Dowcip #9144 dodany o 11:04 w kategorii o blondynkach

Idzie blondynka z mężem po plaży.
Nagle mąż mówi do niej:
- Patrz zdechła mewa! - pokazując przy tym palcem na ziemię.
A ta patrząc w niebo pyta:
- Gdzie?!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #10334 dodany o 10:31 w kategorii o blondynkach

Blondynka telefonuje do TP SA i mówi:
- Nie mogę połączyć się z Internetem.
- Czy poprawnie wpisała pani hasło?
- Tak, widziałam jak robił to mój mąż.
- A jakie jest to hasło?
- Pięć gwiazdek.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #12812 dodany o 10:22 w kategorii o kowalskim

Kowalski kupił samochód.
Na drugi dzień rozłożył go na części.
- Co ty wyprawiasz? - pyta się żona.
- Szukam. Poprzedni właściciel powiedział, że włożył w niego 5 tysięcy.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9634 dodany o 09:05 w kategorii o kochankach

Dwie modelki do siebie:
- Ale schudłaś! Jak to się stało?
- Mąż mnie zdradza i ze zgryzoty nie mogę jeść.
- Rzuć drania!
- Co to to nie, jeszcze 4 kilo!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #6945 dodany o 08:51 w kategorii różne

Facet wchodzi do baru i zamawia kieliszek whisky:
- Ile płacę?
- Trzy dolary.
Mężczyzna wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jednego kładzie na ladzie przed nim, a potem idzie do lewej strony lady i tam kładzie kolejnego dolara, a następnie udaje się do prawej krawędzi i tam kładzie trzeciego. Barman cicho przeklinając, idzie od prawej do lewej i bierze pieniądze. Następnego dnia znowu ten sam facet wraca i zamawia kieliszek whisky ponownie kładąc dolary na końcach lady. Barman zły, ale nic się nie odzywa. W skrócie dzieje się tak kilka dni podrząd. Pewnego dnia ten sam facet zamawia whisky, bierze kieliszek, grzebie w kieszeni i wyciąga banknot pięciodolarowy. Barman uśmiechy ze zemsty bierze 2 dolary reszty, idzie do lewego końca lady, kładzie dolara, a następnie przechodzi do prawego końca i kładzie tam drugiego dolara. Potem wraca i z radością patrzy na gościa.
Mężczyzna wyciąga z kieszeni dolara, położył go przed barmanem i powiedział:
- Poproszę jeszcze jeden kieliszek.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3915 dodany o 08:50 w kategorii religijne

Ksiądz, tuż przed drogą krzyżową, dowiedział się, że musi pojechać do chorego udzielić ostatniego sakramentu. Postanowił, że to tylko chwilka, i że nabożeństwo poprowadzi kościelny.
No i zaczęło się.
Ksiądz, widząc że kościelny sobie nieźle radzi spokojnie pojechał do chorego. Ale wyjazd przedłużył się. W końcu ksiądz wraca, słucha:
- Stacja 164: Pan Jezus idzie do wojska. Śpiewamy: "Przyjedź, mamo na przysięgę..."

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #4179 dodany o 08:12 w kategorii o policjantach

Glina zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. Podchodzi do samochodu i mówi:
- Proszę dmuchnąć
- (Facet takim wesolutkim, zapitym głosem) AAaależ ooczywiście ppanie wwwładzo
Glina patrzy w balonik a tu zero
- Jeszcze raz proszę powtórzyć!
Po następnym razie znów zero. Trochę wkurzony karze facetowi zrobić jaskółkę. Gość trochę z trudem, ale trzaska mu jaskółkę jak trzeba. Gliniarz jednak jest bardzo podejrzliwy i wpadł na pomysł żeby mu narysować kredą na jezdni białą linię. Narysował i mówi do klienta:
- Chyba wie pan co należy z tym zrobić
A gość:
- Oczywiście (tu pada na kolana zatyka jedna dziurkę w nosie, ruch głowy po linii i wciąga powietrze)

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12817 dodany o 07:56 w kategorii o dzieciach

Idzie Paulinka do mamy i krzyczy:
- Mamo, mamo kupa!
Mama zajęta powiedziała:
- Idź do taty
Paulinka posłuchała mamy i poszła.
W końcu dobiegła do taty i krzyknęła:
- Tato, tato kupa!
- już kroję!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2131 dodany o 07:34 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie.
Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł
Drugi Niemiec. Myślał że nie wytrzyma, ale też jakoś przeszedł.
No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągnął gacie i wywalił wiewiórkę.
Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta się Polak i Niemiec dlaczego to zrobił.
Ruski:
No dobra powiem:
- Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem...

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #9065 dodany o 07:34 w kategorii o kelnerach

Gość do kelnera:
- Dlaczego wasza restauracja nazywa się Wielkie Oczy?
- Dowie się pan jak przyniosę rachunek.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #4140 dodany o 07:29 w kategorii o zwierzętach

Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. Rozgląda się - pusto, tylko pośrodku jaskini siedzi na nocniku mały niedźwiadek.
- Tata w domu? - zapytał myśliwy lękliwie.
- Nie.
- A mama - w domu?
- Też nie.
- No to szczeniaku po tobie! - mruknął złowieszczo myśliwy ściągając fuzję z ramienia.
- BAAAAAABCIAAAAAAAA!!!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #175 dodany o 07:26 w kategorii w pracy

Kierownik do pracownika:
- Czy lubi pan spocone dziewczyny?
- No, nie bardzo...
- A ciepłą wódkę?
- Też nie.
- To po jaka cholerę chce pan urlop w lipcu?

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #60 dodany o 07:15 w kategorii o zwierzętach

Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykają się w szpitalu dla zwierząt. Owczarek pyta pudełka: A ty tu co robisz?
- Miałem pecha, nasikałem na dywan w salonie i państwo postanowili mnie uśpić. A ty?
- Zobaczyłem panią gdy pastowała podłogę, tyłek w niebo, żadnych majtek. Nie mogłem się powstrzymać!
- I co, teraz ciebie uśpią? - pyta pudełek.
- Nie, dlaczego dziwi się owczarek, mają mi tylko spiłować pazury...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #14786 dodany o 07:09 przez basia w kategorii o żydach

I wojna światowa, siedzą Rosjanie w okopie, dowódca kompanii woła "Orły, naprzod! Za mną!"
Cała kompania wyłazi z okopów, dwoch zostało.
"Komendy nie słyszelicie?"
"Słyszelimy, ale to nie do nas bylo!"
"Jak to nie do was?"
"My nie orły, my lwy - Lew Dawidowicz i Lew Mojżeszowicz".

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #11536 dodany o 22:39 w kategorii o jasiu

Matka Jasia sprząta w domu przed świętami.
Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie.
Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu.
Jasiu znajduje ojca i prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła.
Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem!
- Pij, mówię!
- Ale tato!
- Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne!
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodu tu nie mam!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #11423 dodany o 22:06 w kategorii adam małysz

Przychodzi Małysz do kiosku i mówi:
- Wyborczą poproszę.
- Dwa złote.
- Nie, jeden złoty i dwa srebrne.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #13232 dodany o 21:02 w kategorii o lekarzach

Idzie facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie czuję nóg!
- To powąchaj pan moje.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #9445 dodany o 20:33 w kategorii o lekarzach

Przychodzi blondynka do lekarza:
- Doktorze, wszystko mnie boli, dotykam palcem nosa - boli, dotykam kolana - boli, dotykam brzucha - boli.
- Ma pani złamany palec.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #12266 dodany o 20:27 w kategorii o lekarzach

W poczekalni u lekarza (nie baba).
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedzącego obok niego - pppan z jjjaką dodolegliiiwośśścią?
- Ja z prostatą - słyszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje się pierwszy.
- No, jak by to panu najprościej wytłumaczyć? - mówi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan mówi.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6537 dodany o 19:52 w kategorii o mężu i żonie

- Od dzisiaj będę Cię traktował jak powietrze...
- Podejrzewałam, że żyć beze mnie nie możesz!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7678 dodany o 19:38 w kategorii o blondynkach

Co to jest malowanie włosów przez blondynkę?
SZTUCZNA INTELIGENCJA!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #11247 dodany o 18:26 w kategorii o zwierzętach

Co się stanie jak słoń przed Tobą usiądzie?
Wszystko Ci zasłoni!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #12678 dodany o 17:47 przez 1TiO1 w kategorii o kobietach

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mi w d*.*ę wlazło.
- Nie wie pani, co?
- Chyba dłużnik.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #12552 dodany o 17:30 w kategorii o jasiu

W szkole odbywa się bal przebierańców.
Wszyscy już włożyli kostiumy i czekają na rozpoczęcie ale nie ma Jasia.
Nauczycielka woła:
- Jasiu, pokaż się!
- Nie mogę! Przebrałem się za Wielkiego Brata.
- A gdzie jesteś?
- Jestem pod wrażeniem!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #5370 dodany o 17:30 w kategorii o policjantach

Naczelnik wydziału śledczego mówi do jednego ze swoich podwładnych:
- Słuchaj, Szymaniak. Jedziesz na Lazurowe Wybrzeże zbierać informacje o planowanym przerzucie narkotyków. Twoja historia jest taka: jesteś milionerem, masz piękną żonę, właśnie kupiliście willę na Lazurowym Wybrzeżu i pod pozorem zdobywania znajomości organizujecie wystawne przyjęcia i zapraszacie bogatych gości. Masz wkupić się w łaski lokalnych mafiozów i przekazywać nam informacje. Chwileczkę... Tu naczelnik podnosi słuchawkę i wybiera numer swojej sekretarki:
- Pani Marysiu, jak stoimy z walutą?
Odkłada słuchawkę:
- Szymaniak, historia się odrobinę zmienia: jesteś niewidomym żebrakiem...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6674 dodany o 17:13 w kategorii o mężczyznach

- Edek, dalej pracujesz?
- Pracowałem na pół etatu ale mnie zwolnili.
- Dlaczego?
- Bo to była praca na pełny etat.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7068 dodany o 17:10 w kategorii o mężu i żonie

Sąsiadko, a mój mąż wziął trzydzieści złotych i poszedł na dzi*ki.
Nie było go u pani?

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #5455 dodany o 17:03 przez redmond12 w kategorii polityczne

Gadają dwa pijaczki zataczając się gdzieś pod budką z piwem:
- Właśnie wróciłem z Filipin

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #6490 dodany o 16:54 w kategorii w pracy

Jak to jest, że niektórzy ludzie najpierw włażą swoim szefom w d**ę, a potem się dziwią, że szefowie tam właśnie ich mają?

Jaki jest pierwszy wymóg zatrudnienia sprzedawcy w markecie? Wytrzymać 8 godzin bez chodzenia do toalety!

Zabawne jak mało ważna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #12017 dodany o 16:30 w kategorii o niemcach

Mężczyzna w starszym wieku wygrał główną nagrodę w totku. W przeprowadzanym z nim wywiadzie dziennikarka zapytała się:
- co pan zrobi z taką ilością pieniędzy?
A mężczyzna na to:
- postawie pomnik Hitlerowi.
Zdziwiona dziennikarka pyta dlaczego? Szczęśliwy zwycięzca podwija rękaw i mówi: to za szczęśliwe numery!

  
Ocena: 2 / 1