Dowcip #3414 dodany o 21:57 w kategorii różne

Gość baraszkował w najlepsze z kochanką, gdy usłyszał, że samochód jej męża wjeżdża na podjazd. Niewiele myśląc złapał swoje ubranie i wyskoczył przez okno, mimo że na zewnątrz padał deszcz. Traf chciał, że ulicą przebiegał właśnie maraton. Postanowił dla niepoznaki dołączyć do zawodników.
- Zawsze biegasz nagi? - zapytał go po przebiegnięciu kilku kilometrów jeden z biegaczy.
- Tak - odparł. Czuję się wtedy naprawdę wolny, a powiew wiatru przyjemnie chłodzi moją skórę.
- To, dlaczego biegniesz z ubraniem pod pachą? - dopytuje się sportowiec.
- Po zakończonym biegu mogę od razu ubrać czyste ciuchy - wyjaśnił.
- A zawsze biegasz z nałożoną prezerwatywą? - zapytał zawodnik.
- Nie, tylko, kiedy pada...

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #12332 dodany o 21:04 w kategorii o zwierzętach

Czterech pancernych i psa wysłano do Czechosłowacji wraz z wojskami Układu Warszawskiego. Pancerni przekroczyli granicę, Szarik nie chciał iść dalej.
- Jestem pies, nie świnia - zaszczekał.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12773 dodany o 20:29 w kategorii o sąsiadach

Przedstawiciel handlowy puka do drzwi.
Otwiera mu kobieta.
- Dzień dobry, uszanowanie, łaskawa pani. Czy pozwoli pani, że przedstawię jej nasz najnowszy hit z dziedziny urządzeń gospodarstwa domowego, o którym pani sąsiadka twierdzi, że nie może sobie pani na niego pozwolić?

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #4003 dodany o 19:44 w kategorii różne

Pobożna duszyczka trafia do nieba. Po jakimś roku znudzona śmiertelnie prosi świętego Piotra, aby pozwolił jej zerknąć jak to jest w piekle. Święty Piotr się zgodził i duszyczka ku swemu wielkiemu zdumieniu ujrzała,że w piekle w najlepsze trwa zabawa, szampan leje się strumieniami, trwają tańce i zabawa. Duszyczka uprosiła świętego Piotra aby przeniósł ją do piekła. Święty tylko wzruszył ramionami, ale się zgodził. Gdy tylko duszyczka przekroczyła bramy piekła złapało ją dwóch dyżurnych diabłów i ciągnie do kotła z gotująca smołą.
- To pomyłka, ja chcę tam gdzie są tańce i zabawa...
- Popatrz - mówi jeden z diabłów - jeszcze jeden głupek nabrał się na naszą reklamę.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #2466 dodany o 19:40 w kategorii stosunki damsko-męskie

Trzech facetów leży na sąsiednich łóżkach oddziału urazowego szpitala i opowiada w jaki sposób tu trafili:
Mówi pierwszy:
- Podejrzewałem moją żonę, ze mnie zdradza. Zwolniłem się wcześniej z pracy, wpadam do domu i widzę, że stara leży goła w łóżku. Przetrząsam do góry nogami całe mieszkanie, ale gacha nie znalazłem. Wyglądam przez okno i widzę że piętro niżej na balkonie leży goły facet. Złapałem co miałem pod ręką i rzuciłem w niego. Traf chciał, że to była lodówka i przy rzucaniu naderwałem sobie ścięgno ręki...
Opowiada drugi facet: - Leżę sobie na balkonie, opalam się, aż tu nagle lodówka mi na łeb spada...
Opowiada trzeci facet: - Siedzę sobie w lodówce...

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3238 dodany o 18:47 w kategorii stirlitz

Naprzeciw Stirlitza szły trzy umalowane kobiety.
- K*rwy - pomyślał Stirlitz.
- Pułkownik Isajew - pomyślały prostytutki.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #12941 dodany o 18:35 w kategorii różne

Tonie statek, wszyscy panikują.
Obok szalup siedzi na krzesełku wygodnie facet.
Słucha radia, pali fajkę.
Podbiega do niego starszy mężczyzna i się pyta:
- Czemu się Pan nie próbuje ratować?!
- Panie nie zawracaj mi Pan głowy to nie mój statek.

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #1745 dodany o 18:27 w kategorii o dyrektorach

Nielubiany szef zostawia kartkę na biurku:
- Jestem na cmentarzu.
Po powrocie zastaje dopisek:
- Niech ci ziemia lekką będzie.

  
Ocena: 2 / 3
Dowcip #1866 dodany o 16:59 w kategorii religijne

W niedalekiej przyszłości ludzkość stworzyła super-komputer. Posiadał całą wiedzę ludzkości, znał historię, życiorys, a nawet myśli każdego człowieka na ziemi. Aby go wypróbować naukowcy zadali mu pytanie:
- Czy istnieje bóg?
- Teraz już tak - odparł komputer.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #2941 dodany o 16:38 w kategorii różne

Spotyka się dwóch biedaków jeden mówi do drugiego:
- Co u pana słychać?
- A nic ciekawego.
- A gdzie pan mieszka?
- A nigdzie.
- A to witam sąsiada

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #5233 dodany o 14:20 w kategorii o mężu i żonie

Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się
po mieszkaniu i słyszy, że z toalety dochodzą jakieś postękiwania.
Myśli sobie
- Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło". Jak pomyślała, tak zrobiła...
Nagle z toalety słychać przeraźliwy krzyk:
- O Boże! Ratunku!
Wystraszona żona otwiera drzwi i zapala światło. Mąż z ulgą:
- Uffff! A już myślałem, że mi oczy pękły!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3389 dodany o 14:08 przez trudi w kategorii o mężu i żonie

- Ty w ogóle nie jesteś o mnie zazdrosny!
- Jestem....
- Ciekawe, a co byś pomyślał jakbyś się dowiedział, że cię zdradziłam z twoim najlepszym przyjacielem?!
- Że jesteś lesbijką...

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #13579 dodany o 12:55 w kategorii o kobietach

Przychodzi baba do lekarza, zdejmuje mu spodnie i bierze "dinksa" do ust.
A na to lekarz:
- Oj, długo Pani nie pociągnie.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #2209 dodany o 12:39 w kategorii różne

Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu.
- Hej... - mówi niewidomy - ale duży fotel.
- W Teksasie wszystko jest większe, niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer.
Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru. Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem:
- Ale duże kufle tu macie.
- W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman.
Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta.
- Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej - pada odpowiedź.
Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety, wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy:
- Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #11585 dodany o 11:02 przez Buka w kategorii o kobietach

Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostać się do klasztoru. Nagle zatrzymuje się nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownicą siedzi niezła laska. Jadą tak, a zakonnica rozgląda się po samochodzie:
- Ładny samochód, pewnie męża?
- Nie, to od kochanka - odpowiada kobieta.
- Śliczną ma pani biżuterię, pewnie mąż kupił?
- Nie to od innego kochanka.
Zakonnica na chwilę zamilkła, ale widzi futro z tyłu na siedzeniu, więc mówi:
- Śliczne futerko, pewnie mąż kupił?
- Nie, to od trzeciego kochanka - odpowiada kobieta.
Resztę drogi zakonnica już nic nie mówi, tylko rozmyśla. Podjeżdżają pod klasztor, zakonnica wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka się w niej i myśli. Nagle słychać cichutkie pukanie do drzwi:
- Siostro Łucjo, to ja ksiądz Marek, niech siostra mnie wpuści.
Na to siostra wybucha:
- Niech sobie ksiądz te bombonierki w d*pę wsadzi!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #7249 dodany o 10:59 w kategorii o zwierzętach

Idzie duży miś i mały miś.
Ten mały patrzy na tego dużego i mówi:
- Ej ty, duży, ile ważysz?
Duży na to:
- No ze 150.
Mały tak na niego patrzy i mówi:
- Nie no, bez jaj.
A duży na to:
- Ano bez jaj, to ze 130.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #12465 dodany o 10:13 w kategorii różne

Chuck Norris potrafi zrobić domek karciany! Z klocków Lego..

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7666 dodany o 09:28 w kategorii o turystach

W Morskim Oku w przerębli kąpie się baca.
- Baco, nie zimno wam? - pytają się turyści.
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- A jak wam jest?
- Jędrzej.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #5564 dodany o 08:59 przez kondziu w kategorii różne

Strażak ratuje babcię z płonącego budynku i krzyczy:
- Proszę zacisnąć zęby! Za chwilę skaczemy!!
- Muszę wracać do domu,szybko! - krzyczy babcia
- Ale po co??
- Moje zęby tam są,co ja zacisnę!?!!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #7059 dodany o 22:58 w kategorii o mężu i żonie

Mąż wyjeżdżał w delegację. Przed wyjazdem mówi żonie:
- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria!" i on wszystko zrobi.
- Dobra.
Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i zawołała: "Boria!"
Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta:
- A co to za cudo?
- Boria.
- Boria!
Robot zareagował prawidłowo i zabrał się za sąsiadkę.
(...)
Dwa dni później mąż zorientował się, że nie powiedział żonie, jak się wyłącza robota. Dzwoni, nikt nie odbiera. Wsiada w samolot, leci do rodzinnego miasta. Na lotnisku łapie taksówkę, wsiada i mówi do kierowcy:
- Na Iwanowkę, szybko!
- Na Iwanowkę? Tam nie pojadę.
- Dlaczego?!
- Tam Boria!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #4379 dodany o 21:37 w kategorii różne

Babcia mówi do swojego wnuczka:
-Za moich czasów to muzyka była bardziej melodyjna...
-Babciu, ale ja włączyłem mixer do ciasta.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #7662 dodany o 21:00 w kategorii o mężu i żonie

- Czym się różni żona od kochanki?
- Tym, że kochanka, jak przychodzi do domu, to najpierw idzie do łóżka, a potem do lodówki, a żona idzie najpierw do lodówki, a potem do łóżka.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #6317 dodany o 20:53 w kategorii o jasiu

- Jasiu taki brudny nie pójdziesz do szkoły!!!
- Dobrze mamusiu, nie pójdę.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #13301 dodany o 20:36 w kategorii o blondynkach

Rozmawia blondynka z brunetką.
W pewnym momencie blondynka mówi:
- ale rower to jest nudny .. na co odpowiada brunetka:
- ale kto to jest?
- czy ja zawsze muszę mówić o ludziach, chodzi mi o rower ...
- a kto to rower?
- ten taki co się na nim pedałuje
- aha, to mów, że chodzi ci o rower a nie ...
Po chwili odzywa się blondynka:
- Ale ja tej Natalii nie lubię.
- A co to za pojazd?

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #7391 dodany o 20:10 przez Ziomek_84 w kategorii o zwierzętach

Czemu koń biega boso?
Bo udaje Cejrowskiego

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3878 dodany o 16:44 w kategorii szkolne

Ojciec pyta syna:
- No i jak ci poszedł ten egzamin?
- Przez 20 min egzaminator trzymał mnie w krzyżowym ogniu pytań...
- No i co?
- Nie wydobył ze mnie ani słowa.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #5934 dodany o 16:27 w kategorii różne

Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. - Pytałem, co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie: Czy chce się pan napić?
- Czemu nie... a co pan ma?
- Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna, której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #13146 dodany o 15:51 przez JaceK w kategorii o blondynkach

Blondynka idzie sobie mostem i kłóci się z brunetką która więcej waży. Blondynka mówi że waży 60 kg, brunetka że 70. W końcu blondynka wpada do wody i zaczyna krzyczeć:
- Tonę, tonę!
Brunetka na to:
- A ja dwie!

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #5927 dodany o 15:51 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza i żali się:
- Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna.
- Skąd pani wie?
- Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna...
- To niemożliwe! - przerywa lekarz
- Ale ja jestem z Marklowic.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1906 dodany o 14:36 w kategorii różne

- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
- Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
- Ja tam nie wiem, ja tam nie wiem, ja tam swoje 8 baryłek zjadłem!

  
Ocena: 1 / 3