Dowcip #3730 dodany 11.07.2017 o 18:11 w kategorii o teściowej

Telegram z Kalifornii:
- Teściowa nie żyje. Pogrzebać czy skremować zwłoki?
Odpowiedź z Londynu:
- Jedno i drugie, lepiej nie ryzykować.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #3705 dodany 11.07.2017 o 18:11 w kategorii różne

Przechodnia zaczepia trzech oprychów. Zadają pieniędzy. Napadnięty nie traci głowy, krzyczy:
- Lepiej uważajcie, znam dżudo, karate, kung-fu!
Gdy napastnicy zniknęli w ciemnościach, dodaje:
- I jeszcze kilka innych japońskich słów...

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #3561 dodany 11.07.2017 o 18:10 przez maciek2 w kategorii o hrabim

Hrabia dzwoni po Jana.
-Janie, poproszę szklankę wody.
- Proszę, panie hrabio.
Jan, odchodzi, po chwili hrabia dzwoni ponownie.
- Janie, poproszę szklankę wody.
- Proszę, panie hrabio.
Po chwili:
- Janie, poproszę szklankę wody.
- Panie hrabio, może przyniosę od razu całe wiadro?
- Janie, nie czas na żarty, gdy biblioteka płonie!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3680 dodany 11.07.2017 o 18:07 w kategorii pikantne

Panie doktorze członek mi nie staje. Doktor ujął członek w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje
- No tak ale nie mam wytrysku!
Dr poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
- No wytrysk jest no to co pan jeszcze chce?!
- Buzi

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3668 dodany 11.07.2017 o 18:06 w kategorii pikantne

Przychodzi koleś do apteki i mówi:
- Dawaj wora na k**asa!
Sprzedawczyni:
- Że co?
Kupujący:
- Proszę wora na k**asa!
- Proszę grzeczniej!
Facet zdenerwowany wyjmuje członka, kładzie go na ladę i mówi:
- Proszę garniturek dla tego pana.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3618 dodany 11.07.2017 o 18:04 w kategorii o zwierzętach

Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy, wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
- "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!"
I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały Zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:
- "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #3784 dodany 11.07.2017 o 18:04 w kategorii różne

Rano na budowie:
- Panie majster, która godzina?
- A wiesz, że ja też bym się napił.

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #3527 dodany 11.07.2017 o 17:57 w kategorii o polaku, rusku i niemcu

Polak, Ruski i Francuz lecą samolotem. Awaria, trzeba skakać. Są tylko dwa spadochrony. Polak łapie spadochron - Ruskiemu na plecy, poszedł. Następny Francuzowi na plecy... Dżentelmen Francuz próbuje zwrócić spadochron Polakowi (w rewanżu za 39-ty) - Polak na to:
- Nie bądź frajer. Ruskiego wysadziłem z gaśnicą.

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #3763 dodany 11.07.2017 o 17:54 przez chambers w kategorii różne

Mówi ojciec do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
- Ależ to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3559 dodany 11.07.2017 o 17:47 w kategorii o jasiu

Pewnego dnia Jaś poszedł z ojcem na spacer po innym mieście i syn pyta ojca:
- Tato co to za budynek?
- Synu to jest kościół, chodzimy się tu modlić.
Przeszli dalej.
- Tato co to za budynek?
- To jest szpital, tu cię mama urodziła.
Przeszli dalej a syn:
- Tato a co to za budynek?
- To synku jest dom uciech.
Wrócili do domu. Na drugi dzień syn poszedł do domu uciech. Wszedł do środka. Kelnerka go zawołała i dala mu trzy kanapki z miodem i syn je zjadł i poszedł do domu. Ojciec wrócił z pracy, pyta syna co robiłeś:
- Dzisiaj bylem w tym domu uciech...
A ojciec pyta:
- I jak było?
- A tato dwie wyrobiłem a trzecią wylizałem.

  
Ocena: 0 / 1
Dowcip #3652 dodany 11.07.2017 o 17:46 w kategorii pikantne

Operacja urologiczna. Pacjent leży na stole. Obok krząta się młoda pielęgniareczka. Wchodzi chirurg z rękami w sterylnych rękawiczkach.
- Siostro proszę poprawić penisa... Uhm, dobrze, a teraz pacjentowi!

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3504 dodany 11.07.2017 o 17:44 w kategorii o szkotach

Szkot na postoju taksówek do kierowcy:
- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
- 50 zł
- A ile pan weźmie za przewóz tej dużej walizki?
- Przewiozę ją panu gratis.
- To świetnie. Proszę ją zawieźć na dworzec, a ja tam zaraz dojadę.

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3788 dodany 11.07.2017 o 17:41 w kategorii różne

Mówi nauczycielka do dyrektora:
- Moje dzieci są bardzo umuzykalnione, wszystkie grają mi na nerwach.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #3776 dodany 11.07.2017 o 17:40 przez KapitaN w kategorii o jasiu

Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- Mamo, mamo, babcia ma małżę.
- Jaką małżę? - pyta mama
- Chodź zobaczysz - odpowiada Jasiu.
Wchodzą do sypialni. Jasiu podnosi nocną koszule babci i mówi:
- Zobacz mamo, małża.
Na to mama:
- To nie małża.
Jasio:
- A smakuje jak małża.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3669 dodany 11.07.2017 o 17:35 w kategorii pikantne

W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
- Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
- Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy?
- Tak, napiję się kawy...
- Koleżanka wolna?
- Nie, mężatka...
- Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgw*łcona w barze?
- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgw*łcili 10 razy.
- 10 razy?!
- Kolega się spieszy?

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3585 dodany 11.07.2017 o 17:35 w kategorii o mężu i żonie

Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani męża?
- A po co mi mąż - wzrusza kobieta ramionami po czym dodaje: mam psa, który warczy, papugę, która przeklina i
kota, który włóczy się przez całe noce.

  
Ocena: 3 / 0
Dowcip #3523 dodany 11.07.2017 o 17:29 przez Kama w kategorii o babie

Przychodzi baba do sklepu z bronią i mówi:
- Ma pan filety?
- Nie
- A ziemniaki?
- Nie
- To ja wybiorę broń
- Proszę bardzo.
Baba bierze broń do ręki i mówi
- A teraz dawaj filety i ziemniaki, ale już!

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #3563 dodany 11.07.2017 o 17:19 w kategorii o mężu i żonie

Żona do męża :
-Musisz kupić nowy zegar. Przechodziłam przez salon , a on spadł i roztrzaskał się tuż za mną.
-Zawsze się spóźniał ...

  
Ocena: 2 / 1
Dowcip #3676 dodany 11.07.2017 o 17:15 w kategorii religijne

Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał sobie sprowadzić telewizor, włączył a tu rodzi kobieta! Męczy się okrutnie, krzyczy, więc Bóg pyta:
- Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?!
- No bo powiedziałeś:"I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł.
- Tak? No... Tego....Ja tylko tak żartowałem.
Przełącza program - górnicy. Zharowani,spoceni,walą kilofami. Bóg pyta:
- A to co to jest?! Oni muszą tak się męczyć?!
- Ale sam powiedziałeś: "I w trudzie będziesz pracował"...
- Oj "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie żarty były, ja żartowałem... Przełącza program a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona od wewnątrz i z zewnątrz. Przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie ubrani, zrelaksowani itd,itp.
Bóg się uśmiecha promieniście:
- O to mi się podoba! Co to jest?
- A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.

  
Ocena: 1 / 1
Dowcip #3780 dodany 11.07.2017 o 17:14 w kategorii o mężu i żonie

Żona do Męża:
- Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek... Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia:
- A Ty dokąd!? Jeszcze nie skończyłam...
- Idę do apteki.
- Po co?
- Po Stoperan, bo chyba Cię posrało...

  
Ocena: 1 / 2
Dowcip #3695 dodany 11.07.2017 o 17:11 w kategorii o mężu i żonie

Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi patrzy a tam siedzi jego żona i czyta pismo i mówi:
- Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieje że już się przywitałeś.

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3644 dodany 11.07.2017 o 17:10 w kategorii różne

Szef kładzie przed sekretarką kartkę ze zdaniem: "Pieprzyć nie wolno zwolnić."
I mówi:
- Przecinek postaw sama.

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3734 dodany 11.07.2017 o 17:09 w kategorii o informatykach

Na podstawie J 8:2-16
Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD-ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD-ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.
Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej "Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?" A ona odrzekła "Nikt, Panie!". Rzekł do niej: i ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD-ka chronionego prawem autorskim.
A oto znów przemówił do nich tymi słowami: Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje. Rzekli do niego prawnicy: Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa! W odpowiedzi rzekł do nich: Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #3709 dodany 11.07.2017 o 17:08 przez tadek55 w kategorii różne

Do zasłużonego rolnika przychodzi pani redaktor z TV:
- Naczelny zaproponował mi, abym przeprowadziła z panem, jako chlubą naszego powiatu, wywiad w TV.
- Och, nie wiem czy podołam... - zaskoczony rolnik nie wie co powiedzieć.
- Nie ma problemu, jak tylko powie Pan coś nie tak, chrząknę porozumiewawczo i wtedy poprawi pan swoją wypowiedź.
Ostatecznie rolnik zgadza się. Po paru dniach spotykają się w programie.
- Oto przedstawiam Państwu najbardziej zasłużonego gospodarza - Józefa Krympala.
Rozpoczyna się wywiad:
- Panie Józefie, jak tam żniwa w tym miesiącu ?
- O, w tym miesiącu zebrałem około 2 tony żyta i pszenicy...
- Hrmmm... - wtrąca znacząco pani redaktor.
Rolnik orientuje się w sytuacji:
- ...oczywiście dziennie! Sumarycznie wyszło to w okolicach 60 ton.
- To doskonale! A jak tam rodzina? Tak doskonale pracujący człowiek ma z pewnością liczna rodzinę?
- Mam jedno dziecko...
- Hrmmm...
- ... oczywiście to brata, sam wychowuje piętnaście cudnych maleństw.
- Jakże wspaniała rodzina! A jakie ma pan hobby?
- Słucham?
- No, zainteresowania, konik...
- Czternaście centymetrów...
- Hhrrrrmmmmm!!!
- ...oczywiście w zwisie, bo jak stanie to pół metra...

  
Ocena: 0 / 2
Dowcip #3531 dodany 11.07.2017 o 17:05 w kategorii zagadki

A czy akumulator samochodowy może zabić człowieka?
- Zależy z jakiej spadnie wysokości.

  
Ocena: 2 / 2
Dowcip #3701 dodany 11.07.2017 o 17:01 w kategorii pikantne

Co robią jeże w fabryce prezerwatyw?!
Kinder - niespodzianki!

  
Ocena: 0 / 0
Dowcip #3595 dodany 11.07.2017 o 17:01 przez revig w kategorii o jasiu

Młoda rodzina z 6 letnim synem Jasiem oglądają kupione mieszkanie. Dziecko patrzy na pustą ścianę i mówi:
- A tu półkę jeb**emy.
Ojciec - uderza w kark syna i pyta:
- Pojąłeś?
- Pojąłem.
- Co pojąłeś?
- Że półka tu ni ch**a nie pasuje.

  
Ocena: 1 / 0
Dowcip #3723 dodany 11.07.2017 o 16:59 w kategorii różne

Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało: "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
Celnik na polsko-niemieckiej granicy odpowiada:
- Dwa, trzy miesiące.
Celnik na polsko-czeskiej granicy:
- No, z pół roku.
Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
- Dwa, trzy lata.
Komisja zadziwiona:
- Tak długo?
Celnik ze "ściany wschodniej":
- Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma...

  
Ocena: 3 / 2
Dowcip #3697 dodany 11.07.2017 o 16:58 przez Adam w kategorii o jasiu

Mały Jaś pyta mamę:
- Mamo skąd się wziąłem?
- No wiesz... bocian cię przyniósł!
- Dobrze, rozumiem, bocian jest dystrybutorem, ale kto jest producentem?!?

  
Ocena: 3 / 1
Dowcip #3750 dodany 11.07.2017 o 16:52 w kategorii o policjantach

W kosmos wysłano małpę i policjanta.
Pierwszą kopertę z zadaniami otworzyła małpa: "Nacisnąć przycisk, włączyć akumulatory, przeprowadzić badania".
Po chwili kopertę przeznaczoną dla siebie otworzył policjant: "Nakarmić małpę, położyć się spać".

  
Ocena: 0 / 0