Dowcip #923 dodany 12.06.2017 o 07:56 w kategorii o blondynkach

Spotykają sie dwie blondynki. Jedna spostrzega u drugiej piękny naszyjnik.
- Ładny naszyjnik. Ile dałaś?
- Aaaaa sama nie wiem chyba z 5 razy

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #961 dodany 12.06.2017 o 07:53 w kategorii stosunki damsko-męskie

Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:
- Ile?
Panienka odpowiada:
- 100 z przodu, 150 z tyłu.
Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:
- A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #955 dodany 12.06.2017 o 07:31 w kategorii o mężu i żonie

Na wykładzie studentka pyta się profesora seksuologii:
- Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku?
- 10% odwraca się na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do łazienki....
- A pozostałe 80%? - pyta dalej studentka.
- No cóż, ubiera się i wraca do domu.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #910 dodany 12.06.2017 o 07:21 w kategorii o handlowcach

Oburzony klient do sprzedawcy:
- Sprzedał mi pan ten sweter twierdząc, że jest z wełny. Tymczasem na metce jest wyraźnie napisane, że jest z bawełny.
- Ciiii, to tylko podstęp dla zmylenia moli.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #928 dodany 12.06.2017 o 07:16 przez Piotrek w kategorii o blondynkach

Mąż do blondynki:
- Czuję kochanie, że mnie zdradziłaś!
- Nie możesz nic czuć. Zaraz po tym wzięłam prysznic.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #969 dodany 11.06.2017 o 23:01 w kategorii o jasiu

Jasiu chwali się kolegom:
- Na urodziny chciałbym dostać O.B.
- A co to jest? - pytają go koledzy.
- Nie mam pojęcia, ale można wtedy pływać, jeździć na rowerze i grać w tenisa.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1001 dodany 11.06.2017 o 22:54 przez Wojtek w kategorii o szkotach

Na oceanie zatonął statek. Ocalało tylko małżeństwo Szkotów, którym udało się chwycić deski.
- Już nic gorszego nie mogło nas spotkać! Straciliśmy cały bagaż - narzeka żona.
- Mogło być gorzej - mówi mąż - bo miałem zamiar kupić bilety powrotne.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #988 dodany 11.06.2017 o 22:54 w kategorii o jasiu

Dzieci miały przynieść do szkoły różne przedmioty związane z medycyną. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki.
- A ty co przyniosłeś? - pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skąd go wziąłeś?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeech... cheee....

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1000 dodany 11.06.2017 o 22:25 w kategorii o jasiu

Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz może pieska?
- Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
- Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
- Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #973 dodany 11.06.2017 o 22:19 w kategorii różne

Kiedy NASA zaczęła wysyłać astronautów w przestrzeń kosmiczną, okazało się szybko, że długopisy nie działają w stanie nieważkości. By rozwiązać ten problem, naukowcy z NASA wydali 12 miliardów dolarów i przeznaczyli 10 lat na skonstruowanie długopisu, który pisze przy zerowej grawitacji, pod wodą, do góry nogami i na każdej możliwej powierzchni w temperaturze do 300 stopni Celsjusza.
Natomiast Rosjanie dali kosmonautom ołówki.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #984 dodany 11.06.2017 o 22:16 w kategorii różne

Przychodzi facet do fryzjera:
- Niech mnie pan tak krótko op**rdoli.
Fryzjer:
- Ty ch*ju!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #989 dodany 11.06.2017 o 22:15 przez basia w kategorii szkolne

Pewien czarnoskóry student nie mówiący za bardzo po polsku chciał się dostać z akademika na dworzec centralny, wiec uczynni koledzy napisali mu karteczkę, którą miał pokazywać w autobusie do którego go "zapakowali". W autobusie ludzie czytali podsuwaną im przez studenta karteczkę i wybuchali śmiechem.
A oto treść karteczki: "Wypchnijcie bambusa na centralnym".

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1007 dodany 11.06.2017 o 21:38 w kategorii zagadki

Co robi szklarz, gdy nie ma szkła?
- Pije z gwinta.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #992 dodany 11.06.2017 o 20:33 w kategorii o rolnikach

John mieszkał na farmie leżącej na kompletnym odludziu, o kilkanaście mil od najbliższej siedziby człowieka. Pewnego razu postanowił zrobić porządki w swym ogrodzie. Nie miał sekatora,więc wybrał się po niego do swojego najbliższego sąsiada. Ponieważ dzielił go od niego szmat drogi (John szedł piechotą) facet z nudów zaczął po drodze kombinować jak to będzie, gdy już dojdzie do kumpla...
- Ja powiem "cześć", a on się zapyta co mnie sprowadza. Więc powiem mu, że chce pożyczyć sekator. On się pewnie zapyta, po co mi sekator. Więc ja mu powiem, że to nie jego interes. No to on powie, że jak sekator jest jego, to chce wiedzieć po co go pożyczam. Więc ja jemu powiem...
No i John pokłócił się sam ze sobą. I gdy po paru godzinach dotarł do celu, to aż się gotował ze złości. Załomotał pięścią w drzwi. Sąsiad otworzył.
- O, cześć stary! Co cię sprowadza?
- W DUP*E MAM TWÓJ SEKATOR!!! - wrzasnął John i zawrócił do domu.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #996 dodany 11.06.2017 o 20:24 przez tomek w kategorii o mężu i żonie

Między sąsiadkami:
- Nie wiesz przypadkiem, gdzie jest mój mąż? Przed godziną poszedł utopić w rzece kota.
- Skoro wiesz gdzie jest, to czemu mnie pytasz?
- Bo kot wrócił do domu.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #995 dodany 11.06.2017 o 20:08 w kategorii różne

Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc : "Dierżi linu!" Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Sprechen Sie Deustsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do! - odpowiada ucieszony Murzyn
- No to dierżi linu!

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #983 dodany 11.06.2017 o 20:00 w kategorii religijne

W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz który oprócz obowiązków duszpasterskich oddawał się zajęciom gospodarskim. Szczególnie lubił hodowle drobiu, która szła mu naprawdę nieźle. Któregoś jednak dnia księdzu zaginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, co mu się czasami zdarzało, ale zawsze wracał. Jednak minął jakiś czas, a koguta jak nie ma tak nie ma. Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Z innych źródeł ksiądz wiedział, ze miejscowa ludność organizuje czasami zakazane w tym regionie walki kogutów. Postanowił załatwić sprawę podczas niedzielnej mszy. Po mszy wszyscy wierni zbierali się już do odchodzenia, ale ksiądz ich powstrzymał. Stwierdził:
- Mam jeszcze jedną bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia. (W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka).
- Chciałbym spytać kto z tu obecnych ma koguta (wszyscy mężczyźni wstali).
- Nie, nie to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta (wszystkie kobiety wstały).
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy (połowa kobiet wstała).
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam wprost - kto widział ostatnio mojego koguta (wstał chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele koza).

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #999 dodany 11.06.2017 o 19:46 w kategorii o jasiu

- Synku, muszę powiedzieć,że Twoje świadectwo pozostawia wiele do życzenia.
- Fajnie, tato! To ja życzę sobie rower.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #1008 dodany 11.06.2017 o 19:43 w kategorii zagadki

Jaka jest największa anomalia fizjologiczno-polityczna?
- Członek z ramienia.

  
Ocena: 10 / 3
Dowcip #1006 dodany 11.06.2017 o 19:27 w kategorii o żołnierzach

Komisja wojskowa.
- Do jakiej formacji chcielibyście wstąpić?
- Do marynarki.
- A pływać umiecie?
- Co, okrętów nie macie?!

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #1003 dodany 11.06.2017 o 19:16 w kategorii szkolne

Dziekan jednego z amerykańskich uniwersytetów wzywa do siebie studenta i mówi:
- Wczoraj znajdowałeś się na terenie żeńskiej bursy. Według regulaminu naszego uniwersytetu musisz zapłacić 10 dolarów kary. Jeśli znów ci się to przytrafi, następnym razem zapłacisz 15 dolarów, a za trzecim razem - dwadzieścia.
- Panie profesorze, cenie sobie pański czas. Porozmawiajmy rzeczowo: ile kosztuje abonament na cały semestr?

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #976 dodany 11.06.2017 o 18:59 w kategorii o blondynkach

Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać - tłumaczy się blondynka - ale jestem w ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No... Będą już jakieś dwie godziny...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #997 dodany 11.06.2017 o 18:47 w kategorii o blondynkach

Siedzą dwie blondynki i oglądają pornusa. Na filmie aktorzy się kochają, film się kończy i jedna z blondynek zaczyna płakać. Druga pyta:
- Co się stało?
- Myślałam, że się pobiorą.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #998 dodany 11.06.2017 o 17:49 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda.
- Kto Cię tak urządził?!
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taką teściową, to bym ja ciupagą zarąbał!
- A Ty myślisz, że co ja niosę w worku?

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #970 dodany 11.06.2017 o 17:18 w kategorii stosunki damsko-męskie

Do domu publicznego przyszedł staruszek z laską i zażyczył sobie trzy dziewczyny.
- Dziadku, trzech nie wytrzymasz - podpowiada właścicielka domu.
- Płace za trzy, to i wymagam.
Zaprowadziła go do pokoju z trzema dziewczynami, po czym wyszła. Dziadek ustawił je według wzrostu i mówi:
- Wy dwie połóżcie mnie na tą trzecią.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #979 dodany 11.06.2017 o 16:45 w kategorii o bacy

Baca znalazł broszurkę, jak odzwyczaić się od jedzenia przez tydzień. Pierwszego dnia miał zamiast posiłków pić po 1/2 szklanki wody. Drugiego po 1 szklance itd. Siódmego dnia półprzytomny z głodu miał wykonać ostatnie polecenie - wysrać się. Poszedł więc za chałupę, kucnął, natężył się i nic. (z pustego to i Salomon...) Siedzi, siedzi, aż nagle słyszy odgłosy jedzenia. Patrzy, a tu mu dupa się pasie!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #1009 dodany 11.06.2017 o 16:23 w kategorii zagadki

A co to jest krzyżówka krowy z żółwiem?
- Cielę w kasku.
A krzyżówka węża z jeżem?
- Drut kolczasty.

  
Ocena: 10 / 5
Dowcip #991 dodany 11.06.2017 o 16:22 w kategorii religijne

Staruszek u spowiedzi:
- Proszę księdza, w czasie wojny ukrywałem Żyda u mnie w piwnicy.
- To bardzo dobry uczynek, chwalebny!
- Ale proszę księdza, za każdy dzień musiał mi płacić 100 dolarów.
- To zrozumiałe, ryzykowałeś życiem, to żaden grzech.
- Co za ulga - mówi staruszek, oddala się na parę kroków, ale po chwili wraca i niepewnie pyta:
- A może powinienem mu powiedzieć, że wojna się już skończyła?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #986 dodany 11.06.2017 o 15:40 przez solid w kategorii różne

Klient hotelu do recepcjonistki:
K: - Zasłałem łóżko
R: - Bardzo dziękujemy, zapraszamy ponownie.
K: - Nie ma spławy.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #982 dodany 11.06.2017 o 14:34 w kategorii o bacy

Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
- A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jako nazywo: ugryz - nie, nie ugryz!... użarł - nie, nie użarł... A! Już wim! UJOT!

  
Ocena: 0 / 0