Dowcip #628 dodany o 08:52 przez czeloba w kategorii o jasiu

Jaś wraca po 4 godzinach do domu
Tata pyta :
- Gdzie tak długo cię nie było
- Ale to nie moja wina , byłem w tym dużym nowym sklepie no i wyłączyła się elektryczność, więc czekałem 4 godziny aż automatyczne schody znów ruszą !

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #613 dodany o 08:49 w kategorii w pracy

Kto ty jesteś??
- robol mały
Jaki znak twój??
- dwa pedały
Czym się trudnisz ??
- blachę gnę
Gdzie to robisz ??
- w komforcie!!
Czym twa praca ??
- h*******ą jak nie robię to se gwizdom!!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #625 dodany o 08:33 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę pana nie mogę urodzić dziecka.
- To proszę zjeść stół - odpowiada lekarz
Na drugi dzień przychodzi i mówi do niego:
- Proszę pana, zna pan język rosyjski?
A on odpowiada:
- Nie.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #621 dodany o 07:33 w kategorii o blondynkach

Jadą dwie blondynki maluchem.
Nagle wjechały w potężny mur.
Przyjechała policja i pyta:
- Dlaczego pani wjechała w ten mur?
- No co? Przecież trąbiłam.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #639 dodany o 07:33 w kategorii zagadki

Po co jest biała czekolada?

Żeby murzyni też mogli się ubrudzić.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #651 dodany o 07:25 przez chambers w kategorii o lekarzach

Wiozą pacjenta karetką na sygnale. Ten jest przytomny i wygląda przez okno. I w pewnej chwili pyta się siedzącego obok niego pielęgniarza:
- Dokąd mnie wieziecie? Przecież pogotowie jest w drugą stronę.
Pielęgniarz ze spokojem odpowiada:
- Do zakładu pogrzebowego.
Zdumiony pacjent mówi:
- Ale ja przecież jeszcze żyję!
Pielęgniarz bez zmrużenia oka odpowiada:
- Ale my przecież jeszcze nie dojechaliśmy!

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #637 dodany o 07:17 przez Ziomek_84 w kategorii stosunki damsko-męskie

Stary dziadek ożenił się z młoda dziewczyna. Minęła noc poślubna, rano dziewczyna jest wniebowzięta :
- Nie wiedziałam, że w twoim wieku można tyle razy !
- A ile było ?
- Siedem.
- O rany, ja przez tą sklerozę to się kiedyś zarypie na śmierć.

  
Ocena: 8 / 2
Dowcip #640 dodany o 07:02 przez Emi17 w kategorii o urzędnikach

- Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim?
- W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #681 dodany o 23:22 w kategorii o mężu i żonie

Rozmowa małżeństwa przy porannej kawie i prasie...
- Zobacz kochanie - mówi żona do męża - nasz rząd zdecydował się zredukować koszty jakie są ponoszone na rzecz wojska i zezłomują sześć starych niszczycieli...
- Przykro mi to słyszeć... na pewno będziesz tęskniła za mamusią...

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #660 dodany o 22:48 w kategorii różne

Spotykają się dwaj kumple:
- Stary, byłem w Norwegii, mówię Ci: zarąbiście !
- A fiordy, widziałeś fiordy ?
- Fiordy ? Fiordy to mi z ręki jadły...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #664 dodany o 22:37 w kategorii różne

Cześć. Mówi John. Prawdopodobnie jestem w domu ale unikam rozmowy z kimś, kogo nie lubię. Zostaw wiadomość - jeśli nie oddzwonię, to znaczy, że mowa była o tobie.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #673 dodany o 22:23 w kategorii różne

Jest pogrzeb... Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty... Nagle coś uderzyło w trumnę. Ludzie patrzą po sobie. Facet stojący przy dole mówi:
- Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była zamknięta, kupiłem bombonierkę.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #698 dodany o 22:23 w kategorii zagadki

Wiecie co górnik dostaje po śmierci?
- 3 dni urlopu, a potem z powrotem pod ziemię...

  
Ocena: 7 / 2
Dowcip #683 dodany o 22:09 przez wasserr w kategorii o blondynkach

Jedzie blondynka rowerem przez miasto. Nagle zatrzymuje ją policjant i pyta:
- Dlaczego panienka nie ma kasku?
- Bo mam czapkę?
- A dlaczego ma panienka czapkę zamiast kasku?
- Bo zrobiłam taki test że zrzuciłam kask z dwudziestego piętra i się rozwalił a czapka się nie rozwaliła. Wynika z tego, że czapka jest bezpieczniejsza.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #685 dodany o 22:06 w kategorii o studentach

Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście siano dla osła.
- A dla mnie kawy! - dodał egzaminowany.

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #702 dodany o 21:53 w kategorii stosunki damsko-męskie

Jadą dwie prostytutki windą i jedna mówi do drugiej :
- Czujesz ? Jak ch*jami jedzie ?
A ta odpowiada :
- Sorry , odbiło mi się ...

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #661 dodany o 21:50 w kategorii różne

Entliczek pentliczek, czerwony stoliczek ,a na tym stoliczku pleciony koszyczek, w koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek, a na tym robaczku zielony kubraczek.
Powiada robaczek:,,I dziadek, i babka,I ojciec,i matka jadali wciąż jabłka, A ja już nie mogę!Już dosyć!Już basta! Mam chęć na befsztyczek" I poszedł do miasta

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #696 dodany o 21:49 w kategorii o mężu i żonie

Mąż marynarz wysyła telegram do żony:
"Kochana żono STOP wracam za trzy dni STOP oczekuj mnie na lotnisku STOP".
Przylatuje po trzech dniach, wychodzi z samolotu, patrzy, a jego żony nie ma.
- A to ku....a! Ale może nie? Może czeka przed lotniskiem?
Wychodzi przed lotnisko patrzy, a jego żony nie ma:
- A to ku...a! Ale może nie? Może czeka na mnie w domu?
Wsiada w taksówkę jedzie do domu wchodzi patrzy, a w domu bałagan, wszystko porozwalane:
- A to ku....a! Ale może nie? Może czeka na mnie w łóżku na górze?
Wchodzi do sypialni, a tam jego żona lezy w łóżku z dwoma facetami. Gość stoi oniemiały, patrzy na to wszystko i w końcu mówi:
- A to ku....a! Ale może nie? Może telegram nie doszedł?

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #700 dodany o 21:06 w kategorii pikantne

Rozmawiają dwie Rosjanki. Jedna się pyta drugiej:
- Jaki rodzaj seksu preferujesz?
- Ja lubię po bożemu odpowiada a ty?
- Ja uwielbiam kochać się "na rodeo".
- Na rodeo o co w tym chodzi?
- Na początku kocham się w pozycji na jeźdźca potem po 20 sekundach mówię że mam AIDS i próbuję się utrzymać.

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #701 dodany o 21:00 w kategorii stosunki damsko-męskie

Młodzieniec pyta mędrca jakie kobiety dotrzymują wierności: blondynki, brunetki, szatynki, czy rude.
- Siwe - odpowiada mędrzec.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #667 dodany o 20:51 przez kondziu w kategorii o bacy

Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
- Dokąd je prowadzicie?
- Do domu. Będę je hodował.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
- W mojej izbie.
- Toż to straszny smród!
- Cóż, będą się musiały przyzwyczaić.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #695 dodany o 20:39 w kategorii pikantne

Czerwony kapturek wybrał się z koszyczkiem do babci, tyle że zamiast czerwonego kapturka założył niebieski. Nagle wilk zastąpił mu drogę:
- Zjem cię czerwony kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem czerwony kapturem, tylko niebieski.
Wilk puścił go wolno. I tak cała historia powtarzała się przez tydzień i za każdym razem czerwony kapturek miał inny kolor kapturka niż czerwony. Aż pewnego razu idzie czerwony kapturek w różowym kapturku, spotyka wilka:
- Zjem cię czerwony kapturku!
- Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem czerwony kapturek tylko różowy.
- Mam to gdzieś nic nie jadłem od tygodnia. I wilk zjadł kapturka.
Jaki z tego morał? Żaden kapturek nie daje 100% zabezpieczenia...

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #689 dodany o 20:21 w kategorii w pracy

- Jak mogłeś dopuścić, aby ten wiezień ukradł ci klucz?! - złości się naczelnik na strażnika.
- On go wcale nie ukradł, tylko uczciwie wygrał w karty...

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #677 dodany o 20:15 w kategorii o zwierzętach

Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posagi i powiedział:
- Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny. Będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie.
Cud się dokonał. Posągi zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie wynurzyła się para posągów:
- Ach, jak cudownie było - rzekła kobieta.
- Tak, doprawdy to wspaniałe - odrzekł mężczyzna.
Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył:
- Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle!
- To co, wracamy w krzaki? - zapytał mężczyzna.
- Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć! - odparła kobieta.
- No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srał na głowę!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #682 dodany o 20:11 w kategorii o blondynkach

Blondynka bierze prysznic, nagle rozjechały się jej nogi i nieszczęśliwie przyssała się do płytek (wiadomo czym)
- próbuje się oderwać ale nic z tego.
- woła męża, ten przychodzi bierze ją pod ręce i ciągnie do gory
- nic z tego, przyssana na amen
- mąż mówi do żony : wiesz co pojdę po sąsiada on kładzie płytki może on coś poradzi..
Przychodzi sąsiad i razem z mężem ciągną blondynkę do gory , niestety bez rezultatu,
- sąsiad mówi do męża : wiesz co idź do piwnicy przynieś młotek i przecinak, odkujemy płytkę i zawieziemy żonę z ta płytką do szpitala, oni na pewno coś poradzą,
- mąż wraca z piwnicy z narzędziami wchodzi do łazienki a tam sąsiad masuje piersi jego żony
- Eee sąsiad, co ty robisz, zabawiasz się z moja żoną?//
Sąsiad odpowiada:
- E ty głupi ja ją masuję a jak zrobi jej się mokro to przeciągniemy ja do kuchni bo tam macie tańsze płytki

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #679 dodany o 19:31 przez Piotrek w kategorii o bacy

Zepsuł się kobiecie samochód na drodze, prosi o pomoc przechodzących górali. Górale naprawili, ale gdy chciała im zapłacić okazało się, że górale wolą zapłatę w naturze. Nie bardzo się to jej podobało, ale co miała zrobić. Poprosiła ich tylko żeby założyli prezerwatywy bo nie chce zajść w ciążę. Górale się zgodzili, itd.
Na następny dzień spotykają się w knajpie wioskowej i jeden mówi:
- Josiek, zalezy nom na tym zeby nie zasła w ciąze?
- Ni.
- No to sciągamy te gumki!!!

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #697 dodany o 19:20 w kategorii o mężu i żonie

Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki.
Pierwsza mówi:
- Wiecie jak kocham się z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka.
Druga mówi:
- Faktycznie, jak ja się kocham z moim Frankiem, to on także ma zimne jajka.
Na to trzecia:
- Wiecie, ja nie wiem? Nigdy nie sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku.
Po dwóch dniach ponownie się spotkały w tym samym gronie. Trzecia mężatka (ta od Jacka) przychodzi cała poobijana, z potarganymi włosami i ubraniem. Pozostałe dwie pytają się
- Co ci się stało?
Ona odpowiada:
- Kochałam się z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu mówię:
- Jacek !!! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne jajka - jak Zenek i Franek ....

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #699 dodany o 18:53 przez daro2 w kategorii z zeszytów

"Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #655 dodany o 18:37 w kategorii stosunki damsko-męskie

Rano mężczyzna waży 400 kg
w południe 100 kg
wieczorem 5 kg
Dlaczego???
rano - "Byku wstawaj do pracy!!!"
w południe - "Świnio nie żer tyle!!!"
wieczorem - "Kotku chodź do łóżka!!!"

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #657 dodany o 18:30 w kategorii stosunki damsko-męskie

Klient w sex-shopie chce kupić nadmuchiwaną lalkę.
- Czy w zeszłym tygodniu nie kupił pan jednej? - pyta się sprzedawca
- Owszem ale tamtej już nie kocham i z nią zerwałem.

  
Ocena: 0 / 0