o alkoholikach

Dowcip #11864 dodany o 20:37 w kategorii o alkoholikach

Dookoła pijanego, który wypadł z drugiego piętra zebrał się tłum.
- Co się stało? - pyta policjant
- Nie mam pojęcia - odpowiada pijak - sam dopiero przed chwilą tu wpadłem.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #8595 dodany o 14:53 w kategorii o alkoholikach

Przed sklepem siedzą dwaj pijacy.
Do sklepu przychodzą trzej faceci i kupują wodę.
Widząc to jeden pijak mówi:
-pacz, wodę piją jak zwierzęta!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13588 dodany o 16:48 w kategorii o alkoholikach

Logika pijaka:
Jeśli pijesz, upijasz się.
Jeśli się upijasz, idziesz spać.
Jeśli śpisz, nie grzeszysz.
Jeśli nie grzeszysz, idziesz do nieba.
Dlatego pij, a pójdziesz do nieba!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #8670 dodany o 09:20 w kategorii o alkoholikach

Idzie pijak ulicą i kiwa się to w jedną to w drugą stronę.
Nagle widzi faceta który zakręca hydrant.
Pijak wkurzony krzyczy:
-O mam cię gałganie! To ty tą ulicą kręcisz!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #15532 dodany o 11:20 w kategorii o alkoholikach

przez pustynie idzie prostytutka i jezus
nagle sie zdeżyli
prostytutka muwi o jezu
a jezus o kurwa

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #15390 dodany o 17:49 przez prezes w kategorii o alkoholikach

- Co robi Niemiec, jak mu mucha wpadnie do kieliszka z winem?
- Woła kelnera i każe wymienić kieliszek.
- A co robi wtedy Francuz?
- Wyławia muchę i pije dalej wino.
- A co robi w takiej sytuacji Szkot?
- Bierze muchę za skrzydełka i tłucze jej główką o ścianki kieliszka krzycząc:
- Wypluj!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #15374 dodany o 16:32 w kategorii o alkoholikach

Jak przychodzisz pijany do domu, to zacznij
przeszukiwać łóżko, szuflady i wszystko co się da, a gdy żona spyta
czego szukasz, odpowiedz:

- Odrobiny zrozumienia!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15345 dodany o 07:29 w kategorii o alkoholikach

Wchodzi pijak do autobusu i ustawia się obok
kobity. Ta ponieważ upalny dzień, koszulkę na ramiączkach ma na sobie, a
że baba nie zadbana, mega włos pod pachą. Drzwi się zamykają, autobus
rusza. Jadą tak jadą, w pewnym momencie kierowca autobusu gwałtownie
hamuje tak, że pijak wpada centralnie nosem w gąszcz pod pachą i
zbulwersowany krzyczy:

- Te baletnica! Nie za wysoko ta noga?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15284 dodany o 23:13 w kategorii o alkoholikach

Przyszedł pijak do domu o 3-w nocy. Żona do niego pod chodzi i krzyczy czego Kuba znowu się upiłeś. Czekaj mówi Kuba zanim mnie zlejesz to ci powiem, że Kowalscy u których się upiłem mają złoty kibel. Na następny dzień Kuba z żoną ubierają się elegancko obejrzeć złoty kibel. Kuba podchodzi do drzwi i puka. Otwierają się drzwi i wychyla się pani Kowalska. Po czym Pani Kowalska krzyczy do swojego męża: Przyszedł ten co ci wczoraj do puzonu nasrał.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15191 dodany o 23:24 w kategorii o alkoholikach

Siedzi trzech gosci przy piwie w barze na kacu gigancie i opowiadaja jakie mieli poranek po przebudzeniu !

Pierwszy.Dzisiaj rano tak mi sie rece trzesly ze jak chcialem sie napic herbaty to sobie malo co lyzeczka zebow niepowybijalem.

Drugi.To jeszcze nic! mnie sie tak rece trzesly ze jak sie golilem to sie malo co zywcem nie zaszlachtowalem !

Trzeci.najbardziej zmarnowany mowi cicho, mnie sie tak rece trzesly dzisiaj rano ze jak poszedlem sie odlac to zanim sie odlalem to sie trzy razy spusci...lem !

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #15176 dodany o 21:09 w kategorii o alkoholikach

Idzie sobie chodnikiem małżeństwo. Kobieta mówi do mężczyzny:- Kochanie, boli mnie nosek.Mężczyzna buzi buzi po nosku. Kobieta mówi:- Dziękuję kochanie, już przeszło.Potem kobieta mówi:- Kochanie, boli mnie szyja.Mąż buzi buzi po szyi, kobieta mówi:- Dziękuję kochanie, już przeszło.Po chwili kobieta znowu mówi do męża:- Mój kochanie, bolą mnie usta.Mąż buzi buzi po ustach. Żona mówi do niego:- Dziękuję kochanie, już nie boli.Nagle pijak siedzący na ławce w parku podchodzi do mężczyzny i pyta:- Panie, a hemoroidy pan leczysz?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15146 dodany o 20:53 w kategorii o alkoholikach

Żona czeka na męża, już trzecia w nocy. Nagle otwierają się drzwi i wchodzi pijaniutki mąż. Żona do niego:

- Co to jest, o której to Ty wracasz!

- Jakie wracasz? Jakie wracasz? Tylko po gitarę wpadłem...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #15125 dodany o 16:14 w kategorii o alkoholikach

Wpada grzybek w occie do żołądka, rozejrzał się, zobaczył wolne miejsce koło dwunastnicy, więc się położył i śpi.
Za chwilę wpada ogóreczek, zobaczył wolne miejsce koło grzybka, więc też się położył i usnął.
W chwilę potem śledzik w towarzystwie zimnych nóżek również wpadli, przytulili się do siebie i śpią.
Po chwili z wielkim chlupotem wlewa się seta wódki, rozejrzała się
mętnym wzrokiem i pyta:
- Co jest chłopaki? Tam na górze taka impreza, a wy się tu wylegujecie!? Wracamy!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13601 dodany o 22:38 w kategorii o alkoholikach

Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po zaliczeniu pijaczka zrobiło mu się jednak go żal, że go tak wykorzystał i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych. Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i pomaszerował do sklepu. Znajoma ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat ale pijaczek powstrzymał ją krzycząc: - Od dziś tylko czysta !
Zdziwienie ekspedientki było wielkie, a urosło jeszcze bardziej gdy pijak wyciągnął pieniądze. Potem pijaczek poszedł do parku, upił się do nieprzytomności i spał całą noc. Rano przez park szedł znów pedał i jeszcze raz przeleciał pijaczka zostawiając mu 20 złotych. Po przebudzeniu się ze snu, pijaczek niezmiernie zdziwiony wziął pieniądze i poszedł do sklepu. Ekspedientka poznała go już z daleka i chcąc popisać się pamięcią spytała:
- I co panie Józiu, znów czysta ? - Na to pijaczek - Nie, denaturat. Po czystej cholernie dupa piecze !

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13599 dodany o 22:06 w kategorii o alkoholikach

Teoria transformacji osobowości Wieniedikta Jenofiejewa: "Z rana jestem o tyle bardziej posępny w stosunku do mnie normalnego, o ile weselszy w stosunku do siebie zwykłego byłem wieczorem".

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13604 dodany o 17:37 przez polko7 w kategorii o alkoholikach

Przepijemy naszej babci domek mały
Domek mały, domek mały
I kalosze i bambosze i sandały
jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy nasze babci majty w kratę
Majty w kratę majty w kratę
Takie duże, barchanowe i włochate
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy naszej babci kredens stary
kredens stary, kredens stary
I dywany i nocniczek oraz gary
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy naszej babci szlafrok z łatą
Szlafrok z łatą, szlafrok z łatą
Zobaczymy co staruszka powie na to
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy naszej babci złote zęby
Złote zęby , złote zęby
I zrobimy nasze babci dupę z gęby
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy naszej babci wszystko w domu
Wszystko w domu, wszystko w domu
Przepijemy naszą babcię po kryjomu
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy naszej babci domek śliczny
Domek śliczny domek śliczny
I zrobimy z tego domku dom publiczny
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś

Przepijemy naszej babci sztuczną szczękę
Sztuczną szczękę, sztuczną szczękę
I skończymy śpiewać tę piosenkę
Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13598 dodany o 17:21 w kategorii o alkoholikach

Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą samą pracę w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień, a do sklepu monopolowego jest 13 minut biegiem.
Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #13600 dodany o 16:48 w kategorii o alkoholikach

Posłuchałam w końcu dobrej rady, jaką znalazłam w pewnym czasopiśmie i nareszcie odnalazłam spokój duszy...
Było tam napisane:
"Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyc wszystko to, co się rozpoczęło."
W domu rozejrzałam się dookoła i zastanowiłam się, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam...
Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelke czerwonego wina, potem skonczyłam rum, Martini, wódke brzoskwiniową i pudełko czekoladek.
Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję!
Przekaż to wszystkim tym, którzy chcą odnaleźć spokój duszy!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13605 dodany o 15:03 w kategorii o alkoholikach

Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, pije Guinnessa, a jeden mówi do drugiego:
- Widzisz tego faceta? Wygląda jak ja! Idę z nim porozmawiać.
Idzie więc do niego i klepie go w ramię:
- Przepraszam pana - mówi - ale zauważyłem, że wygląda pan jak ja!
Facet odwraca się I mówi:
- Taa, ja spostrzegłem to samo. Skąd pan jest?
- Z Warszawy.
- Ja też! Na jakiej ulicy pan mieszka?
- Na Zielnej.
- Ja też! A jaki numer?
- 54 - mówi zszokowany.
- Ja też! Jak się nazywają pańscy rodzice?
- Jerzy i Maria.
- Moi także! To niewiarygodne!
Zamawiają więcej Guinnessa i dalej gadają, akurat barmani zmieniają się. Jeden podchodzi do drugiego i pyta:
- Co się dziś działo?
- Och, Kowalscy, ci bliźniacy, znowu sobie popili.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #13602 dodany o 13:58 w kategorii o alkoholikach

Pijany mąż wraca późnym wieczorem do domu. Zdenerwowana żona zaczyna go okładać pięściami, krzycząc:
- Ty draniu! Będziesz ty jeszcze pił?!
- Będę! Tylko nie lej dużego kieliszka!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13603 dodany o 11:16 w kategorii o alkoholikach

Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi:
- Paaniee, gdzie jaa jesstem???
- W Łodzi.
- W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13595 dodany o 19:34 w kategorii o alkoholikach

W barze:
Klient zamawia "Manhattan". Barman podaje drinka, ale w kieliszku pływają jakieś zielone farfocle - pietruszka czy inny szczypiorek.
- A to co?! - Klient na to.
A barman:
- Aaa... To? ...Central Park!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13590 dodany o 16:50 w kategorii o alkoholikach

Kobieta, której mąż często przychodził do domu pijany, postanowiła oduczyć go tego nawyku. W noc Halloween przebrała się za diabła i schowała się za drzewem, by zatrzymać go w drodze do domu. Kiedy nadszedł, wyskoczyła zza drzewa i stanęła przed nim z czerwonymi rogami na głowie, długimi pazurami i widłami w ręku.
- Kim jesteś? - zapytał mąż.
- Diabłem! - odpowiedziała.
- W takim razie, ożeniłem się z twoją siostrą.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #13586 dodany o 16:17 w kategorii o alkoholikach

Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za rogiem żebrak.
- A czego wam trzeba, dobry człowieku?!
- Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany...
- Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało!
- Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa! Tylko chleba kawałek!
- Ach dobry człowieku! To żaden kłopot!
Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze:
- Cholera! Jak mam denaturat przez to dziadostwo przesączyć?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13596 dodany o 14:42 przez Kama w kategorii o alkoholikach

Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. Pełnią radości było taplanie się w błocie i ciągnięcie dziewczyn za warkocze. Można było zostać bohaterem okolicy jeśli zjadło się dwanaście kiełbasek i nie puściło pawia. Zaś najtwardszych poznawało się po tym, że wracali do domu najpóźniej mimo krzyków matki.
Ech, to były czasy! Plucie na odległość, rzucanie śniegiem w dzielnicowego, kto dłużej będzie wisiał na jednej ręce na trzepaku, łamanie desek na głowie niczym Bruce Lee... Te wszystkie wizyty na ostrym dyżurze, niedowierzanie lekarzy, gromki śmiech kolegów...
Niestety, to już nigdy nie wróci! Żona zmusiła mnie do wszycia Esperalu...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13594 dodany o 14:05 w kategorii o alkoholikach

Facet pije drinka każdego wieczoru przed pójściem do łóżka. Po latach takiej praktyki, żona chce, żeby przestał. Bierze dwie szklanki, do jednej nalewa wody, do drugiej whisky. Po posadzeniu męża przy stole, gdzie stoją szklanki, żona przynosi jego pudełko z przynętą na ryby. Mówi:
- Zobacz.
Wkłada robaka do wody, a ten pływa. Wkłada robaka do whisky, a ten natychmiast zdycha. Żona, czując, że jasno przedstawiła sytuację, pyta:
- No, i jakie wnioski wyciągniesz z tego eksperymentu?
- Jeśli będę pił whisky, nie będę miał robaków!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13587 dodany o 12:58 w kategorii o alkoholikach

Mały Jasiu puka do sąsiada.
- Tatuś prosił, żeby pan pożyczył...
- Cukru? Soli? - próbuje zgadnąć sąsiad.
- Nie, korkociąg.
- Korkociąg? Powiedz tatusiowi, że zaraz sam przyniosę!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13591 dodany o 11:15 w kategorii o alkoholikach

Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie niosę, kufa, rozbiję... - mów pierwszy, Patryk.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi, Mateusz.
Trzeci, Norbert wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi napierdziela łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde, Norbert, ale ty masz nerwy - mówi Patryk do żula-rozbijaki. - My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
A Norbert wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh... każdy przeżywa po swojemu....

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13593 dodany o 11:06 w kategorii o alkoholikach

Pijany facet zatacza się idąc aleją i niesie pod pachą pudło z dziurami po bokach. Wpadł na swojego przyjaciela, a ten pyta:
- Co masz w pudełku, stary?
- Mangustę.
- Po co?
- No wiesz, jak to jest z pijanymi. Kiedy się upiję, widzę węże, a ja się śmiertelnie boję węży. Dlatego mam tę mangustę, dla ochrony.
- Ale - mówi kumpel - przecież to są nierzeczywiste węże!
- No to co - mówi pijany pokazując mu puste wnętrze pudła - Taka też jest mangusta.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #13589 dodany o 08:55 w kategorii o alkoholikach

Niedzielny, karnawałowy poranek. Józek otwiera Outlooka i czyta pierwszą wiadomość:

Jjjjjjjjjjóóóóóózzzziiiuuuuu,,,,, bbbbąąąddddźźźźź
cccczzzzłłłooowwwwiiiieeekiiieeemmmm........ Pppoooddddrrrzzzuuuućććć
ppppiiiiiwwwwoooo!!!!!!!!
RRRRRooooommmmmeeeekkkk......

  
Ocena: 0 / 1