o alkoholikach

Dowcip #13589 dodany o 21:46 w kategorii o alkoholikach

Niedzielny, karnawałowy poranek. Józek otwiera Outlooka i czyta pierwszą wiadomość:

Jjjjjjjjjjóóóóóózzzziiiuuuuu,,,,, bbbbąąąddddźźźźź
cccczzzzłłłooowwwwiiiieeekiiieeemmmm........ Pppoooddddrrrzzzuuuućććć
ppppiiiiiwwwwoooo!!!!!!!!
RRRRRooooommmmmeeeekkkk......

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #10320 dodany o 10:34 przez miko w kategorii o alkoholikach

Dwaj koledzy po pracy wybrali się do knajpy na wódkę.
Późno w nocy wracają do domu przez park.
Stanęli pod drzewem aby się odlać.
Jeden z nich patrzy ze zdumieniem, że ten drugi ściągnął spodnie, podniósł jedna nogę do góry i sika jak pies.
- Władek, czy ty oszalałeś?!
- Wcale nie, po prostu on mnie ostatnio zawiódł gdy byłem w łóżku z
kapitalną babką i od tego czasu nie podaję mu ręki...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13593 dodany o 19:30 w kategorii o alkoholikach

Pijany facet zatacza się idąc aleją i niesie pod pachą pudło z dziurami po bokach. Wpadł na swojego przyjaciela, a ten pyta:
- Co masz w pudełku, stary?
- Mangustę.
- Po co?
- No wiesz, jak to jest z pijanymi. Kiedy się upiję, widzę węże, a ja się śmiertelnie boję węży. Dlatego mam tę mangustę, dla ochrony.
- Ale - mówi kumpel - przecież to są nierzeczywiste węże!
- No to co - mówi pijany pokazując mu puste wnętrze pudła - Taka też jest mangusta.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13305 dodany o 19:11 w kategorii o alkoholikach

podchodzi facet do baru i mówi:
-daj mi wóde, ale szybko zanim się zacznie
5 minut później
-daj mi drugą, ale szybko zanim się zacznie
-daj mi trzecią, czwartą, piątą ale szybko
aż barman mówi:
-może pan zapłaci
-no i się zaczęło

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13586 dodany o 13:09 w kategorii o alkoholikach

Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za rogiem żebrak.
- A czego wam trzeba, dobry człowieku?!
- Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany...
- Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało!
- Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa! Tylko chleba kawałek!
- Ach dobry człowieku! To żaden kłopot!
Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze:
- Cholera! Jak mam denaturat przez to dziadostwo przesączyć?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9064 dodany o 11:41 w kategorii o alkoholikach

Policjant łapie trzech pijaków.
W komisariacie na środku stawia krzesło i pyta pierwszego:
- Ile widzisz krzeseł?
- Dwa - mówi pierwszy.
Pyta drugiego.
- Ile widzisz krzeseł?
- Cztery - odpowiada drugi.
Pyta trzeciego.
- Ile widzisz krzeseł?
- A w którym rzędzie?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13585 dodany o 20:18 w kategorii o alkoholikach

Poranek. Skacowany mąż i nadąsana małżona siedzą przy stole. Ponura cisza. W końcu małżonka nie wytrzymuje:
- Ale wczoraj wróciłeś nachlany!
- Ja?! Wcale nie byłem taki pijany!
- Nie?! A kto w łazience błagał prysznic, żeby przestał płakać?!!!

  
Ocena: 7 / 0
Dowcip #13136 dodany o 16:43 w kategorii o alkoholikach

Leży pijak w rowie.
Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Obywatelu, proszę wstać. Zaprowadzę pana do izby wytrzeźwień.
- Ale częściom rowerowym nie zabrania się tu leżeć?
- No nie
- To ja jestem dętka!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #10573 dodany o 15:36 w kategorii o alkoholikach

Kazio wypił za dużo i chwiejnym krokiem idzie ulicą.
Spotyka policjanta i prosi:
- Władzuchno ep... kochana niech mnie ep... władzuchna do domu ep.. odprowadzi.
- A gdzie pan mieszka?
- Władzuchna nie wie, gdzie ja mieszkam? To władzuchna też się urżnęła?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9899 dodany o 15:33 w kategorii o alkoholikach

Rozmowa 2 pijanych kolesi w domu:
- Patrz tam na parapecie jest jeszcze jedna flaszka, przynieść ją?
- Jasne idź
Idzie po schodach, otwiera drzwi, a tam żona kolegi obmacuje się z woźnym.
Bierze flaszkę, schodzi na dół i mówi di kolegi:
- A tam na górze twoja żona obmacuje się z woźnym
- Cicho, to jego flaszka.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13594 dodany o 14:35 w kategorii o alkoholikach

Facet pije drinka każdego wieczoru przed pójściem do łóżka. Po latach takiej praktyki, żona chce, żeby przestał. Bierze dwie szklanki, do jednej nalewa wody, do drugiej whisky. Po posadzeniu męża przy stole, gdzie stoją szklanki, żona przynosi jego pudełko z przynętą na ryby. Mówi:
- Zobacz.
Wkłada robaka do wody, a ten pływa. Wkłada robaka do whisky, a ten natychmiast zdycha. Żona, czując, że jasno przedstawiła sytuację, pyta:
- No, i jakie wnioski wyciągniesz z tego eksperymentu?
- Jeśli będę pił whisky, nie będę miał robaków!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10719 dodany o 11:11 w kategorii o alkoholikach

Pijak leży na podłodze, ma kaca, ledwo nawet otworzył oczy, nagle zza mgły zobaczył swojxgo psa wpatrującego mu się w oczy:
- Ooo Ares prrrr dobrze, że jesteś.... huu(chuhnął) szukaj.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6851 dodany o 19:26 w kategorii o alkoholikach

Spotkało się 2 kumpli, poszli do baru i siedzieli tam do późna w nocy.
Na mocnym rauszu opuścili bar i udali się na spacer i nagle jeden mówi:
- Zobacz jaki ładny księżyc
- To nie jest księżyc tylko słońce
Sprzeczają się tak przez pewien czas aż nagle spotykają policjanta i jeden z nich się pyta:
- Panie władzo to u góry co świeci to jest księżyc czy słońce?
- Nie wiem jestem nietutejszy.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #11132 dodany o 21:15 w kategorii o alkoholikach

Dlaczego diabeł nigdy nie zawita do Polski?
Nikt nie przepije polaka!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #10164 dodany o 09:06 w kategorii o alkoholikach

- Po tej wczorajszej wódce jeszcze mnie dziś głowa boli!
- I mnie też strasznie łupie w głowie.
- Tak? Przecież najmniej wypiłeś.
- Ale za to wracając do domu wyrżnąłem głową w skrzynkę pocztową!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12929 dodany o 07:27 przez Poldek w kategorii o alkoholikach

Na ławce leży pijak.
Podchodzi do niego 2 policjantów i mówią:
- zapraszamy do poloneza
A pijak:
- nie dziękuje, nie umiem tańczyć.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #10834 dodany o 08:36 w kategorii o alkoholikach

Rozmawia dwóch pijaków:
- Idę na wódkę.
- Namówiłeś mnie

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #10419 dodany o 17:01 w kategorii o alkoholikach

Jestem idealnym mężczyzną: nie palę, nie piję i nie przeklinam:
- O k***a,papieros wpadł mi do wódki!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15532 dodany o 12:52 w kategorii o alkoholikach

przez pustynie idzie prostytutka i jezus
nagle sie zdeżyli
prostytutka muwi o jezu
a jezus o kurwa

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10547 dodany o 19:35 przez Ada w kategorii o alkoholikach

Do baru wchodzi facet, siada i mówi do barmana:
- Zakładam się o stówę, że kiedy postawisz na drugim końcu lady szklanki, potrafię do nich nasikać stojąc na tym brzegu.
Barman się zastanawia - to łatwe pieniądze, więc się zgadza.
Facet wchodzi więc na bar i sika wszędzie, nawet na barmana.
Ten się nie przejmuje, bo właśnie wygrał 100 zł.
Z radością prosi o swoje pieniądze.
Facet wręcza mu je uszczęśliwiony, a barman pyta:
- Czemu się tak cieszysz?
- Widzisz tego faceta po drugiej stronie baru? Założyłem się z nim o 1000 zł, że nasikam na Ciebie, a Ty do tego będziesz uśmiechnięty.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6659 dodany o 13:24 w kategorii o alkoholikach

Idzie dwóch pijaczków i zastanawiają się wspólnie na głos czym by się dzisiaj podelektować... Nagle mijają cysternę piwa.
- Franuś, to może piwko...?
- Eee, piwko, piwko... Piwko to se na jutro zostawmy...
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę wina.
- Franuś, to może winka??
- E tam winka... A co ja, jakiś burżuj jestem?
Idą dalej, idą... Nagle mijają cysternę wódki.
- No teraz Franek nie odmówisz!!!
- Eee... no wiesz... w sumie to, ale piwo było, wino było, wódka jest, to może coś jeszcze znajdziemy...?
Idą dalej, idą, idą... Nagle mijają cysternę paliwa rakietowego.
- Ty, Franek, piłeś to kiedyś???
- No nie!
- To pijemy!!!
Piją, piją... Napili się tak, że świata nie widzieli... Rano jeden dzwoni do drugiego...
- Franek, wstałeś?
- A tak...
- I jak się czujesz?
- Stary, cuuudoownie! Żadnego kaca, nawet główka nie boli, czuję się jak młody bóg!
- A... srałeś już?
- Nie...
- To nie sraj! Bo z Londynu dzwonię!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13591 dodany o 12:18 w kategorii o alkoholikach

Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie niosę, kufa, rozbiję... - mów pierwszy, Patryk.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi, Mateusz.
Trzeci, Norbert wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi napierdziela łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde, Norbert, ale ty masz nerwy - mówi Patryk do żula-rozbijaki. - My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
A Norbert wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh... każdy przeżywa po swojemu....

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9834 dodany o 20:44 w kategorii o alkoholikach

O 23.00 dzwoni telefon do sklepu spożywczego.
Właściciel odbiera:
- Halo?
- O której otwieracie sklep?
- O 7.00!
- Aha Dziękuję!
Za trzy godziny znowu telefon.
- Halo?
- O której otwieracie sklep?
- O 7.00
- Dziękuję!
Za 4 godziny dzwoni telefon.
zdenerwowany właściciel odbiera.
- Halo!
- O której otwieracie sklep?
- Za godzinę, a po co pan znowu dzwoni!!??
- Bo ja jestem w nim zamknięty!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #8595 dodany o 15:07 w kategorii o alkoholikach

Przed sklepem siedzą dwaj pijacy.
Do sklepu przychodzą trzej faceci i kupują wodę.
Widząc to jeden pijak mówi:
-pacz, wodę piją jak zwierzęta!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #9518 dodany o 08:17 przez tiramisu w kategorii o alkoholikach

Przychodzi pijak do knajpy i mówi do barmana:
- Daj wódkę bo zaraz się zacznie.
Przychodzi później i mówi:
- Daj wódkę bo zaraz się zacznie.
I znowu przychodzi i mówi:
- Daj bo zaraz się zacznie.
Barman wkurza się i mówi do pijaka:
- Dawaj kasę.
- No to się zaczęło!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8970 dodany o 14:55 przez GREJ w kategorii o alkoholikach

Przychodzi pijak o 2 w nocy. Otwiera mu żona i krzyczy
- O której ty do domu wracasz?
- Zaraz wracasz... Tylko po gitarę wpadłem

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #8776 dodany o 11:51 w kategorii o alkoholikach

Pijak leje na środku ulicy.
Podjeżdża policja:
- Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant.
- A co, zgubił go pan?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #6863 dodany o 10:39 w kategorii o alkoholikach

Idzie pijany przez miasto.
Uderza w jeden słup, w drugi słup, w trzeci....
Myśli: Jeszcze dwa i będę w domu.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8429 dodany o 15:44 w kategorii o alkoholikach

Idzie pijak i śpiewa sobie:
"totolotek gra wspaniała, mnie jednemu gówno dała".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #11053 dodany o 12:52 w kategorii o alkoholikach

Siedzi koleś na hokerze przy barze i pije piwo.
W pewnej chwili zachciało mu się lać, więc schodzi z hokera i... jeb leży pod barem.
Grupka kolesi pomogła mu znowu siąść na hokerze i koleś dalej pije swoje piwo.
Nagle znowu zachciało mu się lać, więc znowu złazi z hokera i... jeb znowu leży pod barem.
Ta sama grupa znowu chce go posadzić na hokerze ale on ich zatrzymuje i mówi:
- Panowie chce mi się lać możecie mnie zanieść do klozetu żebym się załatwił?
Goście myślą:
- No cóż trzeba pomóc człowiekowi.
Zanieśli go pod pachy do ubikacji, koleś zrobił swoje, znowu posadzili go na hokerze i on dalej pil swoje piwo.
W pewnej chwili doszedł do wniosku, że czas wracać do domu i schodzi ze swojego hokera i... jeb znowu leży pod barem.
Podchodzi znowu ta sama grupka facetów i zaczyna go sadzać z powrotem na co koleś:
- Panowie możecie mnie zanieść do domu?
- No cóż trzeba pomóc człowiekowi, spoko zaniesiemy pana.
Jak powiedzieli tak zrobili.
Oparli go o drzwi tak że jeszcze jakoś stał, zadzwonili dzwonkiem i uciekli.
Otworzyła żona a koleś wpadł jak kłoda do przedpokoju.
Żona patrzy na niego z wściekłością i mówi:
- Piłeś!
- Nie ja wcale nie piłem
- Przecież czuję, że piłeś i widzę, że jesteś najebany!
- Wcale nie jestem najebany!
- Tak? To gdzie masz swój wózek inwalidzki?

  
Ocena: 0 / 1