Dowcip #1613 dodany 23.06.2017 o 08:05 w kategorii religijne

Spotyka się dwóch księży:
- O! Nowe buty... Zamszowe?
- Nie za swoje

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1755 dodany 23.06.2017 o 08:02 w kategorii różne

Przychodzi klient do zakładu pogrzebowego i pyta pracownika:
- Czy jest szef?
- Szefa nie ma, wyjechał po towar.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #1572 dodany 23.06.2017 o 07:57 w kategorii pikantne

Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę....
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy?!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga
- Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział!
Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o ciemne pieczywo
- Krojone czy w całości?
- A jaka to różnica?
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- K*rwa, wszyscy wiedzieli...

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1724 dodany 23.06.2017 o 07:49 w kategorii o duchownych

W ubogiej parafii ksiądz proboszcz, aby podreperować budżet wpadł na
pomysł, że będzie sprzedawał biblię. Zgromadził kilku wolontariuszy, a
ci ruszyli w teren jako domokrążcy. Efekty były jednak mizerne. Wtedy zgłosił się do proboszcza parafianin, który się zacinał i jąkał.
Ksiądz nie chętnie, ale zgodził się. Dał mu kilka egzemplarzy. Po godzinie
jąkała przychodzi po kolejną porcję towaru. Nazajutrz sprzedaje więcej niż wszyscy pozostali. Ksiądz zdumiony pyta go jak on to robi.
- No,no,normalnie i.i. idę pu,pu,pukam i mmmmówię, żżże mam bi.bi.biblie do s.s.s.sprze.da.dania. A oni,że n.n.nie , t.t.to ja nog.gg.ę między drzwi i i m.m.mówię im : "no,no to,to ja po.po.po,czytttam."

  
Ocena: 4 / 1
Dowcip #1674 dodany 23.06.2017 o 07:38 w kategorii religijne

Pani nauczycielka mówi dzieciom kto to jest Matka Boska, na co Jasiu nagle:
- Ja ją widziałem.
Nauczycielka pyta Jasia, kiedy?
Jasiu na to:
- Gdy sprzątałem w ogródku księdza - z plebani wyszła jakaś Pani, a Ksiądz na to:
- O Matko Boska, żeby cię nikt nie zobaczył.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #1709 dodany 23.06.2017 o 07:38 w kategorii różne

Dwaj koledzy spotykają się po pracy. Jeden mówi:
- Cześć Franek. Mam pytanie, dlaczego szef był na ciebie zły, przecież ty jesteś zawsze pracownikiem miesiąca!
- A bo widzisz, byłem wczoraj na jego urodzinach, wznieśliśmy toast na jego cześć. On, żeby nie być gorszy krzyknął:
- Niech żyją pracownicy!
Na to ja:
- Tak? A za co?

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #1594 dodany 23.06.2017 o 07:31 w kategorii o zwierzętach

Myśliwy poszedł na polowanie i zobaczył zająca. Podszedł na 50 metrów, przymierzył, strzelił. Dym się rozwiał, zając dalej siedzi. Podszedł na 20 metrów - to samo. Zdenerwował się, przyłożył zającowi lufę do głowy, strzelił... Dym się rozwiał, zając wstaje, otrzepuje się i mówi:
- Poj*bało Cię??!!

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1717 dodany 23.06.2017 o 07:06 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Wchodzi Łotysz na swoją ulubioną stronę z dowcipami i zajada zimnioki, ale nie ma strony i zimnioków, jest tylko halucynacja z niedożywienia i śmierć.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #1471 dodany 22.06.2017 o 23:26 w kategorii w pracy

-Dlaczego Pan nic nie robi? - strofuje szef pracownika.
-Przecież szef zawsze powtarza, że "co masz zrobić jutro, zrób dziś", a jutro zaczyna się weekend.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1497 dodany 22.06.2017 o 23:24 w kategorii o nauczycielach

Nauczyciel narkoman pyta dzieci:
-Jakie znacie rośliny?
-Ja,,ja!!!
-Proszę.
-Konopia!
-Konopia, tak, konopia, och konopia, uuuuuuu, siadaj. 6, nazwisko?
-Malinowski.
-Kto jeszcze?
-Ja, ja!!!
-Koka!
-Koka, tak, kooooka, och koooooka, siadaj. 6, nazwisko?
-Kowalski.
-Kto jeszcze?
-Ja,,ja!!!
-Topola!
-Topola, tak, topola... topola? Siadaj, 1, nazwisko?
-Maczek.
-Oj maczek, maczek, uuuuuuuu!!!

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1457 dodany 22.06.2017 o 23:23 przez trudi w kategorii różne

Idzie gościu bez jednego oka, patrzy, a na chodniku leżą psie odchody.
Jaki z tego wniosek?
Ano taki, ze jednym okiem widzi gówno, a drugim gówno widzi.

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1500 dodany 22.06.2017 o 22:57 w kategorii o duchownych

Do zakonu trafia nowy zakonnik. Przełożony klasztoru postanawia oprowadzić go po klasztorze. Wprowadza go do biblioteki i mówi:
- Tu możesz sobie czytać książki gazety i robić wszystko, co można w bibliotece robić, ale oprócz czwartków.
Następnie wprowadza go do pokoju rozrywkowego i mówi:
-Tutaj możesz pograć w bilard, pooglądać TV, pograć w karty, pogadać z innymi, ale oprócz czwartków.
Następnie prowadzi go na basen i mówi:
Tutaj możesz sobie pływać ile Ci się podoba, ale oprócz czwartków.
Na koniec zaprowadza nowo przybyłego zakonnika do małego pokoju gdzie jest duża szafa, otwiera jedne drzwi szafy, a tam ich oczom ukazuje się goły tyłek no i przełożony mówi:
- Tu przychodzisz jak masz potrzebę i używasz ile chcesz, ale oprócz czwartków
Wychodzą z pokoju i przełożony mówi, że to już wszystko, co miał mu do pokazania i pyta się nowego czy ma jakieś pytania. Nowy mówi, że ma jedno pytanie:
- Przełożony powiedział, że mogę wszystko robić wszędzie w każde dni oprócz czwartków, dlaczego nie mogę nic robi w czwartki?
- Bo w czwartek masz dyżur w szafie.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1504 dodany 22.06.2017 o 22:52 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca i mówi:
- Willa z basenem, najnowszy mercedes i konto w szwjcarskim banku dla tego kto wykona trzy zadania.
1. wytrzymać 10 minut w klatce ze skunksem
2. uścinąć łapę niedźwiedziowi
3. zadowolić murzynkę
Pierwszy w chodzi Niemiec i po pięciu minutach wychodzi obrzygany i zapłakany, drugi wchodzi Polak i po 8 minutach wychodzi obrzygany i zapłakany. Trzeci wchodzi Rusek i 9 minutach wychodzi obrzygany i zapłakany skunks. Zanim wychodzi lekko się zataczając Rusek. Diabeł pyta:
- Jak żeś to zrobił
- Akurat musiałem przewinąć onuce, bo mi jakiś kamyk się zaplątał i nawet nie widziałem jak ten skunks wyszedł
- No to idź wykonaj resztę
- Po dziesięciu minutach Rusek wychodzi z klatki od niedźwiedzia i pyta:
- Gdzie ta Murzynka co jej miałem łapę uścisnąć?

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1537 dodany 22.06.2017 o 22:52 w kategorii stirlitz

Stirlitz posłał Müllera do diabła. Następnego dnia Diabła odwiedziło Gestapo.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1534 dodany 22.06.2017 o 22:42 w kategorii stirlitz

Stirlitz wpadł do głębokiej jamy i cudem się z niej wydostał. "Cudów nie ma" - pomyślał Stirlitz i na wszelki wypadek wlazł z powrotem do jamy.

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1520 dodany 22.06.2017 o 22:30 w kategorii o jasiu

Pierwszego dnia po wakacjach,pani się pyta uczniów:
- Proszę powiedzcie mi gdzie spędziliście wakacje?
Zgłasza się Jasio i mówi:
- Ja, razem z rodzicami wylądowaliśmy na bezludnej wyspie.
- To musiało być straszne!
- Tak,ale żeby pani posłuchała jęki mojej mamy.To straszniejsze.
- Niby dlaczego?
- Bo mama wołała: Ratunku,pomocy ja tonę,chociaż nie była w wodzie.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1474 dodany 22.06.2017 o 22:29 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Idzie Polak,Anglik i Niemiec przez Rosję... Pierwszy idzie Anglik i widzi kobietę z dzieckiem,która smaruje chleb gównem i gada co bieda??
- Bieda??
- Bieda, bieda... i daje jej 100$.
Drugi idzie przez Rosję Niemiec i ta sama sytuacja... daje jej 100 euro.
Trzeci idzie Polak, widzi kobietę, która smaruje chleb gównem i mówi:
- Co bieda??
- Ona na to... no bieda,bieda
- To co tak grubo smarujesz?? :-)

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1459 dodany 22.06.2017 o 22:23 w kategorii abstrakcyjne

Jasiu łowi ryby nad stawem. Podjeżdża do niego rowerzysta i mówi:
- Co, rybki łowimy?
Jasiu się nic nie odzywa, więc ten znów pyta:
- Co, rybki się łowi?
Jasiu nic się nie odzywa, więc rowerzysta odjeżdża. Odjechał kawałek i słyszy:
- Panie, panie szybko!
Rowerzysta wraca, a Jasiu:
- Co, rowerkiem jeździmy?

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1503 dodany 22.06.2017 o 22:03 w kategorii o duchownych

Pewna pani pod nieobecność męża przyjmowała kochanka. Traf chciał, że mąż wcześniej z pracy wrócił więc żeby ratować sytuację wepchnęła kochanka do pokoju swego małego synka. Ten widząc w swoim pokoju "wujka" i rozumiejąc sytuację wziął do ręki pluszowego misia i mówi do nieznajomego:
- Kup pan tego misia.
- A na co mi ten miś?
- Kup pan bo będę krzyczał..
Nieznajomy zapłacił żądaną kwotę już bez wahania, a malec mówi:
- Oddaj pan misia, bo będę krzyczał...
Nieznajomy bojąc się krążącego po domu męża oddał maskotkę.
- A teraz kup pan tego misia... - proponuje znowu malec. Tak się droczył z kochankiem matki, aż wyciągnął od niego wszystkie pieniądze. Gdy już było po wszystkim z dumą opowiada matce o swojej zaradności. Ta go bardzo skrzyczała i kazała iść do spowiedzi.Skruszone dziecko wzięło misia i poszło do kościoła. Stanęło przy konfesjonale. Z konfesjonału wychylił się ksiądz. Zobaczył malca:
- Co znowu ty?! Nie kupię już więcej od ciebie tego misia!

  
Ocena: 7 / 1
Dowcip #1513 dodany 22.06.2017 o 21:44 przez Kasia w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza i się pyta:
- Panie doktorze to ile zostało mi jeszcze życia?
- 9.
- Ale 9 czego ? Dni,miesięcy lat ?
- 8,7,6,5....

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1464 dodany 22.06.2017 o 21:42 w kategorii o informatykach

Jaka jest różnica między informatykiem 1 i 5 roku?
- Informatyk 1 roku myśli, że 1 KB to 1000 bajtów.
- Informatyk 5 roku myśli, że kilometr to 1024 metry.

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1469 dodany 22.06.2017 o 21:36 w kategorii o dyrektorach

Dwóch prezesów prowadzi dywagacje na temat istnienia Boga:
- Jeśli dzięki Bogu pana Boga nie ma, to chwała Bogu, ale jeżeli nie daj Boże Bóg jest, to niech nas ręka boska broni...

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1499 dodany 22.06.2017 o 21:32 w kategorii o policjantach

Za dziesięć minut dziesiąta, prawie godzina policyjna.
Dwóch milicjantów idzie ulicą. Spotykają przechodnia.
Jeden z milicjantów zaczyna go bić i kopać.
Drugi pyta:
- Za co ty go właściwie bijesz?
- Ja go dobrze znam, on daleko mieszka!

  
Ocena: 6 / 1
Dowcip #1467 dodany 22.06.2017 o 21:10 przez adwok22 w kategorii o zwierzętach

Zając mówi do niedźwiedzia:
- Chodź idziemy na imprezkę, tylko proszę Cię nie bij mnie jak ostatnio.
Niedźwiedź na to:
- Dobra.
Rano zając budzi się z ponadrywanymi uszami, zęby bolą jak diabli, palce u rąk połamane i mówi:
- Misiek, no kurna, miałeś mnie nie bić.
Miś na to:
- Zając Ty lepiej mnie nie wkur***aj. Nawaliłeś się, zacząłeś mnie wyzywać - ja nic. Potem doczepiłeś się do mojej samicy, że to dziwka i puszcza się z każdym - to mnie koledzy powstrzymali, ale mówię żeś kumpel, obiecałem i w ogóle... Potem najeżdżałeś na moją matkę - to dobrze żeś upadł, bo bym Ci łeb urwał. No nic, jakoś mi się udało Cię nie bić....
Ale jak żeś wlazł do domu, nasrałeś do łóżka wsadziłeś w to trzy zapałki i powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami - to nie wytrzymałem.

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1455 dodany 22.06.2017 o 20:54 w kategorii różne

Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie. Co pan robisz?
- A wie Pan. Wpadła mi marynarka...
- Ale chyba nie będziesz Pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.

  
Ocena: 6 / 3
Dowcip #1460 dodany 22.06.2017 o 20:51 w kategorii o bacy

Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i woła:
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ...mać, mać, mać...!

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1517 dodany 22.06.2017 o 20:11 w kategorii o jasiu

Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy:
- Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj ubrać?
- Z krótkim rękawkiem, a czemu pytasz?
- Bo nie wiem dokąd mam umyć ręce...

  
Ocena: 6 / 2
Dowcip #1491 dodany 22.06.2017 o 20:08 w kategorii o jasiu

Jaś pyta swojego tatę:
- Tato, co to jest ciśnienie?
- Ciśnienie - wyjaśnia tata - to jest to, co mi skacze, kiedy zaglądam do twojego dzienniczka

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1485 dodany 22.06.2017 o 20:03 w kategorii o mężu i żonie

Małżeństwo je obiad. Żona w pewnym momencie oblała się zupą.
- Popatrz kochanie wyglądam jak świnia.
Na to mąż:
- No ,i oblałaś się zupą.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1445 dodany 22.06.2017 o 20:01 w kategorii o blondynkach

- Co ma wspólnego blondynka z torami kolejowymi?
- Były kładzione na obszarze całego kraju...

  
Ocena: 6 / 1