Dowcip #5560 dodany o 16:47 przez KapitaN w kategorii różne

Łowi rybak ryby i patrzy nad brzegiem chodzi piękna kura, więc pomyślał, że ją złapie i zje. Jak pomyślał tak zrobił, zabił kurę i upiekł na ognisku. Po kilku minutach wpada właścicielka kury i pyta:
- Gdzie jest moja kura?!
Facet patrzy zdezorientowamy raz na nią i raz na pióra po kurze i mówi:
- A rozebrała się i popłynęła!!

  
Ocena: 1 / 0