Dowcip #1355 dodany o 17:59 w kategorii o żołnierzach

Sierżant tłumaczy zasady metrycznego układu jednostek:
- W układzie metrycznym woda wrze przy 90 stopniach.
Na to szeregowiec:
- Najmocniej przepraszam, panie sierżancie, woda wrze w temperaturze 100 stopni.
- Oczywiście, co za głupia pomyłka! To kąt prosty wrze przy 90 stopniach.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1358 dodany o 16:01 w kategorii o teściowej

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1352 dodany o 15:59 w kategorii różne

Dyrektor do sekretarki:
- Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
- Dałam.
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1349 dodany o 15:50 w kategorii o bacy

- Baco, czy pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
- Jo. Widzita tom pirwszom górke?
- Tak.
- To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
- Tak.
- To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
- Nie.
- To je Giewont.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1351 dodany o 15:17 przez GREJ w kategorii z zeszytów

Andrzej nie miał taty, więc zajmował się nim ojciec.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1365 dodany o 14:11 w kategorii różne

Przychodzi stonoga do szewca:
A szewc:
-Ej, stonoga,nawet mnie nie denerwuj!!!!

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1368 dodany o 13:37 w kategorii stosunki damsko-męskie

Ojciec wchodzi do domu.
Na tapczanie widzi swoja córkę (nagą) z ogromnym wibratorem w ręce.
- Córko, co ty robisz ? Dlaczego? Przecież jesteś ładna, chłopcy się za tobą uganiają...
- Tata, ty nie myślisz współcześnie. On mnie nigdy nie zawiedzie, nie opuści, a w dodatku nie zarazi żadną chorobą.
Na drugi dzień córka wraca wieczorem i widzi ojca siedzącego w pokoju z na wpół wypitą flaszką na stole i wibratorem obok butelki.
- Tata ! Co ty robisz !?
- Co !? To już z własnym zięciem nie można się napić?

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1350 dodany o 12:58 w kategorii o bacy

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną a ja mam jego jaja w kieszeni!

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1359 dodany o 12:26 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili im, że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie KANU. Pozwolili im jednak na wybór broni z jakiej chcą zginąć.
Tak więc, Francuz poprosił o sztylet. Wziął go i poderżnął sobie gardło. Indianie z jego skóry zrobili sobie KANU.
Niemiec poprosił o pistolet. Wziął go i palnął sobie w łeb. Indianie zrobili KANU
Polak poprosił o widelec. Indianie cholernie zdziwieni, ale w końcu dali mu widelec.
Polak wziął go do ręki i waląc się nim po całym ciele krzyknął:
- JA wam K*RWA dam KANU!!!

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1367 dodany o 11:57 przez zyyzio w kategorii o mężu i żonie

Mąż wrócił do domu z pracy zmęczony i maksymalnie wkurzony. I do tego nie było jak wyładować złości na żonie, bo mieszkanie lśniło, a kolacyjka cieplutka i szybciutko podana. Facet rozejrzał się chwilę po pokoju i woła
- Stara, chodź tu, natychmiast!
Gdy przyszła, wskazał ręką na lampkę nocną:
- Widzisz tą lampkę?
- Tak.
- Zapal ją.
Zapaliła.
- Teraz zgaś.
Zgasiła.
- Zapal. Zgaś. Zapal. Zgaś. Zapal. Zgaś... Komu ty dajesz sygnały, no komu ??!

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1370 dodany o 11:01 przez kondziu w kategorii o mężu i żonie

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta - mówi do żony - ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, 20-letniej córki, krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja szmatława sekretareczka. Myślisz że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką...

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1347 dodany o 10:04 w kategorii o bacy

Góral wraca z dwuletniej służby w wojsku. Żona Jagna ciągnie go zaraz do sypialni. On sprzeciwia się i wyprowadza ją na spacer.
- Widzisz Jagna to piękne błękitne niebo?
- No widzę! Choć do sypialni.
- A widzisz te piękne wzgórza?
- Widzę, no choć już!
- A widzisz te piękne łąki?
- No widzę, widzę! No choć do...
- No to patrz i patrz, bo teraz będziesz przez miesiąc ino sufit oglądała.

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1360 dodany o 09:37 w kategorii z zeszytów

Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadzą tryb życia koczowniczy.

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1363 dodany o 09:32 w kategorii o bacy

Góral przyprowadził swoja żonę będąca w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 100 tysięcy, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1362 dodany o 08:01 w kategorii pikantne

Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie się w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym motherf*cker.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1366 dodany o 07:48 w kategorii różne

Ojciec ogląda w TV mecz. Nagle do pokoju wpada córeczka i woła:
- Tato! Mama wpadła pod autobus...
A tatuś:
- To biegnij tam i zacznij już płakać - ja zaraz przyjdę...

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1385 dodany o 23:15 w kategorii o jasiu

Pani się pyta klasy kim chcielibyście zostać w przyszłości
Małgosia mówi lekarzem
Piotrek mówi strażakiem
Wojtek mówi weterynarzem
a Jasio mówi emerytem

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1390 dodany o 21:22 w kategorii zagadki

Jak nazywają się ładne kobiety w Niemczech?

- Turystki.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1384 dodany o 21:20 w kategorii o jasiu

- Jasiu kim jest twój ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
- Kaszle.

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1383 dodany o 20:40 w kategorii o jasiu

Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
- Dzisiaj nie mogę!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1379 dodany o 20:38 w kategorii różne

Idzie Czerwony Kapturek przez las aż tu nagle wyskakuje wilk i woła:
- Stój głupia ci*.*o!
Na to Kapturek:
- Ależ czemu ty mnie tak brzydko przezywasz, ja jestem grzecznym, Czerwonym Kapturkiem i idę do babci zanieść jej koszyczek z jedzeniem.
- A gdzie koszyczek?
- ???!! O ja głupia ci*.*a, koszyczka zapomniałam.

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1382 dodany o 20:24 w kategorii o jasiu

- Tato, dzisiaj jeden facet dostawiał się do mnie na ławce w parku...
- I co Jasiu dałeś w gębę temu zboczeńcowi?
- Nie.
- Więc uciekłeś?
- Jak miałem uciekać w pantoflach na wysokich obcasach...?

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1377 dodany o 17:44 przez Kama w kategorii o teściowej

Rano w biurze:
- Stary, skąd masz takie limo pod okiem?!
- A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1380 dodany o 17:30 w kategorii szkolne

Trójka dzieci pojechała na wymianę do Anglii. Kiedy wrócili pani na lekcji pyta się Tomka:
- Tomek jak było na wymianie?
A na to Tomek:
- Po pierwsze to nie Tomek tylko Tom. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Na to Pani zdziwiona pyta się Jasia:
- Jasiu jak było na wymianie?
Jasiu na to:
- Po pierwsze to nie Jasiu tylko John. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Pani zaskoczona podchodzi do Weroniki i pyta się:
- Weronika jak tam było na wymianie?
Na to Weronika:
- Po pierwsze nie Weronika tylko Weranda...

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1376 dodany o 16:47 w kategorii różne

Dyrektor zwraca się do pracownika:
- Panie, pan wszystko robi powoli: powoli pan myśli, powoli pisze, powoli mówi, powoli się porusza! Czy jest coś, co robi pan szybko?
- Tak, szybko się męczę...

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1388 dodany o 15:57 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Rusek, Polak i Niemiec złowili złotą rybkę:
- Mogę spełnić po jednym życzeniu dla każdego - mówi rybka
Pierwszy Niemiec:
-To ja chcę być bardzoo bogaty - spełniło się
Drugi Rusek:
-To ja chcę ładną dziewczynę i piękny wielki dom - spełniło się
Trzeci Polak:
-A za to ja chcę ich wszystkie życzenia dla siebie -spełniło się

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1386 dodany o 15:18 w kategorii o jasiu

Jasio w szkole ma zadanie wymienić zdanie z nazwą ptaka.
Po chwili mówi:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Teraz z dwoma:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wywinął orła.
- A jak powiesz z 5 to dostaniesz 6!
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła
po czym wyleciały mu 2 gile, następnie puścił pawia i poszedł dalej nawalać się na sępa.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1389 dodany o 14:41 w kategorii zagadki

Czym się różni teściowa od piwa?


- Niczym... To i to dobre, gdy zimne.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1374 dodany o 12:22 w kategorii o blondynkach

Idzie blondynka drogą i nagle na swojej drodze spotyka mur. I tak stoją i stoją i nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał? Głupszemu trzeba ustąpić!!

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1373 dodany o 12:14 w kategorii różne

Podchodzi facet do kiosku ruchu i prosi o paczkę fajek. Kioskarka mu podaje.
On patrzy, czyta: UWAGA! PALENIE TYTONIU POWODUJE IMPOTENCJĘ.
Facet oddaje fajki i mówi:
- Pani mi da takie z rakiem.

  
Ocena: 6 / 1