o dyrektorach

Dowcip #2515 dodany o 15:21 przez Max16 w kategorii o dyrektorach

O północy do domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon:
- Panie kierowniku - słychać głos w słuchawce - o której pan jutro otwiera sklep?
- Co to za bezczelność dzwonić do mnie o tej godzinie! - mówi kierownik i rzuca słuchawkę.
a dwie godziny znowu telefon:
- Panie kierowniku kochany, to jak będzie z otwarciem tego miłego sklepiku...?
- Niech pan się nie wygłupia, chcę spać! - rzuca słuchawkę
Mija jakieś pól godziny.
- P-paaanie, k-ierowniki, o k-tórej pppannn ju-trooo oootwiera skleep?
- Ty pijaku, o jedenastej ale i tak cię do sklepu nie wpuszczę!
- Kiedy ja nie chcę wejść, tylko wyjść...

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #3837 dodany o 15:21 w kategorii o dyrektorach

Rano w biurze dyrektor do swojej sekretarki:
- Pani Grażynko jaki dziś mamy dzień?
- Niepłodny.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2516 dodany o 18:38 w kategorii o dyrektorach

-Spać to możecie w domu, a nie w pracy!
-Na pewno byłoby wygodniej, panie dyrektorze, ale niestety... służba nie drużba!

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #5847 dodany o 16:54 w kategorii o dyrektorach

Sprzedawca, zaopatrzeniowiec i ich szef znaleźli starą lampę oliwna.
Jak zwykle przy takim znalezisku, okazało się, że jest w niej dżin, który obiecał spełnić im po jednym życzeniu.
Pierwszy wyrwał sie sprzedawca:
-- Chciałbym być na Wyspach Bahama, pływać ścigaczami, bez trosk,
bez problemów o nic.
Puf -- znikł. Następny był zaopatrzeniowiec:
-- Chcę być na Hawajach, leżeć na leżaku, być masowanym przez moją
osobistą masażystkę, z nieskończonym zapasem pinacolady pod ręką.
Puf -- znikł. Przyszła kolej na życzenie szefa.
-- A ja chcę, żeby ta dwójka była w biurze za pół godziny.

Morał: Zawsze czekaj, zanim szef nie powie swojego.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #885 dodany o 23:08 przez Buka w kategorii o dyrektorach

Podczas bankietu firmowego, żona jednego z pracowników podchodzi do pewnego mężczyzny i pyta:
-Bardzo przepraszam, ale pan jest chyba naczelnym dyrektorem?
-Tak, ale jak to pani odgadła?
-Bo mój mąż tak świetnie pana naśladuje, że wszyscy pękamy ze śmiechu!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2019 dodany o 13:51 przez Wojtek w kategorii o dyrektorach

-Panie dyrektorze, pracuję u pana już 6 lat i jeszcze ani razu nie poprosiłem o podwyżkę.
-Wyraża się pan nieprecyzyjnie, młody człowieku. Rzeczywiście przepracował pan u mnie 6 lat, ale tylko dlatego, że nigdy nie prosił pan o podwyżkę.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #1276 dodany o 22:56 w kategorii o dyrektorach

Biznesmen tłumaczy swojej żonie najnowszy interes:
- Podpisujemy umowę na trzy lata. On daje pieniądze ja doświadczenie.
- No, a co będzie za trzy lata?
- On będzie miał doświadczenie a ja pieniądze...

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1275 dodany o 10:50 w kategorii o dyrektorach

-Od kogo dostał pan list, panie prezesie - pyta zaciekawiona sekretarka.
-A dlaczego pani pyta?
-No proszę, a mówią, że to ja jestem ciekawska. - konkluduje sekretarka.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #4114 dodany o 21:42 w kategorii o dyrektorach

Szefie, przyszedł e-mail do pana!
- Niech wejdzie.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3373 dodany o 23:19 w kategorii o dyrektorach

Szef do sekretarki:
- Dlaczego spóźnia się pani do pracy?
- Za późno wyszłam z domu.
- A dlaczego nie wyszła pani wcześniej?
- Bo już było za późno, żeby wyjść wcześniej.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3154 dodany o 09:17 w kategorii o dyrektorach

Szef do pracownika:
- Mam dla Ciebie zadanie.
- Słucham?
- Wejdź na stronę praca.nf.pl
- Wszedłem.
- A teraz szukaj sobie nowej pracy.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #1061 dodany o 20:43 w kategorii o dyrektorach

- Jaka jest różnica pomiędzy mężem, a dyrektorem?
- Dyrektor wie, że ma zastępcę, a mąż nie wie.

  
Ocena: 12 / 5
Dowcip #2715 dodany o 16:58 w kategorii o dyrektorach

Jakie jest ulubione ciastko szefa?
- TyrajMisiu.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #5845 dodany o 14:07 w kategorii o dyrektorach

Na ogólnopolskiej naradzie dyrektorów wytworni papierosów jeden z nich zwraca się do sąsiada:
- Proszę mi zdradzić, jak wam się udaje robić takie dobre "Klubowe"? Wszyscy klienci o nie pytają ...
-To żadna tajemnica. Do codziennej produkcji zużywamy dwa wagony siana i jeden wagon tytoniu.
- Aaaaaaa! Więc wy dajecie do nich tytoń?!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #2914 dodany o 17:53 w kategorii o dyrektorach

1.Szef nie śpi - szef odpoczywa.
2.Szef nie je - szef regeneruje siły.
3.Szef nie pije - szef degustuje.
4.Szef nie flirtuje - szef szkoli personel.
5.Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami szefa.
6.Kto ma przekonania szefa - robi karierę.
7.Szanuj szefa swego - możesz mieć gorszego.
8.Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraża swoje poglądy.
9.Szef nie drapie się w głowę - szef rozważa decyzje.
10.Szef nie zapomina - szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #6019 dodany o 13:45 w kategorii o dyrektorach

Właściciel pewnej małej firmy wezwał agenta ubezpieczeniowego do swojego biura.
- Chciałbym ubezpieczyć od kradzieży wszystkie przedmioty, które tutaj pan widzi!
A po chwili dodaje:
- Z wyjątkiem tego zegara na ścianie.
- Dlaczego jego pan nie ubezpiecza?
- Ponieważ pracownicy, których zatrudniam nie spuszczają go z oczu przez cały dzień.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #1278 dodany o 08:05 w kategorii o dyrektorach

- Panie! czy pan ma mnie za debila??
- Nie panie dyrektorze, ale ja mogę się mylić...

  
Ocena: 6 / 4
Dowcip #2264 dodany o 18:57 w kategorii o dyrektorach

Rozmawia dwóch dyrektorów;
-Wiesz ta nowa kadrowa - mówi pierwszy - robi wrażenie pracowitej.
-Tak, to jej jedyna wielka zaleta.
-Pracowitość?
-Nie, robienie wrażenia.

  
Ocena: 3 / 4
Dowcip #1087 dodany o 11:28 przez prezes w kategorii o dyrektorach

- No i jaki jest ten twój nowy dyrektor? Da się z nim pracować?
- Więcej! Da się z nim nie pracować!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #6368 dodany o 08:06 przez maciek2 w kategorii o dyrektorach

Do dyrektora cyrku zgłosił się z prośbą o pracę człowiek, który zapewniał, że umie doskonale naśladować ptaki.
Dyrektor jest zniecierpliwiony:
- Panie, to już było, nuda!
- Szkoda! - westchnął smutno facet i wyfrunął przez okno.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #4498 dodany o 13:00 w kategorii o dyrektorach

Dyrektor firmy wchodzi niespodziewanie na halę produkcyjną i zastaje tam praktykanta.
- Czy majster zlecił ci jakąś robotę chłopcze?
- Tak panie dyrektorze.
- A jaką?
- Mam go obudzić gdyby się pan pojawił.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2230 dodany o 18:22 w kategorii o dyrektorach

Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika:
- DUPA
Po powrocie dyrektor zaprasza pracownika na dywanik...
- To ja piszę elegancko: Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ jak? Ja odpisałem: "Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autokarem".

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #392 dodany o 16:36 w kategorii o dyrektorach

Szef nie śpi - szef odpoczywa
Szef nie je - szef regeneruje siły
Szef nie pije - szef degustuje
Szef nie flirtuje - szef szkoli personel
Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniami szefa
Kto ma przekonania szefa - robi karierę
Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraża swoje poglądy
Szef nie drapie się w głowę - szef rozważa decyzje
Szef nie zapomina - szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami
Szef nie myli się - szef podejmuje ryzyko
Szef nie krzywi się - szef uśmiecha się bez entuzjazmu
Szef nie jest tchórzem - szef postępuje roztropnie
Szef nie jest nieukiem - szef przedkłada twórczą praktykę nad bezpłodną teorię
Szef nie bierze łapówek - szef przyjmuje dowody wdzięczności
Szef nie lubi plotek - szef uważnie wysłuchuje opinii pracowników
Szef nie ględzi - szef dzieli się swoimi refleksjami
Szef nie kłamie - szef jest dyplomata
Szef nie powoduje wypadków drogowych - szef ma kierowcę
Szef nie jest uparty - szef jest konsekwentny
Szef nie znosi wazeliniarzy - szef premiuje pracowników lojalnych
Szef nie toleruje sitw - szef szanuje zgrane zespoły
Szef nie zdradza swojej żony - szef wyjeżdża w delegacje
Szef się nie spóźnia - szefa zatrzymują ważne sprawy
Szanuj szefa swego - możesz mieć gorszego
Jeżeli chcesz żyć i pracować w spokoju - nie wyprzedzaj szefa w rozwoju

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #4497 dodany o 16:07 w kategorii o dyrektorach

Dział rekrutacji przesłuchuje kandydata na stanowisko dyrektora przedsiębiorstwa. Zgłosiło się czterech kandydatów. Wszystkim zadano to samo pytanie:
- ile jest 2x2 ?
Pierwszy odpowiedział 4 - odpadł
Drugi powiedział 5 - odpadł
Trzeci powiedział 3 odpadł
Czwarty spytał się:
- A ile ma być?
........i został przyjęty

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6205 dodany o 21:00 w kategorii o dyrektorach

Mała dziewczynka odbiera telefon:
- A którym szefem mojego tatusia jest pan: tym wrednym dupkiem czy zakutą pałą?- pyta dziecko z ciekawością.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1720 dodany o 08:56 przez JaceK w kategorii o dyrektorach

Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwładny. Wylewa dyrektorowi kawę na koszule, pokazuje mu język, puszcza bąka i wygarnia wszystko. W tym samym momencie do gabinetu wpadają koledzy.
- Stasiu, Stasiu! To był żart, wcale nie wygrałeś w totka!

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1529 dodany o 15:22 w kategorii o dyrektorach

Stały informator dyrektora kabluje na szefa działu.
- On o panu dyrektorze opowiada, że nie ma pan matury, że używa pan zwrotów obcojęzycznych ni w pięć ni w dziesięć, no i w ogóle nie nadaje się pan na to stanowisko.
- Powiedz mu pan, ze może mnie w d*pę pocałować i vice versa.

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #100 dodany o 22:39 w kategorii o dyrektorach

W tańcu facet zwraca się do partnerki:
- Widzi pani tego starego bałwana, który tańczy z tą farbowaną blondyną? To mój szef. Nie znam większego kretyna.
- A czy pan mnie zna?
- Nie.
- Jestem żoną pańskiego szefa.
- A czy pani mnie zna?
- Nie.
- No to chwała Bogu!

  
Ocena: 8 / 2
Dowcip #2262 dodany o 14:19 w kategorii o dyrektorach

Dyrektor krzyczy na swoją sekretarkę:
-Twierdzi pani, że nie ma pojęcia, gdzie są te sprawozdania! Sam już nie wiem, kto z nas jest głupcem, pani, czy ja?!
Sekretarka odpowiada ze stoickim spokojem:
-Sądzę, że nie zatrudniałby pan dyrektor głupiej sekretarki.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2517 dodany o 10:36 w kategorii o dyrektorach

Nowa stenotypistka po zanotowaniu listu, który podyktował jej prezes prosi:
-Czy byłby pan tak miły, panie prezesie, i powtórzył, co było pomiędzy: "Szanowny panie", a "pozostaję z poważaniem"?

  
Ocena: 2 / 1