Dowcip #1309 dodany 02.06.2017 o 20:41 przez tadek55 w kategorii o jasiu

Na lekcji religii Katecheta prosi dzieci żeby namalowali obrazek związany z jakąkolwiek kolędą.
Jasiu namalował jeża.
Katecheta pyta Jasia:
- Jaki to ma związek z kolędą? Jaka to jest kolęda?
A Jasiu na to:
- Jeżu Malusięki....

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1305 dodany 02.06.2017 o 20:29 w kategorii o jasiu

Jaś chciał mieć papugę więc rodzice postanowili mu ją kupić.
Mama pyta się Jasia jaka jest pogoda a jaś odpowiada "ale leje". Papuga to zapamiętała.
Jaś idzie przez miasto i słyszy jak jakaś babcia krzyczy do złodzieja "oddawaj te pieniądze draniu". Papuga to zapamiętała . Jaś z rodzicami jedzie do marketu i mama mówi do taty "uważaj na zakrętach kochanie ". Papuga to zapamiętała.
Jaś idzie do kościoła na święcenie zwierząt. Trzyma swoją papugę w klatce.
Ksiądz leje wodę a papuga mówi:
- Ale leje.
Ksiądz zbiera ofiarę a papuga mówi:
- Oddawaj te pieniądze draniu.
Ksiądz się wkurzył i zaczął gonić papugę a papuga krzyczy:
- Uważaj na zakrętach kochanie.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #1304 dodany 02.06.2017 o 19:45 w kategorii o jasiu

Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #1297 dodany 02.06.2017 o 18:38 w kategorii o blondynkach

Jak blondynka chce zabić karpia?

Odp.: Próbuje utopić go w wodzie.

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #1302 dodany 02.06.2017 o 18:10 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z seksem...
- A brom brała pani?
- A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj...

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #1307 dodany 02.06.2017 o 17:37 w kategorii o jasiu

Jasiu przychodzi do piaskownicy i mówi:
- Aniu! Jestem dziś sam w domu byś może wpadła?
- Dobrze ale po co? - dopytuje Ania.
- Możemy wykorzystać sytuacje! W końcu jestem sam w domu.
- No zgoda,ale gdzie mieszkasz?
- Na drzewie,w końcu tam nikogo nie ma!

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #1314 dodany 02.06.2017 o 16:18 w kategorii o duchownych

Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny.
Ksiądz mało nie spowodował wypadku.
Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę na nodze.
Na to zakonnica:
- Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się ześlizgnęła na nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała:
- Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?
Ksiądz przeprosił:
- Wybacz siostro, ale ciało jest słabe!
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać Psalmu 129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym większa radość"

Morał tej historii:
Jak za dobrze nie znasz się na swojej pracy, to łatwo stracisz interesującą okazję.

  
Ocena: 10 / 4
Dowcip #1318 dodany 02.06.2017 o 15:49 w kategorii o informatykach

Wytoczyli Grecy pod mury oblężonej Troi gigantycznego drewnianego konia, w którym ukrył się cały oddział napastników.
Trojanie przepchnęli go przez bramę miasta i natychmiast rozpalili wokół niego wielkie ognisko.
Grekom w środku zrobiło się gorąco.
- Pali się! Pali się! - wykrzyknęli uradowani obrońcy.
Tak pojawił się pierwszy w świecie Firewall przeciw trojańskim koniom...

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1320 dodany 02.06.2017 o 15:33 w kategorii religijne

Katolik, prawosławny i protestant łowią ryby z łodzi. Skończyły się robaki. Katolik przeżegnał się, zrobił krok za burtę, przeszedł po wodzie do brzegu, nakopał robaków i tak samo wrócił do łodzi.
Za jakiś czas znów skończyły się robaki. Prawosławny przeżegnał się, zrobił krok za burtę, przeszedł po wodzie do brzegu, nakopał robaków i tak samo wrócił do łodzi.
Niestety, ponownie skończyły się robaki. Protestant wstał i od razu dał krok za burtę. Poszedł pod wodę, utonął. Katolik i prawosławny milcząc wpatrują się w rozchodzące się po wodzie kręgi. Katolik po dłuższej chwili mówi w zadumie:
- Trzeba mu było powiedzieć o palach...
Prawosławny:
- O jakich palach?!

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1310 dodany 02.06.2017 o 15:13 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Na księżycu ląduje pierwsza amerykańska, załogowa ekspedycja.
Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje
trzech gości: Chińczyk, Rusek i Polak.
- Jak to tak ? - Amerykanin ma głupią minę.
Chińczyk:
- Nas jest dużo, brat podsadził brata i jestem.
Rusek:
- Nasza agentura spisała się na medal, i byliśmy szybsi.
- No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka.
- Daj mi spokój, z wesela wracam...

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1311 dodany 02.06.2017 o 15:02 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak,Rus i Niemiec znaleźli jezioro, a w nim złotą rybkę, która mówi do nich:
- Wypuśćcie mnie to zamienię te jezioro w to co wykrzyczycie zanim do niego wskoczycie.
No to Rusek wychodzi pierwszy i leci w stronę jeziora, skacze do niego i krzyczy:
- wodka
No i jezioro zamienia się w wódkę.
Następnie Polak leci w stronę jeziora,skacze i krzyczy:
- wino
I jezioro zamienia się w wino
Przychodzi kolej na Niemca. Bierze rozbieg, leci, potyka się i krzyczy "oł szajseee"

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1315 dodany 02.06.2017 o 14:20 przez Ada w kategorii o lekarzach

Przychodzi do lekarza na badania okresowe 80-letni staruszek.
Lekarz pyta go:
- Jak się pan dziś czuje?
- Jak w niebie, fantastycznie! Kochałem się z 18-letnią dziewicą i zaszła w ciążę! I co pan na to?
Lekarz pomyślał i mówi:
- Kiedyś znałem znakomitego leśniczego. Pewnego dnia, idąc na polowanie, pomylił się i zamiast strzelby wziął parasolkę.
Głęboko w lesie wytropił wielkiego niedźwiedzia, podszedł blisko, wycelował i nacisnął spust! I wie pan, co się stało? Parasolka wystrzeliła, a niedźwiedziowi odpadła głowa!
- Niemożliwe! Ktoś inny musiał do niego strzelić!
- No właśnie, do tego zmierzam...

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1312 dodany 02.06.2017 o 14:09 przez 1TiO1 w kategorii zagadki

Czym się różni opona od murzyna


odp. tym że jak założymy na oponę łańcuch to nie rapuje :D

  
Ocena: 9 / 3
Dowcip #1306 dodany 02.06.2017 o 13:26 w kategorii o jasiu

Jasiu wpada do domu z krzykiem:
- Mamo dzieci się ze mnie śmieją że mam duże zęby.
- Jasiu przecież nie masz dużych zębów ale wyjdź z kuchni, bo podłogę rysujesz.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #1313 dodany 02.06.2017 o 12:38 w kategorii o studentach

Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Małgosia na dziennikarstwo, Jaś na medycynę, a Baba Jaga na jakąś inżynierię na politechnikę. Po semestrze spotykają się by wymienić opinie.
- U nas na Uniwerku - mówi Małgosia - to wcale się nie uczymy,cały czas tylko imprezujemy. Żyć nie umierać!
- A u nas na Akademii Medycznej - mówi Jaś - to jest dużo nauki. Ale imprez też jest sporo.
- A u nas na Politechnice - mówi Baba Jaga - to tylko nauka i nauka. Zero zabawy. Ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na roku!

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1316 dodany 02.06.2017 o 10:12 w kategorii o urzędnikach

Dzwoni Obama do Putina i mówi :
- Słuchaj, musimy zmienić strefy czasowe na
takie same! Wczoraj dzwoniłem do Chin z
życzeniami, a okazało się że urodziny były
wczoraj...
Putin na to: - To co ja mam powiedzieć jak dzwoniłem do Polski z kondolencjami, a
okazało się że samolot jeszcze nie wystartował...

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1300 dodany 02.06.2017 o 09:58 w kategorii o zwierzętach

Przychodzi koń do knajpy i mówi:
- Jedno piwko proszę.
Barman jest bardzo zdziwiony:
- Tylko jedno piwo. Przedwczoraj tak pochlałeś, że zwaliłeś się pod bar, wczoraj cie musieliśmy za lejce wyprowadzać a dzisiaj tak skromnie?
- Dzisiaj jestem wozem - odpowiada skromnie koń.

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #1301 dodany 02.06.2017 o 09:57 w kategorii o babie

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze chyba mam raka piersi
Doktor się popatrzył na nią i mówi:
- Kobieto, jakich piersi???!

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1298 dodany 02.06.2017 o 09:56 w kategorii o blondynkach

Blondynka i Brunetka spadają z 10 piętra jak myślicie która szybciej spadnie?

Odp.: Brunetka bo Blondynka się zgubi

  
Ocena: 5 / 2
Dowcip #1319 dodany 02.06.2017 o 09:21 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Trzech Łotyszy przechwala się swymi syny: "Mój syn żołdak, może gwałcić tyle kobiet ile chce".
Drugi " Mój syn rolnik, może jeść tyle zimnioków ile chce"
Trzeci mówi: "Mój syn trup, dla niego trud skończony".
Mówią oni "Tyś wygrał z nami".
Ale wszyscy smutni.

  
Ocena: 9 / 2
Dowcip #1317 dodany 02.06.2017 o 08:03 w kategorii o informatykach

Mała dziewczynka stoi na ulicy i płacze, ludzie ją pytają:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo się zgubiłam!
- A jak się nazywasz?
- Nie wiem!
- A jak się nazywa twoja mama?
- Nie wiem!
- A swój adres znasz?
- Tak: wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el

  
Ocena: 9 / 5
Dowcip #1303 dodany 02.06.2017 o 07:47 przez 1TiO1 w kategorii o jasiu

Policjant widzi , że Jaś płacze. Podchodzi do niego i pyta:
-Co się stało, Jasiu?
- Zgubiłem 10 złoty.
Policjant daje Jasiowi 10 złoty, ale Jaś dalej płacze.
Policjant znowu się pyta:
-Czemu płaczesz?!
- Gdybym nie zgubił tamtego 10 złoty , to bym miał teraz 20 złoty!!!

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1299 dodany 02.06.2017 o 07:47 w kategorii o blondynkach

Na śliskiej jezdni samochód z wielką prędkością wchodzi w wiraż, wpada w poślizg, kilka piruetów i...kraksa. Podchodzi policjant i mówi do wychodzącej zza kierownicy blondynki:
- Dlaczego jechała pani tak szybko, wiedząc,że przed chwilą spadł śnieg i nawierzchnia jezdni jest oblodzona?
- Właśnie dlatego panie władzo. Chciałam jak najszybciej dojechać do domu zanim spowoduje wypadek.

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #1330 dodany 01.06.2017 o 23:01 w kategorii różne

- Dlaczego pan nie wzywał pomocy, kiedy bandzior odpinał panu zegarek? - pyta policjant mężczyznę zgłaszającego rabunek.
- Bałem się otworzyć usta!
- Dlaczego?
- Bo mam złote zęby.

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1344 dodany 01.06.2017 o 22:41 w kategorii o unii europejskiej

- Kiedy odbyło się pierwsze na Ziemi referendum według unijnego wzorca?
- W raju, gdy Pan Bóg stworzył kobietę, przyprowadził ją do Adama i powiedział: "Wybierz sobie żonę".

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1327 dodany 01.06.2017 o 21:17 przez Wiola w kategorii różne

Siedzi facet w parku na ławce i płacze.Podchodzi do niego facet i mówi:
- Co się stało?
- Boooo moja żona jest wspaniała,uprawia z mną seks, czyta bajki,kocha, gotuje obiady.....
- To co się stało?
- Zapomniałem gdzie mieszkam!

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1329 dodany 01.06.2017 o 20:41 w kategorii różne

- Dopiero co obrzuciłeś tego aktora zepsutymi jajkami, a teraz go spontanicznie oklaskujesz? O co chodzi?
- Widzisz, zostało mi kilka jajek, więc chciałbym aby pokazał się raz jeszcze.

  
Ocena: 5 / 3
Dowcip #1321 dodany 01.06.2017 o 20:16 w kategorii o jasiu

Ojciec złości się na Jasia oglądając jego dzienniczek ocen:
Co znowu pała z historii!
- To przez Łokietka...
- To po co zadajesz się z chuliganami?!

  
Ocena: 5 / 1
Dowcip #1343 dodany 01.06.2017 o 19:04 w kategorii polityczne

- Jak nazywa się ambasador Meksyku w Polsce?
- Donpedros Makutas Posampas.

  
Ocena: 9 / 4
Dowcip #1324 dodany 01.06.2017 o 18:05 w kategorii o mężu i żonie

Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mężowi, że wrócę o północy. "Obiecuje ci kochanie, nie wrócę ani minuty później"- powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, ze zapomniałam o godzinie.. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha

Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. "Oh, jak dobrze, jestem uratowana...." - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: "Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką". Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: "Taaaak A dlaczego, kochanie?" A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła "O kur .. a!" znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpiła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać...

  
Ocena: 5 / 2