Dowcip #12323 dodany o 20:36 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Idzie diabeł z koszyczkiem do Czech i prosi o podarunek.
Dają mu czeskie pieniądze.
Idzie do Rosji prosi o dar do koszyczka, dają mu wódkę.
Przychodzi do Polski i mówi:
- Chce dar do kosz... a gdzie mój koszyczek?

  
Ocena: 1 / 0