Dowcip #12947 dodany o 11:54 w kategorii o aptekarzach

Blondynka w aptece:
- Poproszę acidum acetylsalicilicum!
- Pani chodzi o aspirynę? - pyta aptekarka.
- No właśnie. Nie mogę zapamiętać tej polskiej nazwy.

  
Ocena: 1 / 0