Dowcip #3534 dodany o 10:21 w kategorii różne

Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził?
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym.
Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3810 dodany o 10:19 w kategorii o jasiu

- Jasiu, czemu liżesz rękaw mojej bluzki?
- Moja mama twierdzi, że ubiera się pani bez smaku, chcę sprawdzić czy tak jest rzeczywiście.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #3729 dodany o 10:14 w kategorii o jasiu

Biegnie zmęczony Jaś do higienistki:
- Proszę Pani pies mnie ugryzł!
- Och Jasiu pokaż gdzie.
- Tam na rogu koło szkoły!!

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3566 dodany o 10:12 w kategorii stosunki damsko-męskie

Jedzie facet drogą, patrzy a w rowie leży kobieta.
- Jest pani ranna?
- Nie...całodobowa!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3731 dodany o 10:10 w kategorii o jasiu

Na skrzyżowaniu na światłach stał konny policjant. Za nim zatrzymał się Jasiu, na nowiutkim, błyszczącym rowerku.
- Ładny rower! - mówi policjant - dostałeś go od Mikołaja?
- Taaaakk
- To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę - powiedział policjant i wypisał mu mandat za brak świateł. Jasiu wziął mandat, popatrzył i mówi:
- Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
- Hehe, tak, tak - odpowiedział rozbawiony policjant.
- To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch**a między nogami, a nie na plecach!

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3550 dodany o 10:06 w kategorii o jasiu

Jasiu przychodzi ze szkoły mama go się pyta:
- Jak było w szkole?
- A dobrze pani mnie wyróżniła....powiedziała, że cała klasa to debile ale ja jestem największy!!!!!!!!!!

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3781 dodany o 10:02 w kategorii polityczne

Autokar wiozący grupę parlamentarzystów wypadł z jezdni i rozbił się na drzewie. Miejscowy rolnik, na którego polu doszło do tragedii, pogrzebał ofiary wypadku, a potem zadzwonił po policję. Policjanci po przyjeździe na miejsce zdarzenia zaczęli przesłuchiwać rolnika:
- Czy na pewno wszyscy już byli martwi?
- Niektórzy twierdzili, że nie, ale wie pan jak ci politycy kłamią...

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #3594 dodany o 09:58 w kategorii o jasiu

- Tato który pociąg ma największe opóźnienie? - Pyta Jaś.
- Nie mam pojęcia.
- Ten który w zeszłym roku obiecałeś mi na gwiazdkę.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3519 dodany o 09:55 w kategorii o zwierzętach

- Pani Kowalska, pani pies goni jakiegoś człowieka na rowerze!
- To z pewnością nie jest mój pies. On nie umie jeździć na rowerze.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3796 dodany o 09:50 w kategorii różne

Przychodzi sobie pani do lekarza , kobieta jest w ciąży . Mówi do lekarza:
- Pani doktorze jestem w 3 miesiącu ciąży i nadal nie urósł mi brzuszek !!!
Lekarz odpowiada:
-A jadła pani owoce, odpoczywała ?
Mówi kobieta:
- Nie , a trzeba ???
Przychodzi po 3 miesiącach i mówi :
-Pani doktorze jestem w 6 miesiącu ciąży i nadal nie urósł mi brzuszek !!!
Mówi lekarz :
- A ćwiczyła pani , piła mleko ?
Mówi pani :
- Nie , a trzeba ???
Znowu przychodzi do lekarza i mówi :
- Panie doktorze jestem w 9 miesiącu ciąży i nadal nie urósł mi brzuszek !!!
- A kochała się pani z mężem ???
Mówi kobieta:
- Nie , a trzeba ?

  
Ocena: 2 / 0
Dowcip #3541 dodany o 09:49 w kategorii o blondynkach

O co założyły się blondynki przed wakacjami?
- O to kto zrobi więcej lodów niż Algida.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3712 dodany o 09:49 w kategorii różne

Amerykanie w Rosji wywiesili wielkie plakaty, na których były piły spalinowe sthil.
Było napisane, że w tajdze położy ona 75 drzew dziennie. Jeden Rusek ją kupił i poszedł do tajgi. Przychodzi na drugi dzień i mówi:
- Ta piła to jakiś złom. 50 drzew nie więcej.
Amerykanie pomyśleli, że może naprawdę coś jest zepsute i dali mu nową. Na drugi dzień Rusek przychodzi i mówi, że te piły to najgorszy szajs i że potnie tylko 55 drzew. Amerykanie wzięli go i tą piłę i pojechali do tajgi. Amerykanin wysiada z samochodu i odpala piłę. A Rusek na to:
- A to szto?

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3728 dodany o 09:45 przez Viky w kategorii o blondynkach

Blondynka poszła na targ, by zakupić parę rzeczy do jedzenia. Po rozejrzeniu się podchodzi do sprzedawcy i pyta:
- A co to takie zielone i okrągłe?
- Melony -odpowiada sprzedawca.
- A to poproszę pięć, osobno zapakować.
Po chwili blondynka znowu pyta:
- A co to takie, to okrągłe i czerwone?
- Jabłka.
- To poproszę osiem, osobno zapakować.
- Aaaa..., a to co? - pyta blondynka
- Mak, ale nie jest na sprzedaż.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3665 dodany o 09:44 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Amerykanin, Niemiec i Meksykanin podróżują przez Amazonkę i zostają schwytani przez tubylców. Przywódca plemienia mówi do Niemca:
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Oliwę - odpowiedział Niemiec.
Więc tubylcy posmarowali mu plecy oliwą i potężny tubylec uderzył go dziesięć razy. Po wszystkim na plecach Niemca pojawiły się ogromne pręgi.
Następnie kolej przyszła na Meksykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Nic - odpowiedział.
I przyjął dziesięć ciosów bez mrugnięcia okiem.
I wreszcie przyszła kolej na Amerykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania? - zwrócił się do niego tubylec.
- Meksykanina - odpowiedział Amerykanin.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3592 dodany o 09:40 w kategorii o jasiu

W szkole katechetka pyta się Jasia:
- Dlaczego ksiądz po przeczytaniu ewangelii całuje pismo święte?
- To proste!Bo nie ma żony!!! - odpowiada Jaś

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #3539 dodany o 09:31 przez JaceK w kategorii o hrabim

Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widzą jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił. No to wypili jeszcze raz. Znów widzą jelenia. Hrabia znów wypalił i nie trafił. Znowu wypili. Jadą dalej i widzą jelenia.
- Hrabio, może teraz ja spróbuję?
- Dobrze Janie. Jan strzelił i jeleń padł.
- Jak to zrobiłeś?
- Trzeba celować w środek stada...

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3538 dodany o 09:20 w kategorii z zeszytów

Malarze odrodzenia na swych obrazach czcili piękno ludzi i kobiet.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3770 dodany o 09:08 w kategorii różne

Zezwolono na reklamowanie kokainy w telewizji, pierwszy filmik reklamowy zaczyna się od słów:
"Kiedyś używałem zwykłego proszku..."

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3757 dodany o 08:55 w kategorii różne

Przechodzi gościu koło kolegi, który wymachuje rękami jakby coś łapał.
- Co robisz? - pyta kolega
- Łapę Bomsy.
- A co to są Bomsy?
- Nie wiem, bo jeszcze żadnego nie złapałem.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3573 dodany o 08:54 przez revig w kategorii różne

Jadą na rowerach dwaj mężczyźni. Jeden krzyczy do drugiego:
- Panie błotnik się panu telepie!
- Co?
- Błotnik się panu telepie!
Na co drugi:
- Nic nie słyszę, bo mi się błotnik telepie

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #3584 dodany o 08:42 w kategorii o mężu i żonie

Żona do męża:
- kochanie co to jest konsternacja?
- wiesz słoneczko, ja definicji nie znam, ale powiem ci tak ogólnie na przykładzie: Jedziesz do mamusi na tydzień więc ja sobie panienkę do domu na ten czas sprowadzam, ale ty się z mamą pokłóciłaś i po 2 dniach wracasz.
Co widzimy: Ja w łóżku z panienką, a ty w drzwiach. Z mojej strony jest to konsternacja.
- Czy ja kochanie dobrze zrozumiałam? Wyjeżdżasz na 3 dni na
delegację, a ja sprowadzam sobie faceta...
Mąż przerywa
- o nie moja droga, kurewst*a to ty z konsternacją nie mieszaj...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #3587 dodany o 08:37 przez juri w kategorii o mężu i żonie

Facet na rybach złowił złotą rybkę:
- Puść mnie to spełnię każde Twe życzenie!
- Ale ja nic nie potrzebuję, wszystko mam: dwa domy, trzy samochody, jacht, piękną żonę i kochankę. Nic nie potrzebuję....
Po zastanowieniu jednak powiedział:
- No może żeby żona i kochanka miały orgazm w tym samym czasie co ja
...i zanim dopłynął do brzegu miał 25 orgazmów...

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3769 dodany o 08:31 w kategorii różne

Kowalski miał w bloku zbirów, co to mu nigdy przejść obok spokojnie nie dawały. W najlepszym razie się nasłuchał mięsa, w najgorszym razie oberwał. Za którymś razem nie wytrzymał i zwrócił się do znajomego. A on na to:
- Słuchaj, stary. Masz posturę. Ty się zapisz na karate i zobaczysz, za trzy miesiące żaden ci nie podskoczy. A póki co ich unikaj.
Kowalski zrobił jak mu znajomy radził, przez trzy miesiące unikał drabów i chodził na karate. W końcu któregoś dnia stwierdził, że teraz już się z nimi rozprawi, i poszedł na spotkanie z nimi.
Nazajutrz znajomy widzi Kowalskiego całego poobijanego.
- Stary, co ci się stało?
- Znowu te dranie z mojego bloku.
- No ale karate...
- Tak, ale to na nic. Zaatakowali mnie, zanim zdążyłem założyć kimono.

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #3708 dodany o 08:30 w kategorii pikantne

Facet siedzi w barze, podchodzi do niego nieznajomy i pyta:
- Gdybyś obudził się w lesie z podrapanym i wysmarowanym wazeliną tyłkiem, powiedziałbyś komuś?
- Ależ nie - odpowiada facet.
Nieznajomy dalej pyta:
- Gdybyś zauważył, że masz w swoim tyłku zużytą prezerwatywę, powiedziałbyś komuś?
- Jasne, że nie - odpowiada facet.
- Chcesz jechać na kemping? - pyta się nieznajomy.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3643 dodany o 08:26 przez juri w kategorii różne

- Kochanie gdzie jesteś??
- Na polowaniu...
- A kto tam tak głośno dyszy?
- Niedźwiedź...
- A czemu dyszy?
- Bo jest ranny, postrzeliłem go...
- A dlaczego on dyszy damskim głosem?
- Nie wiem... jestem myśliwym, nie weterynarzem...

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3586 dodany o 08:22 w kategorii o mężu i żonie

Pewien kierowca po długich namowach żony zgodził się zabrać ją w trasę.
Stoją sobie w długaśnej kolejce na granicy, gdy nagle drzwi otwiera tirówka i pyta:
- Fleta za dychę?
- Poszła stąd - rzuca zdenerwowany kierowca i zapada chwila krępującej ciszy. Po chwili żona się odzywa:
- Może trzeba było wziąć małemu tego fleta?

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3638 dodany o 08:21 w kategorii o handlowcach

Zrozpaczony facet wchodzi do kuchni, rozgląda się dzikim wzrokiem.
Spojrzenie pada na nóż. Ogląda go dokładnie i mówi do siebie:
"nie, niee tak", spogląda na hak żarówki, podstawia taboret i zaczyna zdejmować pasek spodni.
Po chwili pod nosem: "niee, nie tak". Otwiera okno, przez które widać szczyty wieżowców i wchodzi na parapet. Po chwili zwątpił i ostrożnie schodzi. Na głos do siebie: ‘niee, mam już dość! Muszę z sobą skończyć. Muszę!’
Jego wzrok pada na piekarnik. Otwiera klapę, wkłada głowę do środka i odkręca wszystkie kurki.
W tym momencie kamera oddala się od sceny, głos zza kadru: ‘GazProm – marzenia się spełniają!’

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #3522 dodany o 08:13 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza i prosi o zbadanie ginekologiczne.
- Bardzo mnie tam boli, swędzi i nieprzyjemnie czuć.
Lekarz bada, bada i odchodzi kręcąc głową.
Baba pyta:
- I co Panie doktorze racysko?
A on na to:
- Nie...tylko 3 miesiące niemyte p**dzisko

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3706 dodany o 08:13 przez Aśka w kategorii o jasiu

Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka:
1. Mój dziadek ma 100cm wzrostu!
2. A mój ma tylko 50cm.
3. A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny jak zrywał jagody.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #3528 dodany o 08:12 w kategorii o mężu i żonie

Pyta dziennikarz przechodnia:
- Co pan dostał na święta?
- Urodziło mi się dziecko.
- To musi być pan szczęśliwy
- Nie zupełnie...
- A dlaczego?
- Bo żona złożyła się na prezent z sąsiadem

  
Ocena: 2 / 2