Dowcip #968 dodany o 11:06 przez Rysiek w kategorii o nauczycielach

Egzamin z medycyny. Przed egzaminatorami stoi pudełko z narządami do rozpoznania. Wchodzi pierwszy student. Wkłada rękę do pudełka, rozpoznaje nerkę, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi student. Wkłada rękę do pudełka, grzebie, grzebie, wreszcie rozpoznaje serce, wyciąga, dostaje 5, wychodzi. W końcu wchodzi trzeci student. Wkłada rękę do pudełka, ale nie może nic rozpoznać. Wreszcie mówi:
- Kiełbasa.
- Panie, jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjąć.
Student wyciąga i rzeczywiście. Zakłopotani egzaminatorzy wstawiają mu w końcu 5. Student zadowolony wychodzi a jeden lekarz pyta drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj tę wódkę zagryzali?

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #953 dodany o 10:48 przez czeloba w kategorii szkolne

Student zdaje egzamin. Oczywiście nic nie umie. Załamany profesor pyta studenta:
- Czy wie pan kto to jest student?
- No nie - odpowiada egzaminowany.
- To ja panu powiem. To jest takie gówno pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej magister.
- A czy pan profesor wie, kto to jest profesor??
- No nie.
- To ja panu powiem. To jest takie gówno, które jakoś ale z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jeszcze z większym trudem, jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gówna nie mogły dopłynąć.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #931 dodany o 10:39 przez mouseOn w kategorii o zwierzętach

Przychodzi misio do zajączka i pyta:
- Chcesz przejechać się moim motorkiem?
- Tak.
Jada 100km/h, 200km/h, 300km/h nagle misio się pyta zająca
- Zajączku zsikałeś się ze strachu?
- No.
Następnego dnia przychodzi zajączek do misia;
- Misiu chcesz się przejechać moim nowym motorkiem?
- Jasne!
Jadą 100km/h, 200km/h, 300km/h 500km/h
- I co misiu zsikałeś się
- Noooooo......
- To teraz się z****sz, bo nie sięgam do hamulców!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #944 dodany o 10:29 w kategorii o zwierzętach

Mały wielbłąd pyta się taty:
Tato a dlaczego my mamy takie garby a nie taki grzbiet jak zeberki czy koniki?
No synu bo jak my idziemy przez pustynie to tam nic nie ma do picia.
A w tych garbach mamy wode i nie musimy długo pic.
A cha, a cha.
A tato a dlaczego my mamy taką grubą sierść a nie taką jak zeberki czy koniki?
No bo jak my idziemy przez pustynie to jest gorąco , a ta sierśc wchłania połowe tego ciepła i nam nie jest gorąco.
A cha , a cha.??
A tato tato?
Tak synku.
No wiesz tak się zastanawiam.
No mów śmiało.
No wiesz tato.??
PO CO NAM TO WSZYSTKO JAK MY W ZOO MIESZKAMY?

  
Ocena: 14 / 3
Dowcip #924 dodany o 10:15 w kategorii o blondynkach

Stoją dwie blondynki na przystanku autobusowym.
Jedna pyta się drugiej:
-Którym jedziesz autobusem?
-Jedynką. A ty?
-Dwójką.
Jedzie autobus z numerem 12 blondynka mówi do drugiej:
-Patrz jedziemy razem!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #918 dodany o 09:11 w kategorii o bacy

Idzie wycieczka przez góry i nagle widzi na wierzchu wysokiego drzewa bacę, który siedzi na konarze i kurczowo trzyma się pnia.
- Co wy tam baco robicie na górze? - krzyczą turyści.
- Uważam - odkrzykuje baca
- A na co tak baco uważasz?
- Uważam żeby nie spaść.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #937 dodany o 09:06 w kategorii o jasiu

Jedzie sobie Jasiu na swoim nowym rowerku z ogromnym dzwonkiem, podekscytowany nie zauważył, że jedzie po piętach staruszce.
- Ty mały gówniarzu! co ty robisz co??
- Przepraszam.
- Mogłeś chociaż zadzwonić!!!!
- Nie miałem pani numeru.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #919 dodany o 08:58 w kategorii o bacy

Pewien turysta mówi do górala:
- Ale macie tu piękne widoki.
Góral odpowiada:
- E tam,nie widzę, bo mi góry zasłaniają.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #951 dodany o 08:40 w kategorii szkolne

Aula studencka. Trwa wykład, a za oknem robotnicy kładą ocieplenie i co chwilkę zaglądają przez okno na aulę. Nagle wykładowca nie wytrzymał:
- Co oni tak tu zerkają???
- A, bo to studenci zaoczni - pada odpowiedź z sali.

  
Ocena: 11 / 3
Dowcip #913 dodany o 08:40 w kategorii o studentach

Do sali egzaminacyjnej, w której czeka profesor zagląda student (lekko "zmęczony") i pyta:
- Pppanie proffesorze... czszyy pijany student mmoże zzdawać u pana egzzamin??
Profesor:
- Jak umie, to może.
A student na to:
- Śśśświetnie... Chłoppaki! Wnoście Stefana...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #957 dodany o 08:30 w kategorii z zeszytów

Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci, to i my będziemy bezdzietni.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #962 dodany o 08:07 w kategorii o mężu i żonie

Pewnego wieczoru stęskniona czułych słówek żona mówi do męża:
- Kochanie powiedz mi coś słodkiego!
- Nie teraz! - odburkuje mąż.
- Ale kochanie no nie bądź taki powiedz mi coś słodkiego!
- Kobieto idź mi stąd mówię przecież, że nie teraz!
Żona nie daje za wygraną:
- Kochanie no powiedz coś słodkiego...
Po chwili zastanowienia zdenerwowany mąż mówi:
- Miód i spierd***j!

  
Ocena: 10 / 6
Dowcip #947 dodany o 08:02 w kategorii o dyrektorach

Dyrektor przychodzi do pracy po długim urlopie.
-Panie dyrektorze - wita go uśmiechnięta sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą.
-To najpierw ta zła.
-Niestety, od tygodnia nie jest pan już dyrektorem.
-A ta dobra wiadomość?
-Będziemy mieli dziecko!!!

  
Ocena: 11 / 5
Dowcip #967 dodany o 08:02 w kategorii o studentach

Panna młoda siedzi smutna i nic nie je.
Do pana młodego podchodzi znajomy i pyta:
- Ty stary dlaczego Twoja żona nic nie je?
- Bo się nie składała.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #923 dodany o 07:56 w kategorii o blondynkach

Spotykają sie dwie blondynki. Jedna spostrzega u drugiej piękny naszyjnik.
- Ładny naszyjnik. Ile dałaś?
- Aaaaa sama nie wiem chyba z 5 razy

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #961 dodany o 07:53 w kategorii stosunki damsko-męskie

Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:
- Ile?
Panienka odpowiada:
- 100 z przodu, 150 z tyłu.
Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:
- A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #955 dodany o 07:31 w kategorii o mężu i żonie

Na wykładzie studentka pyta się profesora seksuologii:
- Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku?
- 10% odwraca się na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do łazienki....
- A pozostałe 80%? - pyta dalej studentka.
- No cóż, ubiera się i wraca do domu.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #910 dodany o 07:21 w kategorii o handlowcach

Oburzony klient do sprzedawcy:
- Sprzedał mi pan ten sweter twierdząc, że jest z wełny. Tymczasem na metce jest wyraźnie napisane, że jest z bawełny.
- Ciiii, to tylko podstęp dla zmylenia moli.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #928 dodany o 07:16 przez Piotrek w kategorii o blondynkach

Mąż do blondynki:
- Czuję kochanie, że mnie zdradziłaś!
- Nie możesz nic czuć. Zaraz po tym wzięłam prysznic.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #969 dodany o 23:01 w kategorii o jasiu

Jasiu chwali się kolegom:
- Na urodziny chciałbym dostać O.B.
- A co to jest? - pytają go koledzy.
- Nie mam pojęcia, ale można wtedy pływać, jeździć na rowerze i grać w tenisa.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1001 dodany o 22:54 przez Wojtek w kategorii o szkotach

Na oceanie zatonął statek. Ocalało tylko małżeństwo Szkotów, którym udało się chwycić deski.
- Już nic gorszego nie mogło nas spotkać! Straciliśmy cały bagaż - narzeka żona.
- Mogło być gorzej - mówi mąż - bo miałem zamiar kupić bilety powrotne.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #988 dodany o 22:54 w kategorii o jasiu

Dzieci miały przynieść do szkoły różne przedmioty związane z medycyną. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki.
- A ty co przyniosłeś? - pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skąd go wziąłeś?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeech... cheee....

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #1000 dodany o 22:25 w kategorii o jasiu

Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz może pieska?
- Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
- Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
- Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #973 dodany o 22:19 w kategorii różne

Kiedy NASA zaczęła wysyłać astronautów w przestrzeń kosmiczną, okazało się szybko, że długopisy nie działają w stanie nieważkości. By rozwiązać ten problem, naukowcy z NASA wydali 12 miliardów dolarów i przeznaczyli 10 lat na skonstruowanie długopisu, który pisze przy zerowej grawitacji, pod wodą, do góry nogami i na każdej możliwej powierzchni w temperaturze do 300 stopni Celsjusza.
Natomiast Rosjanie dali kosmonautom ołówki.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #984 dodany o 22:16 w kategorii różne

Przychodzi facet do fryzjera:
- Niech mnie pan tak krótko op**rdoli.
Fryzjer:
- Ty ch*ju!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #989 dodany o 22:15 przez basia w kategorii szkolne

Pewien czarnoskóry student nie mówiący za bardzo po polsku chciał się dostać z akademika na dworzec centralny, wiec uczynni koledzy napisali mu karteczkę, którą miał pokazywać w autobusie do którego go "zapakowali". W autobusie ludzie czytali podsuwaną im przez studenta karteczkę i wybuchali śmiechem.
A oto treść karteczki: "Wypchnijcie bambusa na centralnym".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1007 dodany o 21:38 w kategorii zagadki

Co robi szklarz, gdy nie ma szkła?
- Pije z gwinta.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #992 dodany o 20:33 w kategorii o rolnikach

John mieszkał na farmie leżącej na kompletnym odludziu, o kilkanaście mil od najbliższej siedziby człowieka. Pewnego razu postanowił zrobić porządki w swym ogrodzie. Nie miał sekatora,więc wybrał się po niego do swojego najbliższego sąsiada. Ponieważ dzielił go od niego szmat drogi (John szedł piechotą) facet z nudów zaczął po drodze kombinować jak to będzie, gdy już dojdzie do kumpla...
- Ja powiem "cześć", a on się zapyta co mnie sprowadza. Więc powiem mu, że chce pożyczyć sekator. On się pewnie zapyta, po co mi sekator. Więc ja mu powiem, że to nie jego interes. No to on powie, że jak sekator jest jego, to chce wiedzieć po co go pożyczam. Więc ja jemu powiem...
No i John pokłócił się sam ze sobą. I gdy po paru godzinach dotarł do celu, to aż się gotował ze złości. Załomotał pięścią w drzwi. Sąsiad otworzył.
- O, cześć stary! Co cię sprowadza?
- W DUP*E MAM TWÓJ SEKATOR!!! - wrzasnął John i zawrócił do domu.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #996 dodany o 20:24 przez tomek w kategorii o mężu i żonie

Między sąsiadkami:
- Nie wiesz przypadkiem, gdzie jest mój mąż? Przed godziną poszedł utopić w rzece kota.
- Skoro wiesz gdzie jest, to czemu mnie pytasz?
- Bo kot wrócił do domu.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #995 dodany o 20:08 w kategorii różne

Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc : "Dierżi linu!" Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Sprechen Sie Deustsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do! - odpowiada ucieszony Murzyn
- No to dierżi linu!

  
Ocena: 10 / 4