Dowcip #11200 dodany o 18:44 w kategorii o kowalskim

Kowalski słyszał w radiu, że mają przylecieć ufoludki, takie małe, takie zielone i trzeba do nich mówić bardzo powoli.
Kowalski poszedł do lasu i zobaczył coś małego i zielonego.
Mówi:
- Dzień do-bry je-stem Ko-wa-lski, zbie-ram-grzy-by.
- Dzień do-bry je-stem le-śni-czy No-wak ro-bię ku-pę.

  
Ocena: 0 / 0