Dowcip #675 dodany o 18:16 przez Adam w kategorii o babie

- Panie doktorze, zostałam pogryziona przez psa.
- Był wściekły?
- No, zadowolony to on nie był.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #663 dodany o 17:14 w kategorii różne

Zupełnie zalany facet próbuje wsiąść do samochodu. Widzi to policjant, więc zbliża się i mówi:
- Chyba nie zamierza pan jechać tym samochodem?
- Oczywiście, że zamierzam. Widzi pan przecież, że w tym stanie nie mogę zrobić nawet kroku.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #688 dodany o 16:12 przez piesel w kategorii o policjantach

Przychodzi dwóch policjantów do sklepu i jeden z nich mówi:
- Poproszę zeszyt w kółko
- Nie ma odpowiada sprzedawca
- A jest zeszyt w kratkę?
- Też nie ma
Na to drugi policjant i mówi:
- Proszę go nie słuchać on jest głupi. Poproszę globus Kielc

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #674 dodany o 16:02 w kategorii różne

Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk.
- Dostalim kiedyś wezwanie. Jedziem, patrzym, a tam roboty do ch*ja. Zakasalim rękawy i po 3-ech godzinach roboty było do kolan.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #658 dodany o 16:01 w kategorii różne

Jest sobie mąż i żona. Mąż wraca z pracy i nie ma żony. Dzwoni mąż na policję, pogotowie i... całe miasto wie o zaginięciu żony. Mąż wraca następnego dnia do domu, a tam...żona robi sobie kanapki!
-Kochanie! Co ty tu robisz!? Myślałem że zaginęłaś! Pół miasta cię szuka!
-Oh. Kochanie, wiesz co mnie spotkało? Idę sobie do parku, a tu nagle zaczepia mnie dwóch facetów. Powiedzieli że są agentami i powiedzieli że muszę z nimi iść! No to poszłam a oni mnie zamknęli w swoim domu i zmuszali do seksu przez tydzień!
-Jak to przez tydzień?! Przecież nie było cię tylko 3 dni.
-Wiem, ale przyszłam tylko po kanapki.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #692 dodany o 15:49 w kategorii o mężu i żonie

Kobieta po pięćdziesiątce staje przed lustrem i mówi do męża.
- Ojejku przybyło mi zmarszczek, przytyłam, te włosy takie jakieś nijakie... Zbrzydłam. Powiedz mi, kochanie, coś miłego!
- Wzrok masz dalej dobry!

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #662 dodany o 15:43 przez Mati89 w kategorii różne

W publicznej toalecie stoi facet z rękami w kieszeniach i smutnym wzrokiem patrzy na pisuar.
Gościu, który właśnie skończył sikać podchodzi i pyta:
- Co sikać się chce?
- Tak!
- Rozpiąć?
- Tak, niech pan rozepnie!
- Wyjąć?
- Tak!
Gdy już skończył lać:
- Otrzepać?
- O tak bardzo proszę!
- Schować?
- Niech pan schowa!
Wychodzą razem, a facet cały czas ręce trzyma w kieszeniach.
Wreszcie ten drugi nie wytrzymał:
- Przepraszam bardzo, pan to pewnie jest inwalida?
- Inwalida? Nie, tylko zimno strasznie!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #666 dodany o 15:15 w kategorii o bacy

Idzie sobie turysta polaną w górach i widzi bacę. A baca pasie sobie owce. Czarne i białe. No i turysta się go pyta:
- Baco.. Ile mleka dają te owce?
- Ano białe cy corne?
- No wszystkie.
- Białe dwa litry..
- A czarne?
- Ino tys dwa litry.
- A ile trawy jedzą?
- Białe cy corne?
- No wszystkie..
- Białe tsy kilo.
- A czarne?
- Tys tsy kilo.
Rozmawiają tak z piętnaście minut i okazuje się że białe owce nie różnią się niczym innym niż kolorem wełny. Wreszcie zdenerwowany turysta pyta się jeszcze raz:
- No to czemu baco je tak rozróżniacie?
- Ano białe owce som moje.
- A czarne czyje?
- Ano tys moje.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #694 dodany o 14:43 w kategorii o mężu i żonie

- Przyjdziesz na mój ślub?
- Kiedy?
- W piątek.
- Z kim się żenisz?
- Z tobą.
- To przyjdę.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #704 dodany o 14:31 w kategorii zagadki

Jak się nazywają spodnie spełniające życzenia?




Dżinsy.

  
Ocena: 10 / 2
Dowcip #690 dodany o 14:30 w kategorii o informatykach

Definicja użytkownika komputerów:
Zestresowana istota zazwyczaj rodzaju żeńskiego która wykonuje swoja prace przy oślepiającym oczy monitorze wykorzystując do tego bezużyteczne programy, niezrozumiale
podręczniki i niedostosowane urządzenia peryferyjne. Bez pomocy komputera można by było wykonać te prace w o polowe krótszym czasie.

  
Ocena: 7 / 4
Dowcip #669 dodany o 14:27 w kategorii o policjantach

W księgarni zomowiec prosi o coś lekkiego do czytania.
- No... (zastanawia się sprzedawca) - Mamy "W pustyni i w puszczy"...
- Dobra. Wezmę "W puszczy".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #656 dodany o 14:14 w kategorii stosunki damsko-męskie

Ogłoszenie w gazecie:
"Bardzo tanio sprzedam sprzęt wędkarski.
Telefon kontaktowy 7776622.
Jeśli w słuchawce odezwie się męski głos proszę powiedzieć, że to pomyłka"

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #680 dodany o 13:27 w kategorii o mężu i żonie

Dwaj szkolni koledzy spotkali się po latach. Chcąc uczcić spotkanie kupili litr wódki i poszli do mieszkania jednego z nich. Po kilku kolejkach Franek proponuje:
- Może twoja żona napije się z nami?
- Czemu nie? Poproś ją, jest w drugim pokoju.
Po chwili Franek wraca zmieszany.
- Twoja żona jest całkiem naga!
- A co? Nie widziałeś gołej baby?
- Ale ona jest z jakimś facetem!
- Jego nie wołaj, on nie pije...

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #672 dodany o 13:06 w kategorii różne

Inspekcja Sanepidu kontroluje wytwórnie wielkanocnych pasztetów. Inspektor pyta jednego z pracowników:
- Czy te wasze zajęcze pasztety rzeczywiście są robione z zajęcy?
- O tak !
I tylko z zajęcy?
- No, szczerze mówiąc, to dodajemy trochę koniny.....
- Trochę, to znaczy ile ?
- Pół na pół: jeden zając, jeden koń...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #678 dodany o 12:59 w kategorii o jasiu

Ile nóżek ma świnka?
Cztery!
A ile oczek?
Dwa.
W którym roku urodził się Mickiewicz?
Hmm... Nie wiem.
Z tobą to tylko o świniach można pogadać!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #659 dodany o 12:37 przez maciek2 w kategorii różne

Pewna żona miała zawsze pięknie opisane potrawy w zamrażarce.
Na karteczkach widniały nazwy takie jak "Mielone", "Schab", "Łopatka", "Stek", "Wołowina z warzywami" itp...
Jednak ilekroć pytała męża co chce na obiad, nigdy nie prosił o żaden z rodzajów posiłków, które były w zamrażarce.
Postanowiła więc zmienić sposób opisywania potraw, tak aby zawsze mieć to, co jej mąż będzie chciał na obiad.
Od tego dnia na zamrożonych woreczkach pojawiły się karteczki, na których było napisane: "Cokolwiek", "Wszystko jedno", "Coś dobrego", "Nie wiem", "Bez znaczenia", "Coś do jedzenia".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #665 dodany o 12:36 w kategorii o babie

W wiejskim ośrodku zdrowia:
- Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi...
- Niech pani kupi mężowi prezerwatywy.
Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza.
- Źle mi pan doradził. Znów jestem w ciąży!
- A kupiła pani te prezerwatywy?
- Mnie tam nie stać na takie wydatki. Sama mu zrobiłam. Na drutach...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #671 dodany o 12:06 przez piesel w kategorii różne

Idzie Zły Chłopiec po lesie. Spotyka Dobrą Wróżkę. Postanowiła zmienić trochę charakter Złego Chłopca. Cóż, niech ma...
- Spełnię twoje dwa życzenia, Chłopcze.
- OK. Widzisz to drzewo?
- No.
- To wbij w niego gwoździa. Ale tak, żeby nikt na świecie nie mógł go wyjąć.
- Mówisz-masz. A drugie życzenie?
- Teraz wyjmij tego gwoździa.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #686 dodany o 11:53 w kategorii o studentach

Pewnego dnia do Krakowa przyjechał wybitny uczony z Ameryki. Jeden ze studentów Jagielońskich dostał polecenie oprowadzić uczonego po Krakowie. No i tak idą i doszli do do Bramy Florjańskiej. No i student opowiada kiedy została zbudowana idt.itp. Lecz w którymś momencie Amerykanin mu przerywa: A w jakim czasie ją zbudowano zapytał z odrazą. Student nie miał zielonego pojęcia kiedy ją zbudowano więc zaczą myśleć w jakim logicznym czasie mogli ją zbudować i mówi: 56 lat. A na to Amerykanin. U nas w Ameryce by zbudowali ją w 4 lata powiedział kpiąco. No i doszli do Sukiennic. Student znowu opowiada i znowu Amerykanin pyta ile czasu je budowano. No około 4 lat odpowiada student. U nas w Ameryce to by ją zrobili w 2 lata znowu powiedział kpiąco amerykanin. No i student wkurzony zauwarzył że dochodzą do Wawelu. I znowu amerykanin zapytał ile czasu go budowano. A student wyraźnie wkurwiony mówi: O kurde, nie wiem jeszcze wczoraj tu go nie było!!!

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #676 dodany o 11:49 w kategorii o zwierzętach

Wieś. Zapuszczone, biedne gospodarstwo. Biedni gospodarze. Z inwentarza domowego został tylko głodny kogut, pies i kot. Usiedli sobie oni wieczorkiem pod izbą i naradzają się.
Kogut:
- Nie ma co,zwlekać. Wynoszę się jutro rano do innej wioski. Tutaj nie ma ziarna, nie ma kur, nic nie ma. Nie ma po kim deptać.
Kot:
- Ja też stąd idę! Nie ma ziarna, nie ma gryzoni. Nie ma krowy, nie ma mleka.
Pies:
- A ja jeszcze zaczekam parę dni.
Kogut i Kot chórem:
- A tobie co? Oszalałeś?
Pies:
- Wczoraj wieczorem słyszałem, jak gospodarz mówił do gospodyni: "Jeszcze parę dni takiego głodu i będziemy chyba ssać małego Szarikowi...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #693 dodany o 11:39 przez Adam w kategorii o mężu i żonie

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi:
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też nie ma. W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana, woła:
- Co ty tam robisz?!
Na to dziecko:
- Nie chciałaś mu dać dupy, to się zastrzelił!

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #653 dodany o 11:03 w kategorii o jasiu

Nauczyciel krzyczy do Jasia:
- Znowu ściągasz! Ile razy już ci mówiłem, że nie wolno ściągać?!
- Czterdzieści dwa, proszę pana...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #703 dodany o 11:02 w kategorii o jasiu

Idzie Jasiu z babcią do kościoła. Babcia mówi do Jasia;
- Powtarzaj za mną "moja wina moja wina moja bardzo wielka wina"
A jasiu powtarza:
- "babci wina babci wina babci bardzo wielka wina"

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #684 dodany o 10:43 w kategorii o żydach

Przez pustynię ucieka arab. Za nim jedzie czołg izraelski. Arab co chwilę odwraca się i strzela. Po jakimś czasie pada zrezygnowany i czeka na śmierć. Czołg zatrzymuje się, otwiera się właz i pokazuje się w nim Żyd.
- Te, arab czemu nie strzelasz?
- Skończyły mi się naboje...
- A może chcesz kupić...?

  
Ocena: 7 / 3
Dowcip #654 dodany o 09:37 w kategorii o jasiu

Jasio został posłany przez matkę do sklepu. Stoi w kolejce. Przed nim stoi kobieta w ciąży.
- A co tam pani ma? -spytał Jasio wskazując na brzuch kobiety.
- Dzidziusia - odpowiedziała pani.
- A czy go pani kocha?
- Tak
- To czemu go pani zjadła?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #670 dodany o 09:14 w kategorii o zwierzętach

Wychodzi zakrwawiony kangur z autobusu.
- Co ci się stało? Pyta stojący obok człowiek.
- Ktoś próbował mi wyrwać torbę!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #691 dodany o 08:35 w kategorii zagadki

- Czego brakuje rudym na zajebistej imprezie?
- Zaproszenia

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #668 dodany o 08:34 w kategorii z zeszytów

Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #687 dodany o 07:38 w kategorii o nauczycielach

Czwarta rano, w domu nauczycielki matematyki dzwoni telefon
- Halo?!
- Śpi Pani?
- Tak
- A my się jeszcze, k…a funkcji uczymy!

  
Ocena: 4 / 1