Dowcip #12419 dodany 29.06.2018 o 23:03 w kategorii o żołnierzach

Na którymś wykładzie na środku sali w sposób tajemniczy i
niewyjaśniony, znalazł się pet.
Do sali wchodzi pan major, zauważa peta i się pyta:
- Czyj to pet?
Odpowiada mu grobowa cisza, więc pyta się znowu:
- Czyj to pet?
Znowu odpowiada mu grobowa cisza.
Pan major nie daje za wygrana i pyta się po raz trzeci:
- Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?
Tym razem otrzymuje odpowiedz:
- Niczyj, można wziąć!

  
Ocena: 1 / 0