o alkoholikach

Dowcip #13588 dodany o 11:11 w kategorii o alkoholikach

Logika pijaka:
Jeśli pijesz, upijasz się.
Jeśli się upijasz, idziesz spać.
Jeśli śpisz, nie grzeszysz.
Jeśli nie grzeszysz, idziesz do nieba.
Dlatego pij, a pójdziesz do nieba!

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #9453 dodany o 15:12 przez GREJ w kategorii o alkoholikach

W fabryce rakiet pracuje dwóch kolegów, którzy bardzo lubią sobie popić w fabryce po pracy.
Piją służbowy spirytus do czyszczenia podzespołów.
Pewnego razu szybko zabrakło spirytusu, a pić się dalej chciało.
Spróbowali płynu odrzutowego, pachniał jak wóda.
Jak się już rozeszli do swoich domów, w nocy jeden dzwoni do drugiego.
- Wania, a ty już srał?
- Nie, odpowiada tamten.
- To nie sraj i uważaj na siebie.
- A skąd dzwonisz, że tak słabo Ciebie słychać?
-Ja już srałem i jestem w Nowym Jorku.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8595 dodany o 19:27 w kategorii o alkoholikach

Przed sklepem siedzą dwaj pijacy.
Do sklepu przychodzą trzej faceci i kupują wodę.
Widząc to jeden pijak mówi:
-pacz, wodę piją jak zwierzęta!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #11405 dodany o 12:01 w kategorii o alkoholikach

Wchodzi pijany facet do pociągu i rozpycha się łokciami.
Na to pewna kobieta:
- Może powie pan te magiczne słowo!
- Abra kadabra

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #11132 dodany o 12:57 w kategorii o alkoholikach

Dlaczego diabeł nigdy nie zawita do Polski?
Nikt nie przepije polaka!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10833 dodany o 18:44 w kategorii o alkoholikach

W bloku mieszkało dwóch pijaków.
Jeden zawsze czysty, pachnący, w garniturze.
Drugi zupełnie odwrotnie: zawsze w brudnych ubraniach, nieogolony. Pewnego razu rozmawiają:
- Stary, Ty zawsze taki czysty, żona cię do domu wpuszcza?
- No jasne.
- Jak Ty to robisz? Moja mi nigdy nie otwiera...
- Staję przed drzwiami, rozbieram się do naga, naciskam dzwonek, drzwi się otwierają, to ja te ubrania sru do środka, raz-dwa za tymi ubraniami i jestem.
Spotykają się za kilka dni.
Ten pierwszy jak zawsze czysty itd. a ten drugi dalej brudny.
- I co? Zrobiłeś jak Ci mówiłem?
- No. Staje przed drzwiami, drzwi się otworzyły, to ja te ubrania sru do środka a tu dzwonek, drzwi się zamknęły i tramwaj odjechał.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12696 dodany o 19:47 w kategorii o alkoholikach

Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10517 dodany o 15:59 przez Miro_34 w kategorii o alkoholikach

Siedzi 2 pijaków w domu:
- A dlaczego powiesiłeś miskę na ścianie?
- To nie jest miska tylko zegar z kukułką - odpowiada właściciel mieszkania.
- Co ty mówisz? Jaki zegarek z kukułką?
- No tak. Jak nie wierzysz to rzuć tą pustą butelką w ścianę i się przekonasz!
Pijak chciał się przekonać i rzucił.
Nagle zza ściany słyszą:
- Ku...Ku..k**wa! Jest 4 w nocy do jasnej cholery!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #13434 dodany o 07:33 w kategorii o alkoholikach

Przychodzi dwóch pijaków do sklepu i jeden mówi:
- to weź dwie
- nie, po co dwie jedna wystarczy
- mowię Ci weź dwie
- nie, bo się zmarnuje i co będzie?
- nie zmarnuje się, bierz dwie
- no dobra ale biorę je na Twoja odpowiedzialność
- dobra
I mówi do sprzedawcy:
- to skrzynkę wódki i dwie oranżady.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15284 dodany o 10:34 w kategorii o alkoholikach

Przyszedł pijak do domu o 3-w nocy. Żona do niego pod chodzi i krzyczy czego Kuba znowu się upiłeś. Czekaj mówi Kuba zanim mnie zlejesz to ci powiem, że Kowalscy u których się upiłem mają złoty kibel. Na następny dzień Kuba z żoną ubierają się elegancko obejrzeć złoty kibel. Kuba podchodzi do drzwi i puka. Otwierają się drzwi i wychyla się pani Kowalska. Po czym Pani Kowalska krzyczy do swojego męża: Przyszedł ten co ci wczoraj do puzonu nasrał.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6863 dodany o 08:40 w kategorii o alkoholikach

Idzie pijany przez miasto.
Uderza w jeden słup, w drugi słup, w trzeci....
Myśli: Jeszcze dwa i będę w domu.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8969 dodany o 14:20 w kategorii o alkoholikach

Idzie kulawy i mówi:
- Ale dziury!
A pijany na to:
- Trzeba je omijać tak jak ja.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10807 dodany o 14:43 w kategorii o alkoholikach

Przychodzi pijak do monopolowego i prosi o dwa wina.
Dostaje to co chciał i zaczyna się wypinać.
Ekspedientka pyta:
- Dlaczego pan tak się wypina?
- Kto wypina tego wina!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #10941 dodany o 11:55 w kategorii o alkoholikach

Zasada każdego alkoholika:
- Alkohol to twój wróg więc lej go w mordę!

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #12929 dodany o 11:29 przez Poldek w kategorii o alkoholikach

Na ławce leży pijak.
Podchodzi do niego 2 policjantów i mówią:
- zapraszamy do poloneza
A pijak:
- nie dziękuje, nie umiem tańczyć.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #13011 dodany o 11:08 w kategorii o alkoholikach

Siedzi dwóch pijaków przed pałacem kultury.
Nagle w pałac kultury uderzyła motolotnia.
Pierwszy pijak:
- Ej Zbychu patrz - pokazał palcem na motolotniarza.
- Widzisz Kazek, jaki kraj tacy terroryści.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #11740 dodany o 10:19 w kategorii o alkoholikach

Do śpiącego na parkowej ławce podchodzi policjant i potrząsa go za ramie:
- Panie, co to jest? Hotel?
- A co ja jestem informacja turystyczna?

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #13593 dodany o 10:34 w kategorii o alkoholikach

Pijany facet zatacza się idąc aleją i niesie pod pachą pudło z dziurami po bokach. Wpadł na swojego przyjaciela, a ten pyta:
- Co masz w pudełku, stary?
- Mangustę.
- Po co?
- No wiesz, jak to jest z pijanymi. Kiedy się upiję, widzę węże, a ja się śmiertelnie boję węży. Dlatego mam tę mangustę, dla ochrony.
- Ale - mówi kumpel - przecież to są nierzeczywiste węże!
- No to co - mówi pijany pokazując mu puste wnętrze pudła - Taka też jest mangusta.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #12845 dodany o 09:58 w kategorii o alkoholikach

Jeden pijak mówi do drugiego:
- Pożyczysz kasę?
- A na co?
- Na piwo.
- Ja na piwo nie wydaję.
Kilka minut później...
Idą do sklepu...
- Poproszę 2 Tyskie.
- Podobno na piwo nie wydajesz?
- Przypadki chodzą po ludziach.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13592 dodany o 22:00 przez vicek w kategorii o alkoholikach

Pewnego razu w barze facet strasznie sobie popił. Barman to zauważył i kiedy ten poprosił o następne piwo, grzecznie powiedział mu, że jest zbyt pijany, by dostać kolejne piwo. Facet wychodzi. Wchodzi bocznymi drzwiami i prosi barmana o piwo. Lekko sfrustrowany barman powtarza to, co mu powiedział wcześniej. Facet wychodzi. Potem wraca drugimi bocznymi drzwiami i prosi barmana o piwo. Ten irytuje się, mówi mu, że jest zbyt pijany i każe wynosić się z baru. Facet wychodzi. Wraca tylnymi drzwiami, podchodzi do barmana i zanim zdąża coś powiedzieć, barman wrzeszczy:
- Już ci mówiłem, jesteś pijany, nie dostaniesz kolejnego piwa! Wynocha z mojego baru!
Rozczarowany facet patrzy na barmana i mówi:
- Kurczę, w ilu barach ty pracujesz?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #12060 dodany o 16:25 w kategorii o alkoholikach

Idzie dwóch pijaków torami kolejowymi. Jeden z nich narzeka:
- Patrz jakie te schody długie i jakie poręcze niskie.
- Nic się nie martw! - odpowiada drugi - Winda już jedzie.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11601 dodany o 23:05 w kategorii o alkoholikach

Do baru wchodzi facet i siada na stołku.
Barman patrzy na niego i pyta:
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się nie dowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę:
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7966 dodany o 11:59 w kategorii o alkoholikach

- Coś ty, taki stary pijak i wyrzekłeś się wódki? Odkąd to stałeś się abstynentem?
- Od tego wieczoru, gdy wróciwszy do domu ciężko schlany zobaczyłem swoją teściową potrójnie!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12822 dodany o 19:07 w kategorii o alkoholikach

Jak szczeka pies pijaka?
- bełt, bełt, bełt...

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #13600 dodany o 20:50 w kategorii o alkoholikach

Posłuchałam w końcu dobrej rady, jaką znalazłam w pewnym czasopiśmie i nareszcie odnalazłam spokój duszy...
Było tam napisane:
"Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyc wszystko to, co się rozpoczęło."
W domu rozejrzałam się dookoła i zastanowiłam się, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam...
Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelke czerwonego wina, potem skonczyłam rum, Martini, wódke brzoskwiniową i pudełko czekoladek.
Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję!
Przekaż to wszystkim tym, którzy chcą odnaleźć spokój duszy!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #12380 dodany o 07:24 w kategorii o alkoholikach

Jak zmusić pijaka, żeby położył 10 zł. na tacę w kościele?
Powiedzieć, że to zrzuta na wódkę.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #7787 dodany o 20:24 w kategorii o alkoholikach

10 przykazań pijaka.
Jam spirytus twój, który cię wywiódł ze stanu trzeźwości pełnego niedoli:
1.Nie będziesz miał drinków cudzych przede mną.
2.Nie będziesz lał alkoholu swego nadaremno.
3.Pamiętaj abyś dzień święty oblał.
4.Pij zdrowie ojca i matki swojej.
5.Nie wylewaj.
6.Nie spijaj.
7.Nie mieszaj.
8.Nie rozcieńczaj.
9.Nie pożądaj kieliszka bliźniego swego.
10.Ani żadnej nalewki, która jego jest.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8478 dodany o 15:09 przez Jasek w kategorii o alkoholikach

Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę:
- Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie?
- To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną "małpeczkę". W południe znów wypijam "małpeczkę" i po obiadku jeszcze jedną. Wieczorem, przed samym występem wypijam
ostatnią "małpeczkę" i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13564 dodany o 08:02 w kategorii o alkoholikach

Pijany gość widelcem gania po talerzu śliskiego grzyba.
Podchodzi do niego inny gościu, łapie garścią grzyba, wkłada do ust i połyka.
Pierwszy mówi:
- I co przeszedł, przeszedł? Bo mnie się skurczybyk 3 razy zwrócił.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10547 dodany o 14:08 przez Ada w kategorii o alkoholikach

Do baru wchodzi facet, siada i mówi do barmana:
- Zakładam się o stówę, że kiedy postawisz na drugim końcu lady szklanki, potrafię do nich nasikać stojąc na tym brzegu.
Barman się zastanawia - to łatwe pieniądze, więc się zgadza.
Facet wchodzi więc na bar i sika wszędzie, nawet na barmana.
Ten się nie przejmuje, bo właśnie wygrał 100 zł.
Z radością prosi o swoje pieniądze.
Facet wręcza mu je uszczęśliwiony, a barman pyta:
- Czemu się tak cieszysz?
- Widzisz tego faceta po drugiej stronie baru? Założyłem się z nim o 1000 zł, że nasikam na Ciebie, a Ty do tego będziesz uśmiechnięty.

  
Ocena: 1 / 0