Dowcip #1196 dodany o 19:45 przez vicek w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Niemiec, Polak i Rusek założyli się kto dłużej wytrzyma siedząc na mrowisku. Pierwszy siada rusek wytrzymuje 5 minut. Polak i Niemiec pytają się:
- Dlaczego tak krótko wytrzymałeś?
- Bo mrówki gryzą.
Następny siada Niemiec i też wytrzymał 5 minut.
Potem siada Polak. Siedzi i siedzi w tym mrowisku. Wytrzymuje 10 godzin. Niemiec i Rusek pytają się:
- Dlaczego tak długo wytrzymałeś?
- Zabiłem jedną mrówkę a reszta poszła na pgrzeb.

  
Ocena: 16 / 2
Dowcip #1163 dodany o 12:48 w kategorii o teściowej

Mówi zięć do teściowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?!!!

  
Ocena: 15 / 3
Dowcip #1106 dodany o 10:44 przez czesiek0 w kategorii o jasiu

Jaś dostał od dziadka 50 zł.
Mama mówi:
- Jasiu, podziękuj dziadkowi.
- Ale jak? - pyta się Jaś.
- Powiedz tak jak mamusia zawsze dziękuje tatusiowi gdy tatuś daje mamusi pieniądze.
Jaś podchodzi do dziadka i mówi:
- Czemu tak mało??

  
Ocena: 14 / 2
Dowcip #1012 dodany o 07:32 w kategorii o jasiu

Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych:
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...
Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. Podchodzi do mamy i mówi:
- Znam całą prawdę.
I... dostał 50 złotych z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu. Zachwycony biegnie szybko do ojca i mówi:
- Znam całą prawdę.
I dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie mówił matce. Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny. Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę.
- Znam całą prawdę! - mówi z szelmowskim uśmiechem Jasio.
Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemie, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał:
- W takim razie uściskaj tatusia...

  
Ocena: 14 / 2
Dowcip #944 dodany o 14:31 w kategorii o zwierzętach

Mały wielbłąd pyta się taty:
Tato a dlaczego my mamy takie garby a nie taki grzbiet jak zeberki czy koniki?
No synu bo jak my idziemy przez pustynie to tam nic nie ma do picia.
A w tych garbach mamy wode i nie musimy długo pic.
A cha, a cha.
A tato a dlaczego my mamy taką grubą sierść a nie taką jak zeberki czy koniki?
No bo jak my idziemy przez pustynie to jest gorąco , a ta sierśc wchłania połowe tego ciepła i nam nie jest gorąco.
A cha , a cha.??
A tato tato?
Tak synku.
No wiesz tak się zastanawiam.
No mów śmiało.
No wiesz tato.??
PO CO NAM TO WSZYSTKO JAK MY W ZOO MIESZKAMY?

  
Ocena: 15 / 3
Dowcip #1484 dodany o 13:40 w kategorii o mężu i żonie

Żona ma pretensje do męża:
- Dlaczego ty mówisz "mój dom", "mój samochód" itd.... W małżeństwie wszystko jest wspólne i czego szukasz w tej szafie?
- Naszych kalesonów - odpowiedział mąż

  
Ocena: 13 / 2
Dowcip #1054 dodany o 19:18 w kategorii o jasiu

Proszę pani a można kogoś ukarać za coś czego nie zrobił ? - pyta Jaś nauczycielkę
Nauczycielka na to - Nie można Jasiu
- Aha, to ja zgłaszam, że nie odrobiłem pracy domowej. - Odpowiada Jaś

  
Ocena: 14 / 3
Dowcip #1412 dodany o 22:46 w kategorii zagadki

Ilu potrzeba murzynów, żeby wyciąć hektar lasu?
- Jeden, niech zap***dala!

  
Ocena: 13 / 3
Dowcip #1266 dodany o 22:40 w kategorii szkolne

Jeden student pyta drugiego:
- Gdzie idziesz?
- Na wódkę.
- No dobra, namówiłeś mnie.

  
Ocena: 12 / 2
Dowcip #1128 dodany o 21:36 przez yetii w kategorii o policjantach

Policjant zatrzymuje kobietę za przekroczenie prędkości.
- Dzień dobry. Widzi pni, co to jest? (pokazuje na radar)
-Dzień dobry. Nie. Co to? Suszareczka?
- Nie, proszę pani. To jest radar. I co my tu mamy? Widzi pani te cyferki?
-140. Widzę.
- No właśnie. Prawo jazdy proszę i dowód rejestracyjny samochodu.
- Nie mam.
- Jak to pani nie ma?
- No, bo widzi pan, tak to wszystko się dzisiaj szybko działo...i ten samochód nie jest mój.
- Jak to nie pani?
- No tak, ukradłam go. Bo jak zabiliśmy tamtą kobietę, To trzeba było jakoś pozbyć się zwłok, a ja nie chciałam brudzić swojego auta, więc ukradłam to i zapakowałam zwłoki do bagażnika. I teraz tak szybko jadę, żeby jak najszybciej pozbyć się ciała.
- To ma pani na dodatek trupa w bagażniku?! Proszę wysiąść, ręce na maskę i nie ruszać się!
Policjant dzwoni po wsparcie:
- Mam tu trupa w bagażniku, kradzież samochodu i przekroczenie prędkości.
Za chwilę cała ekipa z ostrą bronią. Dowodzący podchodzi do kobiety.
- Ma pani jakieś dokumenty?
- Mam, ale w samochodzie w skrytce. Mogę wyciągnąć?
Po czym sięga do skrytki, podaje dokumenty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu. Wszystko w największym porządku.
- Jak to, to nie jest kradziony samochód?!
- Nie, skądże, to mój samochód.
- To proszę otworzyć bagażnik.
Blondynka otwiera bagażnik, a tam porządek, trójkąt ostrzegawczy na miejscu, koło zapasowe itp... Dowódca zdezorientowany:
- No jak to, mamy zgłoszenie, że samochód kradziony, w bagażniku trup...
-...i co, jeszcze naopowiadał może, że niby prędkość przekroczyłam?

  
Ocena: 12 / 2
Dowcip #1103 dodany o 17:26 w kategorii o mężu i żonie

Idzie mąż z żoną do zoo mijają żyrafy , tygrysy i doszli do klatki z gorylem aż nagle klatka goryla się otworzyła i goryl złapał żonę a tai krzyczy:
- Ratunku!
A mąż mówi:
- Powiedz, że cię głowa boli !

  
Ocena: 12 / 2
Dowcip #951 dodany o 18:17 w kategorii szkolne

Aula studencka. Trwa wykład, a za oknem robotnicy kładą ocieplenie i co chwilkę zaglądają przez okno na aulę. Nagle wykładowca nie wytrzymał:
- Co oni tak tu zerkają???
- A, bo to studenci zaoczni - pada odpowiedź z sali.

  
Ocena: 13 / 3
Dowcip #856 dodany o 19:02 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Lecą Jelcyn z Clintonem samolotem, na misje dyplomatyczną na Jałtę...
Lecą nad USA i Jelcyn mówi:
- Ehhh Bill, wy to taki bogaty kraj!
- Dlaczego tak uważasz Borys?
- Tyle drapaczy chmur, tyle drapaczy chmur.
Lecą, lecą, lecą...
Lecą nad Rosją i Clinton mówi:
- Ehhh Borys, Ty mi mówisz, że my to bogaty kraj. Wy to dopiero bogaty kraj!
- My, dlaczego tak sądzisz???
- Tyle teleskopów, tyl...
- Nie, nie - to nie teleskopy, to nasi chłopcy z gwinta walą.

  
Ocena: 13 / 3
Dowcip #1630 dodany o 09:14 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jaś ze szkoły i mówi:
-Mamo,umiem liczyć do dziesięciu!
A mama na to:
-To policz.
-2,3,4,5,6,7,8,9,10
Mama:
-A jedynka?
-W dzienniku.

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1586 dodany o 17:31 przez becia w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak, Ruski i Niemiec założyli się, który z nich dalej rzuci pługiem. Sędzią miał być diabeł.
Polak rzucił jako pierwszy i uzyskał wynik 100 metrów. Niemiec rzucał jako drugi i uzyskał wynik 150 metrów. Trzeci - Rosjanin rzucił na odległość 500 metrów, już się zaczął cieszyć zwycięstwem, jednak diabeł mówi:
- Zwyciężył Niemiec przed Polakiem. Ruski zdyskwalifikowany, bo rzucił pług razem z traktorem.

  
Ocena: 13 / 4
Dowcip #1478 dodany o 16:01 w kategorii o bacy

Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
- To je iglok!
- To je spilok!
Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
- To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1444 dodany o 07:45 w kategorii zagadki

Czym jest pocałunek?
- Pukaniem do drzwi na piętrze z pytaniem, czy parter jest do wynajęcia.

  
Ocena: 12 / 3
Dowcip #1217 dodany o 18:59 przez czeloba w kategorii o mężu i żonie

Kobieta budzi się w łóżku. Naga. Nie pamięta, co tu robi, jak się tu znalazła.
Z łazienki wychodzi nagi Mężczyzna.
K: Aaaaaa! A Pan to kto?
M: Aaaaaa! A Pani to kto?
K: O mój Boże! Czy my...
M: Nie wiem. Cierpię na zaniki pamięci krótkotrwałej.
K: Ja też!
M: Chwila... Przyjechałem tu na wykład profesora Kowalskiego o...
K: ...nowych metodach leczenia zaników pamięci! Zapewne tam się poznaliśmy... A skoro jesteśmy tu...
M: ...musiało między nami coś zaiskrzyć i...
Kobieta ciągnie go do siebie. Uprawiają dziki, namiętny seks.
Po wszystkim mężczyzna idzie pod prysznic. Kobieta zasypia.
Budzi się w łóżku. Mężczyzna wychodzi z łazienki.
K: Aaaaaa! A Pan to kto?...

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1187 dodany o 11:22 w kategorii stosunki damsko-męskie

-Dlaczego chce się pani rozwieść z mężem? - pyta sędzia podczas rozprawy - Czy ma pani jakiś poważny powód?
-Tak, wysoki sądzie. Za każdym razem, gdy mu siadam na kolanach, zaczynał mi dyktować listy!

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1161 dodany o 11:58 w kategorii zagadki

Jak się nazywa rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu!

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1159 dodany o 10:55 przez Madzia23 w kategorii o mężu i żonie

Mąż budzi żonę w nocy
- Kochanie, Kochanie obudź się - mam dla Ciebie pigułkę na ból głowy.
- Ale misiu, mnie przecież nie boli głowa...
- Haa! Mam Cię...

  
Ocena: 13 / 4
Dowcip #1154 dodany o 11:55 w kategorii o jasiu

Pani nauczycielka pyta się Jasia:
- Jasiu, jak wysoka może być szkoła?
- 1,30m - odpowiada Jasiu.
- A skąd Ci to przyszło do głowy?
- Bo jak idę do szkoły, to mam jej po dziurki w nosie.

  
Ocena: 12 / 3
Dowcip #1138 dodany o 20:16 w kategorii o mężu i żonie

W nocy Kowalski wraca pijany do domu. Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno. Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu zdenerwowany woła:
- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć łóżka!

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1109 dodany o 23:10 przez Kasia w kategorii o jasiu

Jasiu podpalił szkolny śmietnik.
- Jutro do szkoły przyjdzie Twój tata ! - mówi wychowawczyni
- Nie mam taty
- Nie wiedziałam. Co się z nim stało ?
- Traktor go przejechał.
- To z Mamusią przyjdź !
- Nie mam Mamusi traktor ją przejechał
- To z dziadkami przyjdź !
- Nie mam dziadków traktor ich przejechał
- To co ty będziesz na tym świecie samiutki robił ?
- Nadal będę traktorem jeździł !

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1108 dodany o 18:36 w kategorii o jasiu

Pani na lekcji mówi,że każdy ma ułożyć zdanie z cukrem.
Jasiu napisał: "Wypiłem herbatę z cytryną".
Pani się pyta Jasia:
- A gdzie cukier?
- Rozpuścił się - odpowiada Jasiu.

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1094 dodany o 17:55 w kategorii o jasiu

Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie 10 palców. Natychmiast udał się do szpitala. Doktor obejrzał jego ręce i mówi:
- Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić.
- Panie doktorze, ale ja nie mam tych palców.
- Jak to nie masz tych palców? Chłopcze, mamy XXI wiek, mikrochirurgię, profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a Ty mówisz, że nie wziąłeś tych palców. Dlaczego!?
- A jak miałem je niby pozbierać

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1072 dodany o 09:46 przez Poldek w kategorii religijne

Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.

  
Ocena: 14 / 5
Dowcip #1058 dodany o 21:43 w kategorii o duchownych

Ksiądz, Pop i Rabin dyskutują o cudach.
Pierwszy mówi ksiądz:
- Pewnego razu wracałem od chorego, aż tu nagle zaskoczyła mnie
straszliwa burza. W drzewo obok trafił piorun. Przestraszyłem się, że
zaraz trafi we mnie, więc padłem na kolana i modlę się: "Panie! Spraw
cud i ocal mnie!" I wtedy w promieniu kilkudziesięciu metrów ode mnie
burza ustała, przestał padać deszcz i mogłem spokojnie dojść na
plebanię.
Pop na to:
- Eee, to jeszcze nic. Ja kiedyś płynąłem statkiem, aż tu nagle
zaskoczył nas na morzu straszliwy sztorm. Wszyscy byli pewni, że nie
ujdziemy z życiem. Padłem na kolana i się modlę: "Boże! Ocal nas,
grzeszników!" I wtedy, w promieniu kilometra morze zrobiło się
spokojne. Rabin na to:
- To drobiazgi. Ja kiedyś szedłem w szabas ulicą, nagle patrzę: leży
otwarta walizka wypełniona banknotami. Szabas - więc walizki podnieść
nie można, bo to grzech ogromny. Padłem więc na kolana i się modlę:
"Jahwe! Uczyń cud i pozwól mi wziąć te pieniądze!" I nagle w
promieniu dziesięciu metrów zrobiła się środa !

  
Ocena: 14 / 5
Dowcip #1053 dodany o 09:30 w kategorii o jasiu

Pani pyta Jasia:
- Jasiu jak wygląda Matka Boska??
Jasio długo myśli i w końcu mówi:
- Przypomniałem sobie! Jest taka piękna i zgrabna.
- A dlaczego tak uważasz??
- Bo jak wczoraj przechodziłem koło plebani, to wychodziła taka od księdza, a ksiądz szeptał:
- O Matko Boska, żeby cię tylko nikt nie zobaczył!

  
Ocena: 11 / 2
Dowcip #1011 dodany o 08:50 w kategorii o jasiu

Pani w szkole zorganizowała taką zabawę. Polegała na tym, że pani powie jakiś cytat a to dziecko, które odgadnie nie przychodzi następnego dnia do szkoły. Zaczęła się zabawa i pani mówi:
- I have a dream.
Zgłasza się Małgosia i dumnie mówi, że to był Martin Luter King, bo ona jest żydówką i wie takie rzeczy odpowiedz była poprawna zatem Małgosia jutro ma wolne. Następnie padł taki cytat:
- Ich bin ein Berliner
Zgłasza się Grzesio i mówi że to wypowiedział Kennedy, bo on wie takie rzeczy bo jest Żydem. Mały Jasio też się zgłaszał, ale byli szybsi od niego. W końcu Jasio nie wytrzymał i mówi:
- Żydzi do gazu.
W klasie cisza, a pani pyta się:
- Kto to powiedział, a Jasio wstaje i kieruje się do wyjścia i mówi:
- Adolf Hitler i do zobaczenia pojutrze

  
Ocena: 12 / 3