Dowcip #1336 dodany o 11:04 przez Kama w kategorii różne

Przychodzi Romuald Paleński do kopalni węgla kamiennego i mówi do sztygara, że chce się zatrudnić jako górnik.
- Ależ po co to Panu? Jest Pan słynnym, bogatym reżyserem, a to praca słabo płatna i niebezpieczna.
- No tak, ale słyszałem, że co roku każdy z was dostaje trzynastkę.

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1328 dodany o 10:03 w kategorii różne

Klient w sklepie ogląda kapelusze. Nie może się zdecydować. po jakimś czasie podchodzi do niego ekspedientka.
-Mogę Panu w czymś pomóc ?
-Tak te państwa kapelusze są takie cipowa*e!-mówi poirytowany klient
To one bierze jeden i uderza go otwartą ręka od góry i mówi.
-Proszę teraz jest chujowa*y...

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1326 dodany o 09:10 w kategorii różne

Żul rozsiadł się wygodnie na ławce w parku. W ręku trzyma denaturat, popijając od czasu do czasu, drugą ręką masturbuje się. Po chwili mówi sam do siebie:
-Eh, nie ma to jak szampan i dziwki.

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1331 dodany o 08:10 przez Kama w kategorii różne

Do domu bogatej, eleganckiej, starszej damy puka żebrak.
-Czy ma pani butelki po piwie?-pyta.
-Czy ja wyglądam na kogoś, kto pije piwo?-oburza się kobieta.
-A to przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po wódce?

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #1323 dodany o 07:30 w kategorii o hrabim

- Janie…
- Tak panie
- Zabij te muchę, chce być sam.

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1333 dodany o 07:25 w kategorii pikantne

Rozmowa chłopaka z dziewczyną:
- Ilu miałaś partnerów seksualnych?
- Trzech... A nie, dziewięciu. Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1364 dodany o 22:23 w kategorii różne

Spotyka się na ulicy dwóch kolegów.
- I co, byłeś na polowaniu?
- Tak właśnie wracam z lasu.
- Ustrzeliłeś coś?
- Oczywiście.
- To dlaczego torba jest pusta?
- Przecież nie jestem ludożercą.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1354 dodany o 21:30 w kategorii szkolne

W parku, na ławce leży książka. Widzi ją student prawa. Zaczyna czytać:
- Eee tam. Żadnych opisów morderstw, popełnianych przestępstw... To nie dla mnie.
Widzi ją student matematyki:
- Eee tam. Żadnych wzorów, zadań algebraicznych... To nie dla mnie.
Podnosi ją student medycyny:
- O! "Pan Tadeusz"! Nie wiem co to jest, ale mogę nauczyć się na pamięć.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1356 dodany o 20:38 przez Max16 w kategorii o zwierzętach

Wchodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta sprzedawczynię:
- Czy są papużki nierozłączki?
- Tak są.
- To poproszę jedną.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1346 dodany o 20:24 w kategorii o bacy

Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek.
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić!

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1357 dodany o 20:10 w kategorii o blondynkach

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy'a hotelowego:
- Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!
- Ależ proszę pani, jedziemy na razie windą.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1369 dodany o 19:58 w kategorii o mężu i żonie

Przychodzi żona do męża i mówi :
- Kochanie to co przez 30 lat uważaliśmy za orgazm okazało się astmą

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1353 dodany o 19:19 w kategorii szkolne

Na medycynie odbywały się ćwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli obserwować próbki własnej śliny. Dowcipnisie podmienili jakiejś dziewczynie ślinę na próbkę spermy. Panienka gdy spojrzała przez mikroskop zgłupiała i zawołała profesora. Profesor przyłożył oko do mikroskopu i zapytał:
- Czy myła pani dzisiaj zęby?

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1345 dodany o 19:06 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie i mówi:
- Mam dość tego walenia!

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1361 dodany o 19:05 przez tomek w kategorii z zeszytów

Telewizja to złodziej czasu, ale ja tego złodzieja lubię.

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1348 dodany o 18:47 w kategorii o bacy

Baca był świadkiem wypadku samochodowego: poldek walnął w drzewo. Przesłuchuje go gliniarz:
- Baco jak to było?
Na to baca:
- Panocku widzicie to drzewo?
- Widzę.
- A oni nie widzieli...

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1355 dodany o 17:59 w kategorii o żołnierzach

Sierżant tłumaczy zasady metrycznego układu jednostek:
- W układzie metrycznym woda wrze przy 90 stopniach.
Na to szeregowiec:
- Najmocniej przepraszam, panie sierżancie, woda wrze w temperaturze 100 stopni.
- Oczywiście, co za głupia pomyłka! To kąt prosty wrze przy 90 stopniach.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1358 dodany o 16:01 w kategorii o teściowej

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1352 dodany o 15:59 w kategorii różne

Dyrektor do sekretarki:
- Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
- Dałam.
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1349 dodany o 15:50 w kategorii o bacy

- Baco, czy pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
- Jo. Widzita tom pirwszom górke?
- Tak.
- To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
- Tak.
- To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
- Nie.
- To je Giewont.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1351 dodany o 15:17 przez GREJ w kategorii z zeszytów

Andrzej nie miał taty, więc zajmował się nim ojciec.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1365 dodany o 14:11 w kategorii różne

Przychodzi stonoga do szewca:
A szewc:
-Ej, stonoga,nawet mnie nie denerwuj!!!!

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1368 dodany o 13:37 w kategorii stosunki damsko-męskie

Ojciec wchodzi do domu.
Na tapczanie widzi swoja córkę (nagą) z ogromnym wibratorem w ręce.
- Córko, co ty robisz ? Dlaczego? Przecież jesteś ładna, chłopcy się za tobą uganiają...
- Tata, ty nie myślisz współcześnie. On mnie nigdy nie zawiedzie, nie opuści, a w dodatku nie zarazi żadną chorobą.
Na drugi dzień córka wraca wieczorem i widzi ojca siedzącego w pokoju z na wpół wypitą flaszką na stole i wibratorem obok butelki.
- Tata ! Co ty robisz !?
- Co !? To już z własnym zięciem nie można się napić?

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1350 dodany o 12:58 w kategorii o bacy

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną a ja mam jego jaja w kieszeni!

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1359 dodany o 12:26 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili im, że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie KANU. Pozwolili im jednak na wybór broni z jakiej chcą zginąć.
Tak więc, Francuz poprosił o sztylet. Wziął go i poderżnął sobie gardło. Indianie z jego skóry zrobili sobie KANU.
Niemiec poprosił o pistolet. Wziął go i palnął sobie w łeb. Indianie zrobili KANU
Polak poprosił o widelec. Indianie cholernie zdziwieni, ale w końcu dali mu widelec.
Polak wziął go do ręki i waląc się nim po całym ciele krzyknął:
- JA wam K*RWA dam KANU!!!

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1367 dodany o 11:57 przez zyyzio w kategorii o mężu i żonie

Mąż wrócił do domu z pracy zmęczony i maksymalnie wkurzony. I do tego nie było jak wyładować złości na żonie, bo mieszkanie lśniło, a kolacyjka cieplutka i szybciutko podana. Facet rozejrzał się chwilę po pokoju i woła
- Stara, chodź tu, natychmiast!
Gdy przyszła, wskazał ręką na lampkę nocną:
- Widzisz tą lampkę?
- Tak.
- Zapal ją.
Zapaliła.
- Teraz zgaś.
Zgasiła.
- Zapal. Zgaś. Zapal. Zgaś. Zapal. Zgaś... Komu ty dajesz sygnały, no komu ??!

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1370 dodany o 11:01 przez kondziu w kategorii o mężu i żonie

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta - mówi do żony - ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, 20-letniej córki, krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja szmatława sekretareczka. Myślisz że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką...

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1347 dodany o 10:04 w kategorii o bacy

Góral wraca z dwuletniej służby w wojsku. Żona Jagna ciągnie go zaraz do sypialni. On sprzeciwia się i wyprowadza ją na spacer.
- Widzisz Jagna to piękne błękitne niebo?
- No widzę! Choć do sypialni.
- A widzisz te piękne wzgórza?
- Widzę, no choć już!
- A widzisz te piękne łąki?
- No widzę, widzę! No choć do...
- No to patrz i patrz, bo teraz będziesz przez miesiąc ino sufit oglądała.

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1360 dodany o 09:37 w kategorii z zeszytów

Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadzą tryb życia koczowniczy.

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1363 dodany o 09:32 w kategorii o bacy

Góral przyprowadził swoja żonę będąca w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 100 tysięcy, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.

  
Ocena: 9 / 2