowiadasz pytaniem!
- … to może … tosty?
- Oczywiście, ty jesteś do tego zdolny, aby mi wyżreć ostatnie cztery kromki chleba tostowego dobrze wiedząc, że innego nie mogę jeść! Na kolacje zrobię ci spaghetti, albo odgrzeje jakiś sos z mięsem z zamrażarki. Wreszcie się zdecyduj!
- To ja … może … bym zjadł … ten sos dawno nie jadłem.
- Sos, jasne, ciekawe dlaczego nie chcesz spaghetti?!
- Dobrze, zrób mi spaghetti.
- No wreszcie, z ciebie coś wyciągnąć … Posypać ci to serem?
- Nie, przecież wiesz, że już od lat nie dodaję sera.
- A to ciekawe, to ja się zrywam i lecę po ten ser, żeby ci go dodać do spaghetti, a ty mi meldujesz, że go nie dodajesz. Ciekawa jestem od kiedy?!
- Od dziesięciu lat, jeszcze ciebie nie znałem, jak ostatni raz nim posypałem spaghetti.
- OK! To ja ci zrobię to spaghetti, o ósmej wieczorem, ja tego jeść nie będę, dzieci też. Zjesz sam! Tak jak byś nie mógł zjeść tego sosu z zamrażarki.
- Oczywiście, że mogę, podgrzej mi go.
- I co nie mogłeś tak od razu powiedzieć?! To ja tu muszę pół godziny wyciągać z ciebie co łaskawie byś zjadł na kolację!
- …
- Masz tu ten swój sos, ciekawa jestem co ja teraz zrobię z tym serem?!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6968 dodany o 13:25 w kategorii o mężu i żonie

Mąż drze ryja siedząc na w kiblu:
- Kochanie!!! Słyszysz mnie???
- Co się stało? - pyta żona. - Papier się skończył?
- Nie... Możesz zrestartować router?

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2345 dodany o 11:10 w kategorii o mężu i żonie

Gość dowiedział się, że żona go zdradza. Wpada wcześniej
niż zwykle do domu, wbiega do sypialni, patrzy: a tu żona
leży naga na łóżku, a na niej znajduje się wielki,
umięśniony murzyn. Facet widzi że w walce na pięści
nie ma szans, wiec biegnie do kuchni i zrywa z wieszaka
największa patelnię.
Wpada do sypialni i z całej siły wali nią murzyna w nerki.
Murzyn obraca się, uśmiecha szeroko i mówi:
Dzięki stary, teraz wszedł cały

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #6537 dodany o 19:52 w kategorii o mężu i żonie

- Od dzisiaj będę Cię traktował jak powietrze...
- Podejrzewałam, że żyć beze mnie nie możesz!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7068 dodany o 17:10 w kategorii o mężu i żonie

Sąsiadko, a mój mąż wziął trzydzieści złotych i poszedł na dzi*ki.
Nie było go u pani?

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #7028 dodany o 08:48 w kategorii o mężu i żonie

Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5321 dodany o 22:08 przez kondziu w kategorii o mężu i żonie

Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie poserfuje po Internecie...
A mąż na to:
- No k*rwa mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #7742 dodany o 20:27 przez juri w kategorii o mężu i żonie

- Moja żona śmierdzi potem...
- A moja to śmierdzi i przedtem i potem...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7359 dodany o 18:06 w kategorii o mężu i żonie

Po uczcie weselnej młodzi zostali nareszcie sami.
- Czy zawsze będziemy tacy szczęśliwi? - pyta pan młody patrząc czule w oczy wybrance.
- Zawsze, kochany.
- I będziesz mnie wiecznie kochała?
- Wiecznie, mój skarbie.
- I będziemy mieli dużo dzieci?
- Jeżeli będziemy tak dalej stali i gadali, to pewnie nie.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7237 dodany o 16:50 przez Alla w kategorii o mężu i żonie

Mąż do żony:
- Wiosna przyszła, taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłóg. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #386 dodany o 13:23 w kategorii o mężu i żonie

Jurek skarbie
Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę.
Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć?
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jesteś mi przeznaczony.
Kocham Cię z całego serca
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #15113 dodany o 12:55 przez wasserr w kategorii o mężu i żonie

Przychodzi facet do lekarza i w dość pokrętny sposób opowiada o swoich dolegliwościach .
Lekarz pomimo strań i wnikliwych pytań nie jest w stanie postawić diagnozy więc postanawia wypisać pacjentowi receptę i zaprasza go do kontroli za tydzień .
Pacjent czyta receptę : CCNWCMKJADMJSINS
Z niedowierzaniem zgodnie z poleceniem lekarza chce zrealizować receptę we wskazanej aptece - podaje receptę farmaceucie .
Aptekarz rzuca okiem na receptę odwraca sie i podaje pacjentowi największy flakon syropu .
Pacjent nie wytrzymuje i pyta : Skąd pan wie co tu jest napisane ? Farmaceuta odpowiada : Ja pracuje już 20 lat i znam wszystkie lekarstwa pan się nie martwi to na pewno właściwe lekarstwo .
Pacjent upiera się ,że nazwa syropu wcale nie przypomina napisu na recepcie.
Farmaceuta tłumaczy ,że zna tego lekarza i wie co tam jest napisane , bo lekarz aby było krócej napisał skrótem.
Pacjent nie odpuszcza i wyraźnie podirytowany żąda aby farmaceuta rozszyfrował napis.
Farmaceuta nie widząc innej rady odczytuje pacjentowi receptę:
„Cześć Czesiu Nie Wiem Co Mu Kurwa Jest Ale Daj Mu Jakiś Syrop I Niech Spierdala”.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #7462 dodany o 10:07 w kategorii o mężu i żonie

Mój mąż to czarodziej.
Zarabia osiemset tysięcy, przepija milion i z reszty utrzymuje rodzinę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6483 dodany o 10:04 w kategorii o mężu i żonie

Żona w ostatnim miesiącu ciąży. Mąż sypia na kanapie. Widząc, jak mąż się męczy, żona mu mówi:
- Słuchaj, znakomicie rozumiem, co się z tobą dzieje jako mężczyzną.
Idź ten jeden, jedyny raz do sąsiadki. Rozmawiałam już z nią, bo bardzo cię kocham i nie chcę, żebyś się męczył. Weźmie 60 złotych, no, ale sam rozumiesz.
Facet, nie wierząc swoim uszom, bierze pieniądze i pędzi do sąsiadki. Jednak po chwili wraca:
- Do 60 nie zejdzie, chce 100.
- Co za suka! Jak ona w zeszłym roku była w ciąży, to ja obsłużyłam jej męża za 45!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #14111 dodany o 18:55 przez Wojtek w kategorii o mężu i żonie

John i Betty świeżo po ślubie wybrali się na miesiąc miodowy do Niemiec. Kiedy jechali samochodem, John położył dłoń na kolanie Betty. Betty zarumieniła się, po czym mówi do niego:
- John, jesteśmy juz małżeństwem, możesz poruszać się dalej.
No i minęli Niemcy i pojechali do Włoch.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #82 dodany o 18:26 w kategorii o mężu i żonie

Przychodzi facet do komisariatu zgłosić zaginięcie żony.
- Proszę o rysopis - mówi policjant.
- Ma rzadkie, przetłuszczone, siwiejące włosy, duży, siny nos, zezuje, ciągnie za sobą nogi, cuchnie... Tfu! Nie szukajcie jej!

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #14115 dodany o 15:36 w kategorii o mężu i żonie

W klinice położniczej szczęśliwy ojciec pochylając się nad swoim nowo
narodzonym synkiem mówi pełen zachwytu:
- Zobacz, kochanie! Widziałaś, jakiego wielkiego ma ptaszka?
- Ignacy, nie kombinuj, nie kombinuj! Popatrz na jego oczy, identyczne jak Twoje!

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #6081 dodany o 22:03 w kategorii o mężu i żonie

Kowalska sprawdza męża garnitur po przyjściu z pracy i nie znajduje żadnego włoska.
- No tak - mówi - ty to już nawet łysej babie nie przepuścisz.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3460 dodany o 08:33 w kategorii o mężu i żonie

Rozmowa dwóch kolegów:
- Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona...
- Znam je już od lat. Są dobre, tylko stale trzeba je napełniać...

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #8813 dodany o 08:33 przez Buka w kategorii o mężu i żonie

W środku nocy z małżeńskiego łoża wstaje mąż i trzymając się w okolicach krocza zaczyna nerwowo stąpać z nogi na nogę i przechodząc się po pokoju...
- Co ci jest? - pyta rozbudzona żona.
- A tak cholernie mi się kobity chce... - odpowiada małżonek.
- No to wskakuj - żona zapraszająco odsuwa pierzynę.
- Eee.. Jakoś to rozchodzę...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8912 dodany o 20:49 w kategorii o mężu i żonie

Małżeństwo ogląda dramat:
- Kochanie, czy oni się pobiorą?
- Oczywiście. Takie filmy zawsze kończą się dramatem.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9643 dodany o 07:20 przez Aśka w kategorii o mężu i żonie

Mąż który wyjechał na wczasy kilka dni wcześniej niż jego żona otrzymuje od niej SMS-a:
"spóźniłam się na pociąg, wyjeżdżam jutro o tej samej porze".
Mąż szybko wysłał odpowiedz:
"Nie jedź o tej samej porze, bo znów się spóźnisz".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8958 dodany o 22:30 w kategorii o mężu i żonie

Budzi się chłopak.
Zaczyna chodzić po pokoju.
Budzi się żona i pyta się męża:
- czemu nie idziesz spać?
- bo chce mi się ciupać
- no to chodź
- przecież chodzę.

  
Ocena: 1 / 0