Dowcip #2348 dodany o 22:34 przez tadek55 w kategorii stosunki damsko-męskie

Młodziutki Szkot wraca z pierwszej randki.
- Jak się udała randka? - pyta tata Szkot.
- Całkiem nieźle, wydałem tylko 3 funty.
- Uuuuuu? dużo. Za dużo!
- Tato ale ona więcej nie miała!!!

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2273 dodany o 22:24 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Międzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalistów: Amerykanin, Rosjanin, Polak.
Finalistów usadzono w szczelnie zamkniętych kabinach, żeby nie mogli się podsłuchiwać i podpatrywać. Komisja dała znak. Pierwszy wystartował Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak jo self ... itp., itd... I tak przez około 5 minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju mać, bladź, ch*j wam w żopu... itp. itd..
Po dziesięciu minutach ostrych słów przyszła kolej na Polaka. Lekki rumor w kabince i leci wiązanka:
- O żesz ty w mordę p*****lona mać, w dupę r***ana kozia dupo, p****ole cię i twoja matkę też... itp. itd.
Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia głowę z kabinki i mówi:
- Dobra, mogę zaczynać.
Komisja na to:
- Zaczynać!? A co to było przez ostatnią godzinę?!
- To? Nic. Sznurówka mi się rozwiązała, ciasno w tej kabinie jak ch*j i nie mogłem k*rwy zawiązać...

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #2283 dodany o 22:14 przez tadek55 w kategorii o mężu i żonie

Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
- Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
- To jest ogon słonia.
Syn jednak wykrzykuje dalej:
- Nie! Pod spodem.
Zakłopotana mama odpowiada:
- Tooo... nic takiego.
Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie. Gdy tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
- Tato, tato, co to jest?
- To jest ogon, synu.
- Nie, pod spodem.
- To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
- A mama powiedziała, że to nic takiego.
Ojciec z dumą rozpiera się na fotelu:
- No cóż, synku. Tatuś trochę mamusie rozpuścił...

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2327 dodany o 22:09 w kategorii zagadki

Co musi zrobić łysy, żeby podrapać się po włosach?
- Dziurę w kieszeni...

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #2341 dodany o 22:00 w kategorii stosunki damsko-męskie

Bongiorno Kamillo frajera (Dzień dobry drogi Kamilu)
Kontato schizofrenio (bardzo nas cieszy)
Liberta kaput (że się ożeniłeś)
Akademio kabaretto (w tym uroczystym dla Ciebie dniu)

La dyscyplina dyktatore (życzymy Ci wiele radości i szczęścia)
Paloma maszkarone (pojąłeś piękną żonę )
Katorga, galera, patoga (po weselu rozpoczniesz normalne życie)

Finito amore... (wasz związek będzie pełen miłości)
Cinquecento bambini (potem może przyjdą dzieci)
Padre Virgilius (zostaniesz ojcem)

Silencio mortale (będziesz się cieszyć tą perspektywą)
Arszenikos cyjankare (dbaj o teściową)
Piwencjo kuflozo (i o teścia)
Vizitato prokuratore (a zostaniesz doceniony)
Gratulacjone (życzymy Ci)
Non kolaboracjone (miłej współpracy)
Forsa finito (dużo pieniędzy)
Apartamento sutereno (ładnego mieszkania)
Karocze sireno (dobrego samochodu)
Prego ciao Italia Bongiorno ogródek, sekator, działka (udanych wakacji co roku)
Cavalieros Sicilianos Italianos (tego wszystkiego życzą Ci koledzy ze słonecznej Italii)

Kumplos smutatos (podpisano koledzy z Klubu Starych Kawalerów)

P.S. Bongiorno stonka inwazione (Pozdrowienia dla gości weselnych)

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #2335 dodany o 21:59 w kategorii pikantne

Dziewczyna daje anons matrymonialny: "Poznam pana który nie będzie mnie bił nie odejdzie ode mnie i który będzie dobry w łóżku". Po kilku dniach słyszy straszne walenie do drzwi. Zaglądając przez "Judasza" nikogo nie widzi. Otwiera wiec drzwi a tam leży na wycieraczce pan, który nie ma nóg ani rak. Mówi:
- To ja jestem tym mężczyzna który w stu procentach odpowiada Pani wymaganiom. Nie będę Pani bił ponieważ nie mam rąk. Od Pani nie odejdę ponieważ nie mam nóg.
- No ale jak tam jeśli chodzi o seks?
- A pani myśli że czym to ja waliłem do drzwi?

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #2254 dodany o 21:41 w kategorii o jasiu

Jasiu chwali się kolegom:
- Jestem silny jak byk, bo jem dużo mięsa.
Na to jeden ze słuchaczy:
- Wątpię. Ja na przykład jem dużo ryb, a nie umiem pływać.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #2267 dodany o 21:37 w kategorii w pracy

Szef do pracownika:
- Czy wierzy pan w życie pozagrobowe?
- Ależ skąd!
- To dziwne. Godzinę temu dzwonił pański dziadek. Ten sam na którego pogrzeb zwalniał się pan z pracy tydzień temu.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #2280 dodany o 21:33 w kategorii szkolne

Pani zadała dzieciom temat wypracowania - ''Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?''.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta się nauczycielka.
- Czekam na sekretarkę...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2278 dodany o 21:17 w kategorii o jasiu

Przedszkole. Mały chłopczyk zaczyna nerwowo zwalać na podłogę wszystkie zabawki poukładane równo na półkach.
- Co robisz, Jasiu - pyta wychowawczyni.
- Bawię się.
- W co? - dopytuje się pani.
- W k***a mać, gdzie są kluczyki do samochodu?!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2337 dodany o 21:12 przez Slawo w kategorii różne

Na statku w jednej z kajut siedzą kapitan i majtek. Kapitan zapala fajkę i zaczyna puszczać dym. Majtek czując wydobywający się dym pyta:
- Panie kapitanie co to za tytoń że tak cudnie pachnie?
Kapitan na to:
- Mam specjalną recepturę otóż zawsze do tytoniu dodaję jeden włos łonowy pięknej kobiety.
Majtek postanowił to sprawdzić.
W porcie przespał się z kobietą i wyrwał jej włos łonowy.
Zapalił fajkę ale z fajki zamiast cudnego zapachu wydobywał się smród.
Majtek poszedł do kapitana żeby sam ocenił tytoń.
Kapitan pociągnął z fajki majtka i się skrzywił.
- No i co kapitanie? - zapytał majtek.
- Faktycznie śmierdzi...- stwierdził kapitan po czym się zamyślił się i odpowiedział:
- Już wiem! Wyrwałeś za blisko d*py.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #2330 dodany o 20:50 przez gadek w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak Rusek i Francuz płyną tratwą i nagle Francuz pije wino i resztę wylewa i Rusek mówi:
- Co Ty zrobiłeś wylałeś taki drogie wino???
- U nas jest tego pełno
Za chwile Polak wyrzuca Ruska, a Francuz mówi:
- Czemu wyrzuciłeś naszego kumpla???
- U nas tego pełno

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2313 dodany o 20:43 w kategorii o jasiu

Nauczycielka pyta ucznia:
- Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
- Bo dwa dni temu siedziałem w parku na ławce, a pani przechodziła z koleżanką. Za wami szło dwóch facetów, którzy mówili: "Ja będę rąbał tą z prawej a ty tą z lewej!". No i myślałem, że pani nie żyje.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #2351 dodany o 20:32 w kategorii o jasiu

Na lekcji polskiego pani pyta Jasia:
-Jasiu,powiedz nam,kiedy używamy wielkich liter?
Na to Jasio:
-Kiedy mamy słaby wzrok.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #2302 dodany o 20:28 w kategorii o blondynkach

Mówi blondynka do brunetki:
-Zobacz,Asia,urządziłam swój pokój wg własnej głowy!
-Tak,to dla tego jest taki pusty?:)

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2332 dodany o 20:24 w kategorii o jasiu

- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu do nauczycielki.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
A Jasiu na to:
- A kto lubi, będziemy uważać.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #2297 dodany o 19:57 w kategorii o bacy

Pojechał raz baca do Ameryki,kiedy już dotarł na miejsce
postanowił pójść zabawić się do domu publicznego.
W samym wejściu wita go "burdel mama" i pyta:
- Czego sobie baco życzycie
Na to baca:
- Chciołek się zabawić z piknom muzyneckom ale mom ino jednego dolara
Na to "burdel mama"
- Baco za jednego dolara to ja wam mogę nasikać do kapelusza.
Baca nie zastanawiając się długo ściągnął kapelusz i podał go burdel mamie
- No to sikojcie
No to ta wzięła i mu nasikała,
Baca podziękował, zabrał kapelusz i poszedł za róg budynku.
Wyciągnął prącie i mówi:
- Mosz h*ju rosół, bo na mięso nas nie stać!

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #2250 dodany o 19:56 w kategorii o policjantach

Środek nocy. Długi dzwonek do drzwi.
- Kto tam?
- Policja.
- Ale nikogo w domu nie ma!
- A kto odpowiada?
- Nikt nie odpowiada. Pewnie się przesłyszeliście.
- A światło dlaczego się pali?
- No dobra, już gaszę

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #2306 dodany o 19:51 w kategorii o blondynkach

Blondynka przechodzi przez most. W połowie drogi zatrzymuje się i przygląda robotnikom, którzy wrzucają do rzeki płyty chodnikowe. Zastanawia się:
- Jak to jest, że wrzucają kwadraty, a wychodzą kółka?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #2255 dodany o 19:48 przez redmond12 w kategorii abstrakcyjne

Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcją podchodzi jakiś facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?!
- Niestety - odpowiada strażak - dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób - trwa reanimacja.
- Szesnaście osób? Przecież tam był tylko ochroniarz!
- Skąd pan wie?! Kim pan jest?
- Kierownikiem tego prosektorium.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #2296 dodany o 19:36 przez Piotrek w kategorii zagadki

Wiecie czym się różni seks od klocków Lego?
- Nie! To bawcie się dalej klockami!

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #2256 dodany o 19:34 w kategorii o policjantach

Policjant zamknął się w komórce i przez kilka dni rozbierał swój nowo kupiony samochód na części. Żona się pyta:
- Po co to robisz?
- Poprzedni właściciel powiedział mi, że włożył w niego 20 tysięcy!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #2316 dodany o 19:34 w kategorii o jasiu

Jasio do mamy:
- Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?
-Tak synku.
-A Święty Mikołaj przynosi prezenty?
-Tak Jasiu.
-A ty gotujesz, sprzątasz i robisz zakupy?
-Tak skarbie.
-To właściwie po co trzymamy tatę?

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #2285 dodany o 19:34 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Nowy Jork, Central Park. Małą dziewczynkę atakuje pitbull. Podbiega młody mężczyzna i unieszkodliwia psa. Obserwujący całe zajście policjant podchodzi i mówi:
- Jest pan bohaterem. W jutrzejszych gazetach napiszą: Nowojorczyk uratował życie dziecku!
- Ale ja nie jestem z Nowego Jorku...
- Nie szkodzi, będzie: Bohaterski Amerykanin uratował dziecko!
- Ale ja nie jestem z Ameryki...
- To skąd pan jest?!
- Z Palestyny.
Nazajutrz w gazetach napisano: Islamski terrorysta zamordował amerykańskiego psa.

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #2354 dodany o 19:05 w kategorii o jasiu

-Mamo mogę się z tobą kąpać?
-Nie!
-Mamo mogę się z tobą kąpać?
-No dobra ale nie patrz pod wodę.
Jasiu nie wytrzymał i buch pod wodę.
-Mówiłam ci żebyś nie patrzał pod wodę!
-No dobra ale co to jest?
-To jest jaskinia.
-Tato mogę się z tobą kąpać?
-Nie!
-Tato mogę się z tobą kąpać?
-No dobra ale nie patrz pod wodę.
Jasiu nie wytrzymał buch pod wodę.
-Mówiłem ci żebyś nie patrzał pod wodę!
-No dobra ale co to jest?
-To jest wąż boa.
-Babciu mogę się z tobą kąpać?
-Nie!
-Babciu mogę się z tobą kąpać?
-No dobra ale nie patrz pod wodę.
Jasiu nie wytrzymał buch pod wodę.
-Mówiłam ci żebyś nie patrzał pod wodę.
-No dobra ale co to jest?
-To są reflektory.
-Mamo, tato mogę z wami spać?
-Nie!
-Mamo, Tato mogę z wami spać?
-No dobra ale nie patrz pod kołdrę.
Jasiu nie wytrzymał buch pod kołdrę.
-O rety wąż boa wchodzi do
jaskini , Babciu dawaj reflektory!!!!!!!!!!!

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #2323 dodany o 19:04 w kategorii różne

Polska drużyna w eliminacjach Ligi Mistrzów jest jak jądra:
- Zawsze biorą udział ale nigdy nie wchodzą :)

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #2269 dodany o 18:50 w kategorii w pracy

Pewien bezrobotny starał się o stanowisko sprzątacza w Microsofcie. Dyrektor personelu przyjmuje go i każe zaliczyć test na zamiatanie podłogi, po czym stwierdza:
- Jesteś przyjęty, daj mi twój e-mail, wyślę Ci formularz do wypełnienia, oraz datę i godzinę, na która masz się stawić w pracy.

Zrozpaczony człowiek odpowiada:

- Nie mam komputera, ani tym bardziej e-maila...

Wtedy personalny mówi mu, że jest mu przykro, ale ponieważ nie ma e-maila, więc wirtualnie nie istnieje, a ponieważ nie istnieje, więc nie może dostać tej pracy. Człowiek wychodzi przybity; w kieszeni ma tylko 10$ i nie wie, co ma zrobić... Przechodzi koło supermarketu. Postanawia kupić dziesięciokilową skrzynkę pomidorów. Potem chodząc od drzwi do drzwi sprzedaje całym towar po kilogramie i w ciągu dwóch godzin podwaja swój kapitał. Powtarza te transakcje jeszcze trzy razy i wraca do domu z 60$ w kieszeni. Uświadamia sobie, że w ten sposób może z powodzeniem przeżyć Wychodzi z domu coraz wcześniej, wraca coraz później i tak każdego dnia pomnaża swój kapitał. Wkrótce kupuje wóz, później ciężarówkę, a po jakimś czasie posiada cała kolumnę samochodów dostawczych. Po pięciu latach mężczyzna jest właścicielem jednej z największych sieci dystrybucyjnych w Stanach. Postanawia zabezpieczyć przyszłość swojej rodziny i wykupuje polisę ubezpieczeniową. Wzywa agenta ubezpieczeniowego, wybiera polisę i wtedy agent prosi go o adres e-mail, aby mógł wysłać mu propozycje kontraktu. Mężczyzna odpowiada mu wtedy, że nie ma e-maila.

- Ciekawe - mówi agent - nie ma pan e-maila, a zbudował pan To imperium? Niech pan sobie wyobrazi, czego dokonałby, gdyby go pan miał!

Mężczyzna zamyślił się i odpowiada:
- Zamiatałbym w Microsofcie.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #2259 dodany o 18:16 w kategorii o jasiu

- Jasiu, kogo częściej słuchasz, mamy czy taty? - pyta nauczycielka w szkole.
- Mamy.
- A dlaczego?
- Bo mama więcej mówi!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #2312 dodany o 18:15 przez gadek w kategorii o babie

Spotykają się dwie blondynki jedna z nich mówi:
- Wpadniesz do mnie na sylwestra?
- Pewnie, a kiedy??

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #2266 dodany o 18:13 w kategorii o dyrektorach

Dyrektor pyta nową sekretarkę:
- Czy w poprzedniej pracy spotkało panią co strasznego?
- Nie. A dlaczego pan pyta?
- Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.

  
Ocena: 1 / 1