Dowcip #665 dodany o 17:56 w kategorii o babie

W wiejskim ośrodku zdrowia:
- Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi...
- Niech pani kupi mężowi prezerwatywy.
Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza.
- Źle mi pan doradził. Znów jestem w ciąży!
- A kupiła pani te prezerwatywy?
- Mnie tam nie stać na takie wydatki. Sama mu zrobiłam. Na drutach...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7364 dodany o 17:46 w kategorii o wariatach

Czym różni się wariat od psychopaty?
Wariat myśli, że 2 2=5, a psychopata wie, że 2 2=4 ale strasznie go to wkurza.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #454 dodany o 17:42 w kategorii o lekarzach

Po amputacji nogi przychodzi lekarz i mówi do pacjenta, że ma dla niego złą wiadomość.Przez pomyłkę amputowali mu zdrową nogę i teraz muszą mu amputować tą chorą.
- Ale proszę się nie martwić,mam też dobrą wiadomość. Mam już kupca na pana laczki.

  
Ocena: 8 / 4
Dowcip #6111 dodany o 17:35 w kategorii różne

Przechodzeń pyta wędkarza:
- No jak tam, złapał pan coś?
- Cztery szczupaki.
- Od rana?
- Nie, od piętnastu lat.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #1586 dodany o 17:31 przez becia w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak, Ruski i Niemiec założyli się, który z nich dalej rzuci pługiem. Sędzią miał być diabeł.
Polak rzucił jako pierwszy i uzyskał wynik 100 metrów. Niemiec rzucał jako drugi i uzyskał wynik 150 metrów. Trzeci - Rosjanin rzucił na odległość 500 metrów, już się zaczął cieszyć zwycięstwem, jednak diabeł mówi:
- Zwyciężył Niemiec przed Polakiem. Ruski zdyskwalifikowany, bo rzucił pług razem z traktorem.

  
Ocena: 13 / 4
Dowcip #4247 dodany o 17:04 przez Kasia w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak, Niemiec i Rusek idą przez busz. Nagle wyskakują tubylcy i zanoszą go królowi plemienia. Kiedy są na miejscu król do nich przemówił:
-Wybierzcie sobie rzecz, którą odbierzecie sobie życie, a my z waszej skóry zrobimy bębenki.
Pierwszy Niemiec mówi:
-Dajcie mi nóż.
Po otrzymaniu narzędzia odciął sobie kawałek brzucha....
Zrobili z jego skóry bębenki.
Potem Rusek mówi:
-Dajcie mi strzelbę.
Dali mu, a on puknął się w łeb i również z jego skóry zrobiono bębenki.
Ostatni Polak mówi:
-Dajcie mi widelec.
Tubylcy patrzą ze zdziwieniem i dali mu ten widelec. Polak dźgając się po brzuchu i klatce mówi:
-Takiego ch*ja będziecie mięli,a nie bębenki!!

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #1016 dodany o 16:45 w kategorii o mężu i żonie

Młode małżeństwo dorobiło się synka, osobnik ten był normalny tylko nie cierpiał mleka.
Jak każdego ranka mamusia wychodzi do sklepu kupić synkowi drożdżówkę i jak każdego ranka mówi tatusiowi:
- Ja wychodzę, a ty spróbuj dać mu mleko
Po powrocie... pełne zdziwienie! Synek zjadł mleczną zupę.
- Jak to zrobiłeś? - pyta męża.
- Aaa... opowiadałem mu różne rzeczy... no i zjadł.
- Co mu opowiadałeś?
- No, że jak nie będzie jadł mleka... to będzie miał małego członka
Na to żonka - trzask go w pysk!
- Ty świnio! Dzieciakowi takie świństwa opowiadasz?!
Po ok. 30 minutach wpada do pokoju i znowu wali męża po pysku.
- A teraz to za co?! - krzyczy stary.
- Za to, że jak byłeś mały to mleka nie piłeś!!!

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #9015 dodany o 16:20 przez Ziomek_84 w kategorii o nauczycielach

Podczas katechezy w drugiej klasie dzieci przypominały sobie warunki
sakramentu pokuty.
W pewnej chwili do odpowiedzi zgłosiła się Kasia, by wyjaśnić jeden z warunków:
– Mocne postanowienie poprawy to szczera wola unikania sakramentu pokuty – powiedziała z przekonaniem.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2973 dodany o 16:04 przez wasserr w kategorii o bacy

- Wojtek, wyście taki mondrala, wsytko prawie wiycie, to powiydzcie wiela jest prowd?
Gazda na to:
- Jo znom jino trzy. Piyrso to świynto prowda, drugo tyż prowda, i trzecio gówno prowda.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #6661 dodany o 16:03 w kategorii o mężczyznach

Na budowę przychodzi facet i się pyta:
- Ilu was tu pracuje?
- Z majstrem, czy bez?
- Z majstrem.
- 26.
- A bez?
- Bez majstra, to tu nikt nie pracuje.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #11427 dodany o 15:50 w kategorii o lekarzach

Idzie baba do lekarza z bombą na głowie i mówi:
- panie doktorze strasznie boli mnie głowa.
- ale pani jest bombowa - odpowiada lekarz.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3925 dodany o 15:36 w kategorii o blondynkach

Co umieszcza blondynka za uszami by być bardziej atrakcyjną?
- Nogi.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #4163 dodany o 15:01 w kategorii różne

- Cześć! A gdzie Twój kolega?
- Niedźwiedź go porwał.
- Coś Ty! Gdzie?
- W różne strony...

  
Ocena: 4 / 2
Dowcip #5737 dodany o 13:50 w kategorii o mężu i żonie

- Co chcesz na kolację?
- Obojętne, co zrobisz to zjem.
- Obojętne, to co, nie wiesz na co masz ochotę?!
- Mam ochotę na schabowego ze smażonymi ziemniakami.
- Jasne, tobie się wydaje, że ja nie mam co robić, pojawiasz się łaskawie o siódmej z pracy, a ja do tego czasu musiałam nastawiłam pranie i odrobiłam lekcje z dziećmi. Gadaj co chcesz na kolację!
- Przecież ci mówiłem, schabowego…
- Słuchaj, ja nie mam nastroju do żartów, nie mógłbyś zjeść czegoś jak normalny człowiek
- OK. zrób mi placki ziemniaczane.
- O w pół do ósmej, ciebie pogięło już całkiem! A i tak nie ma ziemniaków, gdybyś przyszedł wcześniej do domu, to mógłbyś je kupić.
- Mogłem je spokojnie kupić wracając z pracy, market jest otwarty do dziewiątej trzeba było powiedzieć.
- Ciekawe dlaczego akurat ty miałbyś je kupować, skoro ja to robię całe życie?! A tak dla ścisłości ziemniaki mieliśmy wczoraj, przecież nie będziemy ich żarli w każdy dzień.
- Pytałaś na co mam ochotę, to ci mówię.
- Przestań z tym.. „że się pytałam”. Ostatni raz pytam co chcesz na kolację.
- Jaki mam wybór.
- No tak, to cały ty, ja się ciebie o coś pytam, a ty odpowiadasz pytaniem!
- … to może … tosty?
- Oczywiście, ty jesteś do tego zdolny, aby mi wyżreć ostatnie cztery kromki chleba tostowego dobrze wiedząc, że innego nie mogę jeść! Na kolacje zrobię ci spaghetti, albo odgrzeje jakiś sos z mięsem z zamrażarki. Wreszcie się zdecyduj!
- To ja … może … bym zjadł … ten sos dawno nie jadłem.
- Sos, jasne, ciekawe dlaczego nie chcesz spaghetti?!
- Dobrze, zrób mi spaghetti.
- No wreszcie, z ciebie coś wyciągnąć … Posypać ci to serem?
- Nie, przecież wiesz, że już od lat nie dodaję sera.
- A to ciekawe, to ja się zrywam i lecę po ten ser, żeby ci go dodać do spaghetti, a ty mi meldujesz, że go nie dodajesz. Ciekawa jestem od kiedy?!
- Od dziesięciu lat, jeszcze ciebie nie znałem, jak ostatni raz nim posypałem spaghetti.
- OK! To ja ci zrobię to spaghetti, o ósmej wieczorem, ja tego jeść nie będę, dzieci też. Zjesz sam! Tak jak byś nie mógł zjeść tego sosu z zamrażarki.
- Oczywiście, że mogę, podgrzej mi go.
- I co nie mogłeś tak od razu powiedzieć?! To ja tu muszę pół godziny wyciągać z ciebie co łaskawie byś zjadł na kolację!
- …
- Masz tu ten swój sos, ciekawa jestem co ja teraz zrobię z tym serem?!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #9928 dodany o 13:46 przez maciek2 w kategorii o zwierzętach

Krokodyl mówi do krokodyla:
- Stary! Jak zjadłem wczoraj blondynkę to przez pięć godzin nie mogłem się zanurzyć.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #6743 dodany o 13:43 w kategorii o wąchocku

- Dlaczego sołtys w Wąchocku już nie jeździ czołgiem?
- Bo mu gąsienice pozdychały.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12130 dodany o 13:43 w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do pokoju mamy o północy i widzi mamę nago gdzie masuje sobie brzuch i jęczy:
- chcę mężczyzny, chcę mężczyzny.
Na drugą noc to samo.
Na trzecią Jasiu przychodzi do pokoju mamy a tam mama pieprzy się z facetem.
Wtedy Jasiu biegnie szybko do swojego pokoju, ściąga piżamkę i jęczy:
- chcę rowerek, chcę rowerek

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3259 dodany o 13:37 przez Jola w kategorii o policjantach

Egzamin w Wyższej szkole policyjnej w Warszawie:
- Jakiego koloru jest biały maluch?
Policjant (kandydat) nie wie.
- No niech pan pomyśli, jakiego koloru jest biały maluch.
Po kilku minutach policjant się uśmiecha i mówi:
- Biały!!!
- Bardzo dobrze, widać, że się Pan dużo uczył, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochód ?
Policjant myśli, myśli, myśli, i woła uradowany :
- Biały!!!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #1825 dodany o 13:32 w kategorii pikantne

Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią.... i ją zgw*łcił. Spodobało mu się, to ją zgw*łcił jeszcze raz, i jeszcze raz.
Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
- Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
- Pewnie, że mam!
- No to możesz je podrzeć...

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #6968 dodany o 13:25 w kategorii o mężu i żonie

Mąż drze ryja siedząc na w kiblu:
- Kochanie!!! Słyszysz mnie???
- Co się stało? - pyta żona. - Papier się skończył?
- Nie... Możesz zrestartować router?

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #9574 dodany o 13:16 w kategorii chuck norris

Na co Chuck Norris bierze pieniądze?
Na kredyt.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #15131 dodany o 13:11 w kategorii o zwierzętach

Pewien bardzo zdesperowany koleś miał kota. Postanowił się go pozbyć więc wywiózł go ulicę od domu i zostawił. Przychodzi do domu , patrzy a kot siedzi na kanapie i gapi sie na niego. Następnego dnia wywiózł go do centrum miasta. Wraca, a kot siedzi znowu na kanapie i gapi się na niego. Trzeciego dnia koleś poddenerwowany wywozi kota za miasto do lasu w najgorsze chaszcze. Dzwoni do żony:
- ej, jest kot w domu?
- tak, a co?
- to daj go do telefonu bo się zgubiłem.

  
Ocena: 4 / 0
Dowcip #13250 dodany o 13:05 przez Viky w kategorii o jasiu

Legenda głosi, że tego kogo Wilk zobaczy za 20 sekund go zje. Przechodzi Jaś, widzi wilka i mówi:
- Proszę nie jedz mnie!
- Masz 20 sekund.
Jasio zaczął ryczeć a wilk na to:
- Ej Jasiu czemu płaczesz?
- Bo mnie zjesz za 20 sekund.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo idzie jeż.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #8096 dodany o 12:53 w kategorii o teściowej

Na policję zgłasza się Gabryś
-Więc mówi Pan, że Pana teściowa zniknęła z domu przed tygodniem?
To dlaczego zawiadamia nas pan o tym dopiero dzisiaj?
-Nie mogłem uwierzyć w swoje szczęście...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2524 dodany o 12:50 przez wasserr w kategorii w pracy

- Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy...
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno oko trzeba będzie przymknąć.

  
Ocena: 3 / 3
Dowcip #14391 dodany o 12:27 w kategorii o prawnikach

Prawnik, inżynier i matematyk zdają test.
Zaczyna inżynier, pytają go:
- Ile jest 2 2?
Inżynier pomyślał chwilę i powiedział:
- 4.
Potem zawołano matematyka i zadano mu to samo pytanie. Po chwili zastanowienia odpowiedział:
- 4,0.
Następnie wezwano prawnika i usłyszał to samo pytanie. Prawnik odpowiedział szybciej niż matematyk:
- A ile chcecie, żeby było?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #4505 dodany o 12:18 przez Ada w kategorii o kelnerach

- Panie kelner, co to za robak pływa w mojej zupie?
- Nie ma pojęcia, zawsze byłem słaby z biologi.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #2154 dodany o 11:51 w kategorii stirlitz

Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz ich przechytrzył. Uciekł przez wejście.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #13003 dodany o 11:19 w kategorii o kobietach

- Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy świecą się na czerwono.
- A ile ma pan lat?
- 60.
- O, to jedzie pan już na rezerwie.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #2345 dodany o 11:10 w kategorii o mężu i żonie

Gość dowiedział się, że żona go zdradza. Wpada wcześniej
niż zwykle do domu, wbiega do sypialni, patrzy: a tu żona
leży naga na łóżku, a na niej znajduje się wielki,
umięśniony murzyn. Facet widzi że w walce na pięści
nie ma szans, wiec biegnie do kuchni i zrywa z wieszaka
największa patelnię.
Wpada do sypialni i z całej siły wali nią murzyna w nerki.
Murzyn obraca się, uśmiecha szeroko i mówi:
Dzięki stary, teraz wszedł cały

  
Ocena: 4 / 2