Dowcip #7321 dodany o 13:15 przez bard w kategorii o blondynkach

Blondynka wraca późno z pracy i mówi do męża:
- Przepraszam, że się spóźniłam 5 godzin, ale byłam na Dworcu Centralnym i nie było prądu i zostałam unieruchomiona na schodach ruchomych...

  
Ocena: 0 / 0